STATUT ZWIĄZKU LITERATÓW POLSKICH

23 wrz

STATUT ZWIĄZKU LITERATÓW POLSKICH Związek Literatów Polskich jest zawodową organizacją pisarzy. Jego członkowie, w swojej twórczości i działalności, nawiązują do humanitarnych tradycji myśli ogólnoludzkiej, które w kulturze polskiej zawsze były zespolone z troską o dobro kraju i narodu. Kontynuacja tych … Read More »

Krakowski Oddział ZLP jako WYDAWCA

5 lut

Krakowski Oddział ZLP posiada pulę numerów ISBN do dyspozycji Kolegów z Oddziału. KO ZLP nie finansuje publikacji, którym nadaje numery ISBN. Jeśli powstanie możliwość finansowania, ukaże się stosowny komunikat. 

ZMARŁ PROFESOR IGNACY STANISŁAW FIUT

20 lut


IGNACY STANISŁAW FIUT
Filozof, krytyk literacki, poeta. Studiował biologię i filozofię w Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie; prof. dr. hab.
Pracownik naukowy w Instytucie Nauk Społecznych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (od 1975). Pozostał pracownikiem AGH aż do emerytury, pełniąc kierownicze stanowiska (kierownik Zakładu Filozofii w Wydziale Nauk Społecznych Stosowanych AGH, Katedry Kulturoznawstwa i Filozofii na Wydziale Humanistycznym AGH, a następnie kierownika Pracowni Filozofii i Komunikologii). Kierował Pracownią Analizy Zawartości Prasy w Ośrodku Badań Prasoznawczych UJ.
Był twórcą i redaktorem gazety literackiej „Magdalenka Literacka” wychodzącej w Śródmiejskim Ośrodku Kultury w Krakowie, nadto publikował m. in. w „Magazynie Kulturalnym, „Miesięczniku Literackim”, „Piśmie Literacko-Artystycznym”, „Metaforze”, „Końcu Wieku” i w „Okolicach Poetów”. Był członkiem redakcji kwartalnika „Forum Myśli Wolnej Krakowski Magazyn Racjonalistów”. Od 2005 r. zastępca redaktora naczelnego tego pisma. Wchodził w skład redakcji „Zeszytów Prasoznawczych” i czasopisma filozoficznego „Nowa Krytyka”. Współpracował z prasą lokalną min. z „Gazetą Nowosądecką”, „Kurierem Starosądeckim”, „Znad Popradu”, „Almanachem Sądeckim”, „Almanachem Limanowskim”. Członek zespołu redakcyjnego miesięcznika „Gazeta Kulturalna” (od 2008), oraz kwartalnika „Hybryda” (od 2009).
Jest redaktorem i autorem posłowi do wielu tomików wierszy, napisał kilkadziesiąt recenzji książek poetyckich.
Od czasu studiów uczestniczył w studenckich grupach poetyckich „Tylicz” i „Wprost”. Członek Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Twórczego Artystyczno-Literackiego w Krakowie. Odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Autor tomów poetyckich „Próba zapytywania” 1989, „Prawo natury” 1991, „Zoologia rozumu” 1993, „Logika serca” 1996, „Wyznania różowej pantery” 1999, „Czas na egzorcystę” 2004, „Polisemia piękna” 2009, „Moja Samotrake. wybór wierszy” 2011, „Moje sny i inne wiersze” 2014, „Pegazowi prosto w oczy” 2018, „Dusze” 2019, „Tylko nie czytaj tego nikomu 2013”
Napisał eseje i opracowania literacko-krytyczne: „Człowiek według Alberta Camusa. 1993, „Światy poetów” 1996, „Kulturowa tożsamość poetów” 2008, „Tożsamość świata poetów” 2014, „Współczesne transformacje medialne” 2015
Autor 10 książek z dziedziny filozofii i nauki o komunikowaniu. Pod jego redakcją ukazało się 12 prac zbiorowych głównie z serii „Idee i Myśliciele”. Ponad 400 naukowych publikacji prasowych.

Kraków, 25 lutego 2026 roku, Cmentarz Parafialny – Prądnik Biały
Pogrzeb Profesora IGNACEGO STANISŁAWA FIUTA

Foto: Robert Marcinkowski


SŁOWO O PROFESORZE
W codziennym zabieganiu nie mamy wielu okazji, a nawet chęci, aby powiedzieć ludziom, z którymi się stykamy, jak bardzo są dla nas ważni. Ale są chwile, takie jak ta, że chcemy to uczynić. I w tej właśnie chwili – my członkowie Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich pragniemy złożyć hołd ŚP Profesorowi Ignacemu Stanisławowi Fiutowi.
Należał do ZLP od 1991 roku. Był naszym wspaniałym kolegą, przyjacielem i mistrzem. Zawsze życzliwy, serdeczny i chętny do pomocy.
Wspierał nas w publikacji książek. Był ich redaktorem i recenzentem. Pisał posłowia i wstępy do nich. Promował nas w prasie literackiej i innej. Napisał kilkaset recenzji książek, w tym wielu członków naszego Oddziału oraz poetów Sądecczyzny, z której się wywodził i której zawsze czuł się synem i obywatelem. Pisał rekomendacje dla autorów starających się o przyjęcie do ZLP, aby łatwiej przeszli przez surowe sito Komisji Kwalifikacyjnej.
Przygotowywał i prowadził spotkania autorskie, promocje książek i różnorodne wydarzenia literackie. Spotykaliśmy się na nich. Często nosił kapelusz, stąd mówiliśmy o nim z sympatią  i szacunkiem – „filozof w kapeluszu”.
Jest autorem kilkudziesięciu książek naukowych, krytycznoliterackich i poetyckich oraz setek artykułów prasowych. Publikacje te to ogrom wiedzy, a także niezwykła wrażliwość na sprawy współczesnego świata i egzystencję ludzi w nim bytujących.
W poezji Ignacego Stanisława Fiuta bardzo mocno obecny jest Kraków. Wiele  w nich zabytkowych miejsc i ważnych wydarzeń dziejących się w jego ukochanym mieście.
W jego wierszach słychać też huk halnego i szum ryterskiego wiatru oraz plusk fal Dunajca i Popradu. Pojawiają się urokliwe uliczki Starego Sącza i pejzaże wsi Mostki, gdzie jest jego rodzinny dom.
Te i inne obrazy są najczęściej punktem wyjścia do snucia refleksji na temat sytuacji w kraju i na świecie oraz ludzkich problemów, postaw, zachowań i poglądów. Cechuje je ogromna przenikliwość i to charakterystyczne filozoficzne spojrzenie na zagadnienie. Spojrzenie mędrca.
Czcigodny Profesorze, Kolego, Przyjacielu i Mistrzu! Drogi Ignacy!
Nie mówimy dziś: „Żegnaj”. Mówimy: „Do zobaczenia”. Pozostaniesz w naszych sercach i pamięci. Będziemy czytać Twoje wiersze i snuć opowieści o naszych wspólnych chwilach. W tegorocznym Almanachu Krakowskiej Nocy Poetów opublikujemy Twoje wiersze. Jak zawsze. Bo pamiętamy o kolegach, którzy odeszli już na drugą stronę tęczy. I w czerwcowy wieczór, podczas Nocy Poetów znów usłyszymy Twoje słowa zapisane na kartach książek.
Słowo ma wielką moc. Obecność w słowie to obecność cząstki duszy, a spotkanie z nim jest jak dotyk dłoni bliskiej osoby.
Tekst wygłoszony podczas pogrzebu przez Danutę Sukowską

WSPOMNIENIA I DEDYKACJE 

Anna Pituch-Noworolska

 

Spacer 

 

Mieliśmy te same drogi i szlaki

Mijaliśmy te same drzewa w liściach i w śniegu

Choć nigdy nie szliśmy razem

Teraz

W pochmurnym dniu

Ta sama droga i drzewa

Bardziej zamyślone, skupione i czujne

Bo tylko moje czują kroki.


Danuta Sułkowska 
Sen o starosądeckim spacerze
                            Profesorowi Ignacemu S. Fiutowi
Wspinam się stromą uliczką
pod klasztorną basztę
wędruję koło przedwiecznego muru
Kawki przerywają moje rozmyślania o tym
co minęło
a nie minęło
Kłócą się o mieszkania w otworach
strzelniczych Spór rozstrzygnie bitwa
Polecą czarne pióra do zapisywania
wierszy na jesiennych liściach
Zawracam pod wieżą bramną
Spieszę w stronę rynku
Obok mnie sunie długi zawadiacki cień
na krzywych łapach
Idziemy
na spotkanie z Poetą
On już czeka w naszej kawiarni
pod plastikowym dachem
prześwietlonym
zielonym słońcem
Stary Sącz, grudzień 2014

Promocja dwujęzycznego tomu poetyckiego Anny Pituch-Noworolskiej „Cień stokrotki / The Shadow of a Daisy”, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 24 lutego, godz. 18.00

11 sty


Foto: Maria Leżańska


POEZJA, W KTÓREJ DOMINUJE CZŁOWIECZEŃSTWO

Spotkanie literackie w Sali Baltazara Fontany Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką” w dniu 24 lutego rozpoczęło się nietypowo – od wspomnienia o zmarłym kilka dni temu Profesorze Ignacym Fiucie, filozofie, poecie, nauczycielu akademickim i Koledze z Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Zgromadzeni uczcili Jego pamięć minutą ciszy.

Zaplanowaną na ten wieczór autorski prezentację nowej książki Anny Pituch-Noworolskiej, dwujęzycznego tomu poezji „Cień stokrotki” poprowadziła Lucyna Bełtowska. Z iście skrupulatną dokładnością, jak przystało na muzealniczkę, prowadząca skatalogowała „dzieło sztuki” opisując książkę Anny Pituch-Noworolskiej za pomocą danych technicznych oraz zawartości tomu z podziałem na rozdziały, fotografie a nawet ilości nazw kwiatów i drzew pojawiających się w wierszach.

Podczas rozmowy z autorką Lucyna Bełtowska skupiła się na tematyce prezentowanej poezji, w której jak powiedziała, dominuje człowieczeństwo – jako empatia, harmonia, miłość, piękno natury i radość z jej obserwacji, ale także zachwyt nad drobiazgami, szczegółami ulubionej architektury średniowiecznej, które autorka potrafiła dostrzec podczas licznych podróży i oczywiście uwiecznić je na fotografii. Wiersze przeczytane po polsku i w wersji anglojęzycznej dały asumpt do dyskusji na temat roli symboli w twórczości poetki, w tym przypisania innych kwiatów kobiecie i mężczyźnie (rozdziały „Ja kobieta” i „Ty mężczyzna”).  Rozważania krążyły również wokół trzech „i” w poezji, czyli interpunkcji, intonacji i interpretacji. Anna Pituch-Noworolska wyznała, że stara się zostawiać czytelnikowi refleksję, domysł i ewentualne zakończenie, jeśli wiersz nie ma wyraźnej puenty. Od tego jak czytelnik w trakcie lektury rozłoży te akcenty, zależny jest odbiór wiersza. Na przykładzie interpretacji „Spotkania”, wiersza z omawianego tomiku, przekonaliśmy się, że tekst można odczytać na kilka sposobów.

Końcowa część wieczoru dotyczyła kwestii przełożenia wierszy na język angielski. O współpracy translatorskiej z autorką, która sama przetłumaczyła swoje teksty, opowiadała czuwająca nad poprawnością przekładu anglistka, tłumaczka i poetka Anna Maria Stępień.

W podziękowaniach nie zabrakło słów uznania dla Pani wiceprezes Danuty Sułkowskiej za każdorazowe profesjonalne przygotowania literackich spotkań Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich w Klubie „Pod Gruszką”.

Grażyna Potoczek

Promocja książki Lucyny Bełtowskiej „WYZNANIA MUZEALNICZKI. historie – wspomnienia – impresje”; Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 10 lutego, godz. 18.00

11 sty


Foto: Maria Leżańska


FASCYNUJĄCE OPOWIEŚCI O NIEZWYKŁYM MIEJSCU
Lucyna Bełtowska, od niedawna członkini Związku Literatów Polskich, zaprezentowała w Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką” swoją książkę „Wyznania muzealniczki. Historie, wspomnienia, impresje”, będącą opowieścią o jej, trwającej pół wieku, pracy w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego mieszczącego się w Collegium Maius. Jak mówiła, była to nie tylko praca kustosza, ale fascynacja historią tego magicznego miejsca i zgromadzonych tu zabytków wzbogacona ciekawymi kontaktami z odwiedzającymi muzeum znanymi ludźmi, prezydentami, królami, cesarzami. Szczególnym sentymentem darzyła prof. Karola Estreichera, który przyjął ją do pracy i wprowadzał w tajniki pracy muzealnego kustosza. To on we wrześniu 1939 roku postanowił rozmontować ołtarz Wita Stwosza z Kościoła Mariackiego i ukryć go przed hitlerowcami w podziemiach sandomierskiego klasztoru, a gdy hitlerowcy go znaleźli i wywieźli do Norymbergii, doprowadził do jego powrotu w 1946 roku do Krakowa.
Jak się okazało w czasie promocji książki, to właśnie temat ołtarza Wita Stwosza połączył prowadzącą to spotkanie prof. Annę Pituch-Noworolską z autorką książki, bo obydwie panie w połowie lat pięćdziesiątych, jako małe dziewczynki, widziały wraz z rodzicami na Wawelu wystawę dwustu figur z tego ołtarza, które po konserwacji czekały na przeniesienie ich do bazyliki mariackiej. Jak stwierdziły, bezpośredni kontakt z tymi stojącymi na podłodze rzeźbami, to było ogromne przeżycie, które potem przyczyniło się do ich zainteresowań sztuką.
Lucyna Bełtowska opowiedziała też o organizowanych przez siebie wystawach w Collegium Maius, a szczególnie o tej z 2012 roku poświęconej Hugonowi Kołłątajowi, reformatorowi i rektorowi Uniwersytetu Jagiellońskiego (w 200-lecie śmierci).
Fragmenty książki „Wyznania muzealniczki” czytał Jacek Kumański, od lat związany z Muzeum UJ.
Leszek Konarski

Promocja tomu poetyckiego Małgorzaty T. Skwarek Gałęskiej „Puchar Likurga” – Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 27 stycznia, godz. 18.00

5 sty


Foto: Maria Leżańska


KOSMOS I POEZJA

Wydawałoby się, że trudno pogodzić wiedzę o kosmosie i poezję. Wieczór, którego gościem była Małgorzata T. Skwarek-Gałęska a prowadzącym Robert Marcinkowski pokazał, że wcale nie są to pojęcia przeciwstawne.

Małgorzata T. Skwarek-Gałęska przyjechała z Łodzi. Jest autorką 12 tomików poezji, a wieczór poświęcony był promocji ostatnio wydanego tomiku pod tytułem „Puchar Likurga”. Spotkanie zaczęło się od pytania o inspirację, o moment, który był zapoczątkował pisania wierszy. Okazało się, że przełomowym momentem, który natchnął autorkę do pisania był przedmiot – pióro jeszcze takie ze stalówką, któremu często przytrafiają się kleksy. Jak przyznała, rękopisy nadal pisze piórem, ale już wiecznym. Wielu autorów wciąż używa pióra i nie jest to rzadkie zjawisko.

Inspiracją do poruszania konkretnych tematów, opisu zdarzeń, zagadnień, zjawisk w wierszach autorki jest jej zainteresowanie wieloma dziedzinami wiedzy, ale głównie szeroko rozumianym pojęciem kosmosu. To zainteresowanie jest dwukierunkowe – my ludzie jako część kosmosu i kosmos jako istnienie bez względu na to czy jesteśmy, czy nas nie ma. Na pytanie o tytuł tomiku – „Puchar Likurga” autorka wyjaśniła, że jest to rzeczywisty przedmiot – puchar szklany, w którym w szkło wtopione są drobinki srebra i złota tak, że zależnie od światła puchar zmienia kolor. Do dziś nie wiadomo, jak zostały odlane. I ta fascynacja znalazła miejsce w wierszu pod tym samym tytułem: „nanodrobinki srebra i złota/ wymieszane spojone w jedno/ mogą pomóc lub zabić/ wiedzą o tym/ strażnicy trwania”. Mówiąc o tym wierszu, autorka podkreśliła, że poezja jest jak ten puchar – odbiera się ją w kolorach i to różnych lub bez koloru. Kosmos pojawia się w kilku wierszach – np. „Gloria”: „niesporczaki polecą w kosmos/ przecież wyglądają jakby stamtąd przybyły/ tyle wytrzymują… a my wciąż odkrywamy tajemnice Shakespeare’a”…

W wierszach Małgorzaty T. Skwarek-Gałęskiej pojawiają się rzadkie przedmioty – dodekahedron, zwierzęta – niebieski smok (rzadki gatunek ślimaka), struktury – helisa nici DNA, zjawiska – widmo Brockenu, horyzont Turnera i pojęcia filozoficzne – brzytwa Ockhama.

„Puchar Likurga” jest pozycją dwujęzyczną – polsko-hiszpańską i nie jest to jedyna pozycja tłumaczona na język hiszpański. Oprawa graficzna tomików jest bardzo ciekawa, a autorce pomaga w tym córka – Dominika Anna Gałęska. Książki mają również zróżnicowaną formę np. „Wachlarze” są maleńką książeczką a „BaletNica” jest połączeniem dwóch tomików w jedną całość, którą można czytać od pierwszej lub od ostatniej strony.

Rozmowa o tworzeniu, o zainteresowaniach, o szeroko rozumianej wiedzy, w tym o kosmosie, była bardzo ciekawa dla słuchaczy, a forma swobodnej wymiany myśli i poglądów przerywana czytaniem wierszy spowodowała, że wieczór minął szybko.

Anna Pituch-Noworolska

Otwarte spotkanie literackie „W kręgu dobrych uczuć”, Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, 20 stycznia, godz. 18.00

5 sty


Foto: Maria Leżańska


OTWARTE SPOTKANIE LITERACKIE „W KRĘGU DOBRYCH UCZUĆ”, KLUB DZIENNIKARZY POD GRUSZKĄ, 20 STYCZNIA, GODZ. 18.00
Kolejne udane spotkanie i miły Pod-Gruszkowy epizod. Spotkania na których czyta wiersze większość (a potencjalnie wszyscy spośród) obecnych autorów, mają wartość zarówno artystyczną jak integracyjną. Wyraża się ona przyjazną reakcją sali i na humor i na lirykę tekstów, spontanicznym dialogiem wykonawców z publicznością – i chęcią kontynuowania wieczoru, już poza salą Fontany, przy herbacie, a nawet grzanym winie. Dzięki sprawnemu zarządzaniu (czytaj zdecydowanej dyrygenturze) pani Prezes Oddziału Anny Pituch-Noworolskiej, w regulaminowej godzinie zmieściła się druga runda wystąpień autorskich, już bez ograniczeń sekundowych, przydająca wieczorowi charakteru powiększonej wolności, a nawet, jakże właściwego poetom, rozprzężenia. Którego w żadnym razie nie można mylić oczywiście z brakiem dyscypliny. Reprezentowany był także świat poetycko aktywnej medycyny (a zwłaszcza piękniejszej połowy świata tego kwiat). W rozbudzaniu reakcji sali wyróżnił się Aleksander Jasicki, łącząc erotyzm tekstów ze swym wznowionym członkostwem (czy go to nie obraża, upewniał się) w Oddziale. Wybuchem (stłumionego natychmiast) śmiechu pani Prezes dała do zrozumienia, że nie ma nic obraźliwego w członkostwie w Krakowskim Oddziale ZLP, zaś o starożytnej tradycji wysuwania na czoło członka z ramienia przypomniał Andrzej Walter, którego szacunek dla tradycji w pełni podzielam.
Robert Marcinkowski