Promocja tomu poetyckiego Danuty Perier-Berskiej „od-do / from-to”, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 8 lutego, godz. 18.00

20 sty


Foto: archiwum Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką”


Wieczór poetycki Danuty Perier – Berskiej w Klubie Dziennikarzy ” Pod Gruszką” w Krakowie, wśród przyjaciół I znajomych poetki był zaproszeniem do tańca w eleganckim stylu po Paryżu, Burgundii poprzez polskie zakątki do biblijnego raju. Tanieć miłości (subtelnej muzyki serca) rozbrzmiewał w słowach, pieśni i melodii. Po pięciolini ” od – do / fro – to” tańczyliśmy wszyscy, wspominając miłosne uniesienia, gdzie wyobraźnia i rzeczywistość zatańczyły, a sen o złotej klatce ziścił się. Erotyki Danuty w dwujęzycznych odsłonach, (polsko-angielskie) interpretowane przez panią Annę Pituch-Noworolską były wspaniałym akcentem i uzupełnieniem pięknej poezji Danuty.
Spełniły się marzenia. Będę długo odczuwać ciepło serc, muzykę I śpiew z oprawą pani Oli Kowalczyk, Maxa Szelenkiewicza (gitara), radosne twarze obecnych i uprzejmość Grażyny Potoczek, gospodyni tego niezwykłego miejsca.
Dziękuję bardzo, koleżankom poetkom za przybycie i uczestnictwo w wieczorze pięknej poezji oraz wędrówce po swoistym raju, kiedy poetka miała apetyt na życie.
GRATULUJĘ autorce i uczestniczącym osobom – wrażliwym na subtelną poezję.
Zdzisława Gacek

Promocja 14. numeru LITERATA KRAKOWSKIEGO oraz Poetyckie impresje świąteczne i noworoczne, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką – on-line, 18 stycznia 2022 r., godz. 18.00

15 gru


Kadry z filmu zrealizowanego podczas transmisji

Autor: Jarosław Sokół


PROMOCJA 14. NUMERU „LITERATA KRAKOWSKIEGO”
oraz „POETYCKIE IMPRESJE ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE”

 

We wtorek 18 stycznia 2022 r. o godz. 18.00 odbyła się na stronie facebookowej Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką” przy Bibliotece Kraków transmisja promocji 14 numeru „Literata Krakowskiego” oraz „Poetyckich impresji świątecznych i noworocznych”. Spotkanie prowadzili – wiceprezes Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich – Danuta Sułkowska i profesor Ignacy Stanisław Fiut. Niebanalną oprawę muzyczną zapewnił literat i muzyk, a zarazem pracownik naukowy Robert Marcinkowski.
W pierwszej części spotkania zgrabnie wprowadziła nas w temat Danuta Sułkowska, a przedmiotem omawianym tego wieczoru, było już tradycyjnie ukazujące się raz do roku czasopismo KO ZLP. Na jego łamach zamieścili swoje opowiadania, fragmenty powieści, eseje, recenzje i wspomnienia następujący autorzy: Ignacy Stanisław Fiut, Arkadiusz Frania, Krystyna Alicja Jezierska, Irena Kaczmarczyk, Leszek Konarski, Dorota Lorenowicz, Wanda Łomnicka-Dulak, Robert Marcinkowski, Janusz Orlikowski, Barbara Paluchowa, Danuta Perier-Berska, Maciej Pinkwart, Anna Pituch-Noworolska, Joanna Pociask-Karteczka, Antonina Sebesta, Ryszard Sidorkiewicz, Danuta Sułkowska, Marek Wawrzkiewicz, Andrzej Walter, Hanna Wietrzny.
Prowadząca wieczór, podczas prezentacji tego rocznika prozatorskiego, przedstawiła nam również okładkę 14 numeru „Literata Krakowskiego”, na której widnieje fotografia pomnika Stanisława Wyspiańskiego. Autorką tego zdjęcia, jak i pozostałych fotografii Krakowa zdobiących publikację, jest prezes Oddziału Anna Pituch-Noworolska. Na swych fotografiach uchwyciła urok zabytkowych krakowskich pomników. Rzeczone czasopismo redaguje zespół w składzie: Danuta Sułkowska – redaktor naczelna, Anna Pituch-Noworolska, Danuta Perier-Berska i Leszek Konarski.
Kolejno, z właściwym sobie profesjonalizmem, Ignacy Stanisław Fiut omówił zwięźle, zamieszczone w Literacie, eseje.
Następnie Danuta Sułkowska przybliżyła nam fragmenty opowiadań znajdujących się na łamach czasopisma, podsycając tym samym apetyt czytelników na jak najszybsze zapoznanie się z nimi. Są to prace siedmiu autorów.
Następnie Ignacy Stanisław Fiut przedstawił w skrócie zamieszczone w roczniku recenzje, opracowane przez literatów z naszego Oddziału.
Po nastrojowym przerywniku muzycznym wykonanym przez Roberta Marcinkowskiego – znakomitego barda, Danuta Sułkowska streściła fragmenty powieści pięciu powieściopisarzy. Wysłuchanie opinii prowadzącej o przytoczonych fragmentach tych form prozatorskich, zachęciło nas nieodparcie do ich przeczytania.
W dalszym ciągu spotkania Ignacy Stanisław Fiut interesująco omówił trzy teksty wspomnień literatów z KO ZLP.
Jako ostatnią składową Literata, skomentowała wiceprezes opisane w ostatnim rozdziale najważniejsze wydarzenia zrealizowane przez KO ZLP w 2021 roku, czyli: obchody 100-lecia ZLP w Ciekotach, udział w Krakowskim Kiermaszu Książki, udział w Międzynarodowych Targach Książki oraz wieczór autorski prezesa ZG ZLP – Marka Wawrzkiewicza. Sprawozdania z tych wydarzeń zostały zilustrowane fotografiami autorstwa Andrzeja Waltera oraz innych osób.
W drugiej części spotkania, zatytułowanego „Poetyckie impresje świąteczne i noworoczne”, Robert Marcinkowski śpiewał kolędy i ballady, akompaniując sobie na gitarze, a także, z wyczuciem właściwym artyście, recytował wiersze o tematyce wigilijnej i zimowej – jak na tę porę roku przystało.
Podobne utwory poetek i poetów z Krakowskiego Oddziału ZLP oraz działającego przy nim Otwartego Koła Autorów przeczytała również Danuta Sułkowska.
Obserwując spotkanie, wspaniale prowadzone przez wiceprezes Danutę Sułkowską i Ignacego Stanisława Fiuta, a także ozdobione muzycznie przez Roberta Marcinkowskiego, zapomniałam, że jesteśmy online, tak ciepło mi upłynął ten wieczór promocyjno-kolędowy.
Krystyna Alicja Jezierska

Promocja dwujęzycznego tomu poetyckiego Jana Masłyka „Poezje/Poems”, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 9 listopada, godz. 18.00

25 paź



POEZJA LEKARSTWEM DLA DUSZY

Leczyć duszę
to wyobrażać sobie
rzeczy niewyobrażalne

 

Healing souls
means imagining
the unimaginable

Tym oto mottem rozpoczęło się spotkanie promujące kolejny tom poezji dwujęzycznej zatytułowanej „Poezje/Poems” Jana M. J. Masłyka. Przybyłych na spotkanie poetów i miłośników poezji, w Sali Fontany Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką”, przywitała jego Szefowa – Grażyna Potoczek, a prowadził je i słowo krytyczne o książce wygłosił prof. Ignacy Stanisław Fiut. Z rozmowy z Poetą oraz z wybranych przez Niego na ten wieczór wierszy mogliśmy się dowiedzieć, jak wrażliwa potrafi być dusza poety. Ciekawe i zminimalizowane formy (do czterech wersów, jak w wierszach otwierających), które w następnej kolejności przechodzą do form dłuższych, tworzą ciekawą i urozmaiconą całość. Wybrane wiersze tłumaczone na język angielski czytała Prezes naszego Oddziału – Anna Pituch-Noworolska. Melodyka wierszy w języku angielskim różni się znacznie od polskiej, dlatego z przyjemnością można było dostrzec te różnice. Sam autor przybliżył nam genezę powstania niektórych z Jego wierszy. Przykładem niech będzie wiersz pisany w Sztokholmie (w czasie zimy) po śmierci Olafa Palme. Wiersz jest bez tytułu, a zacytuję go w całości *** Podniosłem//Jedno słowo//Z chodnika życia//Czy to wiele?//. Z kolei wiersz zamykający spotkanie, również bez tytułu, zaczyna się od słów: „Daj mi dziewczyno//twych oczu blask//twój odcień kolorów//widzianych gdy się śmiejesz//i gdy płaczesz//(…)”. Po zakończeniu spotkania padły pytania z widowni. Słuchacze ciekawi byli zainteresowań autora poza poezją. Okazało się, że nasz kolega bierze udział w corocznych maratonach. Jak sam twierdzi, dzięki temu ma możliwość poznawania nowych ludzi, miejsc – i co ważne – istotny jest tu również aspekt wzajemnej pomocy. Kiedy znajduje czas, uczy się języka chińskiego. Jak z tego wynika jest osobą, która poza pracą zawodową i poezją wolny czas wykorzystuje na ciągłe zdobywanie wiedzy. Ten jesienny, poetycki wieczór zakończyły dźwięki gitary, na której grał i głosu swojego użyczył Robert Marcinkowski. Na zakończenie muszę dodać, iż pomysł Janka Masłyka, autora tomiku, na pozostawienie niezapisanych stron z informacją – „to jest miejsce na Twój tekst” – uważam za bardzo trafiony. Zostaje mi pogratulować pięknego wieczoru i podziękować za piękną książkę nie tylko od strony graficznej, ale i zamieszczonej w niej poezji.

 

Tekst: Danuta Perier-Berska

Foto: Danuta Perier-Berska i Leszej Konarski

Urodziny Alicji Tanew, Nowohuckie Centrum Kultury, 24 października 2021 r.

25 paź


Urodziny Alicji Tanew

W niedzielę wieczorem rozpoczęły się urodziny Alicji Tanew w Sali widowiskowej Nowohuckiego Centrum Kultury. Były to szczególne urodziny bo 80-te. Sala była wypełniona do ostatniego miejsca. Na scenie kwiaty w wielkim koszu i fotel dla solenizantki. Alicja wkroczyła w pięknej, długiej, falującej złotej sukni. I tak rozpoczęło się to niezwykłe widowisko. Na początek zostały odczytane życzenia od prezydenta miasta Krakowa – prof. Jacka Majchrowskiego. A potem głos zabrała Alicja i opowiadała o przyjaciołach, dzieciństwie, miastach w których mieszkała, szczególnie o Bystrzycy, gdzie minęło jej dzieciństwo. Wspomnienia  były przeplatane jej własnymi piosenkami i wierszami. Śpiewała swoje teksty grając na fortepianie z akompaniamentem skrzypiec. Ale zgodnie ze scenariuszem, większość piosenek jej autorstwa, a także napisanych przez innych autorów śpiewali wywoływani przez nią goście m.in. Alicja Jazgar, zespół Porfirion, Skaldowie, Robert Marcinkowski, aktorzy krakowskich teatrów, Makino. Przybywało kwiatów, prezentów, dobrych i serdecznych życzeń i podziękowań za lata na scenie, za twórczość poetycką, za piosenki, których było tyle, że Alicja nie potrafiła podać ich konkretnej liczby. Życzenia były często wierszowane, a jedne z nich napisane piękną góralską gwarą przez Wandę Łomnicką-Dulak. Alicja opowiadała również o audycjach radiowych, słuchowiskach, wywiadach, twórczości dla dzieci. I tak minęły ponad dwie godziny spektaklu. Na koniec zabrzmiało „Sto lat”, a na scenę weszli wszyscy wykonawcy i trzy córki Alicji z dwójką wnuków.

Alicja Tanew jest z wykształcenia prawnikiem, a zawód radcy prawnego wykonywała wiele lat. Ale najbardziej jest znana z twórczości poetycko-piosenkarskiej i własnego teatru Scena „Ata”, w którym prowadzi wieczory autorskie, spektakle i spotkania poetyckie. Scena „Ata” ma swój klimat i wszyscy wspominali nastrój, jaki tam panuje, atmosferę tworzoną przez gospodynię tej sceny. Wśród życzeń, jakie padały ze sceny, powtarzało się również i to, aby Scena „Ata” znów ożyła, bo z powodów zdrowotnych Alicja przez chwilę zawiesiła jej działalność. Uroczystość zakończyło zaproszenie na tort i wino. I z opowieści wiem, że ciąg dalszy urodzin trwał do północy.

Alicjo – życzymy Ci zdrowia, uśmiechu, nadziei dobrych oraz dalszej wspaniałej twórczości.

Anna Pituch-Noworolska

Krakowski Oddział Związku Literatów Polskich

Wieczór autorski Marka Wawrzkiewicza, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 26 października, godz. 18.00

12 paź



WIECZÓR AUTORSKI MARKA WAWRZKIEWICZA
„Piszemy wiersze, czyli sami siebie sobie tłumaczymy”

 

26.10.2021 odbyło się w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszką zapowiadane spotkanie z prezesem Związku Literatów Polskich – Markiem Wawrzkiewiczem. Spotkanie miało tytuł: „Piszemy wiersze, czyli sami siebie sobie tłumaczymy”. Jak zwykle Grażyna Potoczek powitała wszystkich obecnych na sali oraz występujących. Kolejnym punktem programu była niespodzianka prezesa czyli wręczenie przywiezionych przez Niego odznak ZLP dla wybranych osób: Grażyny Potoczek wspaniałego przyjaciela KO ZLP, zawsze życzliwego i pomocnego oraz następujących członków Krakowskiego Oddziału ZLP: Danuty Sułkowskiej, Danuty Perier-Berskiej, Ignacego S. Fiuta, Bolesława Farona i Leszka Konarskiego. A  po tej krótkiej uroczystości rozpoczęło się właściwe spotkanie literackie w którym obydwaj panowie obecni na scenie – Marek Wawrzkiewicz i Bolesław Faron prowadzili rozmowę o literaturze, znanych literatach i historii ZLP. Marek Wawrzkiewicz przeczytał swój esej poświęcony umiejętności mówienia „nie wiem”, co często w swoich wywiadach wykorzystywał Stanisław Lem. Stwierdzenie „nie wiem” oznacza, że  wypowiadający je bardzo dobrze wie, gdzie kończy się jego wiedza, albo otwartość z jaką chcemy odpowiadać na zadane pytanie, jakiej wymaga pytający. Potem były wspomnienia o Jarosławie Iwaszkiewiczu jako wieloletnim prezesie ZLP – organizacji, która wtedy była liczącym się głosem twórców. Listę poprzednich prezesów przypomniał Bolesław Faron, podkreślając, że obecnemu prezesowi jednak jeszcze brakuje kilku lat prezesury do rekordu Jarosława Iwaszkiewicza. Z postaci wspominanych były jeszcze anegdotyczne historie o Wojciechu Żukrowskim i Józefie Ozdze Michalskim jako literatach i posłach Sejmu. Spotkanie miało być poetyckie, więc były również wiersze zaproszonego gościa czytane przez autora. Jak podkreślał Bolesław Faron, to spotkanie nie miało scenariusza a pytanie o scenariusz nasz gość zbył stwierdzeniem – będzie improwizacja. I była rzadko słyszanym dyskursem o literaturze i twórcach. Podobnie, jak na innych spotkaniach, była chwila na dyskusję, głosy z sali. I tak po półtorej godzinie, w którym to czasie nikt się nie nudził, oficjalne spotkanie zakończyło się podziękowaniami dla gościa. Ciąg dalszy dyskusji przebiegał już przy kawie i herbacie.

 

Tekst: Anna Pituch-Noworolska
Foto: Andrzej Walter