{"id":698,"date":"2015-03-10T08:43:30","date_gmt":"2015-03-10T07:43:30","guid":{"rendered":"http:\/\/zlp-krakow.org\/?p=698"},"modified":"2015-04-19T20:10:48","modified_gmt":"2015-04-19T18:10:48","slug":"archiwum-2011-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?p=698","title":{"rendered":"Archiwum 2011"},"content":{"rendered":"<h1><strong>Promocja Literata Krakowskiego\u00a0<\/strong><strong>w obiektywie Andrzeja Makucha<\/strong><\/h1>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/5_styczen_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/artfotosy.blogspot.com\/p\/na-zywo.html\" target=\"_blank\">http:\/\/artfotosy.blogspot.com\/p\/na-zywo.html<\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>Promocja &#8222;Literata Krakowskiego&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p>W Krakowskim Oddziale Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich tradycj\u0105 ju\u017c si\u0119 sta\u0142o, \u017ce po zaraz po wydaniu, antologie i inne publikacje posiadaj\u0105ce status wyda\u0144 zbiorowych, maj\u0105 uroczyst\u0105 promocj\u0119 z udzia\u0142em (w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci) wszystkich autor\u00f3w. Takie pierwsze publiczne wsp\u00f3lne czytanie antologii ma dla nas ogromne znaczenie z tego wzgl\u0119du, \u017ce mieszka\u0144cy Krakowa oraz \u015brodowisko literackie postrzega nas nie tylko jako poszczeg\u00f3lnych tw\u00f3rc\u00f3w zrzeszonych w ZLP, ale jako pewn\u0105 grup\u0119 o znacz\u0105cym dorobku artystycznym.<\/p>\n<p>Ale i dla nas takie wsp\u00f3lne wyst\u0105pienie ma przynajmniej jedno zasadnicze znaczenie &#8211; zacie\u015bnia istniej\u0105ce przyjacielskie wi\u0119zy jeszcze bardziej. Takie wydarzenie literackie staje si\u0119 tak\u017ce \u015bwi\u0119tem samej ksi\u0105\u017cki i wa\u017cnym dniem dla autora, bo od razu w kontakcie z czytelnikiem, nawet po przeczytaniu fragmentu powie\u015bci lub opowiadania, otrzymuje on komunikat zwrotny. Kiedy czytaj\u0105c, wywo\u0142uje emocje u s\u0142uchaczy, a nastr\u00f3j pot\u0119guje &#8222;g\u0142\u0119boka prawie namacalna&#8221; cisza na sali i skupienie na twarzach, do\u015bwiadcza przekonania, \u017ce naprawd\u0119 warto pisa\u0107.<\/p>\n<p>Koniec 2011 roku by\u0142 dla Zarz\u0105du i cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich bardzo pracowity, gdy\u017c promocja dopiero co wydanego &#8222;Literata Krakowskiego&#8221; przypad\u0142a w\u0142a\u015bnie na 29 grudnia. Odby\u0142a si\u0119 w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; i mia\u0142a charakter spotkania literacko-muzycznego, a poprowadzi\u0142a je Prezes KOZLP <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>. Na promocj\u0119 tegorocznego podw\u00f3jnego numeru (3\/4 2010-2011) Literata Krakowskiego przybyli nast\u0119puj\u0105cy autorzy:<strong> Renata Batko, Marzena D\u0105browa Szatko, Ignacy S. Fiut, Krystyna A. Jezierska, Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, DorotaLorenowicz, Maciej Naglicki, Janusz Orlikowski, Danuta Perier-Berska,<\/strong> <strong>Joanna Rzodkiewicz, Alicja Tanew, Anna Pituch-Noworolska, Andrzej<\/strong> <strong>Walter, Hanna Wietrzny.<\/strong><\/p>\n<p>Po przywitaniu autor\u00f3w i go\u015bci, Prezes KOZLP Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta podzi\u0119kowa\u0142a wszystkim sponsorom i instytucjom, kt\u00f3re przyczyni\u0142y si\u0119 do powstania najnowszego &#8222;Literata Krakowskiego&#8221;; wymieni\u0142a kolejno: <strong>Prywatnego Sponsora, Radio Taxi Barbakan<\/strong> oraz Wydzia\u0142 Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urz\u0119du Miasta Krakowa, podkre\u015blaj\u0105c, \u017ce <strong>obecne wydanie jestwsp\u00f3\u0142finansowane ze \u015brodk\u00f3w Gminy Miejskiej Krak\u00f3w<\/strong>. Jako redaktor wydania podzi\u0119kowa\u0142a zespo\u0142owi redakcyjnemu: Marzenie D\u0105browie Szatko i Maciejowi Naglickiemu, osobom, kt\u00f3re wykona\u0142y korekt\u0119 256 stron: <strong>Irenie Kaczmarczyk<\/strong> i <strong>Jakubowi Szatko<\/strong> oraz <strong>drukarni Towarzystwa S\u0142owak\u00f3w w Polsce<\/strong> za jako\u015b\u0107 i terminowo\u015b\u0107. Nast\u0119pnie, \u017ceby wprowadzi\u0107 w odpowiedni nastr\u00f3j do wys\u0142uchania fragment\u00f3w literatury pi\u0119knej <em>(<\/em>powie\u015bci i opowiada\u0144), <strong>Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska<\/strong> wykona\u0142a Sonatin\u0119 <strong>Maurycego Ravela<\/strong>. W tej cz\u0119\u015bci promocji wzi\u0119\u0142a tak\u017ce udzia\u0142 <strong>Ewa Kawalec-Lata\u0142a<\/strong>, c\u00f3rka<strong> Juliana Kawalca, <\/strong>kt\u00f3ra odczyta\u0142a obszerny fragment opowiadania ojca pt.: &#8222;Powr\u00f3t do dzieci\u0144stwa&#8221;. W dalszej cz\u0119\u015bci promocji, po wykonaniu przez Izabel\u0119 Jutrzenk\u0119-Trzebiatowsk\u0105 Arabeski <strong>Roberta Schumanna<\/strong>, odczytane zosta\u0142y fragmentywspomnie\u0144 i krytyki literackiej. Wtedy te\u017c Prezes KOZLP Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta podzi\u0119kowa\u0142a<strong>Andrzejowi<\/strong> <strong>Walterowi <\/strong>za udost\u0119pnienie fotografii do &#8222;Literata Krakowskiego&#8221; oraz obecnej na sali pani<strong>Gra\u017cynie Potoczek<\/strong>, kt\u00f3ra jest kierownikiem Klubu Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105, za zaanga\u017cowanie i owocn\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. A na po\u017cegnanie \u017cyczy\u0142a wszystkim obecnym: Do Siego Roku!<\/p>\n<p>Fina\u0142 promocji &#8222;Literata Krakowskiego&#8221; mia\u0142 bardzo aktualny akcent muzyczny &#8211; na zako\u0144czenie cz\u0119\u015bci oficjalnej wybrzmia\u0142y trzy kol\u0119dy w wykonaniu <strong>Hanny Swaryczewskiej <\/strong>(mezzosopran)<strong>, <\/strong>przyakompaniamencie Izabeli Jutrzenki-Trzebiatowskiej.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 30.12.2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Walter<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/3_styczen_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska i Hanna Swaryczewska &#8211; studentki Akademii Muzycznej w Krakowie<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><em>LITERAT KRAKOWSKI-\u00a0<\/em><em>pismo Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/em><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Literat Krakowski nr 3 -2010\/ 4 &#8211; 2011 <\/strong>jeszcze pachnie \u015bwie\u017cym drukiem. Dos\u0142ownie 2 dni temu wyszed\u0142 spod drukarskiej prasy Towarzystwa S\u0142owak\u00f3w w Polsce. Wydawc\u0105 pisma jest <strong>Wydawnictwo Signo<\/strong>, kt\u00f3re wyj\u0105tkowo zadba\u0142o o szat\u0119 graficzn\u0105 magazynu. Czarno-bia\u0142e zdj\u0119cie na ok\u0142adce, zaprojektowanej przez <strong>Joann\u0119 Plicht\u0119<\/strong>, jak i pozosta\u0142e, liczne fotografie wewn\u0105trz, autorstwa naszego kolegi <strong>Andrzeja Waltera,<\/strong> zwracaj\u0105 na siebie uwag\u0119 poprzez nietuzinkowe uj\u0119cia zabytk\u00f3w i miejsc charakterystycznych dla miasta Krakowa. Intryguj\u0105ce, artystyczne zdj\u0119cia pojawiaj\u0105 si\u0119 przed ka\u017cdym, kolejnym dzia\u0142em publikacji: <em>proz\u0105, esejem, krytyk\u0105 literack\u0105,<\/em> <em>wspomnieniami, wywiadem<\/em>, podnosz\u0105c jej estetyczn\u0105 warto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Aktualny, podw\u00f3jny numer <strong>Literata Krakowskiego<\/strong>, licz\u0105cy 256 stron, jest kontynuacj\u0105 cyklu publikacji, wydawanych przez Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, zawieraj\u0105cych utwory autor\u00f3w zrzeszonych w naszym oddziale. Numer pierwszy ukaza\u0142 si\u0119 w 2008 roku. Kolejny w roku 2009. Potem nast\u0105pi\u0142a przerwa z uwagi na brak \u015brodk\u00f3w finansowych. Dlatego w tym roku, przy wsparciu Gminy Krak\u00f3w i innych sponsor\u00f3w (sponsor prywatny i firma Radio Taxi Barbakan) ukaza\u0142 si\u0119 numer podw\u00f3jny. Obszerny. Prozatorski. Merytorycznie i edytorsko perfekcyjnie dopracowany. Redaktorem naczelnym publikacji jest prezes KOZLP <strong>Magda W\u0119grzynowicz-Plichta, <\/strong>kt\u00f3ra w za\u0142o\u017ceniu, nie narzucaj\u0105c konwencji czy tematyki, postanowi\u0142a ten numer pisma po\u015bwi\u0119ci\u0107 tylko utworom epickim. Wsp\u00f3\u0142redaktorami pisma s\u0105: <strong>Marzena D\u0105browa Szatko<\/strong> i <strong>Maciej Naglicki.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Tegoroczny numer <strong>Literata Krakowskiego<\/strong> to poka\u017any zbi\u00f3r prozy, skupiaj\u0105cy dwudziestu trzech autor\u00f3w, kt\u00f3rzy zaprezentowali powie\u015bci (we fragmentach), opowiadania: (<strong>Marzena D\u0105browa Szatko, Arkadiusz Frania, Krystyna Alicja Jezierska, Julian Kawalec, Joanna Krupi\u0144ska<\/strong>&#8211;<strong>Trzebiatowska, Dorota Lorenowicz, Danuta Perier-Berska,<\/strong> <strong>Joanna Rzodkiewicz, Danuta Su\u0142kowska, Alicja Tanew, Wanda Tatara-Czopek,<\/strong> <strong>Jerzy Taw\u0142owicz, Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta);<\/strong> wspomnienia<strong>: (J\u00f3zef Bratko, Anna<\/strong><strong>Kajtochowa, Leszek Konarski, Maciej Naglicki, Anna Pituch-Noworolska, Andrzej<\/strong> <strong>Walter, Hanna Wietrzny); <\/strong>krytyk\u0119 literack\u0105<strong>: (Ignacy S. Fiut, Irena Kaczmarczyk,<\/strong> <strong>Danuta Su\u0142kowska); <\/strong>wywiady<strong>: (Joanna B\u0105k, Danuta Su\u0142kowska<\/strong> oraz eseje: <strong>(Janusz Orlikowski). <\/strong>Udzia\u0142 sw\u00f3j zaznaczyli r\u00f3wnie\u017c autorzy z Ko\u0142a M\u0142odych KOZLP <strong>(Renata Batko, Joanna B\u0105k).<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Tematyka i forma opublikowanych tekst\u00f3w epickich jest bardzo zr\u00f3\u017cnicowana. Od kr\u00f3tkich obrazk\u00f3w po obszerne opowiadania. Od sensacyjnych w\u0105tk\u00f3w (Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska) po wspomnienia os\u00f3b bliskich, wa\u017cnych (Anna Pituch- Noworolska, Leszek Konarski, Danuta Perier-Berska, Hanna Wietrzny) czy postaci powszechnie znanych w \u015bwiecie literackim Krakowa (anegdoty Macieja Naglickiego). Autorzy cz\u0119sto odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do fakt\u00f3w, zdarze\u0144 z \u017cycia codziennego (Krystyna Alicja Jezierska, Dorota Lorenowicz, Arkadiusz Frania), ale nie pomijaj\u0105 zjawisk metafizycznych (Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta). Inspiracj\u0105 do interesuj\u0105cych rozwa\u017ca\u0144 staj\u0105 si\u0119 niekiedy, nie umykaj\u0105ce oku wra\u017cliwego tw\u00f3rcy, incydenty (Joanna Rzodkiewicz). Literaci nawi\u0105zuj\u0105 w utworach do przesz\u0142o\u015bci, do prze\u017cy\u0107 wojennych (J\u00f3zef Bratko), do dzieci\u0144stwa (wzruszaj\u0105ce opowiadanie Juliana Kawalca). Jest te\u017c zajmuj\u0105ca, subtelna erotyka (&#8222;Paj\u0119czyna&#8221; Marzeny D\u0105browy Szatko). I pe\u0142ne emocji roztargnienia, obchodz\u0105cej swoje 60.urodziny kobiety, kt\u00f3re wspaniale opisa\u0142a Wanda Tatara-Czopek.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Du\u017co miejsca w &#8222;Literacie Krakowskim&#8221; po\u015bwi\u0119cono zmar\u0142ej tego roku Poetce <strong>Annie Kajtochowej.<\/strong>Wspominaj\u0105 J\u0105 na \u0142amach magazynu Andrzej Walter i Joanna B\u0105k (wywiad).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W dziale publicystycznym przywo\u0142ano wa\u017cne wydarzenia literackie, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce w Krakowie w 2011 r. (2.Festiwal Czes\u0142awa Mi\u0142osza, spotkanie z Noblist\u0105 Maria Vargasem Llos\u0105 pi\u00f3ra Ireny Kaczmarczyk). O wsp\u00f3\u0142czesnej i najnowszej literaturze polskiej w uj\u0119ciu prof. Wojciecha Kajtocha oraz ostatnim tomie wierszy Andrzeja Waltera w dziale krytyki rozwa\u017ca prof. Ignacy S. Fiut. Natomiast Danuta Su\u0142kowska zrecenzowa\u0142a tom &#8222;Tatua\u017c na jab\u0142ku&#8221; Romy Jegor. Opublikowa\u0142a r\u00f3wnie\u017c wywiad z W\u0142adys\u0142aw\u0105 Lubasiow\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jaki wniosek nasuwa si\u0119 po przeczytaniu takiego zestawu tekst\u00f3w? Profesjonaln\u0105 ocen\u0105 na pewno zajm\u0105 si\u0119 krytycy literaccy, a ja mog\u0119 tylko powiedzie\u0107, i\u017c jest to naprawd\u0119 interesuj\u0105ca lektura. I warto\u015bciowa literatura. Nie nudzi. Zaskakuje. Zar\u00f3wno problematyk\u0105, jak i form\u0105. A je\u015bli doda\u0107, i\u017c autorami s\u0105 tak\u017ce tw\u00f3rcy uprawiaj\u0105cy liryk\u0119, tym bardziej nale\u017cy podziwia\u0107 ich epick\u0105 wyobra\u017ani\u0119 i pisarski kunszt. Poeci udowodnili, \u017ce w prozie te\u017c potrafi\u0105 by\u0107, po prostu, \u015bwietni.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 30.12.2011<\/em><\/p>\n<p><em>Tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>Foto: Andrzej Walter<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_styczen_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>KONKURS\u00a0 &#8211; NAREW: LUDZIE, PRZYRODA, KULTURA<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Spo\u0142eczne Stowarzyszenie Prasoznawcze STOPKA z okazji swojego 30-lecia og\u0142osi\u0142o cztery konkursy- na<strong> esej, reporta\u017c, fotoreporta\u017c i star\u0105 fotografi\u0119<\/strong> &#8211; pod wsp\u00f3ln\u0105 nazw\u0105 &#8222;Narew: ludzie, przyroda, kultura&#8221;. Organizatorzy zapraszaj\u0105 do przygody artystyczno-intelektualnej wszystkich ludzi pi\u00f3ra i obiektywu.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym z trzech pierwszych konkurs\u00f3w g\u0142\u00f3wna nagroda wynosi 20 000 z\u0142otych, z kolei w konkursie archiwalnych zdj\u0119\u0107 przewidziano pi\u0119\u0107 nagr\u00f3d po 2000 z\u0142otych ka\u017cda.<\/p>\n<p>Prace w poszczeg\u00f3lnych kategoriach oceni\u0105 zespo\u0142y juror\u00f3w pod przewodnictwem:<\/p>\n<p>prof. Janusza Tazbira (esej), Marka Millera (reporta\u017c) i Andrzeja Zygmuntowicza (fotoreporta\u017c).<\/p>\n<p>Termin nadsy\u0142ania prac up\u0142ywa <strong>31 maja 2012 <\/strong>roku.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej informacji na: <a href=\"http:\/\/www.stopkapress.com.pl\/art-narew.html\">http:\/\/www.stopkapress.com.pl\/art-narew.html<\/a>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>KLUB DZIENNIKARZY &#8222;POD GRUSZK\u0104&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W czerwcu br. na naszej stronie internetowej ukaza\u0142 si\u0119 poka\u017any artyku\u0142 na temat Hotelu RubinsteinResidence przy ul. Szerokiej 12 w Krakowie, kt\u00f3ry od marca 2010r. sta\u0142 si\u0119 siedzib\u0105 Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Nale\u017ca\u0142oby r\u00f3wnie\u017c przybli\u017cy\u0107 histori\u0119 drugiego, r\u00f3wnie pi\u0119knego (a znajduj\u0105cego si\u0119 w centrum miasta przy Rynku G\u0142\u00f3wnym) miejsca, w kt\u00f3rym nasi cz\u0142onkowie odbywaj\u0105 wieczory autorskie i promocje ksi\u0105\u017cek. A jest nim <strong>Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<\/strong> (jeden z wielu klub\u00f3w podlegaj\u0105cych \u015ar\u00f3dmiejskiemu O\u015brodkowi Kultury w Krakowie).<\/p>\n<p>Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; mie\u015bci si\u0119 na pierwszym pi\u0119trze XIV-wiecznej kamienicy, u splotu ulic S\u0142awkowskiej, Szczepa\u0144skiej i Rynku G\u0142\u00f3wnego. Budynek ma wielowiekow\u0105 histori\u0119. W XIV i XV wieku dom prawdopodobnie funkcjonowa\u0142 jako dwie niezale\u017cne kamienice. Na pocz\u0105tku XVII wieku Stanis\u0142aw Rapppo\u0142\u0105czy\u0142 i przebudowa\u0142 oba domy na rezydencj\u0119 rodzinn\u0105. P\u00f3\u017aniejszy w\u0142a\u015bciciel kamienicy, chor\u0105\u017cy Andrzej \u017bydowski, zleci\u0142 wykonanie sztukaterii w dw\u00f3ch pomieszczeniach pierwszego pi\u0119tra w\u0142oskiemu rze\u017abiarzowi\u00a0<strong>Baltazarowi Fontanie<\/strong>. W wyniku tych prac w Sali pierwszej znalaz\u0142y si\u0119 girlandy na \u017cebrach gotyckiego sklepienia oraz alegorie malarstwa, rze\u017aby, architektury i muzyki. W drugiej Sali umieszczono popiersia kobiece, motywy dekoracyjne skomponowane z element\u00f3w uzbrojenia, sztandar\u00f3w i proporc\u00f3w (tzw. panoplia) oraz zamontowano holenderskie p\u0142ytki \u015bcienne. Z kamienic\u0105 zwi\u0105zanych jest wiele legend. W roku 1386 Jadwiga (przysz\u0142a kr\u00f3lowa Polski) mia\u0142a tu pono\u0107 odwiedza\u0107 swego ukochanego, ksi\u0119cia austriackiego Wilhelma Habsburga, z kt\u00f3rym nie mog\u0142a si\u0119 zwi\u0105za\u0107 ze wzgl\u0119du na \u015blub z Jagie\u0142\u0142\u0105. Podobno sala Fontanyzosta\u0142a wykonana jako \u0142azienka dla kr\u00f3lowej Marysie\u0144ki, kt\u00f3ra czeka\u0142a w Krakowie na Jana III Sobieskiego.<\/p>\n<p>Od 1898 roku na pierwszym pi\u0119trze dzia\u0142a\u0142a kawiarnia, skupiaj\u0105ca krakowskie \u015brodowisko artystyczno-literackie. Kawiarnia Sauera by\u0142a pierwszym lokalem publicznym w Krakowie, gdzie w wy\u0142\u0105czonej Sali mog\u0142y przebywa\u0107 kobiety. W 1927 roku w miejscu kawiarni powsta\u0142a restauracja &#8222;Ziemia\u0144ska&#8221;, kt\u00f3ra w 1939 roku zosta\u0142a nazwana &#8222;Pod Z\u0142ot\u0105 Gruszk\u0105&#8221;. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wprowadzi\u0142o si\u0119 do Domu &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; w 1953 roku, a uroczyste otwarcie Klubu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich odby\u0142o si\u0119 w sobot\u0119 26 listopada 1955 roku. W historii Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; by\u0142o mn\u00f3stwo imprez z udzia\u0142em znakomitych tw\u00f3rc\u00f3w. Tu wyst\u0119powali przed krakowsk\u0105 publiczno\u015bci\u0105 <strong>Melchior Wa\u0144kowicz <\/strong>i<strong> Stanis\u0142aw Cat-Mackiewicz<\/strong>. W Klubie pojawiali si\u0119 r\u00f3wnie\u017c: <strong>Kalina J\u0119drusik, Kazimierz Rudzki, Bogumi\u0142 Kobiela, Gustaw Holoubek<\/strong>. W Sali Fontany wyg\u0142aszali swoje wyk\u0142ady <strong>Karol Estreicher<\/strong>, <strong>Jan B\u0142o\u0144ski<\/strong> czy <strong>Wiktor Zin<\/strong>, a wiersze recytowa\u0142 <strong>Leszek Herdegen<\/strong>.<\/p>\n<p>W maju 2010 roku, po ponad rocznej przerwie, Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; wznowi\u0142 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107. W klimatycznych wn\u0119trzach, z kt\u00f3rych rozci\u0105ga si\u0119 przepi\u0119kny widok na Rynek G\u0142\u00f3wny, dzia\u0142a Restauracja, w Galerii prowadzonej przez w\u0142a\u015bcicieli restauracji odbywaj\u0105 si\u0119 co miesi\u0105c wernisa\u017ce sztuki z ca\u0142ej Polski a w barokowej Sali Fontany odbywaj\u0105 si\u0119 m.in. spotkania autorskie cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP. Zabytkowe wn\u0119trza Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; uznawane s\u0105 za jedne z najpi\u0119kniejszych wn\u0119trz \u015bwieckich w Polsce.<\/p>\n<p>W Sali Fontany w 2011r. odby\u0142y si\u0119 nasze planowane i okoliczno\u015bciowe imprezy literackie: promocja Literata Krakowskiego, spektakl poetycki &#8222;Zegar s\u0142oneczny odmierza nam czas&#8221; w ramach Krakowskiej Nocy Poezji, Jubileusz 75-lecia<strong> Janusza Jutrzenki Trzebiatowskiego, <\/strong>Wspomnienie o Poetce <strong>Annie Kajtochowej<\/strong>. W cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221; odby\u0142 si\u0119 wiecz\u00f3r wspomnie\u0144 o <strong>Katarzynie Szt\u0105pce, Wandzie Tatarze-Czopek, Jerzym Harasymowiczu <\/strong>i<strong> Ryszardzie<\/strong> <strong>K\u0142ysiu<\/strong> oraz indywidualne wieczory autorskie: <strong>ZofiiGarbaczewskiej-Pawlikowskiej, Marzeny D\u0105browy Szatko, Krystyny Jezierskiej i Romy Jegor.<\/strong><\/p>\n<p>A bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce w mi\u0142ej atmosferze przebieg\u0142 ju\u017c prawie roczny cykl naszych literackich spotka\u0144, szczeg\u00f3lne podzi\u0119kowania sk\u0142adamy pani Kierownik Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<strong> Gra\u017cynie Potoczek <\/strong>za serdeczne przyj\u0119cie i owocn\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>oprac. Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: archiwum KOZLP<\/em><\/p>\n<p><em>30.12.2011<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>_________________________________________________________________________-<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/29_grudzien\/2\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>W \u015brodku Zofia Garbaczewska-Pawlikowska, po lewej Freda Leniewicz, w g\u0142\u0119bi Dorota Kochanowicz, spotkanie prowadzi Krzysztof Lisowski<\/p>\n<h1><strong>WIECZ\u00d3R AUTORSKI ZOFII GARBACZEWSKIEJ-PAWLIKOWSKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Zofia Garbaczewska-Pawlikowska<\/strong>, cz\u0142onkini Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, by\u0142a go\u015bciem kolejnego ju\u017c spotkania literackiego z cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221; w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105 (10.11.2011r). Prezes KOZLP <strong>Magdalena W\u0119rzynowicz-Plichta<\/strong> otwieraj\u0105c je, podkre\u015bli\u0142a, \u017ce to zaszczyt dla nas, i\u017c tak utalentowana poetka i malarka zgodzi\u0142a si\u0119 promowa\u0107 sw\u00f3j ostatni tomik poetycki pt.: &#8222;By\u0142o nie by\u0142o&#8221; osobi\u015bcie w otoczeniu przyjaci\u00f3\u0142. W ten czwartkowy wiecz\u00f3r zaproszeni go\u015bcie i publiczno\u015b\u0107, a Sala Fontany by\u0142a wype\u0142niona do ostatniego miejsca &#8222;po brzegi&#8221;, wys\u0142uchali wierszy z Jej ostatniego tomiku &#8222;By\u0142o nie by\u0142o&#8221; w interpretacji znanej aktorki <strong>Fredy Leniewicz<\/strong>. Poeta i krytyk literacki<strong>Krzysztof Lisowski<\/strong>, kt\u00f3ry poprowadzi\u0142 spotkanie, wyg\u0142osi\u0142 na pocz\u0105tku &#8222;s\u0142owo krytyczne&#8221; o autorce, m\u00f3wi\u0105c o Niej i Jej tw\u00f3rczo\u015bci w samych superlatywach. Opowiedzia\u0142 kilka anegdot z wieloletniej wsp\u00f3\u0142pracy z Poetk\u0105, gdy\u017c jest redaktorem i autorem wst\u0119pu nie tylko do Jej ostatniego zbioru poezji. Poetka, jak pisze we wst\u0119pie Krzysztof Lisowski &#8221; Ma ci\u0105gle apetyt na \u017cycie, a jej poezja jest afirmacj\u0105 pozytywnego my\u015blenia i energicznego dzia\u0142ania. Oby tak dalej!&#8221;.<\/p>\n<p>Lektura wielu tomik\u00f3w Poetki pozwala na wysnucie og\u00f3lnego wniosku, \u017ce poezja Zofia Garbaczewskiej-Pawlikowskiej jest bardzo wyrafinowana i oszcz\u0119dna w s\u0142owa. Dlatego m.in. oprawa muzyczna w wykonaniu<strong>Doroty Kochanowicz<\/strong> (fortepian) tak\u017ce sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z miniatur i kr\u00f3tkich form, ale by\u0142a bardzo dobrze w nastroju dostosowana do ka\u017cdej cz\u0119\u015bci wieczoru.<\/p>\n<p>By\u0142a te\u017c niespodzianka muzyczna! Na zako\u0144czenie wieczoru dla Poetki i Jej go\u015bci <strong>Marta Stanek Pi\u0105tkowska<\/strong> wykona\u0142a minirecital &#8211; za\u015bpiewa\u0142a &#8222;Starego walczyka&#8221; Piotra Figla, &#8222;Wiosenn\u0105 Noc&#8221; Franciszka Serwatki i &#8222;Cynowe patelnie&#8221; Mariana Nawrockiego do s\u0142\u00f3w Zbigniewa Korwin Piotrowskiego, a <strong>Duda Napieralska<\/strong> zagra\u0142a na fortepianie &#8222;Pami\u0119tasz by\u0142a jesie\u0144&#8221; Lucjana Kaszyckiego.<\/p>\n<p><strong>Cud<\/strong><\/p>\n<p>\u017ce prze\u017cy\u0142am wojn\u0119<\/p>\n<p>to cud boski<\/p>\n<p>i nie wiadomo<\/p>\n<p>co z t\u0105 bosko\u015bci\u0105<\/p>\n<p>strzepni\u0119ta jak kurz<\/p>\n<p>z p\u0142aszcza trwogi<\/p>\n<p><strong>By\u0142o nie by\u0142o<\/strong><\/p>\n<p>by\u0142o<\/p>\n<p>nie by\u0142o<\/p>\n<p>wszystko si\u0119 sko\u0144czy\u0142o<\/p>\n<p>i nawet si\u0119 \u015bmiej\u0119<\/p>\n<p>nie p\u0142acz\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>prze\u017cy\u0142am<\/p>\n<p>pi\u0119knego nordyka<\/p>\n<p>w zielonym mundurze<\/p>\n<p>co mierzy\u0142 mi<\/p>\n<p>w serce<\/p>\n<p>i pijanego Azjat\u0119<\/p>\n<p>zbawiaj\u0105cego<\/p>\n<p>moj\u0105 ojczyzn\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>prze\u017cy\u0142am<\/p>\n<p>zwyci\u0119stwa i kl\u0119ski<\/p>\n<p>jak ka\u017cdy<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>chroni\u0142a mnie matka<\/p>\n<p>ja chroni\u0142am dziecko<\/p>\n<p>jak ka\u017cdy<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u017cy\u0142am<\/p>\n<p>nie lepiej<\/p>\n<p>nie gorzej<\/p>\n<p>jak ka\u017cdy<\/p>\n<p>Zofia Garbaczewska-Pawlikowska &#8211; malarka, poetka, nale\u017cy do Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, Konfraterni Poet\u00f3w i Bronowickiego Ko\u0142a Przyjaci\u00f3\u0142 Sztuk Wszelkich, uczestniczka wielu wystaw zbiorowych (m.in. W Pa\u0142acu Puget\u00f3w, \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury, Galerii Helena) oraz indywidualnych (w kraju i za granic\u0105). Sta\u0142a ekspozycja jej obraz\u00f3w znajduje si\u0119 w Pa\u0142acu Villa Serbelloni w Bellagio (W\u0142ochy). Jako poetka opublikowa\u0142a tomiki: &#8222;Alfabet tajemnic&#8221; (1991), &#8222;K\u0142\u00f3dka czasu&#8221;(1993), &#8222;Zag\u0142\u0119bienie d\u0142oni&#8221; (1994), &#8222;Skarby na czarn\u0105 godzin\u0119&#8221; (1995), &#8222;Ob\u0142askawi\u0107 dzie\u0144&#8221;(1996), &#8222;Opieram si\u0119 o wiatr&#8221; (wyb\u00f3r wierszy, 1996), &#8222;Zmiana kalendarzy&#8221; (1997),&#8221;Nie ma ciszy&#8221; (1998), &#8222;Mini szepty&#8221; (1998), &#8222;Trzecia cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia&#8221; (1999), &#8222;Oto jestem&#8221; (2000),&#8221;Okruchy raju&#8221; (2000), &#8222;Zakr\u0119ty&#8221; (2001), &#8222;Pal\u0105c fotografie&#8221; (2002), &#8222;W blasku zachodz\u0105cego \u017cycia&#8221; (2003), &#8222;Cisza mi\u0119dzy wierszami&#8221; (2005), &#8222;Jutra mo\u017ce nie by\u0107&#8221; (20056\/2007), &#8222;Zakamarki pami\u0119ci&#8221; &#8211; wyb\u00f3r jubileuszowy (2007), &#8222;\u017byj\u0119 z przyzwyczajenia&#8221;(2009) oraz tom prozy autobiograficznej: &#8222;Krajobraz \u017cycia&#8221; (1996).<\/p>\n<p><em>tekst:(info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<h1>__________________________________________<\/h1>\n<h1><strong>OP\u0141ATEK WIGILIJNY LITERAT\u00d3W W OBIEKTYWIE ANDRZEJA MAKUCHA<\/strong><\/h1>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_grudzien\/11.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&#8222;TORBUSOWA WIGILIA 2011&#8221;<\/strong><\/p>\n<p><strong>W KRAKOWSKIM ODDZIALE ZWI\u0104ZKU LITERAT\u00d3W POLSKICH<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0Andrzej Krzysztof Torbus<\/strong>. Cz\u0142owiek legenda. Jeden z najwybitniejszych poet\u00f3w Krakowa, bo Krak\u00f3w ma swoje legendy i swoich poet\u00f3w. Przygarn\u0105\u0142 ich wieki temu, tak jak obecnie nasz Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich przygarn\u0119li Pa\u0144stwo Marzena i Krzysztof Pier\u015bcionkowie daj\u0105c nam siedzib\u0119. i dom. Wczoraj &#8211; 21 grudnia &#8211; byli\u015bmy razem: bohater wieczoru Andrzej; Jego najnowszy okoliczno\u015bciowy tomik &#8222;Moje wigilie, moje zimy&#8221;; <strong>Andrzej Mr\u00f3z<\/strong> z zespo\u0142em; nasi Mecenasi oraz my &#8211; Zarz\u0105d i cz\u0142onkowie \u0142ami\u0105cy si\u0119 op\u0142atkiem. Wiecz\u00f3r by\u0142 pi\u0119kny. Kazimierska zima na zewn\u0105trz, a wewn\u0105trz , w naszych piwnicach Rubinstein Residence byli\u015bmy tak bardzo razem, \u017ce ten w\u0142a\u015bnie wiecz\u00f3r mo\u017cna uzna\u0107 za najciekawsze artystyczne spotkanie roku.<\/p>\n<p>Andrzej jest poet\u0105 wyj\u0105tkowym. Mistrzowsko kre\u015bli obrazy, nastr\u00f3j i atmosfer\u0119. W ka\u017cdym jego wierszu s\u0142owa brzmi\u0105 tak, \u017ce poruszaj\u0105 w odbiorcy struny wszystkich zmys\u0142\u00f3w. W ka\u017cdym jego wierszu czu\u0107 ciep\u0142o. Mo\u017cna si\u0119 przy nim grza\u0107 jak przy ognisku, a kiedy strofy wchodz\u0105 w czulsz\u0105, refleksyjn\u0105 nut\u0119, dotykaj\u0105 g\u0142\u0119bi naszego cz\u0142owiecze\u0144stwa, prostych stan\u00f3w, zwyczajnych prze\u017cy\u0107 &#8211; opisanych jak\u017ce niezwykle(!). Gdy s\u0142uchali\u015bmy wierszy Andrzeja, rzeczywi\u015bcie &#8211; &#8222;wigili\u0105 zapachnia\u0142 ca\u0142y dom&#8221;. Ten nasz oddzia\u0142owy dom, w kt\u00f3rym wczoraj pr\u00f3cz wierszy wybrzmia\u0142y, przy stole pokrytym bia\u0142ym obrusem &#8211; kol\u0119dy oraz liczne i pi\u0119kne \u017cyczenia, kt\u00f3rymi si\u0119 obdarzyli\u015bmy. Zanik\u0142y spory i ambicje. To w\u0142a\u015bnie zas\u0142uga Tych wierszy. Jak r\u00f3wnie\u017c zas\u0142uga organizator\u00f3w, kt\u00f3rzy zadbali zar\u00f3wno o doznania duchowe, jak i kulinarne. Pocz\u0119stunek podkre\u015bli\u0142 uroczysty charakter \u00a0spotkania. Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tu wdawa\u0142 w szczeg\u00f3\u0142y. Wiem, \u017ce <strong>Irenka Kaczmarczyk<\/strong>poczyni\u0142a jak zawsze, znakomit\u0105 relacj\u0119 z tego wydarzenia. Chcia\u0142em si\u0119 z Wami raczej podzieli\u0107 osobistymi refleksjami. Podzi\u0119kowa\u0107 poecie &#8211; Andrzejowi Krzysztofowi Torbusowi za ten wyj\u0105tkowy dar, kt\u00f3ry posiada, a kt\u00f3rym si\u0119 z nami szczodrze &#8222;\u0142ama\u0142&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;Wigili\u0105 pachnie ca\u0142y dom<\/p>\n<p>o bliskich my\u015bli ka\u017cdy<\/p>\n<p>zapal choink\u0119 wyjd\u017a przed sie\u0144<\/p>\n<p>poszukaj pierwszej gwiazdy&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Co takiego jest w tych strofach, \u017ce a\u017c w gardle \u015bciska? Zacytowa\u0142em, dla przyk\u0142adu, jedn\u0105 zwrotk\u0119 z wiersza &#8222;Kol\u0119da&#8221;. Niby nic takiego. Tylko pozornie! Czy\u017c nie jest to obraz powrotu do najpi\u0119kniejszych dzieci\u0119cych lat? Czy\u017c nie jest to zach\u0119ta do oderwania si\u0119 od tej brutalnej, brudnej rzeczywisto\u015bci tu i teraz i spojrzenia w gwiazdy? Jak wyszuka\u0107 t\u0105, pierwsz\u0105 nie spogl\u0105daj\u0105c w niebo? Czy dzieci s\u0105 jeszcze dzi\u015b tego uczone. By czeka\u0107, by szuka\u0107, by. czu\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;Na stole le\u017cy bochen chleba,<\/p>\n<p>a obok dymi siana st\u00f3g.<\/p>\n<p>Szeptaj\u0105 w ciszy ig\u0142y sosen,<\/p>\n<p>\u017ce noc\u0105 si\u0119 narodzi B\u00f3g&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Oto kolejny przyk\u0142ad nastroju, w jaki nas wprowadzi\u0142 Poeta w wierszu &#8222;Wigilia&#8221;. Weszli\u015bmy do naszego domu z tego ca\u0142ego zgie\u0142ku wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, ze \u015bwiata: p\u0119du, rywalizacji, animozji, by ws\u0142ucha\u0107 si\u0119 w wigilijny szept poezji Andrzeja. Wiersze ukoi\u0142y nas. Jego \u015bwiat wszed\u0142 w nasz\u0105 ja\u017a\u0144. Jak wielki talent musi mie\u0107 tw\u00f3rca, by wzbudzi\u0107 tyle wzruszenia! Poezja ta mo\u017ce by\u0107 uznana za staromodn\u0105. Autor szuka\u0142 rym\u00f3w. Jednak jakie znalaz\u0142!!! Te Torbusowe rymy nosz\u0105 &#8211; zw\u0142aszcza dzi\u015b w \u015bwiecie wiersza wolnego &#8211; znamiona mistrzostwa, a forma ujmowania obraz\u00f3w, dobierania s\u0142owami sytuacji i temat\u00f3w przenosz\u0105 czytelnika (b\u0105d\u017a s\u0142uchacza) w innym wymiar czystej, niczym nieska\u017conej poezji, kt\u00f3ra pokazuje sw\u00f3j odwieczny lwi pazur, sw\u0105 si\u0142\u0119 oddzia\u0142ywania.<\/p>\n<p>Pod przykryciem tych znakomitych rym\u00f3w, fascynuj\u0105cych obraz\u00f3w, zapach\u00f3w mo\u017cemy te\u017c dostrzec wielk\u0105 g\u0142\u0119bi\u0119 przes\u0142ania i pyta\u0144 stawianych \u015bwiatu przez Autora:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;o p\u00f3\u0142nocy<\/p>\n<p>kiedy ju\u017c b\u0119dzie po wszystkim<\/p>\n<p>p\u00f3jdziemy mi\u0119dzy ludzi<\/p>\n<p>g\u0142osi\u0107 stare prawdy<\/p>\n<p>w kt\u00f3re i tak nikt<\/p>\n<p>nie wierzy&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>czy te\u017c inne obszary goryczy, prawd o trwaniu i jego rozterkach w wierszu &#8222;Rozmowa wigilijna&#8221;:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;(.)<\/p>\n<p>sp\u00f3\u017aniony go\u015b\u0107 w drzwi nie zastuka<\/p>\n<p>i nikt si\u0119 nie urodzi<\/p>\n<p>sk\u0142\u00f3conych z sob\u0105 ludzi<\/p>\n<p>jemio\u0142a nie pogodzi<\/p>\n<p>(.)&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jak dobrze znamy z \u017cycia, \u017ce nie ka\u017cda wigilia jest \u015bwi\u0119tem, \u017ce cz\u0119sto wigilijne \u0142zy s\u0105 jakby bardziej gorzkie, \u017ce bywa i tak, i\u017c cz\u0142owiek czeka &#8222;jak ju\u017c b\u0119dzie po wszystkim&#8221;. Tyle mamy za sob\u0105 wigilii , ile lat \u017cycia ma ka\u017cdy z nas. Na pewno kilka z nich troch\u0119 bardziej &#8222;pami\u0119tamy&#8221;. By\u0142y jakim\u015b punktem zwrotnym, jak\u0105\u015b gorycz\u0105, jakim\u015b smutkiem. I tych prawd poezja Andrzeja nie omija, przez co tym bardziej jej szczero\u015b\u0107 wci\u0105ga nas w obszar naszych sumie\u0144, naszych rozlicze\u0144 ze sob\u0105 i lud\u017ami. Chwa\u0142a Jej za to.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;A mo\u017ce jest zima<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Siedzimy przy stole<\/p>\n<p>pijemy herbat\u0119<\/p>\n<p>bo dobra na katar<\/p>\n<p>na ch\u0142\u00f3d co si\u0119 wkrada<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>m\u00f3wimy bez sensu<\/p>\n<p>do \u015bcian do kredensu<\/p>\n<p>do sprz\u0119t\u00f3w<\/p>\n<p>co zmar\u0142y na zawa\u0142<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>a mo\u017ce jest zima<\/p>\n<p>a mo\u017ce jest bia\u0142o<\/p>\n<p>a mo\u017ce to trawa<\/p>\n<p>jeszcze<\/p>\n<p>co trwa\u0142o<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>nadejdzie zasypie<\/p>\n<p>na dobre na smutno<\/p>\n<p>na pewno pojutrze<\/p>\n<p>a mo\u017ce ju\u017c jutro<\/p>\n<p>niewa\u017cne<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Siedzimy przy stole<\/p>\n<p>piszemy do siebie<\/p>\n<p>kartka za kartk\u0105<\/p>\n<p>listonosz si\u0119 \u015bmieje<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>siedzimy bez ruchu<\/p>\n<p>czekamy na go\u015bci<\/p>\n<p>a kto ich zaprosi\u0142<\/p>\n<p>a kto ich zaprosi\u0142?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Siedzimy bez \u015bwiat\u0142a<\/p>\n<p>do czwartej do sz\u00f3stej<\/p>\n<p>dlaczego tak cicho<\/p>\n<p>tak ch\u0142odno<\/p>\n<p>tak pusto<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>A mo\u017ce jest zima.?&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wszystkie dane nam aspekty \u015awi\u0105t, obrazy tej szczeg\u00f3lnej wigilijnej nocy oraz refleksje poetyckie Andrzeja spowodowa\u0142y, \u017ce pad\u0142y mi\u0119dzy nami wa\u017cne s\u0142owa \u017cycze\u0144, wybacze\u0144, nadziei. Nigdy nie zapomnimy tej wigilii.<\/p>\n<p>Wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 wieczoru u\u015bwietni\u0142 Andrzej Mr\u00f3z, Jego \u017cona <strong>Maria Mr\u00f3z<\/strong> i <strong>Anna Szaleniec<\/strong> niesamowitymi piosenkami i kol\u0119dami, w tym do tekstu Autora. Wyra\u017ane wi\u0119zy przyja\u017ani pomi\u0119dzy oboma Andrzejami dawa\u0142o si\u0119 odczu\u0107, co zwielokrotni\u0142o si\u0142\u0119 dzia\u0142ania tych dw\u00f3ch form przekazu artystycznego. Wiersze Andrzeja s\u0105 te\u017c jakby stworzone dla muzyka i Muzyki, stanowi\u0105 kopalni\u0119 tekst\u00f3w do przysz\u0142ego zaadaptowania.<\/p>\n<p>Muzyka oraz poezja unios\u0142y nas pod wigilijne niebo pe\u0142ne metafor.<\/p>\n<p>Tomik Andrzeja jest miniatur\u0105 wybitn\u0105. Z jednej strony utrzymuje swoist\u0105 retro stylistyk\u0119, b\u0119d\u0105c zarazem genialnym studium stanu, w jakim znalaz\u0142a si\u0119 nasza epoka, dylemat\u00f3w, jakim podlega cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny, kt\u00f3re jaskrawo ukazuj\u0105 si\u0119 w\u0142a\u015bnie w takim \u015bwi\u0105tecznym okresie, kiedy samotno\u015b\u0107 boli najmocniej.<\/p>\n<p>Starajmy si\u0119 o tym nie zapomnie\u0107 &#8211; nigdy i nigdzie.<\/p>\n<p>Dzi\u0119kujemy Ci, Andrzejku.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tekst i fotografia:<\/p>\n<p>Andrzej Walter<\/p>\n<p>22 grudnia 2011, Gliwice<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>PS<\/p>\n<p>Wykona\u0142em kilka zdj\u0119\u0107. w tym portret Andrzeja, zamy\u015blonego, wzruszonego. to naprawd\u0119 Wielki Poeta, \u015bwietny Kolega, a do tego. &#8222;nie da si\u0119.&#8221; Go nie lubi\u0107 &#8211; gratuluj\u0119 Imienniku! Ten Wiecz\u00f3r by\u0142 wyj\u0105tkowy.<\/p>\n<p>Andrzej Walter<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_grudzien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nWyj\u0105tkowy Wiecz\u00f3r na Kazimierzu (8)<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Kol\u0119da<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>wigili\u0105 pachnie ca\u0142y dom<\/p>\n<p>o bliskich my\u015bli ka\u017cdy<\/p>\n<p>zapal choink\u0119 wyjd\u017a przed sie\u0144<\/p>\n<p>poszuka\u0107 pierwszej gwiazdy<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>i przynie\u015b siana ca\u0142y br\u00f3g<\/p>\n<p>i ryb pachn\u0105cy wi\u0119cierz<\/p>\n<p>dla ciebie le\u015bnych zwierz\u0105t trucht<\/p>\n<p>wywr\u00f3\u017cy to co zechcesz<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>a potem b\u0119dziesz ca\u0142\u0105 noc<\/p>\n<p>wpatrywa\u0107 si\u0119 w t\u0119 cisz\u0119<\/p>\n<p>dop\u00f3ki ci na szybie mr\u00f3z<\/p>\n<p>kol\u0119dy nie wypisze<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Andrzej Krzysztof Torbus z tomu &#8222;Moje wigilie moje zimy&#8221;<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Oto jeden z wierszy <strong>Andrzeja Krzysztofa Torbusa,<\/strong> kt\u00f3ry wybrzmia\u0142 podczas <strong>Literackiej Wigilii<\/strong>, zorganizowanej przez Zarz\u0105d Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP w dniu 21 grudnia 2011r. w piwnicach Hotelu Rubinstein na Krakowskim Kazimierzu.<\/p>\n<p>Nastr\u00f3j tego wieczoru udziela\u0142 si\u0119 od wej\u015bcia: p\u00f3\u0142mrok, \u015bwi\u0105teczne dekoracje, elegancko i suto zastawiony st\u00f3\u0142. W\u0142a\u015bciciele hotelu, Pa\u0144stwo Marzena i Krzysztof Pier\u015bcionkowie, zadbali o to szczeg\u00f3lnie. Je\u015bli jeszcze doda\u0107 ciep\u0142e s\u0142owa, kt\u00f3rymi powita\u0142a literat\u00f3w Gospodyni artystycznej piwnicy, to mo\u017cemy utwierdzi\u0107 si\u0119 w przekonaniu, i\u017c jeste\u015bmy sobie wzajemnie potrzebni, a nasza obecno\u015b\u0107 dodaje tak\u017ce temu magicznemu miejscu cho\u0107by szczypt\u0119 splendoru. Dlatego te\u017c w powitalnym s\u0142owie prezes <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> nie szcz\u0119dzi\u0142a podzi\u0119kowa\u0144 skierowanych pod adresem Mecenas\u00f3w.<\/p>\n<p>A potem ju\u017c oddali\u015bmy si\u0119 poetyckim uniesieniom, s\u0142uchaj\u0105c w skupieniu wierszy Andrzeja Torbusa, cz\u0142onka Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, kt\u00f3ry sprawi\u0142 nam niespodziank\u0119, przynosz\u0105c jeszcze pachn\u0105cy \u015bwie\u017cym drukiem nowy tom poezji: <strong>&#8221; Moje wigilie moje zimy<\/strong>&#8222;. Przeczyta\u0142 kilkana\u015bcie utwor\u00f3w, zabieraj\u0105c nas w \u015bwiat niezwyk\u0142ej, poetyckiej wyobra\u017ani. Do kilkunastu wierszy Andrzeja Torbusa skomponowa\u0142 muzyk\u0119 <strong>Andrzej Mr\u00f3z<\/strong> -legenda polskiej piosenki turystycznej, kt\u00f3ry u\u015bwietni\u0142 nasze przed\u015bwi\u0105teczne spotkanie, wykonuj\u0105c kilka utwor\u00f3w do s\u0142\u00f3w i muzyki w\u0142asnej a tak\u017ce zaprezentowa\u0142 przedpremierowo piosenk\u0119 do tekstu Torbusa &#8222;Mieszczucha z g\u00f3r kol\u0119da&#8221;. Wybrzmia\u0142y wi\u0119c przedbo\u017conarodzeniowe Andrzejowe strofy: &#8222;<em>Na kol\u0119d\u0119 jeszcze za wcze\u015bnie\/ Cho\u0107 ju\u017c gwiazdka na orbicie si\u0119 kr\u0119ci\/ \u015aledzie mocz\u0105 si\u0119 w occie znudzone\/ A panierka do karpia nos n\u0119ci\/\/ Grzyby ju\u017c nie takie suszone\/ \u015aliwki troch\u0119 straci\u0142y na wadze\/ \u00a0Mak struchla\u0142y schowa\u0142 si\u0119 w strucli\/ Jeszcze chwila, a b\u0119dziemy ju\u017c razem&#8221;. <\/em>Kobiece g\u0142osy, bo wesp\u00f3\u0142 z Andrzejem Mrozem, \u015bpiewa\u0142a Jego \u017cona <strong>Maria Mr\u00f3z<\/strong> i <strong>Anna Szaleniec,<\/strong> doda\u0142y blasku piosenkom o zimowym Krakowie, anio\u0142ach, wigilijnej kol\u0119dzie na szybie. Jak\u017ce\u017c podoba\u0142a si\u0119 kol\u0119da dedykowana zm\u0119czonym, ale szcz\u0119\u015bliwym kobietom, krz\u0105taj\u0105cym si\u0119 w kuchni przed \u015bwi\u0119tami.<\/p>\n<p>Spektakl poetycko-muzyczny <strong>&#8222;Kol\u0119d\u0105 pachnie ca\u0142y<\/strong> <strong>dom&#8221;<\/strong> zako\u0144czy\u0142 si\u0119 pokazem teledysk\u00f3w autorstwa Andrzeja Mroza. Oczarowani anielskimi, zimowymi obrazkami Podwawelskiego Grodu przeszli\u015bmy do biesiadnej piwnicy, gdzie na \u015bnie\u017cnych obrusach, po\u015br\u00f3d zielonych ga\u0142\u0105zek, \u015bwiec, pyszni\u0142y si\u0119 \u00a0r\u00f3\u017cnorakie smako\u0142yki tudzie\u017c bia\u0142e i czerwone wino. I oczywi\u015bcie &#8211; op\u0142atki.<\/p>\n<p>\u017byczenia zda\u0142y si\u0119 nie mie\u0107 ko\u0144ca. &#8222;Poetycka rodzina&#8221; na czele z <strong>prof. Boles\u0142awem Faronem<\/strong> i <strong>dr. Jackiem Kajtochem<\/strong> okaza\u0142a si\u0119 uzdolniona wokalnie i pod kierunkiem graj\u0105cej na gitarze kole\u017canki <strong>Doroty Lorenowicz<\/strong>, \u015bpiewa\u0142a stare, polskie kol\u0119dy. Niech\u0119tnie wi\u0119c wykruszali\u015bmy si\u0119 z artystycznej piwnicy Pa\u0144stwa Pier\u015bcionk\u00f3w, wchodz\u0105c prosto w noc i przypr\u00f3szone \u015bniegiem ( jak na \u017cyczenie) miasto. Bogatsi nie tylko o nowe wiersze Andrzeja Torbusa i pi\u0119kne kompozycje Andrzeja Mroza.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 22.12.2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Walter<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/27_grudzien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/22_grudzien\/3.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/22_grudzien\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>_______________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>&#8222;Tatua\u017c na jab\u0142ku&#8221; \u00a0&#8211; promocja tomu wierszy Romy Jegor<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ju\u017c z grudniowych zapowiedzi w &#8221; Lamelli&#8221; \u015ar\u00f3dmiejskiego O\u015brodka Kultury w Krakowie mo\u017cna by\u0142o wnosi\u0107, i\u017c spotkanie z Rom\u0105 Jegor, cz\u0142onkini\u0105 Krakowskiego Oddzia\u0142u ZPL, mieszkaj\u0105c\u0105 w Miko\u0142owie, b\u0119dzie nale\u017ca\u0142o do niezwyk\u0142ych. Takich, na kt\u00f3re warto, a nawet musi si\u0119 przyj\u015b\u0107, i to koniecznie! Kto wi\u0119c tego wieczoru 15 grudnia 2011r. przyby\u0142 do Sali Fontany Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; w Krakowie, mia\u0142 okazj\u0119 wys\u0142ucha\u0107 Jej znakomitych, oryginalnych wierszy z czterech tom\u00f3w poezji: <strong>Wiecz\u00f3r w kocim<\/strong> <strong>futrze<\/strong>(2004), <strong>Bielej\u0105 ksi\u0119\u017cyce paznokci<\/strong> (2006), <strong>Salamandra <\/strong>(2008) i <strong>Tatua\u017c<\/strong> <strong>na jab\u0142ku<\/strong> (2010).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Poetka poprzedzi\u0142a prezentacj\u0119\u00a0 wypowiedzi\u0105 na temat w\u0142asnej drogi tw\u00f3rczej. M\u00f3wi\u0142a o inspiracjach, o tzw. &#8222;tw\u00f3rczym natr\u0119ctwie&#8221;, pod poj\u0119ciem kt\u00f3rego kryj\u0105 si\u0119, albo pewne zauwa\u017cone sytuacje, albo jedno, a niekiedy zbitka urokliwych s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re powoduj\u0105, i\u017c nie mo\u017cna si\u0119 od nich uwolni\u0107 i zaczynaj\u0105 powoli obrasta\u0107 w tre\u015b\u0107. Nabieraj\u0105 kszta\u0142tu wiersza. <em>To jest tak, jak z muzyk\u0105- <\/em>m\u00f3wi\u0142a<em> &#8211; gdy przylgnie do cz\u0142owieka jaki\u015b motyw, trudno si\u0119 od niego wyzwoli\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Roma Jegor wyzna\u0142a, i\u017c postrzega swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107, jako swoisty rodzaj pami\u0119tnika, obserwuj\u0105c z latami &#8222;dorastanie wierszy&#8221;. I dlatego zacz\u0119\u0142a prezentacj\u0119, zachowuj\u0105c chronologi\u0119, od pierwszego tomu &#8222;Wiecz\u00f3r w kocim futrze&#8221;. Przed czytaniem utwor\u00f3w z drugiego tomu &#8222;Bielej\u0105 ksi\u0119\u017cyce paznokci&#8221; powiedzia\u0142a, \u017ce zwyci\u0119stwo, czyli otrzymanie pierwszej nagrody w Og\u00f3lnopolskim \u00a0Konkursie \u00a0\u00a0Poetyckim, \u00a0organizowanym\u00a0przez \u00a0\u00a0Towarzystwo\u00a0 \u00a0Liberum\u00a0 \u00a0Arbitrium<\/p>\n<p>(wynikiem czego by\u0142o wydanie przez organizator\u00f3w wy\u017cej wymienionej publikacji), &#8222;popchn\u0119\u0142o&#8221; j\u0105 do kontynuowania tw\u00f3rczo\u015bci. I w dwa lata p\u00f3\u017aniej \u00a0pojawi\u0142a si\u0119 kolejna ksi\u0105\u017cka poetycka &#8222;Salamandra&#8221;,\u00a0 kt\u00f3r\u0105 wst\u0119pem opatrzy\u0142 znany katowicki dziennikarz, publicysta, krytyk literacki, pisarz <strong>Maciej M. Szczawi\u0144ski<\/strong>. Pisze on: \u00a0<em>Wygnana na margines tocz\u0105cej si\u0119 dzisiaj gry &#8222;w wiersz&#8221; literacko\u015b\u0107, kunszt budowania metafory, dba\u0142o\u015b\u0107 o czytelny kontekst i intelektualna \u00a0sensowno\u015b\u0107 w mno\u017ceniu punkt\u00f3w odniesienia\u00a0 &#8211;\u00a0 to rzuca si\u0119 przede wszystkim w oczy, kiedy czytamy najnowsze\u00a0 teksty Romy Jegor.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Promowany &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; czwarty tom poezji &#8222;<strong>Tatua\u017c na jab\u0142ku<\/strong>&#8221; zosta\u0142 wydany (w Czarnej Serii) przez kulturotw\u00f3rcz\u0105 plac\u00f3wk\u0119 miasta &#8211; Instytut Miko\u0142owski. Ksi\u0105\u017cka zachwyca nie tylko ok\u0142adk\u0105, ale nade wszystko, zawarto\u015bci\u0105. O wierszach z tego tomu pisa\u0142a <strong>Weronika G\u00f3rska<\/strong> (miesi\u0119cznik &#8222;Sosnart&#8221;) a tak\u017ce nasza kole\u017canka zwi\u0105zkowa <strong>Danuta Su\u0142kowska<\/strong>. Notabene, recenzja Danuty Su\u0142kowskiej by\u0142a przygotowan\u0105 niespodziank\u0105 dla Autorki &#8222;Tatua\u017cu na jab\u0142ku&#8221;, o kt\u00f3rej dowiedzia\u0142a si\u0119 podczas promocyjnego spotkania. Przekaza\u0142a j\u0105 na r\u0119ce Poetki prowadz\u0105ca wiecz\u00f3r <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz<\/strong> &#8211;<strong>Plichta.<\/strong> W recenzji &#8222;Eden i inne tajemnice&#8221; Su\u0142kowska pisze: <em>\u00a0Pocz\u0105tkowo podczas lektury tej ksi\u0105\u017cki, ma si\u0119 wra\u017cenie wej\u015bcia w jaki\u015b magiczny, tajemniczy \u015bwiat, ale w miar\u0119 posuwania si\u0119 naprz\u00f3d, wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 w nim znajome kszta\u0142ty i barwy &#8211; uczucia, prze\u017cycia i problemy b\u0119d\u0105ce udzia\u0142em ka\u017cdego z nas.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Z kolei Weronika G\u00f3rska w recenzji &#8222;Historia pewnego zwi\u0105zku&#8221; podkre\u015bla:<\/p>\n<p><em>Roma Jegor, pochodz\u0105ca z D\u0105browy G\u00f3rniczej mieszkanka Miko\u0142owa, zacz\u0119\u0142a pisa\u0107, a przynajmniej wydawa\u0107 wiersze, jako dojrza\u0142a kobieta. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dojrza\u0142o\u015b\u0107 da\u0142a jej odwag\u0119, aby w czwartym tomie poezji pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 postaciami Adama i Ewy, przedstawiaj\u0105c w\u0142asn\u0105 koncepcj\u0119 heteroseksualnej mi\u0142o\u015bci, raju, b\u00f3stw i przeznaczenia.<\/em><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Oceny tw\u00f3rczo\u015bci poetyckiej Romy Jegor dokona\u0142 r\u00f3wnie\u017c znany wszystkim ,warszawski krytyk literacki,<strong>Leszek \u017buli\u0144ski<\/strong>. Warto przytoczy\u0107 jego s\u0142owa, znajduj\u0105ce si\u0119 na skrzyde\u0142ku &#8222;Tatua\u017cu na jab\u0142ku&#8221;: <em>Si\u0142\u0105 tych wierszy jest wyobra\u017ania i konsekwencja w budowaniu &#8222;jednolitego obrazu&#8221; i nastroju. Co najwa\u017cniejsze: RomaJegor ma sw\u00f3j w\u0142asny j\u0119zyk, oryginalny, sw\u00f3j; nie da si\u0119 jej przyr\u00f3wna\u0107 do jakiej\u015b konkretnej poetyki czy do powinowactwa (uzale\u017cnienia). Buduje sw\u00f3j w\u0142asny \u015bwiat &#8211; a to w poezji najtrudniejsze. Jest w tych wierszach subtelno\u015b\u0107, ale i m\u0105dro\u015b\u0107 &#8211; tak, m\u0105dro\u015b\u0107! ; wykreowana artystycznym trawieniem do\u015bwiadczenia \u017cyciowego i wmy\u015blania si\u0119 w sensy.Wizja \u015bwiata, intuicja \u017cyciowa, wydelikacenie na sprawy delikatne, na niuans obrazowy i psychologiczny- to walory znakomite.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>15 grudnia 2011r. w Sali Fontany odebrali\u015bmy Rom\u0119 Jegor, wy\u015bmienit\u0105\u00a0 mistrzyni\u0119 pi\u00f3ra, jako kobiet\u0119, kt\u00f3ra (powtarzaj\u0105c za Mart\u0105 Fox, autork\u0105 pos\u0142owia do tomu &#8222;Wiecz\u00f3r w kocim futrze&#8221;)<em> potrafi si\u0119 zatrzyma\u0107, przycupn\u0105\u0107, pomy\u015ble\u0107, zobaczy\u0107, zastanowi\u0107 si\u0119 i dostrzec to, co umyka bezpowrotnie<\/em>, kt\u00f3ra <em>potrafi opowiada\u0107 lirycznie i dramatycznie, drapie\u017cnie i sentymentalnie, ironicznie i z dystansem, potrafi zdecydowanie wybija\u0107 takt\u00a0 i szepta\u0107 teatralnie.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Nale\u017cy jeszcze doda\u0107, i\u017c Autorka &#8222;Tatua\u017cu na jab\u0142ku&#8221; otrzyma\u0142a z r\u0105k prezes KOZLP specjalny literacki upominek &#8211; czerwone marmurowe jajko. A my wszyscy, d\u0142ugo pozostawali\u015bmy pod ogromnym wra\u017ceniem niebanalnej poezji, kt\u00f3ra wybrzmia\u0142a w r\u00f3wnie niebanalnym miejscu &#8211; w Sali Fontany &#8222;Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105. No c\u00f3\u017c, wyj\u0105tkowa poezja, wyj\u0105tkowe miejsce.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r promocyjny u\u015bwietni\u0142a pianistka <strong>Dorota Kochanowicz<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wie\u017ca Eiffla<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Stoj\u0119 mi\u0119dzy nogami Tour Eiffel<\/p>\n<p>w\u0142a\u015bnie rodzi mnie Pary\u017c<\/p>\n<p>transfuzj\u0105 dzwon\u00f3w most\u00f3w katedr<\/p>\n<p>i platan\u00f3w<\/p>\n<p>bia\u0142ych \u017ceber Sekwany ciemnych \u017cy\u0142<\/p>\n<p>katakumb<\/p>\n<p>ju\u017c spijam pian\u0119 ulic przed zaciszem ksi\u0119gar\u0144<\/p>\n<p>s\u0105cz\u0119 korony kr\u00f3l\u00f3w wino t\u0142umu ci\u0119\u017ckie<\/p>\n<p>i \u0142odzie kandelabr\u00f3w w cesarskich sypialniach<\/p>\n<p>i zbroje pokonanych i okrzyk Joanny<\/p>\n<p>Rodzi mnie wie\u017ca Babel tysi\u0105cem j\u0119zyk\u00f3w<\/p>\n<p>misternie przeplecionych przez konstrukcje dom\u00f3w<\/p>\n<p>i nagle jestem miastem ja dziecko za\u015bciank\u00f3w<\/p>\n<p>czuj\u0119 ci\u0119\u017car korony pochmurnego nieba<\/p>\n<p>Mam zn\u00f3w zach\u0142anne oczy i g\u0142\u0119bokie gard\u0142o<\/p>\n<p>jestem gotowa walczy\u0107 toczy\u0107 wiersz ulic\u0105<\/p>\n<p>blu\u017ani\u0107 jak ten bezdomny z bia\u0142\u0105 ko\u0142dr\u0105 gazet<\/p>\n<p>by p\u00f3\u017aniej ju\u017c pod szczytem samej rodzi\u0107 miasto<\/p>\n<p>Pod moimi nogami wykluwa si\u0119 jajo<\/p>\n<p>wy\u017cej nade mn\u0105 tylko wszyscy \u015bwi\u0119ci katedr<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Kiedy pies idzie do nieba<\/strong><br \/>\nPanie doktorze jeszcze nie.<br \/>\nOddech tak dzielnie trzyma si\u0119 firanki<br \/>\ni \u0142apy jeszcze biegn\u0105. Pewnie ma sen o kocie &#8211;<br \/>\ndajmy mu go wy\u015bni\u0107.<\/p>\n<p>Panie doktorze ta ig\u0142a taka du\u017ca a\u017c<br \/>\nnie do wiary jak \u0142atwo wchodzi w sen.<br \/>\nPar\u0119 kropli i stan\u0105\u0142 \u015bwiat. I dzie\u0144 si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142.<br \/>\nTylko kulawy szpak kl\u0119czy przy rododendronie<br \/>\na ja mam takie zimne kolana jakby mi zamarz\u0142y<br \/>\nw br\u0105zowych psich \u015blepiach<br \/>\n(m\u00f3wi\u0105 \u017ce kot na kolanach bardzo rozgrzewa).<\/p>\n<p>Panie doktorze czy ma pan teraz co\u015b na dr\u017cenie warg<br \/>\nna zarastanie opuszczonej \u015bcie\u017cki za domem<br \/>\nalbo na misk\u0119 przy progu kt\u00f3ra przesta\u0142a by\u0107 g\u0142odna?<br \/>\nJa wiem \u017ce pan nie leczy ludzi ale mnie co\u015b w \u015brodku<br \/>\ntak bardzo skowyczy.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Roma Jegor<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Urodzi\u0142a si\u0119 w D\u0105browie G\u00f3rniczej. Mieszka i pracuje w Miko\u0142owie.<\/p>\n<p>Jest cz\u0142onkiem G\u00f3rno\u015bl\u0105skiego Towarzystwa Literackiego, laureatk\u0105 wielu konkurs\u00f3w poetyckich. Wydanie drugiego tomiku pt. &#8222;Bielej\u0105 ksi\u0119\u017cyce paznokci&#8221; by\u0142o nagrod\u0105 za zaj\u0119cie pierwszego miejsca w Og\u00f3lnopolskim Konkursie Poetyckim organizowanym przez Wydawnictwo Liberum Arbitrium.<\/p>\n<p>Pozosta\u0142e konkursy, w kt\u00f3rych by\u0142a nagrodzona, lub wyr\u00f3\u017cniona to m.in.\u00a0 Konkursy Jednego Wiersza organizowane przez Dom Kultury Chorz\u00f3w, D\u0105browa G\u00f3rnicza, S\u0142awk\u00f3w (trzykrotnie), Katowice &#8211; Koszutka, Katowice-Szopienice, Katowice-Zawodzie, Pszczyna, a tak\u017ce w III Og\u00f3lnopolskim Biennale Poezji im\u00a0 K.I. Ga\u0142czy\u0144skiego,\u00a0 pod Honorowym Patronatem\u00a0 Prezydenta Szczecina i Kiry Ga\u0142czy\u0144skiej, XII Og\u00f3lnopolskim Konkursie Wierszy &#8222;O Laur Klemensa Janickiego&#8221; w Centrum Kultury &#8222;Zamek&#8221; w Poznaniu, XV Og\u00f3lnopolskim Konkursie Poetyckim Ksi\u0105\u017cnicy P\u0142ockiej-O li\u015b\u0107 d\u0119bu&#8221; i in.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wiersz pt. &#8222;\u015al\u0105skie podw\u00f3rka&#8221; znalaz\u0142 si\u0119 w antologii poezji inspirowanej fotografi\u0105, pt.<\/p>\n<p>&#8222;Pisane \u015bwiat\u0142em&#8221;(Wydawnictwo BOSZ, Olszanica).<br \/>\nPoezja Romy Jegor przedstawiana by\u0142a w czasopismach : &#8222;Akant&#8221;, &#8222;\u015al\u0105sk&#8221;, &#8222;Migotania, Przeja\u015bnienia&#8221;, &#8222;Znaj&#8221;, a tak\u017ce drukowana w licznych antologiach pokonkursowych.<br \/>\nWiersze poetki pojawiaj\u0105 si\u0119 te\u017c na\u00a0 internetowych stronach &#8222;PKPzin&#8221;, &#8222;Polis2008&#8221; , &#8222;Fragmentu&#8221; oraz\u00a0Parnas.pl. Mo\u017cna je us\u0142ysze\u0107 w audycjach poetyckich na antenie Radia Katowice.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 foto: Andrzej M. Makuch<\/em><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 17.12.2011\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/22_grudzien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>Krakowski Oddzia\u0142<\/strong><\/h1>\n<h1><strong> Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>i Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<\/strong><\/h1>\n<h2><strong>\u00a0zapraszaj\u0105 na promocj\u0119<\/strong><\/h2>\n<h2><strong><em>Literata Krakowskiego<\/em><\/strong><\/h2>\n<h2><strong>z udzia\u0142em autor\u00f3w:<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Joanna B\u0105k, Renata Batko,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>J\u00f3zef Bratko, Marzena D\u0105browa-Szatko,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Arkadiusz Frania, Ignacy Fiut,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Krystyna Alicja Jezierska, Irena Kaczmarczyk,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Julian Kawalec, Leszek Konarski,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Dorota Lorenowicz, Maciej Naglicki,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Janusz Orlikowski, Danuta Perier-Berska,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Anna Pituch-Noworolska, Joanna Rzodkiewicz,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Danuta Su\u0142kowska, Alicja Tanew,<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Jerzy Taw\u0142owicz, Andrzej Walter<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>oprawa muzyczna: <\/strong><\/h2>\n<h2><strong>Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska &#8211; fortepian<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>\u00a0prowadzenie:\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Joanna Krupi\u0144ska -Trzebiatowska<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>\u00a0<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>29.12. (czwartek) 2011 r., godz. 18.00 ul.\u00a0<\/strong><strong>Szczepa\u0144ska 1,\u00a0<\/strong><\/h2>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/12_grudzien\/11.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;SERCE Z WIDOKIEM NA GIEWONT&#8221;-<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>PROMOCJA TOMU POETYCKIEGO JERZEGO TAW\u0141OWICZA<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jerzy Taw\u0142owicz<\/strong> wyda\u0142 dotychczas 3 tomy wierszy: <strong><em>Anielskie pie\u015bni <\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>w trawie<\/em><\/strong> (1995), <strong><em>Oswajanie \u017cywio\u0142\u00f3w<\/em><\/strong> (1998) <strong><em>Szlifowanie garbu<\/em><\/strong> (2003).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zawarto\u015b\u0107 4. tomu poezji &#8222;<strong>Serce z widokiem na Giewont<\/strong>&#8221; mogli\u015bmy podziwia\u0107 w czasie spotkania promocyjnego, kt\u00f3re odby\u0142o si\u0119 w literackim cyklu &#8222;Orszak Apollina&#8221; w dniu 5 grudnia 2011roku na du\u017cej scenie\u00a0 \u015ar\u00f3dmiejskiego O\u015brodka Kultury w Krakowie przy ul. Miko\u0142ajskiej 2.<\/p>\n<p>Do rzadko\u015bci nale\u017cy, by autor spotkania poetyckiego, w jednej osobie, wype\u0142ni\u0142 90 minut wieczoru nie powoduj\u0105c znu\u017cenia w\u015br\u00f3d odbiorc\u00f3w. A jednak dokona\u0142 tego zakopia\u0144ski poeta, tatrza\u0144ski bard <strong>JerzyTaw\u0142owicz.<\/strong> Zreszt\u0105,\u00a0 autor &#8222;Serca z widokiem na Giewont&#8221;, cz\u0142onek Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP zwr\u00f3ci\u0142 na siebie uwag\u0119 ju\u017c\u00a0 podczas\u00a0 naszej Nocy Poet\u00f3w, kt\u00f3ra mia\u0142a miejsce w czerwcu w\u00a0 Hotelu Rubinstein na krakowskim Kazimierzu; gdzie wyst\u0105pi\u0142 z kilkoma piosenkami w\u0142asnego autorstwa. Spos\u00f3b, jakim pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 Jerzy Taw\u0142owicz w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury by\u0142 z pozoru prosty: Poeta-bard najzwyczajniej, a jednakowo\u017c \u00a0niezwykle zajmuj\u0105co, czyta\u0142 i \u015bpiewa\u0142 swoje wiersze. I, ani si\u0119 nie spostrzegli\u015bmy,jak umiej\u0119tnie poprowadzi\u0142 nas w wysokie szczyty polskich Tatr, do jaski\u0144, \u017cleb\u00f3w; w miejsca, gdzie &#8222;krokusy wychylaj\u0105 \u0142ebki spod \u015bniegu&#8221; i gdzie &#8221; mo\u017cesz by\u0107 motylem albo ptakiem&#8221;. Szybko wi\u0119c stali\u015bmy si\u0119 bliscy\u00a0 kolegom jego szlak\u00f3w g\u00f3rskich, kt\u00f3rym po\u015bwi\u0119ci\u0142 kilka wzruszaj\u0105cych wierszy, jak r\u00f3wnie\u017c innym bohaterom, chocia\u017cby niewidomemu poecie <strong>Tomkowi Opoce<\/strong>, czy\u00a0 mieszkaj\u0105cemu w Pary\u017cu koledze z lat szkolnych, a dzi\u015b cz\u0142onkowi\u00a0 Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Francuskich &#8211; <strong>Jerzemu Nawrockiemu.<\/strong><\/p>\n<p>Jerzy Taw\u0142owicz wy\u015bpiewa\u0142 te\u017c\u00a0 tego wieczoru wiersze mi\u0142osne, adresowane, obecnej na spotkaniu, \u017conie oraz utwory dedykowane synowi i zgromadzonym na sali s\u0142uchaczom ( jako \u017cyczenia z okazji nadchodz\u0105cych \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia). Zwyczajowo jednak, wiecz\u00f3r promocyjny rozpocz\u0105\u0142 (co czyni od dw\u00f3ch lat, kiedy to &#8211; jak m\u00f3wi\u0142- halny zdmuchn\u0105\u0142 Jego Matk\u0119 )\u00a0 w\u0142a\u015bnie wierszem po\u015bwi\u0119conym najwa\u017cniejszej Osobie \u017cycia.<\/p>\n<p>Spotkanie, w formie bisu, zako\u0144czy\u0142 aktorskim odczytaniem kilku pierwszorz\u0119dnych limeryk\u00f3w, chocia\u017c &#8211; jak wyzna\u0142 &#8211; nie lubi schemat\u00f3w, zamykania s\u0142\u00f3w w sztuczne ramy, rymy i inne wymogi wersyfikacyjne.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c, mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c tym razem niszczycielski, poniedzia\u0142kowy halny spe\u0142ni\u0142 podw\u00f3jn\u0105 pozytywn\u0105 rol\u0119: zdmuchn\u0105\u0142 znad Krakowa smog i &#8222;przywia\u0142&#8221;\u00a0 bardzo interesuj\u0105cego zakopia\u0144skiego Poet\u0119, kt\u00f3ry zasypa\u0142 krakowian lawin\u0105 tatrza\u0144skiej, nastrojowej poezji, oblepiaj\u0105c ich wra\u017cliwo\u015b\u0107 znakomitymi metaforami, obrazami, muzyk\u0105. Nie tylko instrumentaln\u0105. Muzyk\u0105 Tatr.<\/p>\n<p>Spotkanie promocyjne poprowadzi\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta,<\/strong> kt\u00f3ra zainspirowana tytu\u0142em promowanego tomu i fotografiami Autora, do\u0142\u0105czonymi do ksi\u0105\u017cki, g\u0142o\u015bno marzy\u0142a o zakopia\u0144skim rajdzie turystycznym dla cz\u0142onk\u00f3w KOZLP; nosi\u0142by on nazw\u0119 &#8221; Serce z widokiem na Giewont&#8221;.<\/p>\n<p><strong>Jerzy Taw\u0142owicz <\/strong>&#8211; urodzi\u0142 si\u0119 w 1952 roku w Gda\u0144sku, ale od dziecka mieszka w Zakopanem. Od 1977 r. zawodowy przewodnik tatrza\u0144ski . Zadebiutowa\u0142 w 1989 r. w kwartalniku <em>Podtatrze.<\/em> Swoje wiersze i fraszki publikowa\u0142 te\u017c w <em>Tygodniku Podhala\u0144skim,<\/em> <em>Halach<\/em> <em>i Dziedzinach,<\/em> <em>Dzienniku Polskim, Naszych Stronach, Echu Janowa<\/em>, <em>Mateczniku<\/em> oraz w paru wydawnictwach zbiorowych. Jest laureatem kilku og\u00f3lnopolskich konkurs\u00f3w poetyckich. W 1993 r. by\u0142 cz\u0142onkiem grupy za\u0142o\u017cycielskiej reaktywuj\u0105cej, zawieszony w okresie &#8222;stanu wojennego&#8221; zakopia\u0144ski <em>Klub Literacki.<\/em> W latach 1995- 2005 cz\u0142onek Zarz\u0105du (sekretarz) tego Klubu. Od 2002 r. jest sta\u0142ym wsp\u00f3\u0142pracownikiem <em>Podhala\u0144skiej Redakcji Dziennika<\/em> <em>Polskiego,<\/em> dla kt\u00f3rego pisze cotygodniowe felietony praz cykle artyku\u0142\u00f3w. By\u0142 cz\u0142onkiem kilku zakopia\u0144skich, amatorskich zespo\u0142\u00f3w teatralnych (m.in. Teatru Przy Stoliku i Sceny ANTRAKT). Jest autorem scenariuszy licznych teatrzyk\u00f3w poetyckich. Zajmuje si\u0119 fotografi\u0105, tworzy te\u017c rysunki, grafiki i akwarele uczestnicz\u0105c w zbiorowych i indywidualnych\u00a0 wystawach artystycznych. Gra na gitarze, do cz\u0119\u015bci swoich wierszy komponuj\u0105c muzyk\u0119. Dotychczas ukaza\u0142y si\u0119 tomiki poetyckie (ilustrowane rysunkami i grafikami autora): <em>Anielskie pie\u015bni w trawie<\/em>(1995, <em>Oswajanie \u017cywio\u0142\u00f3w<\/em> (1998) Szlifowanie <em>garbu <\/em>(2003)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przed zacytowaniem dw\u00f3ch wierszy z promowanego tomu warto przytoczy\u0107 cho\u0107by fragment recenzji pi\u00f3ra\u00a0 literaturoznawcy\u00a0 dr Anny\u00a0 Mlekodaj:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Jedni ludzie wybieraj\u0105 g\u00f3ry, inni zostaj\u0105 przez nie wybrani.\u00a0 Jerzy Taw\u0142owicz nale\u017cy do wybra\u0144c\u00f3w. Przygod\u0119 z g\u00f3rami zaczyna\u0142 jak wszyscy, od naruszenia ich monumentalnego spokoju, od wtargni\u0119cia w ich idealn\u0105 bezludzk\u0105r\u00f3wnowag\u0119. Nienasycona fascynacja by\u0142a po jego stronie. Kamienna oboj\u0119tno\u015b\u0107 po stronie g\u00f3r. Z czasem wszystko si\u0119 zmieni\u0142o. G\u00f3ry ods\u0142oni\u0142y przed nim swoje tajemnice. Oswoi\u0142 je, jak oswaja si\u0119 dzikie zwierz\u0119. Zacz\u0105\u0142 rozpoznawa\u0107 i rozr\u00f3\u017cnia\u0107 nastroje skalnych grani, nauczy\u0142 si\u0119 odczytywa\u0107 zawi\u0142e pismo potok\u00f3w, przyswoi\u0142 skal\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3rymi rozmawiaj\u0105 kamienie, pozna\u0142 kolor i zapach g\u00f3rskiej ciszy w r\u00f3\u017cnych porach roku i dnia. Sta\u0142 si\u0119 poet\u0105 g\u00f3r.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 &#8222;Serce z widokiem na Giewont&#8221; to zapis takiego w\u0142a\u015bnie do\u015bwiadczenia g\u00f3r.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong>Anio\u0142owie jednego dnia<\/strong><\/p>\n<p>jeszcze nam d\u0142onie granitem pachn\u0105<\/p>\n<p>jeszcze w oczach<\/p>\n<p>przestrzeni po brzegi<\/p>\n<p>lecz my<\/p>\n<p>ju\u017c oczyszczeni z b\u0142\u0119kitu<\/p>\n<p>skrzyd\u0142a<\/p>\n<p>do plecak\u00f3w chowamy ukradkiem<\/p>\n<p>anio\u0142owie jednego dnia<\/p>\n<p>nad spokojnym wieczornym stawem<\/p>\n<p>zatajeni przed \u015bwiatem<\/p>\n<p>schodzimy<\/p>\n<p>do dom\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>Moje g\u00f3ry ?<\/strong><\/p>\n<p>moje g\u00f3ry zaczynaj\u0105 si\u0119 nigdzie<\/p>\n<p>i ko\u0144cz\u0105 nigdzie<\/p>\n<p>tak &#8211; wprost za progiem snu mego<\/p>\n<p>i s\u0105 ze mn\u0105 tam<\/p>\n<p>gdzie uparcie w my\u015blach je nios\u0119<\/p>\n<p>wspania\u0142e<\/p>\n<p>moje g\u00f3ry zaczynaj\u0105 si\u0119 wsz\u0119dzie<\/p>\n<p>i ko\u0144cz\u0105 wsz\u0119dzie<\/p>\n<p>gdzie chc\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Krak\u00f3w, 6 .12.2011<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0tekst : Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 fot.:\u00a0\u00a0 Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/12_grudzien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;GDZIE P\u0141OSZY SI\u0118 SEN&#8221;- KRAKOWSKI DEBIUT RENATY BATKO<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce autorka <strong>Renata Batko<\/strong>, urodzona w Krakowie, ten wiecz\u00f3r literacki z cyklu Orszak Apollina, na zawsze zachowa w pami\u0119ci &#8211; tymi s\u0142owami po powitaniu go\u015bci Prezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta <\/strong>rozpocz\u0119\u0142a kr\u00f3tkie wprowadzenie, informuj\u0105c publiczno\u015b\u0107, \u017ce prawdziwym bohaterem spotkania jest poezja zawarta w debiutanckim tomie o onirycznym tytule: &#8222;<strong>Gdzie p\u0142oszy si\u0119 sen<\/strong>&#8221; i prezentacja pomy\u015blana jest jako spektakl poetycki &#8211; brawa wi\u0119c powinny podkre\u015bla\u0107 wyj\u0105tkowe prze\u017cycia i \u017ce liczy na to, \u017ce takie spontaniczne oklaski w trakcie wyst\u0119pu m\u0142odych aktor\u00f3w i muzyk\u00f3w pojawi\u0105 si\u0119 w\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kiedy zn\u00f3w o\u015bwietlono scen\u0119, na krzes\u0142ach ty\u0142em do publiczno\u015bci w pierwszym rz\u0119dzie siedzia\u0142a autorka oraz <strong>\u0141ukasz Batko<\/strong>, w drugim &#8211; <strong>Aleksandra Batko<\/strong> i <strong>Klaudia Sikorska<\/strong>. Zbie\u017cno\u015b\u0107 nazwisk nie jest przypadkowa &#8211; w\u015br\u00f3d recytuj\u0105cych znalaz\u0142y si\u0119 bowiem dzieci poetki. Na oboju (z boku sceny) gra\u0142a <strong>IzabelaBerdy<\/strong>, a przy fortepianie zasiad\u0142a <strong>Dominika Peszko<\/strong>. W trakcie spektaklu recytuj\u0105cy aktorzy i autorka nie\u015bpiesznie podchodzili do \u015brodka sceny i w punktowym o\u015bwietleniu &#8222;przeprowadzali&#8221; zas\u0142uchan\u0105 publiczno\u015b\u0107 przez kolejne &#8222;kartki ksi\u0105\u017cki&#8221;, tak umiej\u0119tnie oddzielone nastrojow\u0105 muzyk\u0105, \u017ce jeszcze przez chwil\u0119 mo\u017cna by\u0142o zaduma\u0107 si\u0119 nad sensem i pi\u0119knem dopiero co wybrzmia\u0142ych strof. Ciekawe rozwi\u0105zanie sceniczne &#8211; minimum element\u00f3w i dobre o\u015bwietlenie &#8211; pozwoli\u0142o skupi\u0107 uwag\u0119 na osobie interpretuj\u0105cej poezj\u0119, a dobre nag\u0142o\u015bnienie na barwie i intonacji g\u0142osu, a tym samym na melodyce i rytmie wierszy z tomu &#8222;Gdzie p\u0142oszy si\u0119 sen&#8221;, kt\u00f3re s\u0105 r\u00f3\u017cnorodne (bia\u0142e, wolne, stroficzne, sylabotoniczne) i to jest m.in. jedn\u0105 z zalet tej poezji.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Szczeg\u00f3lne brawa nale\u017c\u0105 si\u0119 samej autorce, kt\u00f3ra bez okazania tremy z pami\u0119ci recytowa\u0142a swoje wiersze, i zapewne nie by\u0142 to Jej aktorski debiut, cho\u0107 w oficjalnej nocie biograficznej podaje tylko, \u017ceuko\u0144czy\u0142a X LO im. K.E.N., jest absolwentk\u0105 Wydzia\u0142u Geologicznego &#8211; Poszukiwawczego i Studium Pedagogicznego AGH w Krakowie. Dusz\u0105 zawsze krakowianka, mieszka i pracuje w Jaworznie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Poetka nale\u017cy do Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Wsp\u00f3lny krakowski debiut Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy (31.10.2011 r.) Renata Batko ma ju\u017c za sob\u0105, ale ten wiecz\u00f3r na scenie w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury z 7 listopada 2011 r. by\u0142 dlatego jedynym i niepowtarzalnym, \u017ce dotyczy\u0142 pierwszego samodzielnego tomu poetyckiego. Z definicji debiut (<a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/J%C4%99zyk_francuski\">franc.<\/a> <em>d\u00e9but<\/em> &#8211; pierwszy rzut) czyli pierwsze publiczne wyst\u0105pienie w jakiej\u015b dziedzinie jest dla debiutuj\u0105cego niezmiernie wa\u017cnym prze\u0142omowym wydarzeniem w \u017cyciu, tremuj\u0105cym, dodaj\u0105cym skrzyde\u0142, ale te\u017c wywo\u0142uj\u0105cym l\u0119k: jak odbiorca zareaguje &#8211; czy zachwyci si\u0119 czy te\u017c zauwa\u017cy same wady. Dlatego w <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Literatura\">literaturze<\/a>, gdzie debiut oznacza pierwszy wydany <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Utw%C3%B3r\">utw\u00f3r<\/a> danego <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Autor\">autora<\/a>, do stawienia czo\u0142a krytyce literackiej i szerokiemu gronu czytelnik\u00f3w, mo\u017cna przygotowa\u0107 si\u0119 etapami, drukuj\u0105c pojedyncze wiersze w prasie codziennej, w magazynach literackich i okoliczno\u015bciowych almanachach r\u00f3\u017cnych grup tw\u00f3rczych. W tym znaczeniu Renata Batko mia\u0142a mocne wej\u015bcie &#8211; zadebiutowa\u0142a podczas XXXVIII Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w. A ponadto drukowa\u0142a w almanachach ZLP i STAL, magazynie &#8222;ISKRA&#8221;, antologii Jurajskiej Jesieni Poetyckiej. Zwi\u0105zana jest tak\u017ce z grup\u0105 literack\u0105 &#8222;Ka\u017cdy&#8221;, dzia\u0142aj\u0105c\u0105 przy \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>Stacja Przemy\u015bl<\/strong>\u00a0bieg\u0142a z rozwianym w\u0142osempo cienkiej linii tor\u00f3wszuka\u0142a stacji z napisemPomy\u015blno\u015b\u0107znalaz\u0142a jedynie stacj\u0119Przemy\u015blmy\u015bli i nie wiegdzie r\u0119ka lewa gdzie prawa\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 gdzie p\u0142oszy si\u0119 sen gdzie jawa gdzie granica b\u00f3lu\u00a0 rado\u015bci gdzie ko\u0144czy si\u0119 sen o mi\u0142o\u015bcigdzie zaczyna\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 dziewczyna na szynach jak na \u0142y\u017cwach \u017cycia\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0<strong>U\u015bmiech delfina<\/strong>\u00a0delfiny w zatoce Taijimaj\u0105 u\u015bmiech malowany r\u0119k\u0105 Stw\u00f3rcy\u00a0s\u0142o\u0144ce w zatoce Taijinie zachodzi czerwieni\u0105ono tonie w rzezi w\u00f3d\u00a0fale w zatoce Taiji\u0142agodniej\u0105 wieczorami dokonuj\u0105c ablucji\u00a0prosz\u0119 nie filmowa\u0107to tylko kolejna eksterminacjaprzeprowadzona w imi\u0119 r\u00f3wnowagi ekosystemu\u00a0<em>&#8222;Japo\u0144scy rybacy zabijaj\u0105 rocznie ponad 23 tys delfin\u00f3w,<\/em><em>A jedno z najwi\u0119kszych \u0142owisk znajduje si\u0119 w zatoce Taiji.<\/em><em>Mimo g\u0142os\u00f3w sprzeciwu z ca\u0142ego \u015bwiata ten proceder wci\u0105\u017c trwa.&#8221;<\/em><em>Film &#8222;Zatoka delfin\u00f3w&#8221; USA 2009<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/7_grudzien\/11.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>______________________________________________________________________&#8211;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nLITERACKIE WIECZORY NA KAZIMIERZU (7)<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W cyklu &#8222;Literackie Wieczory na Kazimierzu&#8221; <strong>Anna Pituch-Noworolska<\/strong> promowa\u0142a 30 listopada 2011 roku najnowszy tom\u00a0 prozy poetyckiej: &#8222;<strong>Gobeliny<\/strong>&#8222;. Ksi\u0105\u017cka zawiera 11 kr\u00f3tkich utwor\u00f3w &#8211; &#8222;gobelin\u00f3w&#8221;, z kt\u00f3rych jeden: &#8222;<strong><em>Li\u015b\u0107 dzikiego<\/em><\/strong> <strong><em>wina<\/em><\/strong><em>&#8221; <\/em>Autorka w ca\u0142o\u015bci zaprezentowa\u0142a przyby\u0142ym na spotkanie go\u015bciom, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rych opr\u00f3cz cz\u0142onk\u00f3w KOZLP i przyjaci\u00f3\u0142, znalaz\u0142a si\u0119 najbli\u017csza Rodzina, w tym dwoje wnucz\u0105t, kt\u00f3re sprawi\u0142y, i\u017c atmosfera nabra\u0142a kameralnego i ciep\u0142ego charakteru.<\/p>\n<p>Opowiadaj\u0105c o genezie powstania, tkanych s\u0142owem, prozatorskich &#8222;Gobelin\u00f3w&#8221;, Anna Pituch-Noworolska ujawni\u0142a, i\u017c inspiracj\u0105 by\u0142 niekiedy szczeg\u00f3\u0142, kt\u00f3ry pojawi\u0142 si\u0119 na drodze codziennego bytowania, innym razem obrazy ulubionych malarzy. <em>W ka\u017cdym z &#8222;gobelin\u00f3w&#8221; <\/em>m\u00f3wi\u0142a &#8211;<em> jest co\u015b, jakie\u015b s\u0142owo, zdarzenie nawet banalne, spotkanie z cz\u0142owiekiem o takiej a nie innej postaci, wygl\u0105dzie, a dalej to ju\u017c moja fantazja. Ostatni &#8222;gobelin&#8221; jest pewnym pocz\u0105tkiem pisania o trudnym zderzeniu kultur zachodniej Europy i bliskiego wschodu w warunkach najtrudniejszych, jakie stworzy\u0142 cz\u0142owiek po wzajemnej ekspansji, czyli nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119 wojen. Staram si\u0119 zrozumie\u0107, dlaczego zamiast budowa\u0107, cz\u0142owiek niszczy\u0142, i to w imi\u0119 wspania\u0142ych idea\u0142\u00f3w. Tytu\u0142 &#8222;gobeliny&#8221; wzi\u0105\u0142 si\u0119 st\u0105d, \u017ce w tamtych czasach jedyn\u0105 form\u0105 rejestracji otaczaj\u0105cego \u015bwiata by\u0142o malarstwo lub tkane obrazy, czyli gobeliny.<\/em><\/p>\n<p>Tego wieczoru, pomimo oryginalnej i pi\u0119knej muzyki, pochodz\u0105cej z tradycji irlandzkiej, g\u0142\u00f3wnym i szczeg\u00f3lnym bohaterem sta\u0142o si\u0119 jednak s\u0142owo. Autorka wyzna\u0142a, i\u017c przywi\u0105zuje do niego ogromn\u0105 wag\u0119:<em>Kocham s\u0142owo, jego<\/em> <em>znaczenie, barw\u0119, smak<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142a, odpowiadaj\u0105c na trudne pytanie o subiektywn\u0105 definicj\u0119 poezji. Podkre\u015bla\u0142a, i\u017c Jej zaw\u00f3d &#8211; jest lekarzem pediatr\u0105, immunologiem &#8211; nie ma nic wsp\u00f3lnego z literatur\u0105, ale maj\u0105c humanistyczn\u0105 dusz\u0119, od zawsze odczuwa\u0142a potrzeb\u0119 pisania i wiersze zacz\u0119\u0142a ju\u017c tworzy\u0107 w szkole \u015bredniej. <em>Kiedy zape\u0142ni\u0142am nimi kilka notes\u00f3w, pisz\u0105c zawsze tylko pi\u00f3rem,<\/em> <em>musia\u0142am zdecydowa\u0107 o ich losie, postanowi\u0142am je wyda\u0107 &#8211; <\/em>powiedzia\u0142a.<\/p>\n<p>Debiutowa\u0142a p\u00f3\u017ano. Opublikowa\u0142a 3 tomy poezji: &#8222;<strong><em>Bukiety czasu<\/em><\/strong>&#8222;(2006), &#8222;<strong><em>Gotyk<\/em><\/strong><em>&#8222;<\/em>(2008), &#8222;<strong><em>Jesienny ksi\u0119\u017cyc<\/em><\/strong>&#8222;(2009). Dorobek poetycki Autorki &#8222;Gobelin\u00f3w&#8221; to zestaw kunsztownej, dojrza\u0142ej liryki osobistej a tak\u017ce odniesie\u0144 do kultury staro\u017cytnej, sztuki \u015bredniowiecza, architektury, podr\u00f3\u017cy. Na ok\u0142adce &#8222;Gotyku&#8221; czytamy: <em>Po okresie fascynacji kultur\u0105 staro\u017cytnego Egiptu odkry\u0142am sztuk\u0119 \u015bredniowiecza. Podziwiam to, co pozosta\u0142o z tamtych czas\u00f3w nie tylko w Polsce, ale i w wielu krajach Europy. Podr\u00f3\u017ce to moje drugie hobby, a Toskania jest miejscem, w kt\u00f3rym mog\u0142abym pozosta\u0107 na d\u0142u\u017cej.<\/em><\/p>\n<p>W tw\u00f3rczo\u015bci Anny Pituch-Noworolskiej cz\u0119sto przewija si\u0119 motyw up\u0142ywaj\u0105cego czasu, co da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 cho\u0107by w przejmuj\u0105cym wierszu &#8222;Stare kobiety&#8221;, kt\u00f3ry przeczyta\u0142a tego wieczoru opr\u00f3cz wielu innych, najnowszych utwor\u00f3w, przygotowywanych do druku. Uzupe\u0142niaj\u0105c biogram artystyczny znakomitej krakowskiej literatki nale\u017cy doda\u0107, i\u017c Anna Pituch-Noworolska mieszka i pracuje w Krakowie. Jest cz\u0142onkiem Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich.<\/p>\n<p>7.Wiecz\u00f3r Literacki na Kazimierzu prowadzi\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta.<\/strong> Muzyk\u0105 irlandzk\u0105 spotkanie oprawili: <strong>Ma\u0142gorzata Wilczy\u0144ska<\/strong> (flet) i <strong>Grzegorz Mazur<\/strong> (mandolina, gitara).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b><strong>ANNA PITUCH-NOWOROLSKA<\/strong><\/b><b> o sobie:<\/b><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Urodzi\u0142am si\u0119 w Krakowie i tu uko\u0144czy\u0142am wszystkie stopnie edukacji szkolnej a potem studia wy\u017csze w \u00f3wczesnej Akademii Medycznej. Jestem pediatr\u0105, immunologiem. Pracuj\u0119 i mieszkam nadal w Krakowie, kt\u00f3ry uwa\u017cam za najpi\u0119kniejsze miasto Europy z jego atmosfer\u0105, zabytkami, starymi. kr\u0119tymi ulicami. Spacer Kanonicz\u0105, w\u0119dr\u00f3wki po Kazimierzu, chwila zadumy w ko\u015bciele Augustian\u00f3w, katedrze wawelskiej (zw\u0142aszcza wtedy, gdy cisza, \u015bwiat\u0142a \u015bwiec tworz\u0105 niepowtarzalny nastr\u00f3j), pomaga odzyska\u0107 spok\u00f3j i r\u00f3wnowag\u0119, dodaje si\u0142.<br \/>\nPisa\u0142am ju\u017c od czas\u00f3w szko\u0142y \u015bredniej, ale nie by\u0142y to czasy na debiuty poetyckie. Poza poezj\u0105 pisa\u0142am artyku\u0142y programowe i tematyczne reporta\u017ce jako dziennikarz studencki. Stan wojenny spowodowa\u0142 d\u0142ug\u0105 przerw\u0119 w pisaniu, do kt\u00f3rego wr\u00f3ci\u0142am po 1990 roku. Gdy naros\u0142a ilo\u015b\u0107 zeszyt\u00f3w zape\u0142nionych drobnym pismem postanowi\u0142am je wyda\u0107. Z racji wieku, zawodu pisz\u0119 du\u017co o zjawiskach przyrody (cz\u0119sto jako odreagowanie ci\u0119\u017ckich dni, trudnych sytuacji zawodowych) i o przemijaniu. Patrz\u0105c na ma\u0142ych pacjent\u00f3w, walcz\u0105cych z ci\u0119\u017ckimi chorobami, przegrywaj\u0105cych swoje \u017cycie, mam niemal namacalne uczucie krucho\u015bci naszego bytu na tej planecie, ulotno\u015bci naszych problem\u00f3w, przypadkowo\u015bci naszego losu. Po stracie bliskich mi os\u00f3b w ostatnim czasie, to uczucie chwilowej tylko obecno\u015bci bardzo si\u0119 nasili\u0142o. Pr\u00f3buj\u0119 to uchwyci\u0107 w s\u0142owa<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wspomnienie<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Czekam na wind\u0119<\/p>\n<p>Jedzie gdzie\u015b z parteru<\/p>\n<p>To pewnie ty<\/p>\n<p>Z torb\u0105 zakup\u00f3w<\/p>\n<p>Niedbale zarzucon\u0105 na plecy<\/p>\n<p>Oddasz mi j\u0105 mrucz\u0105c,<\/p>\n<p>\u017ce dajesz rad\u0119,<\/p>\n<p>\u017ce wcale nie taka ci\u0119\u017cka<\/p>\n<p>i opowiesz<\/p>\n<p>\u017ce tak d\u0142ugo to trwa\u0142o<\/p>\n<p>bo w kasie jest nowa kasjerka<\/p>\n<p>bo szuka\u0142e\u015b ulubionego sera<\/p>\n<p>a w og\u00f3le to jest nowe stoisko<\/p>\n<p>i tak zesz\u0142o<\/p>\n<p>A przecie\u017c stygnie herbata<\/p>\n<p>W kubku z reklam\u0105 Tetley tea.<\/p>\n<p>Zje\u017cd\u017cam wind\u0105 samotnie<\/p>\n<p>I wci\u0105\u017c nie mog\u0119 si\u0119 z tym pogodzi\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b><strong>G\u0142owa ch\u0142opca<\/strong><\/b><strong><br \/>\n<\/strong><br \/>\n<i>Czy odszed\u0142e\u015b czy w og\u00f3le by\u0142e\u015b<\/i><br \/>\n<i>Czy mo\u017ce wy\u015bni\u0142am to w nocy<\/i><br \/>\n<i>Jak efeba g\u0142ow\u0119 \u015bliczn\u0105<\/i><br \/>\n<i>W cie\u0144 kotary uchwycon\u0105<\/i><br \/>\n<i>Jeszcze \u017cycia niepe\u0142n\u0105 <\/i><br \/>\n<i>A ju\u017c nie\u015bmierteln\u0105.<\/i><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 1.12.2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>JUBILEUSZ BARBARY PALUCHOWEJ<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To ju\u017c <strong>dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat od debiutu poetyckiego Barbary Paluchowej!<\/strong> Mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; srebrne literackie gody. Z tej okazji 24 listopada br. odby\u0142a si\u0119 w Powiatowej i Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Starym S\u0105czu okaza\u0142a uroczysto\u015b\u0107 pn. &#8222;WST\u0104PI\u0141AM DO WAS&#8221;.<\/p>\n<p>Jubilatka obdarzona jest licznymi talentami &#8211; uprawia poezj\u0119 i dziennikarstwo, \u00a0maluje, zajmuje si\u0119 r\u00f3\u017cnymi rodzajami grafiki, w tym grafik\u0105 komputerow\u0105. Dlatego na benefisie go\u015bcie mogli podziwia\u0107 r\u00f3\u017cne dziedziny sztuki. Uroczysto\u015b\u0107 rozpocz\u0119\u0142o otwarcie wystawy po\u015bwi\u0119conej tw\u00f3rczo\u015bci oraz licznym sukcesom Barbary Paluchowej. Zgromadzono tam w gablotach wszystkie wydane przez Poetk\u0119 ksi\u0105\u017cki, niekt\u00f3re numery gazety &#8222;Znad Popradu&#8221;, dyplomy i medale. Na sto\u0142ach roz\u0142o\u017cono bardzo grube i ciekawe albumy z fotografiami, wycinkami prasowymi i innymi przedmiotami dokumentuj\u0105cymi Jej sukcesy tw\u00f3rcze, a na \u015bcianach powieszono obrazy i grafik\u0119 Jej autorstwa.<\/p>\n<p>Kolejnym punktem programu by\u0142a prezentacja poezji Barbary Paluchowej. Wiersze czyta\u0142a sama Autorka, m\u0142odzie\u017c gimnazjalna i koledzy po pi\u00f3rze. Nie zabrak\u0142o r\u00f3wnie\u017c opinii krytyk\u00f3w literackich o tej tw\u00f3rczo\u015bci.<\/p>\n<p>Uroczysto\u015b\u0107 jubileuszowa sta\u0142a si\u0119 okazj\u0105 do promocji najnowszego tomiku piwnicza\u0144skiej Poetki &#8211; &#8222;Wyspy ja\u015bminowe&#8221;. Jest to ksi\u0105\u017cka po\u015bwi\u0119cona mi\u0142o\u015bciom \u017cycia Barbary &#8211; uczuciom do m\u0119\u017ca, dzieci, miejsc i spraw najwa\u017cniejszych. Wiersze zgromadzone w tej ksi\u0105\u017cce, powstawa\u0142y na przestrzeni wielu lat, jest wi\u0119c ona rodzajem tematycznego, poetyckiego pami\u0119tnika.<\/p>\n<p>I wreszcie nadszed\u0142 czas na performance. Takie momenty go\u015bcie spotka\u0144 artystycznych lubi\u0105 szczeg\u00f3lnie. Jubilatka podesz\u0142a do sztalug i szybkimi mu\u015bni\u0119ciami w\u0119gla tworzy\u0142a wspania\u0142e rysunki. A w tle p\u0142yn\u0119\u0142a melodia i s\u0142owa po\u015bwi\u0119conej Piwnicznej piosenki autorstwa Barbary Paluchowej.<\/p>\n<p>A potem by\u0142y gratulacje i \u017cyczenia (niekt\u00f3re wierszowane &#8211; oczywi\u015bcie napisane przez koleg\u00f3w &#8211; poet\u00f3w). By\u0142 te\u017c p\u0142on\u0105cy tort i d\u0142ugie rozmowy o poezji i innych dziedzinach sztuki.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Danuta Su\u0142kowska<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>BARBARA KR\u0118\u017bO\u0141EK-PALUCH (PALUCHOWA<em>)<\/em><\/strong> &#8211; art. plastyk, dziennikarka, poetka &#8211; pisze w j\u0119zyku literackim i w gwarze g\u00f3rali nadpopradzkich i pog\u00f3rzan, animatorka kultury, od urodzenia zwi\u0105zana z Beskidem i Ziemi\u0105 S\u0105deck\u0105, szczeg\u00f3lnie z uzdrowiskami Krynic\u0105 i Piwniczn\u0105 Zdrojem gdzie mieszka i tworzy. Naczelny plastyk Nowego S\u0105cza w latach 1978 &#8211; 1983. Redaktor naczelna pisma lokalnego &#8222;Znad Popradu&#8221;, wychodz\u0105cego od 20 lat w Piwnicznej Zdroju. Projektantka wn\u0119trz, ma\u0142ych form arch.: pomnik rozstrzelanych w M\u0142odowie, element archit. dekoracyjno informacyjny Nowy S\u0105cz, na rogatkach miasta, graficzka &#8211; ok\u0142adki, ilustracje i rysunki do ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Autorka 11 tomik\u00f3w poezji, (Wiersze, Zieleni\u0105 ku niebu, Trawy p\u0142yn\u0105, Dom bez okien, Rozmowa z wiatrem, dwuj\u0119zyczny polsko-rosyjski Kusoczek Beskida, W zwierciadle mojego czasu, Moim g\u00f3rom, W bio\u0142y izbie dusy, Na moim drzewie, Wyspy ja\u015bminowe). Napisa\u0142a r\u00f3wnie\u017c i zilustrowa\u0142a ksi\u0105\u017cki poetyckie dla dzieci: Za co babcia kocha Krak\u00f3w, O kwiatach i Agatce Niejadce, O Piotrusiu Ob\u017cartusiu.<\/p>\n<p>Pomys\u0142odawczyni i organizatorka w Piwnicznej Zdroju Mi\u0119dzynarodowych Spotka\u0144 Poezji i Muzyki G\u00f3r &#8222;Wrzosowisko&#8221; (w r. 2010 XII edycja), Mi\u0119dzynarodowego Konkursu Poetyckiego &#8222;Sen o Karpatach&#8221; (VIII edycja) i I pleneru malarskiego &#8222;Beskid p\u0119dzlem zapisany&#8221;. Cz\u0142onkini ZPAP, ZLP i Grupy Literackiej &#8222;S\u0105decczyzna&#8221;. Zas\u0142u\u017cony Dzia\u0142acz Kultury, Kawaler Orderu U\u015bmiechu, Zas\u0142u\u017cony dla Ziemi S\u0105deckiej, Gloria Artis\u00a0 2009, laureatka nagrody im. W\u0142adys\u0142awa Orkana 2010.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>___________________________________________________________________________ <\/strong><\/p>\n<h1><strong>&#8222;MOJEJ MI\u0141EJ&#8221;- PROMOCJA TOMU POETYCKIEGO KRYSTYNY ALICJI JEZIERSKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<ol start=\"5\">\n<li>tom poezji <strong>Krystyny Alicji Jezierskiej<\/strong> zatytu\u0142owany &#8222;<strong>Mojej mi\u0142ej&#8221;<\/strong> to zbi\u00f3r uroczych 39. &#8222;kwiatowych&#8221; wierszy, zamkni\u0119tych w pi\u0119knej ok\u0142adce projektu Joanny Plichty (z fotografi\u0105 autorki wykonan\u0105 przez Anet\u0119 Kielan). Ksi\u0105\u017ck\u0119 wyda\u0142o Wydawnictwo SIGNO, a zredagowa\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c poprowadzi\u0142a promocj\u0119 (29 listopada 2011r.) w Sali Fontany Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;.<\/li>\n<\/ol>\n<p>Spotkanie mia\u0142o charakter spektaklu poetycko-muzycznego. Wzi\u0119\u0142o w nim udzia\u0142 trzech wykonawc\u00f3w: Autorka, <strong>Hanna Swaryczewska<\/strong> (mezzosopran) oraz syn Autorki, poeta komponuj\u0105cy muzyk\u0119 do s\u0142\u00f3w w\u0142asnych i tekst\u00f3w matki &#8211; <strong>Hubert Jezierski <\/strong>(gitara).<\/p>\n<p>Teatralny przekaz, w kt\u00f3rym za rekwizyty pos\u0142u\u017cy\u0142y s\u0142omkowe kapelusze, przywo\u0142a\u0142 w sepii g\u0142\u0119bokiego listopada powiew lata, zapach kwiat\u00f3w, pe\u0142ni\u0105cych w wierszach Jezierskiej rol\u0119 podw\u00f3jn\u0105: pi\u0119kna samego w sobie, ale te\u017c wa\u017cnego \u0142\u0105cznika pomi\u0119dzy podmiotem lirycznym i kim\u015b bliskim. Pogodne, proste, nawi\u0105zuj\u0105ce do natury wiersze Krystyny Alicji Jezierskiej, pozwoli\u0142y odbiorcom wy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z ha\u0142asu wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, zatrzyma\u0107 w u\u015bmiechni\u0119tym \u015bwiecie Jej strof.<\/p>\n<p>Poetka wyda\u0142a pierwszy tom wierszy &#8222;<strong>Deszcz z\u0142otych przecink\u00f3w<\/strong>&#8221; w roku 1997. Potem kolejno: &#8222;<strong>Z Muzami nad Krakowem<\/strong>&#8222;(1998), &#8222;<strong>Morzem malowane<\/strong>&#8222;(2000), &#8222;<strong>Gda\u0144ska sonata<\/strong>&#8222;(2011). We wszystkich utworach &#8211; jak podkre\u015bla\u0142a recenzentka Jej tw\u00f3rczo\u015bci <strong>Anna Kajtochowa<\/strong> &#8211; Krystyna Alicja Jezierska, in\u017cynier z wykszta\u0142cenia, humanistka z zami\u0142owania,<em> uczulona jest na barw\u0119 i klimat uczuciowy miejsca, wprowadza nas w \u015bwiat prze\u017cy\u0107 pi\u0119knych, prawdziwych, widocznych w zasi\u0119gu r\u0119ki i oczu. Pow\u015bci\u0105gliwie pokazuje na co dzie\u0144 ukrywane marzenia, t\u0119sknoty, nadzieje. <\/em>Za\u015b <strong>Tadeusz Zygmunt Bednarski<\/strong> pisz\u0105c o liryce Poetki podkre\u015bla:<em>utwory te nie s\u0105 zbudowane wed\u0142ug martwych zasad wersyfikacyjnych, ograniczaj\u0105cych wymogi tonizmu czy sylabotonizmu z zachowaniem<\/em> <em>\u015bredni\u00f3wki, ale bieg werbalny maj\u0105 \u017cywio\u0142owy, jak \u017cywio\u0142owa<\/em> &#8211; doda\u0142abym jeszcze, zawsze u\u015bmiechni\u0119ta &#8211; <em>ich tw\u00f3rczyni.<\/em><\/p>\n<p>Wiersze Krystyny Alicji Jezierskiej, cz\u0142onkini Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich zamieszczane by\u0142y na \u0142amach &#8222;\u017bycia Literackiego&#8221;, &#8222;Przekroju&#8221;, &#8222;Poezji dzisiaj&#8221; oraz w licznych krakowskich almanachach. Tak\u017ce w &#8222;Tygodniku Salwatorskim&#8221;, gdzie pe\u0142ni\u0142a rol\u0119 wiceprezesa ZKPSzW do spraw poezji. Autorka &#8222;Mi\u0142ej mojej&#8221; jest r\u00f3wnie\u017c tw\u00f3rczyni\u0105 nowel poetyckich, tekst\u00f3w piosenek i ballad (znanych z wydania p\u0142ytowego).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Mojej mi\u0142ej<\/strong><\/p>\n<p><em>piosenka ze snu<\/em><\/p>\n<p>Mojej mi\u0142ej<\/p>\n<p>dam gerbery<\/p>\n<p>szcz\u0119\u015bliwe czerwieni\u0105,<\/p>\n<p>podaruj\u0119 p\u0119k rumiank\u00f3w<\/p>\n<p>niech si\u0119 biel\u0105 mieni\u0105,<\/p>\n<p>w\u0142\u0105cz\u0119 do nich chabry,<\/p>\n<p>maki, le\u015bne dzwonki,<\/p>\n<p>a najch\u0119tniej Jej przynios\u0119<\/p>\n<p>dzisiaj ca\u0142\u0105 \u0142\u0105k\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Mojej mi\u0142ej<\/p>\n<p>dam gerbery<\/p>\n<p>szcz\u0119\u015bliwe czerwieni\u0105,<\/p>\n<p>podaruj\u0119 p\u0119k rumiank\u00f3w<\/p>\n<p>niech si\u0119 biel\u0105 mieni\u0105,<\/p>\n<p>w darze dam gwizd kosa<\/p>\n<p>z dzwonieniem skowronka<\/p>\n<p>niech swym g\u0142osem j\u0105 obudzi<\/p>\n<p>rankiem ca\u0142a \u0142\u0105ka.<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 30.11.2011<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_grudzien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od lewej Hubert Jezierski, Krystyna Alicja Jezierska i Hanna Swaryczewska<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_grudzien\/11.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;NIETUTEJSI&#8221; &#8211; SPOTKANIE Z POEZJ\u0104 MARZENY D\u0104BROWY SZATKO<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W cyklu <strong>&#8221; Niezatarte autografy&#8221;<\/strong> dnia 24 listopada 2011r. w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; odby\u0142 si\u0119 spektakl poetycko-muzyczny znanej krakowskiej poetki <strong>Marzeny D\u0105browy Szatko<\/strong>. Jego tytu\u0142 &#8222;<strong>NIETUTEJSI<\/strong>&#8221; &#8211; jak powiedzia\u0142a na wst\u0119pie prowadz\u0105ca spotkanie <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta <\/strong>&#8211; jest zapowiedzi\u0105 nowej ksi\u0105\u017cki poetyckiej, chocia\u017c Autorka prezentowa\u0142a r\u00f3wnie\u017c wiersze z poprzednich tom\u00f3w: &#8222;<strong>Pory przelotne<\/strong>&#8222;(1995), &#8222;<strong>Odej\u015bcie mitu<\/strong>&#8222;(2000), &#8222;<strong>Pr\u00f3ba zbli\u017cenia<\/strong>&#8222;(2005), &#8222;<strong>Powr\u00f3t na Ogrodow\u0105<\/strong>&#8222;(2007), &#8222;<strong>Pr\u00f3ba rekonstrukcji<\/strong>&#8222;(2008). Warto nadmieni\u0107, i\u017c &#8222;Pr\u00f3ba rekonstrukcji&#8221;, wydana staraniem MDK im I. K. Ga\u0142czy\u0144skiego w Krakowie by\u0142a nagrod\u0105 za zaj\u0119cie I miejsca w Konkursie Poetyckim II Zimowego Salonu Artystycznego, zorganizowanego dla ma\u0142opolskich pedagog\u00f3w-poet\u00f3w, plastyk\u00f3w, muzyk\u00f3w przez ww. plac\u00f3wk\u0119. Ju\u017c wtedy, podczas promocji &#8222;Pr\u00f3by rekonstrukcji&#8221; Marzena D\u0105browa Szatko wyst\u0105pi\u0142a ze swymi podopiecznymi, utalentowanymi uczniami, kt\u00f3rzy wraz z Ni\u0105 wyre\u017cyserowali i pokazali pi\u0119kny spektakl poetycko-muzyczny przed zgromadzon\u0105 publiczno\u015bci\u0105 nauczycieli i sympatyk\u00f3w poezji.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; m\u0142odzie\u017c krakowskiego X LO im. Komisji Edukacji Narodowej w osobach: <strong>Magdy Kawa\u0142ek<\/strong>, <strong>Oli Wr\u00f3blewskiej, Kamila Jastrz\u0119bskiego, Paw\u0142a Wydrzy\u0144skiego<\/strong>oraz <strong>Joanny Zbroi<\/strong> i <strong>Roberta Purwina<\/strong> (duet gitarowy) w znakomity spos\u00f3b interpretowa\u0142a wiersze swej nauczycielki. Sama Poetka, z nie mniejszym talentem, czyta\u0142a utwory w interesuj\u0105cej oprawie d\u017awi\u0119k\u00f3w fletu, na kt\u00f3rym wirtuozowsko gra\u0142 <strong>Joachim Neander<\/strong>.<\/p>\n<p>Ale nie tylko spos\u00f3b przekazu zachwyci\u0142 licznie zgromadzonych w presti\u017cowym miejscu Sali Fontany Klubu Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;. Poezja Marzeny D\u0105browy Szatko, jak i sama Autorka &#8211; stwierdzi\u0142a w zagajeniu Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta &#8211; lubi zaskakiwa\u0107. Nie odnios\u0142a si\u0119, co prawda, konkretnie do samej tw\u00f3rczo\u015bci, ale kto zna utwory Marzeny D\u0105browy Szatko ten wie, \u017ce Poetka nieustannie zaskakuje. \u015arodkami wyrazu. Odkrywcz\u0105 metaforyk\u0105. Znakomit\u0105 plastyk\u0105 wiersza. Nagromadzeniem detali, szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, kt\u00f3re doskonale konstruuj\u0105 obraz podejmowanego tematu. Temat\u00f3w. Bo tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Jej nie ogranicza si\u0119 tylko do jednego motywu. Dosy\u0107 cz\u0119sto jednak oscyluje wok\u00f3\u0142 zjawiska przemijania, nieustannego rozpadu, maksymalnej entropii. Wok\u00f3\u0142 s\u0142\u00f3w: <em>byli\u015bmy, jeste\u015bmy, nie b\u0119dzie nas<\/em>. To zainteresowanie up\u0142ywem czasu &#8211; jak zauwa\u017ca <strong>Katarzyna Turaj-Kali\u0144ska<\/strong> &#8211; zw\u0142aszcza spos\u00f3b jego demonstrowania, jest jednym z wyznacznik\u00f3w artystycznej dojrza\u0142o\u015bci Poetki. W przeczytanych na spotkaniu wierszach w spos\u00f3b mistrzowski odda\u0142a ca\u0142e bogactwo uczu\u0107 towarzysz\u0105cych up\u0142ywowi czasu. Nie tylko skupiaj\u0105c si\u0119 na przemijaniu \u017cycia ludzkiego, ale r\u00f3wnie\u017c na umieraj\u0105cych pejza\u017cach, w kt\u00f3re wkomponowane jest istnienie cz\u0142owieka. By\u0142o te\u017c sporo odniesie\u0144 do obraz\u00f3w malarskich artyst\u00f3w XX w., kt\u00f3re zainspirowa\u0142y Poetk\u0119 do napisania utwor\u00f3w.<\/p>\n<p>Dlatego te\u017c uczestnicy spotkania z warto\u015bciow\u0105 poezj\u0105 Marzeny D\u0105browy Szatko, kt\u00f3ra &#8211; przywo\u0142uj\u0105c zn\u00f3w s\u0142owa Katarzyny Turaj-Kali\u0144skiej &#8211; <em>jest jedn\u0105 z najciekawszych propozycji<\/em> <em>w najnowszej poezji polskiej,<\/em>wyszli ze spektaklu z du\u017cym \u0142adunkiem refleksji i podziwu dla bohater\u00f3w wieczoru. Z oczekiwaniem na dat\u0119 promocji zapowiadanego tomu, zw\u0142aszcza, \u017ce sama Poetka w taki oto zajmuj\u0105cy spos\u00f3b anonsuje jego tematyk\u0119:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>NIETUTEJSI<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Nietutejsi o\u017cywaj\u0105 w wierszach, gdy znikaj\u0105 mi z oczu. W jaki\u015b spos\u00f3b opuszczaj\u0105 moje \u017cycie &#8211; wyje\u017cd\u017caj\u0105 z kraju albo przekraczaj\u0105 niewidzialn\u0105 granic\u0119 ciszy. Odchodz\u0105 dalej ni\u017c na &#8222;do widzenia&#8221;. Ziarno ich nieobecno\u015bci pada na gleb\u0119 wierszy i na pewien czas zamiera, by obudzi\u0107 si\u0119, gdy nagle b\u0142y\u015bnie podobny, cho\u0107 cudzy gest, gdy w powietrzu zagra nuta babiego lata z dawno przebrzmia\u0142ej jesieni albo gdy z nag\u0142a przem\u00f3wi zapomniana fotografia. Wtedy Nietutejsi przychodz\u0105 &#8211; zjawiaj\u0105 si\u0119 jak kie\u0142kuj\u0105ce p\u0119dy, rozrastaj\u0105 si\u0119 i &#8230;sami si\u0119 pisz\u0105. To o nich jest ten wiecz\u00f3r. Bo Nietutejsi wci\u0105\u017c \u017cyj\u0105 w\u015br\u00f3d nas.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Powoli my tak\u017ce przygotowujemy si\u0119 do odlotu. Wszak \u017cyjemy na skraju tera\u017aniejszo\u015bci, jeszcze tu i ju\u017c troch\u0119 tam, gdzie staniemy si\u0119 Nietutejsi. Granica naszej nietutejszo\u015bci jest niekiedy ma\u0142o uchwytna &#8211; oto pr\u00f3bujemy si\u0119 przyja\u017ani\u0107 z dawno nieobecnymi albo sami siebie rozpoznajemy jako prawie nieobecnych w \u015bwiecie, do kt\u00f3rego wci\u0105\u017c nale\u017cymy. \u015aledzimy powidoki przestrzeni i w\u0142asne oddalanie si\u0119 st\u0105d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Z czasem ubywa nas, ubywamy &#8211; mi\u0119dzy innymi. Zostaj\u0105 po nas notesy i r\u0119kawiczki, obrazy, fotografie, portrety, ksi\u0105\u017cki, miasta &#8211; wszystko to bez nas. Trudno sobie wyobrazi\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 po nas, ale mo\u017cemy zobaczy\u0107, jak wygl\u0105da rzeczywisto\u015b\u0107 po tych, kt\u00f3rych ju\u017c nie ma. Pewnego dnia zwr\u00f3ci\u0142 moj\u0105 uwag\u0119 obraz Maria Cesariny&#8217;ego pt. &#8222;Kiedy malarz jest nieobecny&#8221;, przedstawiaj\u0105cy prawdziwie martw\u0105 natur\u0119 &#8211; czarn\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119 w ramce. Na szcz\u0119\u015bcie inni malarze i poeci nie odchodz\u0105 tak pochopnie, ale towarzysz\u0105 nam w w\u0119dr\u00f3wce, do ko\u0144ca s\u0105 z nami. Dzi\u0119ki nim istniejemy, nawet Nietutejsi.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>ECHO<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u017cagle zwini\u0119te<\/p>\n<p>\u0142opocz\u0105 lniane r\u0119kawy<\/p>\n<p>i nogawki z drelichu<\/p>\n<p>rybacy dziel\u0105 po\u0142\u00f3w<\/p>\n<p>na kamieniach<\/p>\n<p>\u0142\u00f3dki kolebi\u0105 si\u0119 przy brzegu<\/p>\n<p>faluj\u0105 kapelusze<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>zaraz si\u0119 rozejd\u0105<\/p>\n<p>rozeszli<\/p>\n<p>p\u00f3jd\u0105 w stron\u0119 rybnego targu<\/p>\n<p>poszli<\/p>\n<p>kiedy\u015b pomr\u0105<\/p>\n<p>pomarli<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>przesz\u0142o\u015b\u0107 nic sobie nie robi<\/p>\n<p>z naszych czas\u00f3w<\/p>\n<p>przesz\u0142ych przysz\u0142ych i obecnych<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>fotografia unie\u015bmiertelnia<\/p>\n<p>moment z \u017cycia \u015bmiertelnych<\/p>\n<p>u\u0142amek sekundy<\/p>\n<p>w b\u0142ysku migawki<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>czasem pozwala odgadn\u0105\u0107<\/p>\n<p>minut\u0119<\/p>\n<p>po<\/p>\n<p>tem<\/p>\n<p>jeden krok do nico\u015bci<\/p>\n<p>wieczno\u015bci<\/p>\n<p>gdzie<\/p>\n<p>b\u0119d\u0105 nie b\u0119d\u0105<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>odejd\u0105 st\u0105d<\/p>\n<p>odeszli<\/p>\n<p>zostanie puste miejsce<\/p>\n<p>zosta\u0142o<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>na papierze nie wida\u0107<\/p>\n<p>opuszczonego brzegu<\/p>\n<p>oni ci\u0105gle tu s\u0105<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>fotografia lito\u015bciwie<\/p>\n<p>nie zdradza<\/p>\n<p>ko\u0144ca drogi<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b><strong><em>Marzena D\u0105browa Szatko<\/em><\/strong><\/b> <em>&#8211; absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego, od 1997r. nauczycielka j\u0119zyka polskiego w X Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cym w Krakowie. Publikowa\u0142a w licznych almanachach i pismach literackich, w tym niemieckoj\u0119zycznych (t\u0142umaczenia), cz\u0142onek ZLP, grupy poetyckiej Ka\u017cdy, zwi\u0105zana ze \u015brodowiskiem Teatru Stygmator, od lat promuje tw\u00f3rczo\u015b\u0107 literack\u0105 swoich uczni\u00f3w, prezentuj\u0105c j\u0105 w krakowskich centrach kultury, Radiu Alfa czy &#8211; niekiedy- na forum og\u00f3lnopolskim (konkursy literackie). Opiekunka Ko\u0142a M\u0142odych przy Krakowskim Oddziale ZLP.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 27.11.2011r.<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p><strong>\u00a0<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_listopad\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0__________________________________________________________________________<\/strong><\/p>\n<h2><strong>Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>i Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<\/strong><\/h2>\n<h2>\u00a0zapraszaj\u0105 na wiecz\u00f3r literacki z cyklu<\/h2>\n<h2><strong><em>Niezatarte autografy<\/em><\/strong><\/h2>\n<h2><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><strong>w programie promocja tomiku poezji<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>\u00a0<\/strong><strong>Krystyny Jezierskiej<\/strong><\/h2>\n<h2><strong>\u00a0<\/strong><strong>&#8222;Mojej mi\u0142ej&#8221;<\/strong><\/h2>\n<p>oprawa muzyczna:<\/p>\n<p><strong>Hanna Swaryczewska<\/strong> &#8211; \u015bpiew<\/p>\n<p><strong>Hubert Jezierski<\/strong> &#8211; \u015bpiew i gitara<\/p>\n<p>prowadzenie:\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>29 XI (wtorek) 2011 r, godz. 18.00<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li><strong> Szczepa\u0144ska 1, I pi\u0119tro<\/strong><\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>_________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>MEMORIA GRATUM FACIT &#8211; O WDZI\u0118CZNO\u015aCI STANOWI PAMI\u0118\u0106 (SENEKA)<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Listopad sprzyja wspomnieniom, przywo\u0142ywaniu tych, kt\u00f3rzy odeszli, kt\u00f3rych nie ma ju\u017c w\u015br\u00f3d nas, dlatego te\u017c Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich podj\u0105\u0142 pr\u00f3b\u0119 zorganizowania pierwszego z cyklu spotka\u0144 dedykowanych pami\u0119ci nie\u017cyj\u0105cych kole\u017canek i koleg\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dnia 18 pa\u017adziernika 2011 roku w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; na apelu stan\u0119li:<\/p>\n<p>zmar\u0142y w lutym 2004 roku pisarz <strong>Ryszard K\u0142y\u015b<\/strong>, zmar\u0142y 21 sierpnia 1999 roku w Krakowie poeta -za\u0142o\u017cyciel grup poetyckich Muszyna i Barbarus &#8211; <strong>Jerzy Harasymowicz<\/strong> oraz dwie poetki <strong>KatarzynaSzt\u0105pka<\/strong> i <strong>Wanda Tatara-Czopek<\/strong>, kt\u00f3re opu\u015bci\u0142y nas niedawno, dzi\u0119ki czemu pami\u0119\u0107 o nich pozosta\u0142a wci\u0105\u017c \u017cywa.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pani <strong>prof. El\u017cbieta Stefa\u0144ska-K\u0142y\u015b<\/strong> w trakcie rozmowy z wiceprezes oddzia\u0142u <strong>Joann\u0105 Krupi\u0144sk\u0105-Trzebiatowsk\u0105<\/strong> opowiada\u0142a o swoim m\u0119\u017cu Ryszardzie, kre\u015bl\u0105c posta\u0107 pi\u0119knego, wspania\u0142ego m\u0119\u017cczyzny, w kt\u00f3rym by\u0142a bezgranicznie zakochana i kt\u00f3remu po\u015bwi\u0119ci\u0142a si\u0119 bez reszty. Nie by\u0142a w stanie natomiast odpowiedzie\u0107 na pytanie, dlaczego ten znakomity pisarz w ostatnich dwudziestu latach swojego \u017cycia nie tworzy\u0142. Uwik\u0142any w zawieruch\u0119 dziejow\u0105, jako cz\u0142onek Armii Krajowej aresztowany i prze\u015bladowany przez w\u0142adze komunistycznej Polski, by\u0142 postaci\u0105 bez w\u0105tpienia tragiczn\u0105 i wojna, kt\u00f3ra odcisn\u0119\u0142a na nim szczeg\u00f3lne pi\u0119tno, przewija si\u0119 na kartach jego powie\u015bci. Odczytane fragmenty &#8222;Powrotu do Edenu&#8221;, przedstawiaj\u0105ce w spos\u00f3b prawdziwie poruszaj\u0105cy dzia\u0142ania AK na rzecz ratowania spo\u0142eczno\u015bci \u017cydowskiej,\u00a0 przybli\u017cy\u0142y narracyjne mo\u017cliwo\u015bci pisarza, zach\u0119caj\u0105c tym samym obecnych do si\u0119gni\u0119cia po jego ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; zjawi\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wdowa po Jerzym Harasymowiczu, pani<strong>Maria Harasymowicz<\/strong>, z kt\u00f3r\u0105 rozmow\u0119 przeprowadzi\u0142a prezes KOZLP <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, za\u015b g\u0142osu czytaj\u0105c i m\u00f3wi\u0105c z pami\u0119ci wybrane wiersze, u\u017cyczy\u0142 poecie <strong>RobertMarcinkowski<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wiersze Katarzyny Szt\u0105pki czyta\u0142a w dalszej cz\u0119\u015bci wieczoru <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong>, za\u015b sylwetk\u0119 Wandy Tatara-Czopek wskrzesi\u0142a (w obecno\u015bci m\u0119\u017ca poetki pana Miros\u0142awa Czopka) <strong>Danuta Perier-Berska<\/strong>. Opraw\u0119 muzyczn\u0105 spotkania stworzy\u0142a m\u0142oda i utalentowana pianistka <strong>Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska<\/strong>. Spotkanie zako\u0144czy\u0142o wspomnienie o Katarzynie Szt\u0105pce i odczytanie wierszy poetki, pisanych tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 z tomu: &#8222;Podaruj mi swoje sny&#8221;, w interpretacji Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: info jim<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz, Robert Marcinkowski, Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/scontent-fra.xx.fbcdn.net\/hphotos-xfa1\/v\/t1.0-9\/384630_306554366021264_434882417_n.jpg?oh=8288b6aa0cd0d8a8723d5176c419d84c&amp;oe=55BE243B\" alt=\"\" \/><br \/>\n<i>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska i prof. El\u017cbieta Stefa\u0144ska-K\u0142y\u015b foto Andrzej Makuch<\/i><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;Krople z innego snu&#8221;- promocja tomu poetyckiego Alicji Tanew<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Promocja nowej ksi\u0105\u017cki poetyckiej <strong>&#8222;Krople z innego snu&#8221; Alicji Tanew<\/strong> odby\u0142a si\u0119 14 XI 2011 w jej w\u0142asnej \u00a0Piwnicy Artystycznej <strong>ATA <\/strong>przy ul. Czarnowiejskiej w Krakowie<strong>. &#8222;Scen\u0119 Ata&#8221;<\/strong> &#8211; tak dok\u0142adnie nazywa si\u0119 owe czarowne miejsce &#8211; Alicja Tanew prowadzi od lutego 2010r., promuj\u0105c w niej poet\u00f3w, aktor\u00f3w, artyst\u00f3w, uznanych i tych, kt\u00f3rzy s\u0105 debiutantami. Tworzy tu\u00a0 tak\u017ce w\u0142asne spektakle poetycko-muzyczne. Wiadomo, utalentowana Alicja pisze wiersze, \u015bpiewa, komponuje, gra na pianinie. W takich d\u0142oniach ATA kwitnie, owocuje, przyci\u0105ga artystyczn\u0105 bohem\u0119 Krakowa.<\/p>\n<p>Co Alicja m\u00f3wi sama o sobie?<\/p>\n<p>&#8222;Jestem poetk\u0105 i kompozytork\u0105, absolwentk\u0105 Wydzia\u0142u Prawa UJ, wykonuj\u0119 zaw\u00f3d radcy prawnego, Debiutowa\u0142am w Studenckim Kabarecie Piosenki &#8222;Sowizdrza\u0142&#8221; w Krakowie. M\u00f3j &#8222;Romans na p\u00f3\u0142 rosyjski&#8221; zdoby\u0142 pierwsz\u0105 nagrod\u0119 w Telewizyjnej Gie\u0142dzie Piosenki w 1972 roku, wtedy te\u017c stworzy\u0142am, razem z Mieczys\u0142awem \u015awi\u0119cickim, dla Telewizji \u0141\u00f3dzkiej, spektakl muzyczny &#8222;Niedoko\u0144czony romans&#8221;. W latach osiemdziesi\u0105tych nawi\u0105za\u0142am sta\u0142\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Radiem Krak\u00f3w, jako autorka scenariuszy, s\u0142uchowisk i bajek, z w\u0142asn\u0105 muzyk\u0105. W 1980 r., moje s\u0142uchowisko &#8222;Przybie\u017celi przy niedzieli&#8221; wygra\u0142o konkurs Radia Krak\u00f3w na audycj\u0119 dla Radia Watykan. Jestem te\u017c autork\u0105 &#8222;Misterium Bo\u017conarodzeniowego&#8221; przedstawionego w Filharmonii Krakowskiej w 1997 r. Moje piosenki \u015bpiewano w &#8222;Piwnicy pod Baranami&#8221;, a tak\u017ce w telewizyjnych &#8222;Spotkaniach z ballad\u0105&#8221; i cyklicznych programach rozrywkowych &#8222;Kogiel Magiel&#8221;. Stworzy\u0142am spektakle poetycko-muzyczne dla telewizji: &#8222;Ca\u0142e nieba s\u0142\u00f3w&#8221; &#8211; 1985 r., &#8222;Marzenia ca\u0142kiem zwyczajne&#8221; &#8211; 1991 r., &#8222;Czas uderza&#8221; &#8211; 1992 r. Moje wiersze ukazywa\u0142y si\u0119 w &#8222;\u017byciu literackim&#8221;, a tak\u017ce w antologiach poetyckich &#8222;Bronowickiego Karnawa\u0142u Literackiego&#8221; &#8211; Mydlniki 2005 i 2010.Wyda\u0142am tomik poezji &#8211; &#8222;Zamieni\u0119 kurtk\u0119 na mi\u0142o\u015b\u0107&#8221; 1992, &#8222;Zbieranie przecink\u00f3w&#8221; 2007 oraz bajk\u0119 muzyczn\u0105 &#8222;Noc w mrowisku, czyli le\u015bna przygoda Honoraty&#8221; 2008.Od lat jestem zwi\u0105zana z Teatrem &#8222;Stygmator&#8221;, \u015bpiewam piosenki do kt\u00f3rych sama pisze s\u0142owa i muzyk\u0119. Jestem finalistk\u0105 Og\u00f3lnopolskiego Przegl\u0105du Piosenki Autorskiej &#8222;OPPA&#8221; 2000 i &#8222;OPPA&#8221; 2005&#8243;.<\/p>\n<p>Zaiste, imponuj\u0105cy to biogram artystyczny, z kt\u00f3rego nic nie da si\u0119 wyj\u0105\u0107, bo wszystko istotne, znacz\u0105ce, wa\u017cne. Nic zatem dziwnego, \u017ce na spotkanie z poezj\u0105 Alicji Tanew przyby\u0142o mn\u00f3stwo przyjaci\u00f3\u0142, artyst\u00f3w, poet\u00f3w, w tym \u00a0te\u017c \u00a0wielu \u00a0naszych \u00a0cz\u0142onk\u00f3w, gdy\u017c w ubieg\u0142ym roku Autorka &#8221; Kropli z innego snu&#8221; do\u0142\u0105czy\u0142a do grona Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r w ACIE by\u0142 przede wszystkim bardzo nastrojowy. Pe\u0142en dojrza\u0142ej, mi\u0142osnej poezji. Pe\u0142en muzyki. Wyst\u0105pi\u0142o kilku znanych krakowskich artyst\u00f3w. Wiersze, opr\u00f3cz Poetki, czyta\u0142a znakomita polska aktorka teatralna i filmowa <strong>Lidia Bogacz\u00f3wna<\/strong>. Ona te\u017c napisa\u0142a wst\u0119p do promowanej ksi\u0105\u017cki, fragmenty kt\u00f3rego przytoczy\u0142a na pocz\u0105tku spotkania. W owym wst\u0119pie Lidia Bogacz\u00f3wna pisze: &#8222;wiersze Alicji nie podlegaj\u0105 analizie, one s\u0105 do poruszenia emocji, do wy\u015bpiewania, do zawstydzenia, do milczenia&#8221;. Tak te\u017c odbierali\u015bmy poetycki \u015bwiat Autorki &#8221; Kropli z innego snu&#8221;. Prawie wszystkie piosenki, kt\u00f3re wybrzmia\u0142y tego wieczoru, by\u0142y autorstwa Alicji Tanew, a wykonali je: sama Poetka ( piano &#8211; <strong>Walentyn D\u0105browski),<\/strong> <strong>Anna Ry\u015b<\/strong> i<strong>Katarzyna Krzy\u0144ska<\/strong> z Niezale\u017cnej Grupy Teatralnej <strong>&#8222;Porfirion&#8221;<\/strong> ( do tych dw\u00f3ch tekst\u00f3w muzyk\u0119 napisa\u0142a<strong>Gra\u017cyna \u0141apuszek<\/strong>). Prawdziw\u0105 niespodziank\u0105 okaza\u0142 si\u0119 wyst\u0119p <strong>Lidii Jazgar <\/strong>&#8211; wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cycielki, mened\u017cerki i wokalistki zespo\u0142u <strong>&#8222;Galicja&#8221;<\/strong>, kt\u00f3ra wykona\u0142a piosenk\u0119 &#8211; do jednego z tekst\u00f3w promowanego tomiku &#8211; &#8222;Gdyby si\u0119 tak przyczepi\u0107 do lata&#8221;. W subteln\u0105 poezj\u0119 Alicji Tanew znakomicie wkomponowa\u0142y si\u0119 dwie ballady, kt\u00f3re wy\u015bpiewa\u0142 w j\u0119zyku rosyjskim, do s\u0142\u00f3w W. Wysockiego, <strong>Vladimir Stockman<\/strong>. O sp\u00f3jn\u0105 kompozycj\u0119 ca\u0142o\u015bci wy\u015bmienicie zadba\u0142 prowadz\u0105cy promocj\u0119 fotografik, poeta, prozaik <strong>Jaros\u0142aw Naliwajko.<\/strong>I oczywi\u015bcie Gospodyni, kt\u00f3ra jest niew\u0105tpliwie Muz\u0105 tej piwnicy, jej dobrym duchem. <em>Alicja, kt\u00f3ra<\/em> &#8211; jak powiedzia\u0142a Lidia Bogacz\u00f3wna &#8211; <em>nie wyrasta z mi\u0142o\u015bci.<\/em> <em>Jest jak<\/em> <em>Wr\u00f3\u017cka, kt\u00f3ra wszystkiego czego dotknie, w Nadziej\u0119 i w Rado\u015b\u0107 zamienia!<\/em><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 15.11 2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/em><\/p>\n<p>_______________________________________________________________________<\/p>\n<h1>Krakowski Oddzia\u0142<br \/>\nZwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/h1>\n<h1>i Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<\/h1>\n<h1>\u00a0zapraszaj\u0105 na wiecz\u00f3r literacki z cyklu<\/h1>\n<h1>\u00a0<strong><em>Niezatarte autografy<\/em><\/strong><strong>w programie spektakl poetycki<\/strong><strong>Marzeny D\u0105browy Szatko<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>\u00a0&#8222;NIETUTEJSI&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h3>recytacja: Autorka<\/h3>\n<h3>prowadzenie: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/h3>\n<h3>oprawa muzyczna: Joachim Neander &#8211; flet,<\/h3>\n<h3><\/h3>\n<h3><strong>W spektaklu wyst\u0105pi\u0105 cz\u0142onkowie grupy teatralnej<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>X Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cego w Krakowie<\/strong><\/h3>\n<h3><\/h3>\n<h3>24 XI (czwartek) 2011 r., godz. 18.00<\/h3>\n<ol>\n<li>\n<h3>Szczepa\u0144ska 1, I pi\u0119tro<\/h3>\n<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>\u00a0__________________________________________________________________________<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>Targujemy si\u0119&#8230;<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>No, mo\u017ce ten tytu\u0142 to lekka przesada, ale je\u015bli uzna\u0107 go za neologizm znaczeniowy, staje si\u0119 ca\u0142kiem odpowiedni, poniewa\u017c faktem jest, i\u017c uczestniczymy w <strong>XV Targach Ksi\u0105\u017cki<\/strong>. Tak! Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich po raz pierwszy ma na Targach swoje stoisko! Jeste\u015bmy te\u017c organizatorami dw\u00f3ch paneli dyskusyjnych, a do udzia\u0142u w jednym z nich, nasza wiceprezeska &#8211; Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska &#8211; zaprosi\u0142a koleg\u00f3w z SPP. To by\u0142, moim zdaniem, znakomity pomys\u0142!<\/p>\n<p>Zatem &#8211; <em>targujemy si\u0119<\/em>, czyli bierzemy udzia\u0142 w Targach. Siedzimy na stoisku i oferujemy do sprzeda\u017cy nasze ksi\u0105\u017cki, no i czasem <em>targujemy si\u0119<\/em> dos\u0142ownie, czyli negocjujemy ceny z potencjalnymi nabywcami, d\u0105\u017c\u0105cymi do kupienia naszego &#8222;towaru&#8221; za jak najni\u017csz\u0105 kwot\u0119.<\/p>\n<p>Wok\u00f3\u0142 t\u0142umy i gwar. Tu i tam d\u0142uga\u015bne kolejki. Co chwila reklamy, komunikaty, r\u00f3\u017cne konkursy i inne atrakcje. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 przemieszczaj\u0105cych si\u0119 po hali ludzi tylko przegl\u0105da ksi\u0105\u017cki, ale od czasu do czasu kto\u015b decyduje si\u0119 na zakup.<\/p>\n<p>W pewnym momencie zatrzymuj\u0105 si\u0119 przed naszym stoiskiem dwie dziewczyny &#8211; tak na oko &#8211; studentki. Zach\u0119cam: &#8222;Kupcie wiersze. Du\u017co \u0142adnych wierszy za par\u0119 z\u0142otych<em>.<\/em>&#8221; I pokazuj\u0119 jeden z naszych almanach\u00f3w Nocy Poet\u00f3w. Ale dziewczyny przegl\u0105daj\u0105 indywidualne tomiki. Nie mog\u0105 si\u0119 zdecydowa\u0107, wi\u0119c bior\u0119 m\u00f3j zbiorek fraszek i aforyzm\u00f3w i czytam jeden z \u017cartobliwych tekst\u00f3w. U\u015bmiechaj\u0105 si\u0119, ale chyba wol\u0105 co\u015b &#8222;powa\u017cnego&#8221;, bo znowu przegl\u0105daj\u0105 tomiki. Wreszcie jedna decyduje si\u0119 na moj\u0105 &#8222;Rzek\u0119&#8221;. Pyta ile kosztuje. Odpowiadam, \u017ce jako\u015b si\u0119 dogadamy. Dziewczyna otwiera portmonetk\u0119 i m\u00f3wi: &#8222;Mam ca\u0142e 10 z\u0142otych&#8221;. W oczach ma nadziej\u0119, \u017ce nie wydr\u0119 jej tej drogocennej dychy. Ca\u0142ej! Przegarniam drobne w portfelu i k\u0142ad\u0119 na ladzie 5 z\u0142otych. Rozpromieniona dziewczyna podaje mi banknot i chwyta monet\u0119. Odchodz\u0105c, jeszcze si\u0119 ogl\u0105da z u\u015bmiechem.<\/p>\n<p>Sprzedaj\u0119 jeszcze egzemplarz &#8222;Za klauzur\u0105&#8221;. Pan wygl\u0105da na mocno zainteresowanego tre\u015bci\u0105 ksi\u0105\u017cki (mo\u017ce ma nadziej\u0119, \u017ce odkrywam w niej jakie\u015b pot\u0119\u017cne tajemnice klasztoru kontemplacyjnego&#8230;?). Po bardzo delikatnej (i nieudanej) pr\u00f3bie targowania si\u0119, p\u0142aci wymagan\u0105 kwot\u0119. Z dedykacji, kt\u00f3r\u0105 na jego pro\u015bb\u0119 wpisuj\u0119 do ksi\u0105\u017cki, wnosz\u0119, i\u017c jest ona przeznaczona na prezent.<\/p>\n<p>Jak wida\u0107 &#8211; niewiele tego mojego prywatnego <em>targowania si\u0119<\/em> by\u0142o. Ale nie to jest przecie\u017c najwa\u017cniejsze.<\/p>\n<p>Obecno\u015b\u0107 na Targach Ksi\u0105\u017cki, to dla mnie wielka rado\u015b\u0107. A sp\u0119dzone tam godziny, s\u0105 czasem po prostu magicznym. Ksi\u0105\u017cka by\u0142a zawsze nieod\u0142\u0105cznym i koniecznym elementem mojego \u017cycia. Czytanie, posiadanie ksi\u0105\u017cek. Pisanie te\u017c, ale to przychodzi\u0142o i odchodzi\u0142o. Falami.<\/p>\n<p>Od dawna prawie w og\u00f3le nie mog\u0119 kupowa\u0107 ksi\u0105\u017cek. Nie mam ju\u017c miejsca na nowe. Dobrze, \u017ce jeszcze czasem udaje si\u0119 &#8222;obdarowa\u0107&#8221; bibliotek\u0119 powiatow\u0105 (bierze dla filii) egzemplarzami, kt\u00f3rych najmniej \u017cal i robi si\u0119 na moich p\u00f3\u0142kach odrobin\u0119 lu\u017aniej. Ale i tak bardzo musz\u0119 si\u0119 pilnowa\u0107, \u017ceby nie ulec nami\u0119tno\u015bci i nie &#8222;zaszale\u0107&#8221; z zakupami. Do miejsc, gdzie sprzedawane s\u0105 ksi\u0105\u017cki, wchodz\u0119 wi\u0119c g\u0142\u00f3wnie po to, aby zobaczy\u0107 nowo\u015bci i &#8222;poby\u0107 w dobrym towarzystwie&#8221;. Ale na Targach zakupy jednak zrobi\u0142am. I to jakie! Pachn\u0105ce \u015bwie\u017cutk\u0105 farb\u0105 drukarsk\u0105 tomiki Wis\u0142awy Szymborskiej, Tomasa Transtr\u00f6mera i Zbigniewa Herberta!<\/p>\n<p>Przegl\u0105dam moje &#8222;zdobycze&#8221; podczas dy\u017curu na naszym stoisku. Zrobi\u0142o si\u0119 przed nim na chwil\u0119 pusto. Przechodzi tylko wolnym krokiem jeden m\u0142ody cz\u0142owiek. Wygl\u0105da na podobnego do mnie, czyli takiego, kt\u00f3ry chce sobie przede wszystkim pochodzi\u0107, popatrze\u0107, poby\u0107 w tym niezwyk\u0142ym klimacie, jaki maj\u0105 kr\u00f3lestwa ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Ch\u0142opak zatrzymuje si\u0119 przed naszym &#8222;kramikiem&#8221; i czyta, poruszaj\u0105c lekko ustami, nasz szyld. Potem patrzy z sympatyczn\u0105 min\u0105 na ludzi pod nim i idzie dalej.<\/p>\n<p>Komentuj\u0119 to \u017cartobliwie: &#8222;Czytaj\u0105 nasz szyld. Jest dobrze&#8221;.<\/p>\n<p>No, w\u0142a\u015bnie. A mo\u017ce trzeba to powiedzie\u0107 powa\u017cnie?<\/p>\n<p>ZLP by\u0142 paskudnie wpl\u0105tany &#8222;w minione czasy&#8221;. Te uwik\u0142ania jeszcze w jakim\u015b sensie nadal istniej\u0105 przez ludzi &#8211; naszych koleg\u00f3w. Atmosfer\u0119 wok\u00f3\u0142 ZLP pewno oczyszcz\u0105 przysz\u0142e pokolenia. Ale my jeste\u015bmy TERAZ. I teraz musimy zmierzy\u0107 si\u0119 z tym problemem. Dlatego uwa\u017cam, \u017ce udzia\u0142 KOZLP w Targach Ksi\u0105\u017cki jest najwa\u017cniejszym dokonaniem naszego nowego Zarz\u0105du. Najbardziej znacz\u0105cym spo\u015br\u00f3d zrealizowanych dot\u0105d zada\u0144 (a sporo ich ju\u017c!).<\/p>\n<p>Siedz\u0105c tam, pod naszym szyldem, czu\u0142am, jakby\u015bmy wyszli z mrok\u00f3w na \u015bwiat; na jak\u0105\u015b prost\u0105&#8230;, lub na wielk\u0105, jasn\u0105 przestrze\u0144&#8230;<\/p>\n<p>Pewno przesadzam (ech ta nasza nadwra\u017cliwo\u015b\u0107!). Ale tegoroczne Targi Ksi\u0105\u017cki, to by\u0142o dla mnie du\u017ce \u015bwi\u0119to. Szkoda tylko, \u017ce w tym \u015bwi\u0119cie tak wielu koleg\u00f3w nie wzi\u0119\u0142o udzia\u0142u&#8230;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Danuta Su\u0142kowska<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Roma Jegor, Joanna Rzodkiewicz,<\/em> <em>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xaf1\/v\/t1.0-9\/380909_305976389412395_2093956228_n.jpg?oh=d9d302956380d47a5b96fcb03d94fbcd&amp;oe=557672F1&amp;__gda__=1434324256_b630eea5f46364e9de4f789b2d37b910\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od lewej: El\u017cbieta Wojnarowska, Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, Agnieszka Ogonowska, J\u00f3zef Baran<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xpf1\/v\/t1.0-9\/313671_305975289412505_1719265990_n.jpg?oh=fcf933578ef709d99bdb0574640e8305&amp;oe=55720CAC&amp;__gda__=1434371557_60854cec2d5d44829cc3221761b32fee\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h4><strong>od lewej: Ignacy Fiut, El\u017cbieta Wojnarowska, Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, Agnieszka Ogonowska, J\u00f3zef Baran<\/strong><\/h4>\n<h1><\/h1>\n<h1><strong>5.Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong><\/h1>\n<p><strong>To ju\u017c historia. <\/strong><strong>15. jubileuszowa edycja Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong><strong> pod Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronis\u0142awa Komorowskiego ju\u017c za nami. Potwierdzi\u0142y si\u0119 s\u0142owa Umberto Eco, b\u0119d\u0105ce has\u0142em przewodnim targ\u00f3w: <\/strong><strong><em>&#8222;Nie my\u015bl, \u017ce ksi\u0105\u017cki znikn\u0105<\/em><\/strong><strong><em>&#8222;<\/em><\/strong><strong><em>,<\/em><\/strong><strong> gdy\u017c owszem, ksi\u0105\u017cki znika\u0142y, ale ze stoisk, kt\u00f3rych w tym roku &#8211; jak informuj\u0105 media &#8211; \u00a0by\u0142o 539. W imprezie literackiej wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 ponad 400 autor\u00f3w, pisarzy polskich i zagranicznych m.in. Graham Masterton, Janusz G\u0142owacki, Andrzej Stasiuk, Julia Hartwig, Katarzyna Grochola a tak\u017ce go\u015bci odbywaj\u0105cego si\u0119 r\u00f3wnolegle 3.Mi\u0119dzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada. Na targach byli obecni laureaci tegorocznych nagr\u00f3d literackich: Marian Pilot (Nike), Ignacy Karpowicz (Paszport &#8222;Polityki&#8221;) oraz Andrzej Franaszek (Nagroda Ko\u015bcielskich).Niestety, tegoroczny Laureat Literackiej Nagrody Nobla &#8211; <\/strong>Tomas G\u00f6sta Transtr\u00f6mer<strong>nie m\u00f3g\u0142 przyby\u0107 na Krakowskie Targi, ale jego tomiki mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 przy stoisku Oficyny Literackiej. W ci\u0105gu tych czterech dni na terenie ca\u0142ego Krakowa odbywa\u0142y si\u0119 spotkania z autorami ksi\u0105\u017cek i mo\u017cna by\u0142o upolowa\u0107 autograf niejednej polskiej literackiej gwiazdy.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jak donosz\u0105 media, po<\/strong> raz kolejny zosta\u0142 pobity\u00a0rekord odwiedzaj\u0105cych tegoroczne Targi\u00a0&#8211; 35 tysi\u0119cy (w 2010 roku by\u0142o ich 32 tys.). Trudno si\u0119 dziwi\u0107, bo krakowskie \u015awi\u0119to Ksi\u0105\u017cki jest wydarzeniem o og\u00f3lnopolskim zasi\u0119gu, gromadzi w jednym miejscu i czasie setki wydawc\u00f3w, autor\u00f3w, mi\u0142o\u015bnik\u00f3w literatury. S\u0105 imprez\u0105 wielop\u0142aszczyznow\u0105, na kt\u00f3r\u0105 sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 prezentacje ofert wydawniczych polskich i zagranicznych, wystawy, konkursy, pokazy, prelekcje, spotkania z autorami, panele dyskusyjne.<\/p>\n<p>Dlatego nies\u0142ychanie wa\u017cnym wydarzeniem by\u0142o zaistnienie Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP na Targach, jako literackiej organizacji zwi\u0105zkowej. Nasi autorzy sprzedawali i podpisywali swoje ksi\u0105\u017cki przez cztery dni przy stoisku D44. Krakowski Oddzia\u0142 zorganizowa\u0142, w ramach imprez towarzysz\u0105cych Targom, 2 panele dyskusyjne. Jeden z nich odby\u0142 si\u0119 w siedzibie KOZLP w Hotelu Rubinstein Residence, pt.: <strong><em>&#8222;Uczestnictwo w masowej kulturze a znajomo\u015b\u0107 literatury<\/em><\/strong> <strong><em>narodowej&#8221;<\/em><\/strong>, w kt\u00f3rym wzi\u0119li udzia\u0142: <strong>Marzena D\u0105browa-Szatko, Leszek Konarski, dr Jacek Kajtoch, dr hab. Wojciech Kajtoch (<\/strong>ca\u0142o\u015b\u0107 prowadzi\u0142a<strong> &#8211; Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta). <\/strong>Kolejna za\u015b dyskusja publiczna odby\u0142a si\u0119 na terenie Targ\u00f3w i nosi\u0142a tytu\u0142 :<strong><em>&#8222;Konotacje terminu: &#8222;literatura kobieca&#8221; i asocjacje z terminem:<\/em><\/strong><em> <strong>&#8222;literatura dla kobiet&#8221;&#8221;,<\/strong> <\/em>w kt\u00f3rej rozm\u00f3wcami, pod kierunkiem prowadz\u0105cej panel wiceprezes KOZLP <strong>Joanny Krupi\u0144skiej-Trzebiatowskiej,<\/strong>byli<strong> :<\/strong> <strong>prof. Agnieszka Ogonowska, dr El\u017cbieta Wojnarowska, prof. Ignacy Stanis\u0142aw Fiut i J\u00f3zef Baran.<\/strong><\/p>\n<p>Cieszy niezmiernie, i\u017c liczba odwiedzaj\u0105cych Targi Ksi\u0105\u017cki systematycznie wrasta i to w\u0142a\u015bnie Krak\u00f3w wysun\u0105\u0142 si\u0119 na czo\u0142o w\u015br\u00f3d organizowanych w Polsce tego typu imprez. \u015awiadczy to te\u017c o jednym, \u017ce Polska &#8211; pomimo nieciekawych statystyk w tym zakresie- jednak czyta, a na pewno &#8211; s\u0105dz\u0105c po t\u0142umach zainteresowanych ksi\u0105\u017ck\u0105 &#8211; czyta Krak\u00f3w!<\/p>\n<p><em>9.11.2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz,<\/em> <em>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/13_listopad\/11.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Irena Kaczmarczyk, Lidia \u017bukowska, Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/13_listopad\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1 align=\"center\"><b>PIWNICA ARTYSTYCZNA SCENA ATA<\/b><\/h1>\n<h1 align=\"center\">ul. Czarnowiejska 93, Krak\u00f3w<b><\/b><\/h1>\n<h1 align=\"center\"><strong>dnia 14.11.2011. godz. 19.00<\/strong><\/h1>\n<h1 align=\"center\">wst\u0119p wolny<\/h1>\n<h1 align=\"center\"><b>promocja tomiku poetyckiego<\/b><\/h1>\n<h1 align=\"center\"><strong>Alicji Tanew<\/strong><b><\/b><\/h1>\n<h1 align=\"center\"><strong>&#8222;Krople z innego snu&#8221;<\/strong><\/h1>\n<h1 align=\"center\">prowadzenie &#8211; <strong>Jaros\u0142aw Naliwajko<\/strong><br \/>\nwiersze czyta &#8211; <strong>Lidia Bogacz\u00f3wna<\/strong><br \/>\ntematy muzyczne &#8211; piano <strong>Walenyn D\u0105browski<\/strong><\/h1>\n<h1 align=\"center\"><strong>__________________________________________<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>Krakowski Oddzia\u0142<br \/>\nZwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>i Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h3>zapraszaj\u0105 na wiecz\u00f3r literacki z cyklu<\/h3>\n<h3><strong><em>Niezatarte autografy<\/em><\/strong><\/h3>\n<h3><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><strong>w programie promocja tomiku poezji<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u00a0<\/strong><strong>Zofii\u00a0<\/strong><strong>Garbaczewskiej-Pawlikowskiej<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>&#8222;By\u0142o nie by\u0142o&#8221;<\/strong><\/h3>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>recytacja: <strong>Freda Leniewicz<\/strong><\/p>\n<p>prowadzenie: <strong>Krzysztof Lisowski<\/strong><\/p>\n<p>oprawa muzyczna: <strong>Dorota Kochanowicz<\/strong> &#8211; fortepian<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>10 XI (czwartek) 2011 r, godz. 18.00<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li><strong> Szczepa\u0144ska 1, I pi\u0119tro<\/strong><\/li>\n<\/ol>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/7_listopad\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0__________________________________________________________________________<\/strong><\/p>\n<h1>XV Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/h1>\n<h1>i Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>zapraszaj\u0105\u00a0\u00a0 <strong>4.11. 2011<\/strong>\u00a0 \u00a0(pi\u0105tek)\u00a0\u00a0\u00a0 o godz.\u00a0\u00a0\u00a0 <strong>18.00<\/strong> \u00a0na<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>dyskusj\u0119 &#8222;Uczestnictwo w masowej kulturze a znajomo\u015b\u0107 literatury narodowej&#8221;<\/p>\n<p>Udzia\u0142 bior\u0105: Marzena D\u0105browa-Szatko, Leszek Konarski,<\/p>\n<p>dr Jacek Kajtoch, dr hab. Wojciech Kajtoch<\/p>\n<p>Prowadz\u0105ca: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta Prezes KOZLP<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Miejsce: Rubinstein Residence, ul. Szeroka 12<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1>XV Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie i Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>zapraszaj\u0105\u00a0\u00a0 <strong>5.11.2011<\/strong>\u00a0 (sobota)\u00a0\u00a0 o godz.\u00a0\u00a0 <strong>17.00<\/strong>\u00a0\u00a0 na<\/p>\n<p>panel &#8222;Konotacje terminu: &#8222;literatura kobieca&#8221; i asocjacje z terminem:<\/p>\n<p>&#8222;literatura dla kobiet&#8221;&#8221;<\/p>\n<p>Udzia\u0142 bior\u0105: prof. Agnieszka Ogonowska, dr El\u017cbieta Wojnarowska,<\/p>\n<p>prof. Ignacy Stanis\u0142aw Fiut, J\u00f3zef Baran<\/p>\n<p>Prowadz\u0105ca:\u00a0 Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska Wiceprezes KOZLP<\/p>\n<p>Miejsce: Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie, ul. Centralna 41a<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/31_pazdziernik\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<h1>Irena Kaczmarczyk<\/h1>\n<h1><strong>\u00a0<\/strong><strong>MI\u0141OSZ &#8211; TWARZ\u0104 DO PACYFIKU<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wieczorny most<\/p>\n<p>Tysi\u0105ce r\u0105k<\/p>\n<p>Zimnych na por\u0119czy<\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Kikau<\/em>, <em>t\u0142um. Cz. Mi\u0142osz<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Pacn\u0105\u0142em w much\u0119<\/p>\n<p>A uderzy\u0142em<\/p>\n<p>W kwitn\u0105c\u0105 ga\u0142\u0105\u017a<\/p>\n<p><em>Issa<\/em><em>,\u00a0 t\u0142um. Cz. Mi\u0142osz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kobieta.<\/p>\n<p>Jak gor\u0105ca jej sk\u00f3ra<\/p>\n<p>Kt\u00f3r\u0105 zakrywa<\/p>\n<p><em>Dama Sute-jo, t\u0142um. Cz .Mi\u0142osz<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Wierzba.<\/p>\n<p>I dwie albo trzy krowy<\/p>\n<p>Czekaj\u0105ce na prom<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>\u00a0Shiki, t\u0142um.Cz. Mi\u0142osz \u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>(haiku zaczerpni\u0119te z Programu zapowiadaj\u0105cego Spektakl)<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To tylko garstka z wielu zaprezentowanych na spektaklu poetycko-muzycznym &#8222;<strong>MI\u0141OSZ<\/strong>&#8211; <strong>twarz\u0105 do Pacyfiku<\/strong>&#8221; haiku, jakie wyrecytowali w dn. 23 X 2011 r. aktorzy na Du\u017cej Scenie Teatru im. J. S\u0142owackiego w Krakowie. Spektakl wystawiono ju\u017c wcze\u015bniej w Muzeum Sztuki i Techniki Japo\u0144skiej Manggha podczas Krakowskiej Nocy Poezji 2011 a wkr\u00f3tce (8 listopada) po raz kolejny mo\u017cna b\u0119dzie podziwia\u0107 doskona\u0142\u0105 interpretacj\u0119 tekst\u00f3w pochodz\u0105cych z &#8222;<strong>Wypis\u00f3w z ksi\u0105g u\u017cytecznych<\/strong>&#8222;, jedynej w swoim rodzaju antologii, kt\u00f3ra ma charakter w zupe\u0142no\u015bci subiektywny.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Czes\u0142aw Mi\u0142osz dokona\u0142 przek\u0142adu i umie\u015bci\u0142 w niej wiersze z r\u00f3\u017cnych epok, z r\u00f3\u017cnych kr\u0119g\u00f3w kulturowych, kt\u00f3re wg niego s\u0105 bardzo wa\u017cne dla dzisiejszego cz\u0142owieka. Mo\u017cna by\u0142o zatem podziwia\u0107 interpretacj\u0119 wierszy poet\u00f3w staro\u017cytnych Chin, Japonii, wsp\u00f3\u0142czesnych tw\u00f3rc\u00f3w europejskich i ameryka\u0144skich, zw\u0142aszcza, \u017ce czytali je tak znakomici aktorzy Teatru im. J.S\u0142owackiego, jak: Joanna Mastalerz, Natalia Strzelecka, Anna Tomaszewska, Rafa\u0142 Dziwisz, B\u0142a\u017cej W\u00f3jcik, Tomasz Mi\u0119dzik. Niezwyk\u0142a aran\u017cacja muzyczna wybitnych instrumentalist\u00f3w (w tym go\u015bcia specjalnego EMAMA, graj\u0105cego na hinduskiej tabli, humbaku i instrumentach perkusyjnych), przygotowana pod kierownictwem Grzegorza Frankowskiego znakomicie wsp\u00f3\u0142brzmia\u0142a ze s\u0142owem i sprawi\u0142a prawdziw\u0105 uczt\u0119 mi\u0142o\u015bnikom poezji, kt\u00f3rzy wype\u0142nili teatr do ostatniego miejsca.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Spektakl wg scenariusza i opracowania Joanny Mastalerz, Natalii Strzeleckiej i Marty Waldery podzielono na cztery cz\u0119\u015bci: Miasto-Noc, Miasto-Dzie\u0144, Sk\u00f3ra Kobiety i Podr\u00f3\u017c. Najciekawiej wybrzmia\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 trzecia, gdzie aktorzy czytali erotyki starojapo\u0144skie, utwory z sanskrytu, angloj\u0119zyczn\u0105 poezj\u0119 kobiec\u0105. Recytowane na tle pojedynczych instrument\u00f3w pot\u0119gowa\u0142y zmys\u0142owy nastr\u00f3j cz\u0119\u015bci zatytu\u0142owanej &#8222;Sk\u00f3ra Kobiety&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015b\u0107, samotno\u015b\u0107, przemijanie, ulotno\u015b\u0107 pi\u0119kna &#8211; ten poetycki zapis najbardziej intymnych prze\u017cy\u0107 wybitnego poety pozwoli\u0142 widzom pozna\u0107 Mi\u0142osza, jakiego nie znamy, jeszcze raz rozsmakowa\u0107 si\u0119 w kunsztownych strofach, zw\u0142aszcza i\u017c ku ko\u0144cowi chyli si\u0119 ju\u017c ROK MI\u0141OSZA 2011.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 26.10. 2011<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1>Irena Kaczmarczyk<\/h1>\n<h1><strong>\u00a0<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>\u00a0<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>SZELMOSTWA MARIA VARGASA LLOSY<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0\u00a0\u00a0 &#8222;Gdyby nie dobre ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re przeczyta\u0142em, mia\u0142bym du\u017co w\u0119\u017csz\u0105 wizj\u0119 \u015bwiata&#8221;-<\/em><\/strong> Mario VargasLlosa* &#8211; to jeden z cytat\u00f3w, kt\u00f3ry przesuwa\u0142 si\u0119 na ekranie filmowym kina Kij\u00f3w. Centrum w Krakowie przed rozpocz\u0119ciem spektakularnego wydarzenia literackiego, jakim niew\u0105tpliwie by\u0142o spotkanie z laureatem ubieg\u0142orocznej Literackiej Nagrody Nobla. Zorganizowa\u0142o je w dniu 22 X 2011roku Wydawnictwo Znak, krakowski Instytut Cervantesa i Fundacja Bielecki Art.<\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0 <\/strong>Spotkanie z Noblist\u0105 rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 o godzinie 17. Przed wype\u0142nion\u0105 po brzegi sal\u0105 kinow\u0105 (wej\u015bcie za zaproszeniami) go\u015bcie programu prowadzili rozmow\u0119 z pisarzem, zadaj\u0105c mu pytania dotycz\u0105ce m.in. powo\u0142ania literackiego, inspiracji tw\u00f3rczych, warsztatu pracy, j\u0119zyka, jakim pos\u0142uguje si\u0119 w swoich ksi\u0105\u017ckach. Pytano o ulubionych pisarzy, przek\u0142ady. W dyskursie z prozaikiem prowadz\u0105cy nawi\u0105zali do mowy noblowskiej, kt\u00f3r\u0105 autor &#8222;<em>Marzenia Celta<\/em>&#8221; wyg\u0142osi\u0142 podczas odbioru Nagrody Nobla w Sztokholmie &#8211; swoistego, pe\u0142nego kunsztu arcydzie\u0142a, kt\u00f3re podziwia\u0142 ca\u0142y literacki \u015bwiat.<\/p>\n<p>Mario Vargas Llosa powiedzia\u0142, i\u017c Jego powo\u0142aniem tak naprawd\u0119 jest literatura i to jej w\u0142a\u015bnie po\u015bwi\u0119ca najwi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swojego \u017cycia, ale nie nale\u017cy do pisarzy, i nie lubi takich tw\u00f3rc\u00f3w, kt\u00f3rzy pisz\u0105c zupe\u0142nie izoluj\u0105 si\u0119 od \u015bwiata, zamykaj\u0105 w gabinetach, czy bibliotekach po to, aby &#8222;\u017cy\u0107 wygodniej i lepiej w swoich snach&#8221;.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142, \u017ce zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 w dzieci\u0144stwie. W\u0142a\u015bciwie od momentu, kiedy stwierdzi\u0142, \u017ce potrafi czyta\u0107. Zawsze wi\u0119c do przeczytanych ksi\u0105\u017cek dopisywa\u0142 swoje zako\u0144czenia. Tematy do powie\u015bci czerpie z \u017cycia.Szczeg\u00f3lnie troszczy si\u0119 o form\u0119 utworu, jasno\u015b\u0107 wypowiedzi i r\u00f3wnowag\u0119 mi\u0119dzy tre\u015bci\u0105 a form\u0105, rzeczywisto\u015bci\u0105 i fikcj\u0105, chocia\u017c nierzeczywisto\u015b\u0107 &#8211;<\/p>\n<p>m\u00f3wi\u0142 &#8211; nadaje smak literaturze i sieje ziarno niepokoju.<\/p>\n<p>Rozmawiaj\u0105c o warsztacie pisarskim doda\u0142, i\u017c m\u0142odzi autorzy s\u0105dz\u0105, \u017ce im bardziej skomplikowanie si\u0119 pisze, tym uzyskuje si\u0119 wi\u0119ksz\u0105 g\u0142\u0119bi\u0119. A tymczasem ka\u017cd\u0105 histori\u0119 w powie\u015bci mo\u017cna opisa\u0107 na dziesi\u0105tki sposob\u00f3w, ale najtrudniej jednak wybra\u0107 tak\u0105 form\u0119, aby historia by\u0142a dobrze, przyst\u0119pnie i w jasny spos\u00f3b opisana. Podkre\u015bli\u0142, \u017ce literatura powinna by\u0107 wa\u017cnym elementem kszta\u0142cenia.<\/p>\n<p>Z ulubionych pisarzy, kt\u00f3rzy dostarczyli mu wielu literackich ol\u015bnie\u0144 i inspiracji wymieni\u0142 m.in.: Flauberta, Dostojewskiego, To\u0142stoja, Joyce&#8217;a, Cervantesa. Z najwybitniejszych, najbardziej cenionych przez siebie, wymieni\u0142 Josepha Conrada, uwa\u017caj\u0105c go za wyj\u0105tkowego tw\u00f3rc\u0119 wielkich powie\u015bci politycznych, wspania\u0142ego obserwatora \u017cycia. Powiedzia\u0142, \u017ce Joseph Conrad by\u0142 dla niego &#8222;rodzajem g\u0105bki, zbieraj\u0105cym po drodze wszystkie obawy, l\u0119ki&#8221;. Podziwia go za wy\u015bmienity j\u0119zyk angielski, w jakim pisa\u0142 swoje ksi\u0105zki. Sam &#8211; wyzna\u0142 &#8211;<\/p>\n<p>nie o\u015bmieli\u0142by si\u0119 pisa\u0107 w j\u0119zyku innym ni\u017c hiszpa\u0144ski, gdy\u017c wg niego ka\u017cdy j\u0119zyk jest naznaczony kultur\u0105 i histori\u0105 narodu, do\u015bwiadczeniami dzieci\u0144stwa, regionalizmami i specyficzn\u0105 melodi\u0105 i cisz\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, co znaczy &#8222;cisza&#8221; w danym j\u0119zyku, w jaki spos\u00f3b &#8222;milcz\u0105&#8221; inne j\u0119zyki &#8211; podsumowa\u0142 wypowied\u017a &#8211; wi\u0119c nie o\u015bmieli\u0142bym si\u0119 napisa\u0107 powie\u015bci w j\u0119zyku obcym.<\/p>\n<p>Wed\u0142ug autora <em>\u00a0Rozmowy w &#8222;Katedrze&#8221;<\/em>, kt\u00f3ry jest tak\u017ce aktywnym publicyst\u0105, pisarz nie powinien si\u0119 izolowa\u0107 od spraw bie\u017c\u0105cych. Winien bra\u0107 udzia\u0142 w debacie publicznej. Jak podkre\u015bli\u0142, jego udzia\u0142 w \u017cyciu spo\u0142ecznym podsuwa mu wiele temat\u00f3w, kt\u00f3re wykorzystuje potem\u00a0 w\u00a0 swoich powie\u015bciach. Noblista nie obawia si\u0119 zagro\u017ce\u0144 dla ksi\u0105\u017cki, nie uwa\u017ca aby ksi\u0105\u017cka mog\u0142a przegra\u0107 z ekranem. Zw\u0142aszcza w Polsce, gdzie na spotkania z nim przychodz\u0105 t\u0142umy czytelnik\u00f3w. W Polsce wydano do tej pory 19 tytu\u0142\u00f3w i sprzedano 400 tysi\u0119cy jego powie\u015bci.<\/p>\n<p>Na ostatnie zadane pytanie: jak wygl\u0105da \u015bwiat, gdy ko\u0144czy pisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119; co czuje: ulg\u0119 czy smutek? odpowiedzia\u0142 &#8211; Pustk\u0119! Nie robi\u0119 wi\u0119c sobie wakacji od pisania i zaczynam kolejn\u0105 powie\u015b\u0107!<\/p>\n<p>Po zako\u0144czeniu rozmowy z Noblist\u0105 wyemitowano star\u0105 kreolsk\u0105 piosenk\u0119 &#8211; jako szczeg\u00f3lny prezent dla Maria Vargasa Llosy &#8211; w wykonaniu Magdy Navarrete.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0 Szelmostwa Maria Vargasa Llosy&#8221; &#8211;\u00a0 <\/strong>taki tytu\u0142 nosi\u0142o wydarzenie &#8211; by\u0142o 12.z kolei spotkaniem z\u00a0 cyklu &#8222;<strong>Dorwa\u0107<\/strong> <strong>Mistrza&#8221;. <\/strong>Go\u015b\u0107mi wieczoru byli: <strong>Abel Murcia Soriano<\/strong>, dyrektor Instytutu Cervantesa w Krakowie,<strong>Maciej Stasi\u0144ski<\/strong> z Gazety Wyborczej.<\/p>\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 prowadzi\u0142 <strong>Filip\u00a0 \u0141obodzi\u0144ski <\/strong>z Newsweeka<strong>.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Spotkaniu z cyklu <strong>&#8222;Dorwa\u0107 Mistrza z udzia\u0142em Maria Vargasa Llosy&#8221;<\/strong> towarzyszy\u0142a wystawa fotografii z podr\u00f3\u017cy do Peru i Boliwii autorstwa <strong>Joanny B\u0105k<\/strong> (cz\u0142onkini Ko\u0142a M\u0142odych przy Krakowskim Oddziale ZLP) i<strong>Doroty Szelezi\u0144skiej<\/strong>. W niedziel\u0119 23 pa\u017adziernika br. w kinie Pod Baranami odby\u0142 si\u0119 specjalny pokaz ekranizacji powie\u015bci Maria Vargasa Llosy <em>&#8222;\u015awi\u0119to koz\u0142a&#8221;.<\/em><\/p>\n<p><strong>Mario Vargas Llosa (urodzony 28 marca 1936 roku w Peru), jeden z najwybitniejszych wsp\u00f3\u0142czesnych pisarzy, autor wielu powie\u015bci, opowiada\u0144, sztuk teatralnych i literatury faktu, publicysta i polityk. Pisa\u0107 zacz\u0105\u0142 ju\u017c we wczesnej m\u0142odo\u015bci, a sw\u0105 debiutanck\u0105 powie\u015b\u0107 <em>Miasto i psy<\/em> wyda\u0142 w wieku dwudziestu siedmiu lat. Jest laureatem wielu presti\u017cowych nagr\u00f3d literackich, w tym Nobla w 2010 r. W\u015br\u00f3d jego najlepszych powie\u015bci znajduj\u0105 si\u0119 mi\u0119dzy innymi <em>Rozmowa w &#8222;Katedrze&#8221;<\/em>, <em>Ciotka Julia i skryba<\/em>, <em>Kto zabi\u0142 Palomina Molero?<\/em>, <em>\u015awi\u0119to koz\u0142a<\/em>, <em>Pantaleon i wizytantki<\/em>, <em>Zielony dom<\/em>. W swojej tw\u00f3rczo\u015bci Llosasi\u0119ga do wielu gatunk\u00f3w i konwencji literackich, nie stroni od w\u0105tk\u00f3w autobiograficznych i wyrafinowanych gier z czytelnikiem. 7 pa\u017adziernika 2010 r. Komitet Noblowski og\u0142osi\u0142 decyzj\u0119 o przyznaniu mu nagrody Nobla w dziedzinie literatury.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>* (cytat pochodzi z wywiadu Gillese Anquetila i Francoisa Armaneta w &#8222;Le Nouvel Observateur&#8221;)<\/em><\/p>\n<h3><\/h3>\n<p>Krak\u00f3w, 24.10 2011<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>JESIENNE SPOTKANIE Z POEZJ\u0104 I MUZYK\u0104<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Cz\u0142onkowie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich: <strong>Irena Kaczmarczyk, Dorota Lorenowicz, Danuta Perier-Berska , Alicja Tanew, Andrzej Krzysztof Torbus <\/strong>i prezes naszego Oddzia\u0142u <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> zostali zaproszeni do udzia\u0142u w cyklicznej poetyckiej imprezie <strong>&#8222;Jesienne spotkanie z Poezj\u0105 i Muzyk\u0105&#8221;, <\/strong>kt\u00f3re odby\u0142o si\u0119 20 X 2011 r. w Sali Widowiskowej Domu Kultury SM &#8222;Kurdwan\u00f3wNowy&#8221;w Krakowie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie wszystkim z nich uda\u0142o si\u0119 uczestniczy\u0107 w spotkaniu, ale prezes KOZLP jest wdzi\u0119czna organizatorom: <strong>Annie Blaschke, Gra\u017cynie \u0141apuszek i Halinie Markiewicz<\/strong> za zaproszenie naszych cz\u0142onk\u00f3w na ciesz\u0105ce si\u0119 wielkim uznaniem w \u015brodowisku krakowskim wydarzenie poetyckie. W programie prezentowali swoje utwory: <strong>Anna Blaschke, Maria Kantor, Jan Kirsz, Henryk Majcherek, Bogus\u0142awNowali\u0144ski, Stanis\u0142aw Paw\u0142owicz, Marek Por\u0105bka, Jacek Piotrowski, Piotr Rudnicki, Ryszard\u00a0Soko\u0142owski i Grzegorz Wo\u0142oszyn.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci spotkania odby\u0142 si\u0119 Konkurs na Fraszk\u0119 Antydepresyjn\u0105. Laureatem konkursu zosta\u0142 nasz zwi\u0105zkowy kolega Andrzej <strong>Krzysztof Torbus<\/strong>. W podzi\u0119kowaniu za poetycki wk\u0142ad, w odbywaj\u0105cej si\u0119 co roku imprezie, ka\u017cdy z wyst\u0119puj\u0105cych autor\u00f3w w poszczeg\u00f3lnych kategoriach otrzyma\u0142 &#8222;statuetk\u0119&#8221; &#8211; Z\u0142ot\u0105 Dyni\u0119. Zwyci\u0119zca Konkursu na Antydepresyjn\u0105 Fraszk\u0119 obdarowany zosta\u0142 nagrod\u0105 specjaln\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Poezji towarzyszy\u0142a tradycyjnie <strong>Niezale\u017cna Grupa Teatralna &#8222;Porfirion<\/strong>&#8222;, kt\u00f3ra wykona\u0142a 8 (spo\u015br\u00f3d 17. piosenek) do s\u0142\u00f3w obecnych na spotkaniu poet\u00f3w oraz tekstu <strong>Henryka Cyganika<\/strong> i <strong>Konstantego Ildefonsa Ga\u0142czy\u0144skiego<\/strong>. Do wszystkich tekst\u00f3w muzyk\u0119 napisa\u0142a <strong>Gra\u017cyna \u0141apuszek<\/strong>. Wiecz\u00f3r u\u015bwietnili soli\u015bci:<strong>Monika Biederman, Krzysztof Buraty\u0144ski, Marcin Korbut, Krzysztof Kwiatkowski i Mariusz Skubida.<\/strong>Spotkanie prowadzi\u0142<strong> Krzysztof Kwiatkowski.<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em><br \/>\ntekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Jadwiga Walter<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0__________________________________________________________________________<\/strong><\/p>\n<h1><strong>LITERACKIE WIECZORY NA KAZIMIERZU (6)<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Andrzej Walter<\/strong>. Poeta i fotografik. Fotografik i poeta. Dwutorowo\u015b\u0107 Jego tw\u00f3rczo\u015bci artystycznej jest nieustannym &#8211; jak sam podkre\u015bla w poka\u017anej notce biograficznej promowanego tomiku &#8211; poszukiwaniem sp\u00f3jno\u015bci wyrazu mi\u0119dzy s\u0142owem poetyckim a fotografi\u0105. Dwie pasje, wsp\u00f3\u0142istniej\u0105ce z \u017cyciem zawodowym (z wykszta\u0142cenia Autor z Gliwic jest ekonomist\u0105) w ekspresowym tempie rozwijaj\u0105 si\u0119 i wydaj\u0105 wymierne owoce: kilka miesi\u0119cy temu Andrzej Walter zosta\u0142 cz\u0142onkiem Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP, w ci\u0105gu kilku ostatnich lat otrzyma\u0142 presti\u017cowe nagrody za Oceanem w konkursach fotografii artystycznej, co otwar\u0142o mu drog\u0119 na salony wystawiennicze w Polsce i za granic\u0105.<\/p>\n<p>Jako poeta zadebiutowa\u0142 w 2002 roku we Wroc\u0142awiu w ramach serii wydawniczej &#8222;Fotografie&#8221;, gdzie opublikowano jego trzy wiersze. Debiut ksi\u0105\u017ckowy nast\u0105pi\u0142 w 2003 roku. Wyda\u0142 wtedy album fotograficzno-poetycki &#8222;Pary\u017c&#8221;. Potem kolejno: &#8222;Nastroje&#8221; (2007), &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107&#8221; (2007), &#8222;Tam gdzie zebra\u0142em poziomki&#8221;(2010). Wymienione publikacje wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 dopracowan\u0105 szat\u0105 graficzn\u0105 i edytorsk\u0105.<\/p>\n<p>Promowany 19 pa\u017adziernika br. w siedzibie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich przy ul. Szerokiej 12 w Krakowie &#8222;<strong>punkt rzeczy znalezionych<\/strong>&#8221; jest 5. tomem poezji Andrzeja Waltera. Niezwyk\u0142a to ksi\u0105\u017cka, dedykowana &#8221; Hani i Jackowi Kajtochom&#8221;, opatrzona pos\u0142owiem warszawskiego krytyka literackiego Leszka \u017buli\u0144skiego. Poprzedzona s\u0142owem wst\u0119pnym samego Autora, kt\u00f3ry komunikuje, i\u017c &#8222;chce wyt\u0142umaczy\u0107 si\u0119 czytelnikowi ze swoich rozmy\u015bla\u0144. Opowiedzie\u0107 o cz\u0142owieku w wymiarze bytu, o s\u0142owach, fotografii, \u017cyciu i sztuce&#8221;. I konsekwentnie, wiersz po wierszu, s\u0142owo po s\u0142owie, &#8221; t\u0142umaczy si\u0119&#8221; z nurtuj\u0105cych go pyta\u0144. Przemy\u015ble\u0144. Do tych filozoficznych przemy\u015ble\u0144 w\u0142a\u015bnie odni\u00f3s\u0142 si\u0119 na pocz\u0105tku spotkania prowadz\u0105cy wiecz\u00f3r <strong>dr Jacek Kajtoch. <\/strong>Zaznaczy\u0142, i\u017c publikacja Waltera nale\u017cy do nielicznych ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3ra opatrzona jest wst\u0119pem Autora, zawieraj\u0105cym program poetycki, co wyr\u00f3\u017cnia tw\u00f3rc\u0119 na tle braku w dzisiejszych czasach wyrazistych program\u00f3w i ugrupowa\u0144 literackich. Braku spor\u00f3w i dysput na temat literatury.<\/p>\n<p>Prowadz\u0105cy zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na uniwersalizm poezji Andrzeja Waltera, podkre\u015blaj\u0105c i\u017c Autor &#8222;punktu rzeczy znalezionych&#8221; ma zadatki na m\u0142odego, europejskiego pisarza, kt\u00f3ry w swej tw\u00f3rczo\u015bci podejmuje temat zagro\u017ce\u0144 kultury wsp\u00f3\u0142czesnej, kondycji sztuki i bytu cz\u0142owieka w dzisiejszym zbiurokratyzowanym \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Po do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owym zarysowaniu swojego\u00a0 programu poetyckiego, Andrzej Walter odczyta\u0142 kilka wierszy -&#8222;traktat\u00f3w filozoficznych&#8221; (tytu\u0142owy cytuj\u0119 poni\u017cej) z pierwszej cz\u0119\u015bci ksi\u0105\u017cki a potem, zmieniaj\u0105c nastr\u00f3j, zaprezentowa\u0142 utwory dedykowane Annie Kajtochowej i \u017conie Jadze. Zapowiedzia\u0142 te\u017c kolejny tom poezji, z kt\u00f3rego odczyta\u0142 dwa wiersze.<\/p>\n<p>Trzeba jeszcze doda\u0107, i\u017c<strong> &#8222;punkt rzeczy znalezionych&#8221;<\/strong> zawiera 54 utwory i 13 czarno-bia\u0142ych fotografii podmiot\u00f3w lirycznych. Precyzyjny w s\u0142owach Andrzej Walter wypowiada si\u0119 w nich czytelnie. Zajmuj\u0105co. Zreszt\u0105, w takim klimacie przebiega\u0142 ca\u0142y wiecz\u00f3r promocyjny prowadzony przez dr. Jacka Kajtocha. Dlatego, w dyskusji, zar\u00f3wno prezes KOZLP <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, jak i<strong>Maciej Naglicki<\/strong> oraz <strong>Bogus\u0142aw Nowali\u0144ski<\/strong> w samych superlatywach wyra\u017cali si\u0119 o tw\u00f3rczo\u015bci najm\u0142odszego cz\u0142onka Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP Andrzeja Waltera. S\u0142owu, tradycyjnie, towarzyszy\u0142a muzyka. Zapewni\u0142 j\u0105 zesp\u00f3\u0142 &#8221; <strong>Pellegrino<\/strong>&#8221; z So\u015bnicowic w osobach: <strong>Nicola So\u0142tysek<\/strong> (wokal) i <strong>Marcin Gajda<\/strong> (gitara).<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Punkt rzeczy znalezionych<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>na przechowanie<\/p>\n<p>dano nam Boga<\/p>\n<p>zgubionego na ulicy<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>w punkcie rzeczy znalezionych<\/p>\n<p>na zakurzonych p\u00f3\u0142kach<\/p>\n<p>po\u0142amana lalka<\/p>\n<p>obok mi\u015b pluszowy z wyrwan\u0105 nog\u0105<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>ukryte tabernakulum codzienno\u015bci<\/p>\n<p>kt\u00f3rego nikt nie odwiedza<\/p>\n<p>bo sprzedawca<\/p>\n<p>straci\u0142 prac\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>wkr\u00f3tce zlikwiduj\u0105 punkt<\/p>\n<p>znalezione rzeczy<\/p>\n<p>oddadz\u0105 ubogim<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 12 XII 2010<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pilichowice<\/em><\/p>\n<p>_____________________________________________________________________________<br \/>\n<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/24_pazdziernik\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Andrzej Walter i Jacek Kajtoch<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/18_pazdziernik\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>_________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nII JESIENNA BIESIADA POET\u00d3W<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Dnia 11 pa\u017adziernika 2011 roku w Domu Kultury &#8222;Podg\u00f3rze&#8221; w Krakowie odby\u0142a si\u0119 <strong>II Jesienna<\/strong> <strong>Biesiada Poet\u00f3w &#8211; Podg\u00f3rze 2011,<\/strong> w kt\u00f3rej &#8211; na zaproszenie Organizatora i poety <strong>Zygmunta Adamkiewicza <\/strong>&#8211; wzi\u0119\u0142y udzia\u0142 cz\u0142onkinie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich: <strong>Irena Kaczmarczyk, DorotaLorenowicz i Danuta Perier Berska. <\/strong>Poetki recytowa\u0142y wiersze poruszaj\u0105ce odwieczny temat przemijania, cho\u0107 nie tylko. Dorota Lorenowicz prze\u0142ama\u0142a nostalgiczny nastr\u00f3j jednym z limeryk\u00f3w, Irena Kaczmarczyk czyta\u0142a najnowsze wiersze z podr\u00f3\u017cy a Danuta Perier Berska utwory z ostatnio wydanego tomiku &#8222;\u015alad w mojej wyobra\u017ani&#8221;.<\/p>\n<p>Organizator i zarazem prowadz\u0105cy spotkanie Zygmunt Adamkiewicz, za\u0142o\u017cyciel Grupy Poetyckiej <strong>&#8222;Z\u0142oty Klon&#8221;<\/strong> nawi\u0105za\u0142 do historii jej powstania, zaznaczaj\u0105c, i\u017c wy\u017cej wymienione autorki od pocz\u0105tku za\u0142o\u017cenia Grupy bra\u0142y aktywny udzia\u0142 w jej dzia\u0142alno\u015bci, promuj\u0105c tym samym poezj\u0119 Dzielnicy XI\u00a0 w r\u00f3\u017cnych miejscach na terenie miasta Krakowa.<\/p>\n<p>Podczas II Jesiennej Biesiady Poet\u00f3w wyst\u0105pili r\u00f3wnie\u017c inni krakowscy tw\u00f3rcy: <strong>Jan Kirsz, Pawe\u0142 Kuzora, J\u00f3zef Kwolek, Marek Por\u0105bka<\/strong> oraz znana ju\u017c w\u00a0 naszym mie\u015bcie m\u0142oda poetka z Krzeszowic, autorka\u00a0tomiku &#8222;Mam nad sob\u0105 niebo&#8221; &#8211;\u00a0 <strong>Marta D\u0105bkowska, <\/strong>kt\u00f3rej kilka utwor\u00f3w odczyta\u0142a obecna na Biesiadzie<strong>Beata Anna Symo\u0142on.<\/strong><\/p>\n<p>Zwyczajowo ju\u017c, na Biesiadach Zygmunta Adamkiewicza prezentuj\u0105 swe utwory debiutanci. W tym roku przeczyta\u0142 kilka interesuj\u0105cych tekst\u00f3w, dobrze zapowiadaj\u0105cy si\u0119 m\u0142ody autor, <strong>Bart\u0142omiej Kuzora.<\/strong><\/p>\n<p>Nastrojowy, jesienny wiecz\u00f3r u\u015bwietni\u0142a znana krakowska aktorka <strong>S\u0142awa Bednarczyk,<\/strong> recytuj\u0105c w niezwyk\u0142ej scenerii fragment &#8222;Tryptyku Rzymskiego&#8221; Jana Paw\u0142a II.<\/p>\n<p>W oprawie muzycznej us\u0142yszeli\u015bmy dwie pie\u015bni autorstwa Zygmunta Adamkiewicza (notabene, do jednej z nich Autor skomponowa\u0142 te\u017c muzyk\u0119). Wykonali je: Zygmunt Adamkiewicz i Jego brat, absolwent Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szko\u0142y Muzycznej w Krakowie &#8211; <strong>Zdzis\u0142aw Adamkiewicz<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: I. Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0foto: Z. Adamkiewicz<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><em>\u00a0<\/em>Irena Kaczmarczyk<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong>JUBILEUSZ JULIANA KAWALCA<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Z okazji 95. rocznicy urodzin <strong>Juliana Kawalca<\/strong> 11 pa\u017adziernika 2011 r. w Domu Pomocy Spo\u0142ecznej im. L .A. Helcl\u00f3w w Krakowie prezes Zarz\u0105du Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta,<\/strong> w imieniu wszystkich cz\u0142onk\u00f3w i w obecno\u015bci ca\u0142ego Zarz\u0105du oraz zaproszonych go\u015bci, z\u0142o\u017cy\u0142a Jubilatowi Najserdeczniejsze \u017byczenia. Skromna uroczysto\u015b\u0107, rodzinna atmosfera oraz wr\u0119czenie pisarzowi cennych podarunk\u00f3w w postaci najcieplejszych s\u0142\u00f3w i pi\u0119knych kwiat\u00f3w rozpromieni\u0142a czo\u0142o autora &#8222;Ta\u0144cz\u0105cego jastrz\u0119bia&#8221;.<\/p>\n<p>Z wielk\u0105 uwag\u0105 s\u0142ucha\u0142 wypowiedzi <strong>Leszka Konarskiego, Ignacego Stanis\u0142awa Fiuta i Macieja Naglickiego<\/strong>, kt\u00f3rzy przypomnieli zebranym drog\u0119 pracy tw\u00f3rczej Jubilata, przywo\u0142uj\u0105c znacz\u0105ce osi\u0105gni\u0119cia na polu pracy literackiej. <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> odczyta\u0142a jeden z wierszy Juliana Kawalca pt. &#8222;R\u00f3\u017ca&#8221;, kt\u00f3ry zosta\u0142 zamieszczony w tegorocznym almanachu Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w, ofiarowuj\u0105c Mu ksi\u0105\u017ck\u0119 na pami\u0105tk\u0119 urodzinowej uroczysto\u015bci. Pani redaktor naczelna Pisma Artystyczno-Literackiego Stowarzyszenia Tw\u00f3rczego POLART &#8222;Hybryda&#8221; <strong>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/strong> wr\u0119czy\u0142a Jubilatowi 18. numer czasopisma, w kt\u00f3rym po\u015bwi\u0119ci\u0142a sporo miejsca sylwetce Juliana Kawalca oraz opublikowa\u0142a kilka Jego utwor\u00f3w poetyckich. Na jubileuszu obecna by\u0142a c\u00f3rka Juliana Kawalca pani <strong>Ewa Kawalec-Lata\u0142a <\/strong>i wnuk <strong>Piotr Lata\u0142a<\/strong>.<\/p>\n<p>Jubilat dzi\u0119kuj\u0105c przyby\u0142ym go\u015bciom nie omieszka\u0142 przypomnie\u0107, \u017ce wraz z nim odejdzie pewna epoka, kt\u00f3ra pracy na roli nie traktowa\u0142a w kategoriach producent -klient, ale pojmowa\u0142a j\u0105 jako powinno\u015b\u0107 wobec ziemi i spo\u0142eczno\u015bci, a \u017cycie na \u00f3wczesnej wsi (wsi Jego m\u0142odo\u015bci) cechowa\u0142a prostota wynikaj\u0105ca ze zgodno\u015bci codziennego bytowania z prawami natury, ale \u017ce czasy si\u0119 zmieni\u0142y, wsz\u0119dzie wkroczy\u0142a cywilizacja &#8211; to i On zamieszka\u0142 w mie\u015bcie. Jednak z rozrzewnieniem wspomnia\u0142, jak z Ojcem chodzi\u0142 w pole sprawdza\u0107, czy zbo\u017ce kie\u0142kuje, czy z\u0142oci si\u0119, czy dojrzewa. Podkre\u015bli\u0142 etos pracy na roli &#8211; siewcy i \u017cniwiarza oraz fakt, \u017ce ziemia kiedy\u015b by\u0142a p\u0142odna i &#8222;rodzi\u0142a&#8221;, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce w ten odwieczny cykl wpisane by\u0142o oczekiwanie i niepewno\u015b\u0107, a wra\u017cliwe ch\u0142opskie dziecko ch\u0142on\u0119\u0142o ca\u0142\u0105 dusz\u0105 t\u0119 niezwyk\u0142\u0105 poetyk\u0119.<\/p>\n<p>Niezmiernie wa\u017cnym akcentem uroczysto\u015bci okaza\u0142 si\u0119 ostatni wywiad z pisarzem, przeprowadzony przez<strong> Leszka Konarskiego<\/strong>, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 na \u0142amach<strong> &#8222;Przegl\u0105du&#8221;:<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.przeglad-tygodnik.pl\/pl\/artykul\/koniec-chlopskiej-drogi\">http:\/\/www.przeglad-tygodnik.pl\/pl\/artykul\/koniec-chlopskiej-drogi<\/a><\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>ZNAMY PIERWSZYCH AUTOR\u00d3W I TRZECH AMBASADOR\u00d3W!<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jak co roku Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie (3-6 listopada 2011r.) odwiedz\u0105 najpoczytniejsi pisarze, poeci i publicy\u015bci, osoby zwi\u0105zane z kultur\u0105 i sztuk\u0105: Pierdomenico Baccalario, Artur\u00a0 Barci\u015b, Piotr\u00a0 Bikont, Alan\u00a0 Bradley, Rafa\u0142\u00a0 Bryndal, Mieczys\u0142aw\u00a0 Czuma, Marta\u00a0 Fox, Barbara\u00a0 Gawryluk, Julia\u00a0 Hartwig, Mo\u00a0 Hayder, Katarzyna\u00a0Herbert, Miros\u0142aw\u00a0 Hermaszewski, Michel\u00a0 Houellebecq, Marek\u00a0 Kami\u0144ski, Tomasz\u00a0 Kammel, Ignacy\u00a0 Karpowicz, o. Leon Knabit, Piotr\u00a0 Kra\u015bko, Joanna\u00a0 Krzy\u017canek, Iny\u00a0 Lorentz, Edward\u00a0 Lutczyn, Janusz\u00a0 Majewski, GrahamMasterton, Leszek\u00a0 Mazan, Piotr\u00a0 Metz, Chris\u00a0 Niedenthal, Maria\u00a0 Nurowska, Joanna\u00a0 Olech, Beata\u00a0 Pawlikowska, Anna B.\u00a0 Ragde, Iza\u00a0 Sowa, Barbara\u00a0 Stanis\u0142awczyk, Tomasz Szwed, \u0141ukasz Wierzbicki, Magdalena Zawadzka &#8211; oni ju\u017c potwierdzili udzia\u0142 w jubileuszowej edycji Targ\u00f3w. Lista autor\u00f3w wyd\u0142u\u017ca si\u0119 z ka\u017cdym dniem. Podobnie jak lista literackich niespodzianek. W ko\u0144cu 15. urodziny zobowi\u0105zuj\u0105!<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Pobijemy rekord Guinessa?<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <\/strong>Podczas Targ\u00f3w b\u0119dzie mia\u0142a miejsce pr\u00f3ba pobicia jednego z czytelniczych rekord\u00f3w \u015bwiata! Aktualny rekord to 290 os\u00f3b, bo dok\u0142adnie tyle czyta\u0142o w jednym miejscu (w Wiedniu) i czasie (26 wrze\u015bnia 2010 r.) na zmian\u0119 autobiografi\u0119 by\u0142ej miss Niemiec Asli Bayram pt. &#8222;Grenzg\u00e4ngerin&#8221;. Krakowskie podej\u015bcie do rekorduGuinessa \u00a0odb\u0119dzie si\u0119 w Hali Targ\u00f3w w Krakowie przy ul. Centralnej 41a. Czyta\u0107 b\u0119dziemy powie\u015b\u0107 historyczn\u0105 ze zbior\u00f3w Biblioteki \u015al\u0105skiej &#8211; &#8222;Ondraszek&#8221; Gustawa Morcinka. Opowie\u015b\u0107 o \u015bl\u0105skim Janosiku \u015bwietnie wpisuje si\u0119 w Salon Ma\u0142e Ojczyzny \u015al\u0105sk, o kt\u00f3rym wi\u0119cej na: <a href=\"http:\/\/targi.krakow.pl\/pl\/strona-glowna\/targi\/15-targi-ksiazki-w-krakowie\/salon-male-ojczyzny-slask1dbd9f.html\">http:\/\/targi.krakow.pl\/pl\/strona-glowna\/targi\/15-targi-ksiazki-w-krakowie\/salon-male-ojczyzny-slask1dbd9f.html<\/a><\/p>\n<p>Przyjd\u017a na Targi i do\u0142\u0105cz do sztafety czytaj\u0105cych!<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Mi\u0142osz w samo po\u0142udnie<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <\/strong>Kolejna atrakcja 15. Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie to czytelniczy flash mob, podczas kt\u00f3rego czytany b\u0119dzie wybrany fragment tekstu Czes\u0142awa Mi\u0142osza z okazji obchod\u00f3w Roku poety. Zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce wszyscy sobotni uczestnicy Targ\u00f3w przy\u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 do akcji, mo\u017cna liczy\u0107, \u017ce we\u017amie w niej udzia\u0142 ponad <strong>10 tysi\u0119cy os\u00f3b<\/strong>! Czytelnik\u00f3w b\u0119dzie prowadzi\u0142 znany g\u0142os z radiow\u0119z\u0142a targowego. Start akcji zaplanowano na godzin\u0119 12.00 w sobot\u0119 5 listopada.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>10 tysi\u0119cy ksi\u0105\u017cek zaprasza na Targi<\/strong><\/p>\n<p>Powszechnie wiadomo, \u017ce w czasie podr\u00f3\u017cy nic nie zast\u0105pi dobrej ksi\u0105\u017cki. Tej jesieni dobrych lektur z pewno\u015bci\u0105 nie zabranie, co wi\u0119cej, pojawi\u0105 si\u0119 masowo nie tylko na Targach, ale tak\u017ce w poci\u0105gach PKP Intercity relacji Krak\u00f3w &#8211; Warszawa, Warszawa &#8211; Krak\u00f3w. W poci\u0105gach\u00a0 pojawi\u0105 si\u0119 booklety, czyli\u00a0 fragmenty ksi\u0105\u017cek przygotowane przez wystawc\u00f3w tegorocznych 15. Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie.\u00a0 Booklety &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci tegoroczne premiery! &#8211;\u00a0 b\u0119d\u0105 podr\u00f3\u017cowa\u0142y kolej\u0105 ca\u0142y pa\u017adziernik. Wszystkie publikacje s\u0105 oznaczone specjalnymi naklejkami. PKP Intercity\u00a0 (w tym roku jubileusz 10-lecia) jest oficjalnym Partnerem Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie. Na Facebooku mo\u017cna publikowa\u0107 zdj\u0119cia (otagowane @Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie) dokumentuj\u0105ce podr\u00f3\u017c z ksi\u0105\u017ckami! Do zabawy zapraszamy wszystkich, kt\u00f3rzy natrafi\u0105 tak\u017ce na inne \u015blady tegorocznych Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie &#8211; w r\u00f3\u017cnych miejscach szukajcie m.in. jubileuszowych zak\u0142adek, naklejek, wlepek i plakat\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Ks. Mieczys\u0142aw Mali\u0144ski i Marek Krawczyk Honorowymi Ambasadorami Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Przez kilkana\u015bcie lat istnienia Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie odwiedzi\u0142o <strong>\u0107wier\u0107 miliona os\u00f3b. <\/strong>Spo\u015br\u00f3d tak licznego grona organizatorzy postanowili wyr\u00f3\u017cni\u0107 tych, kt\u00f3rzy wsp\u00f3lnie z nimi tworz\u0105 histori\u0119 wydarzenia. Osoby, kt\u00f3re okre\u015blaj\u0105 Targi jako wyj\u0105tkowe i niepowtarzalne miejsce i zawsze ch\u0119tnie na nie wracaj\u0105 otrzymaj\u0105 Tytu\u0142<strong>AMBASADORA TARG\u00d3W KSI\u0104\u017bKI W KRAKOWIE. <\/strong>Wyr\u00f3\u017cnienie b\u0119dzie corocznie wr\u0119czane <strong>czterem<\/strong> osobom, kt\u00f3re promuj\u0105 Targi oraz ide\u0119 czytelnictwa w. <strong>czterech<\/strong> stronach \u015bwiata. Pierwszymi Ambasador\u00f3w Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie zostali: <strong>ks. Mieczys\u0142aw Mali\u0144ski i Marek Krawczyk. <\/strong>Ponadto Honorowa Rada Patronacka Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie wybra\u0142a <strong>Tadeusza Skoczka.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Dla kogo D\u0142ugosz?<\/strong><\/p>\n<p>Jury Konkursu o Nagrod\u0119 im. Jana D\u0142ugosza w sk\u0142adzie: prof. prof. W\u0142adys\u0142aw Str\u00f3\u017cewski (przewodnicz\u0105cy), Ryszard Nycz,\u00a0 Jan Ostrowski, Leszek Polony, Piotr Sztompka, Jerzy Wyrozumski wytypowa\u0142o 10 publikacji, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 si\u0119 ubiega\u0107 o nagrod\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 oraz statuetk\u0119 d\u0142uta prof. B. Chromego. Uroczyste rozstrzygni\u0119cie Konkursu odb\u0119dzie si\u0119 3 listopada 2011 r. w Teatrze im. J. S\u0142owackiego w Krakowie.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej na: <a href=\"http:\/\/www.targi.krakow.pl\/pl\/strona-glowna\/targi\/15-targi-ksiazki-w-krakowie\/kolumna-ii\/znamy-dziesieciu-nominowanych-do-nagrody-im-jana-dlugosza.html\">http:\/\/www.targi.krakow.pl\/pl\/strona-glowna\/targi\/15-targi-ksiazki-w-krakowie\/kolumna-ii\/znamy-dziesieciu-nominowanych-do-nagrody-im-jana-dlugosza.html<\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong> to wydarzenie o zasi\u0119gu og\u00f3lnopolskim, kt\u00f3re gromadzi w jednym miejscu i czasie setki wydawc\u00f3w i autor\u00f3w oraz tysi\u0105ce mi\u0142o\u015bnik\u00f3w literatury, wybitnych uczonych, dziennikarzy, publicyst\u00f3w, jak i przedstawicieli bran\u017cy poligraficzno-ksi\u0119garskiej.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej informacji o przygotowaniach do Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki na stronie: \u00a0<a href=\"http:\/\/www.ksiazka.krakow.pl\/\">www.ksiazka.krakow.pl<\/a> oraz <a href=\"http:\/\/www.facebook.com\/targi.ksiazki.w.krakowie\">Profilu Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/a> na Facebooku.<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/6_pazdziernik\/1\/zadu.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<br \/>\nIrena Kaczmarczyk<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>DEKALOG DOBREJ PROMOCJI<\/strong><\/p>\n<p>Nie tak dawno zabra\u0142am g\u0142os w sprawie s\u0142abego oczytania m\u0142odzie\u017cy pisz\u0105cej, nik\u0142ego zainteresowania poezj\u0105. Podnosi\u0142am kwesti\u0119 przekazu s\u0142owa. Zw\u0142aszcza poetyckiego. Chcia\u0142abym jeszcze, cho\u0107 w kilku s\u0142owach, odnie\u015b\u0107 si\u0119 do spotka\u0144 autorskich; ich organizacji i przebiegu. Nierzadko bowiem zdarza si\u0119, i\u017c zar\u00f3wno prowadz\u0105cy promocje, jak i sami autorzy, zapominaj\u0105 o zegarach. Tkwi\u0105 oni w przekonaniu, \u017ce nale\u017cy powiedzie\u0107 jak najwi\u0119cej, zagaja\u0107 jak najd\u0142u\u017cej, cho\u0107by niezupe\u0142nie na temat, czyta\u0107 wiersz za wierszem, a\u017c do ostatniej strony. A\u017c do (przepraszam) &#8222;zaziewania&#8221;. Do dyskretnego lub g\u0142o\u015bnego opuszczania krzese\u0142 przez uczestnik\u00f3w wydarzenia, czego bohaterowie sceny staraj\u0105 si\u0119 nie dostrzega\u0107. P\u00f3\u0142 biedy, je\u015bli spotkanie odbywa si\u0119 w ciekawym miejscu, gdzie ze \u015bcian patrz\u0105 obrazy, fotografie, czy inne rekwizyty. Je\u015bli wiecz\u00f3r ilustruje warto\u015bciowa muzyka, ciekawa piosenka z tekstem. Ale te\u017c w przyzwoitej proporcji. Je\u015bli jednak posilamy si\u0119 w nadmiarze s\u0142owem, okraszaj\u0105c go g\u0119sto przerywnikiem muzycznym, m\u00f3zg odmawia percepcji. Gubi si\u0119 sens. Zamiast przyjemno\u015bci, s\u0142uchacz odczuwa znu\u017cenie. Jednym s\u0142owem, przestaje reagowa\u0107. Wynosi z wieczoru &#8211; chaos. Nawet lampka wina nie potrafi o\u017cywi\u0107 merytorycznych dyskusji. I najcz\u0119\u015bciej s\u0142yszy si\u0119 westchnienia po\u0142\u0105czone z ulg\u0105. \u017be wreszcie koniec. \u017be mamy dosy\u0107.<\/p>\n<p>Co jednak ciekawe: z dezaprobat\u0105, g\u0142o\u015bno lub p\u00f3\u0142g\u0142o\u015bno wzdychaj\u0105c, komentujemy \u00f3w fakt w grupach, podgrupach, ale tak naprawd\u0119 rzadko kto o\u015bmieli si\u0119 powiedzie\u0107 autorowi (no c\u00f3\u017c, sama przez delikatno\u015b\u0107, te\u017c nie potrafi\u0119 tego zrobi\u0107), \u017ce &#8222;przedobrzy\u0142&#8221;, \u017ce &#8222;przerecytowa\u0142&#8221;, \u017ce pozbawi\u0142 nas.niedosytu, tak bardzo wa\u017cnego, zw\u0142aszcza w poezji. Ba, niekiedy nawet pojawiaj\u0105 si\u0119 akcenty afirmacyjne pod adresem tw\u00f3rcy, czy prowadz\u0105cego, co utwierdza w przekonaniu, \u017ce wiecz\u00f3r si\u0119 uda\u0142 i wszystko jest w porz\u0105dku.<\/p>\n<p>Bro\u0144 Bo\u017ce, nie chc\u0119 tu uog\u00f3lnia\u0107 i nikogo urazi\u0107, bo nie o to wszak chodzi. Wiemy przecie\u017c, \u017ce nie wszystkie wieczory autorskie s\u0105 przegadane i ci\u0105gn\u0105 si\u0119 kilometrami. Mog\u0142abym przywo\u0142a\u0107 multum warto\u015bciowych promocji, gdzie w wype\u0142nionej po brzegi sali mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 lot my\u015bli. Gdzie wszystko by\u0142o wywa\u017cone. Wyartyku\u0142owane. Na wysokim C. Promocji, po kt\u00f3rych maj\u0105c du\u017co do powiedzenia, przewa\u017cnie milczymy, aby zatrzyma\u0107 w sobie, jak najd\u0142u\u017cej: doznanie i uznanie.<\/p>\n<p>Zachwyci\u0142am si\u0119 przedwczoraj &#8222;Dekalogiem \u00a0dobrego wiersza&#8221; Leszka \u017buli\u0144skiego, kt\u00f3ry &#8211; mam nadziej\u0119, \u017ce Autor wyrazi zgod\u0119 &#8211;\u00a0 pozwol\u0119 sobie w ca\u0142o\u015bci zacytowa\u0107. Z nadziej\u0105, i\u017c mo\u017ce znajdzie si\u0119 kto\u015b, z wi\u0119kszym do\u015bwiadczeniem, ni\u017c ja, kto stworzy &#8222;Dekalog dobrej promocji&#8221;. A mo\u017ce ju\u017c taki istnieje? A mo\u017ce ja w og\u00f3le nie mam racji?<br \/>\n<strong><em>Leszek \u017buli\u0144ski: <\/em><\/strong><em>Dekalog dobrego wiersza<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>1.Wiersz jest wytworem rzemios\u0142a j\u0119zykowego;<\/em><em><br \/>\n2.Wiersz powinien by\u0107 nowatorski;<br \/>\n3.Wiersz d\u0105\u017cy do odkrywczo\u015bci; gardzi bana\u0142em;<br \/>\n4.Wiersz powinien by\u0107 autentyczny i wiarygodny;<br \/>\n5.Wiersz szybuje na dw\u00f3ch skrzyd\u0142ach &#8211; emocjonalizmu i intelektualizmu;<br \/>\n6.Wiersz d\u0105\u017cy do szlachetnej prostoty;<br \/>\n7.Wiersz d\u0105\u017cy do lakoniczno\u015bci;<br \/>\n8.Wiersz niechaj b\u0119dzie niedos\u0142owny, &#8222;niedom\u00f3wiony&#8221; i otwarty;<br \/>\n9.Wiersz rodzi si\u0119 z pychy i z&#8230; pokory;<br \/>\n10.Ojcem i matk\u0105 wiersza jest natchnienie.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 20.09.2011<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/6_pazdziernik\/1\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nTARGOWY\u00a0 ZAWR\u00d3T\u00a0 G\u0141OWY&#8230; CZYLI\u00a0\u00a0 JUBILEUSZOWA<\/strong><\/h1>\n<ol start=\"15\">\n<li>\n<h1><strong> EDYCJA TARG\u00d3W KSI\u0104\u017bKI W KRAKOWIE 3-6 LISTOPADA 2011R.<\/strong><\/h1>\n<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Przed nami 15. jubileuszowa edycja Targ\u00f3w, kt\u00f3re odb\u0119d\u0105 si\u0119 pod Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronis\u0142awa Komorowskiego, a kt\u00f3rych has\u0142em przewodnim sta\u0142y si\u0119 s\u0142owa Umberto Eco &#8211; <em>Nie my\u015bl, \u017ce ksi\u0105\u017cki znikn\u0105<\/em>.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol start=\"15\">\n<li><strong> Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie w kalendarzu Krajowego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011<\/strong><\/li>\n<\/ol>\n<p>Od 1 lipca Polska przewodniczy pracom Rady Unii Europejskiej. W grupie pi\u0119ciu miast, kt\u00f3re s\u0105 oficjalnymi gospodarzami polskiej prezydencji, znalaz\u0142 si\u0119 Krak\u00f3w. Odbywaj\u0105ce si\u0119 w tym czasie najbardziej presti\u017cowe wydarzenia zosta\u0142y wpisane na list\u0119 Krajowego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011, w\u015br\u00f3d nich znalaz\u0142y si\u0119 15. Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Salon Ma\u0142e Ojczyzny &#8211; \u015al\u0105sk<\/strong><\/p>\n<p>Tegoroczne Targi Ksi\u0105\u017cki zosta\u0142y wzbogacone o Salon Ma\u0142e Ojczyzny &#8211; \u015al\u0105sk, kt\u00f3ry ma zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na znaczenie \u015al\u0105ska, jego odr\u0119bno\u015b\u0107 kulturow\u0105, j\u0119zykow\u0105, ma na celu promocj\u0119 kultury i tradycji ziemi \u015bl\u0105skiej, przede wszystkim literatury po\u015bwi\u0119conej temu regionowi. Salon Ma\u0142e Ojczyzny zosta\u0142 na sta\u0142e wpisany w program merytoryczny Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie. Kolejne edycje\u00a0Salon\u00f3w b\u0119d\u0105 prezentowa\u0107 wybrane regiony Polski.<\/p>\n<p>Salon Ma\u0142e Ojczyzny &#8211; \u015al\u0105sk zosta\u0142 obj\u0119ty Honorowym Patronatem Marsza\u0142ka Wojew\u00f3dztwa \u015al\u0105skiego Adama Matusiewicza oraz Prezydenta Miasta Katowice Piotra Uszoka. Program merytoryczny Salonu Ma\u0142e Ojczyzny &#8211; \u015al\u0105sk wsp\u00f3\u0142tworz\u0105 dwie znakomite \u015bl\u0105skie instytucje &#8211; <strong>Biblioteka \u015al\u0105ska<\/strong> oraz <strong>Muzeum\u00a0 \u015al\u0105skie<\/strong>. Biblioteka \u015al\u0105ska zwr\u00f3ci uwag\u0119 na specyfik\u0119 j\u0119zykow\u0105 \u015al\u0105ska, zaprezentuje tw\u00f3rczo\u015b\u0107 \u015bl\u0105skich autor\u00f3w nagradzanych w konkursach, przygotuje szeroki program spotka\u0144 oraz wyk\u0142ad\u00f3w po\u015bwi\u0119conych gwarze \u015bl\u0105skiej, literaturze oraz debiutom prozatorskim i poetyckim. Muzeum \u015al\u0105skie zaprezentuje sfer\u0119 obyczajow\u0105, j\u0119zykow\u0105 i historyczn\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z regionem \u015al\u0105ska.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie w Strefie Wolnego Czytania<\/strong><\/p>\n<p>Strefa to ludzie, miejsca, wydarzenia zapowiedziane oraz spontaniczne akcje, a tak\u017ce publikacje i wpisy na blogach. Celem inicjatywy stworzonej przez Fundacj\u0119 Sztuki Nowej Znaczy Si\u0119, Gazet\u0119 Wyborcz\u0105, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Instytut Ksi\u0105\u017cki jest o\u017cywianie literackiej strony Krakowa, promocja ksi\u0105\u017cki i literatury w Krakowie, a tak\u017ce promocja Krakowa poprzez ksi\u0105\u017ck\u0119 i literatur\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Twoje 10 minut<\/strong><\/p>\n<p>Wspieramy m\u0142ode talenty! W targowy czwartek i pi\u0105tek najlepszych 10 tw\u00f3rc\u00f3w wybranych w drodze eliminacji dostanie szans\u0119 zaprezentowania swojej tw\u00f3rczo\u015bci przed zaproszonymi na spotkanie redaktorami i wydawcami. Akcja &#8222;Twoje 10 minut&#8221; z pewno\u015bci\u0105 pomo\u017ce utalentowanym, nie\u015bmia\u0142ym pisarzom wyp\u0142yn\u0105\u0107 na g\u0142\u0119bokie literackie wody. Jej organizatorem jest Fundacja Sztuki Nowej Znaczy si\u0119 w ramach projektu &#8222;STREFA WOLNEGO CZYTANIA&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Nowe Media<\/strong><\/p>\n<p>Targom ju\u017c po raz drugi b\u0119dzie towarzyszy\u0142 Salon Nowych Medi\u00f3w. Zwiedzaj\u0105cy Targi b\u0119d\u0105 mieli okazj\u0119 zapozna\u0107 si\u0119 z nowoczesnymi urz\u0105dzeniami do czytania ksi\u0105\u017cek elektronicznych, takimi jak e-czytniki, przekona\u0107 si\u0119, czym jest technologia papieru elektronicznego (e-ink), tablety oraz smartfony, dowiedzie\u0107 si\u0119 kt\u00f3ry tablet jest naj\u0142atwiejszy w obs\u0142udze, a kt\u00f3ry najbardziej designerski oraz kto wydaje e-booki, a ktoaudiobooki? Kto na rynku posiada e-publikacje?<\/p>\n<p>Ponadto w trakcie Targ\u00f3w odb\u0119dzie si\u0119 wiele prezentacji, dyskusji i seminari\u00f3w po\u015bwi\u0119conych szeroko rozumianemu rynkowi publikacji cyfrowych.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dodatkowo powstanie eBook-Cafe, wyj\u0105tkowa kawiarnia, w kt\u00f3rej b\u0119dzie mo\u017cna nie tylko delektowa\u0107 si\u0119 pachn\u0105c\u0105 kaw\u0105, ale tak\u017ce dowiedzie\u0107 si\u0119 czego\u015b wi\u0119cej o rynku medi\u00f3w elektronicznych w Polsce. Go\u015bcie odwiedzaj\u0105cy eBook Cafe b\u0119d\u0105 mogli zapozna\u0107 si\u0119 z 20 czytnikami ksi\u0105\u017cek elektronicznych, przeczyta\u0107 bezp\u0142atne fragmenty ebook\u00f3w, porozmawia\u0107 z osobami z &#8222;bran\u017cy&#8221;. Ponadto ka\u017cdy b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 zapozna\u0107 si\u0119 z zasadami dzia\u0142ania Wirtualnej Czytelni bezkartek.pl &#8211; biblioteki, w kt\u00f3rej o dogodnej porze, za korzystn\u0105 cen\u0119 oraz w prosty i szybki spos\u00f3b, czytelnicy maj\u0105 dost\u0119p do wybranych pozycji. Organizatorami kawiarni s\u0105: bezkartek.pl, Digital.All, Caffe Vergnano oraz Targi w Krakowie Sp. z o.o.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Konkursy. pojawi\u0142y si\u0119 nowe<\/strong><\/p>\n<p>W tym roku do odbywaj\u0105cych si\u0119 corocznie podczas Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie konkurs\u00f3w (Konkurs o Nagrod\u0119 in. Jana D\u0142ugosza, Czyta\u0107 tak &#8211; ale jak?, Edycja, Lista Goncourt\u00f3w, Najlepszy podr\u0119cznik i skrypt akademicki 2011, PIK-owy Laur, Ranking Drukar\u0144 Dzie\u0142owych, S\u0142owem malowane, Targowo\u015b\u0107) do\u0142\u0105czy\u0142y nowe: Ksi\u0105\u017cka Audio Roku 2010, organizowany przez Nexto.pl; PAPIEROWY EKRAN &#8211; konkurs na najlepszy serwis internetowy o ksi\u0105\u017cce, organizowany przez Fundacj\u0119 NADwyraz; Historia zebrana. Konkurs i plebiscyt na najlepsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 historyczn\u0105, organizowany przez portal historyczny Histmag.org oraz wortal literacki Granice.pl; Najlepsza ksi\u0105\u017cka na jesie\u0144, organizowany przez wortal literacki Granice.pl oraz Literacki Blog Roku, organizowany przez wortal literacki Granice.pl i Wydawnictwo MG.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wi\u0119cej informacji o przygotowaniach i Targach <a href=\"http:\/\/www.ksiazka.krakow.pl\/\">www.ksiazka.krakow.pl<\/a>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong> to wydarzenie o zasi\u0119gu og\u00f3lnopolskim, kt\u00f3re gromadzi w jednym miejscu i czasie setki wydawc\u00f3w oraz tysi\u0105ce mi\u0142o\u015bnik\u00f3w literatury, w tym przedstawicieli medi\u00f3w, wybitnych uczonych, najpoczytniejszych pisarzy, jak i reprezentant\u00f3w bran\u017cy poligraficzno-ksi\u0119garskiej. W ci\u0105gu 14 lat Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie <strong>odwiedzi\u0142o \u0107wier\u0107 miliona os\u00f3b<\/strong>!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong> to impreza wielop\u0142aszczyznowa, na kt\u00f3r\u0105 sk\u0142adaj\u0105 si\u0119: prezentacje oferty wydawniczej polskich i zagranicznych wydawnictw, wystawy, panele dyskusyjne, konkursy, prelekcje i pokazy w salach seminaryjnych, spotkania z autorami, pokazy teatralne i filmowe, koncerty oraz promocje ksi\u0105\u017cek. Wydarzenia Targ\u00f3w odbywaj\u0105 si\u0119 na terenie ca\u0142ego miasta.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nOg\u00f3lnopolski Konkurs Poetycki im. \u0141ucji Danielewskiej<\/strong><\/h1>\n<p><strong><em>&#8222;S\u0142owo jak chleb&#8221;<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Fundacja Wspierania Kultury im. \u0141ucji Danielewskiej w Poznaniu<\/p>\n<p>&#8222;Nasz Klub&#8221;<strong><em> &#8211;<\/em><\/strong> Centrum Artystyczne ISKRA<\/p>\n<p>pod patronatem medialnym TVP Pozna\u0144, Radia Merkury, IKS<\/p>\n<p>patronatem honorowym Biblioteki Raczy\u0144skich, Wielkopolskiej Biblioteki Publicznej<\/p>\n<p>i Centrum Animacji Kultury<\/p>\n<p>og\u0142aszaj\u0105:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>VI Og\u00f3lnopolski Konkurs Poetycki im. \u0141ucji Danielewskiej (1932-2004)<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>Temat sz\u00f3stej edycji Konkursu:<strong> Niecodzienno\u015b\u0107<\/strong><\/em><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Prosimy o nadsy\u0142anie niepublikowanych i nienagradzanych utwor\u00f3w, do trzech wierszy, w siedmiu egzemplarzach ka\u017cdy. Wiersze winny by\u0107 opatrzone god\u0142em. W oddzielnej, zaklejonej i oznaczonej tym samym god\u0142em kopercie, prosimy do\u0142\u0105czy\u0107 dane osobowe autora (imi\u0119, nazwisko, adres do korespondencji, e-mail, nr telefonu). Wiersze prosimy wysy\u0142a\u0107 na adres organizator\u00f3w konkursu: <strong>Fundacja Wspierania Kultury im. \u0141ucji Danielewskiej w Poznaniu, Os. Lecha 123\/16, 61-299 Pozna\u0144 lub na adres e-mail Sekretarza Jury <a href=\"mailto:%22Krzysztof%20Styszy%C5%84ski%22%20%3Ckristyszyn@wp.pl%3E\">kristyszyn@wp.pl<\/a>.<\/strong>Sekretarz dyskryminuje dane umo\u017cliwiaj\u0105ce identyfikacj\u0119 nades\u0142anych prac oraz odpowiada na wszelkie zapytania.<\/p>\n<p>Ostateczny termin nadsy\u0142ania wierszy &#8211; <strong>14 listopada 2011<\/strong> r. Decyduje data stempla pocztowego. Nades\u0142ane teksty pozostaj\u0105 do dyspozycji Fundacji Wspierania Kultury im. \u0141ucji Danielewskiej.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Rozstrzygni\u0119cie konkursu i uroczyste wr\u0119czenie nagr\u00f3d nast\u0105pi w dniu imienin \u0141ucji, 13 grudnia 2011 r. o godz. 18.00 w <em>NASZYM KLUBIE<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>w Poznaniu, ul. Wo\u017ana 10.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Autor najlepszych wierszy otrzyma specjalny medal zaprojektowany przez artyst\u0119 plastyka prof. J\u00f3zefa Petruka, Laur Wierzbka z r\u0105k Ryszarda Daneckiego oraz nagrod\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 w wysoko\u015bci 500 z\u0142 ufundowan\u0105 przez w\u0142a\u015bciciela &#8222;Naszego Klubu&#8221; Adama Nowaka. Ponadto w puli nagr\u00f3d przewidziano: nagrod\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 w wysoko\u015bci 300 z\u0142 ufundowan\u0105 przez Jana Janusza Tycnera; Dla debiutanta: nagroda Klubu Artystycznego PoemaCafe w postaci wieczoru z pe\u0142n\u0105 opraw\u0105 promocyjn\u0105; Przewidziano r\u00f3wnie\u017c Nagrod\u0119 Specjaln\u0105 Apteki pod Z\u0142otym Lwem ufundowan\u0105 przez w\u0142a\u015bciciela dr Jana Majewskiego; Dla laureat\u00f3w: nagrody ksi\u0105\u017ckowe ufundowane przez Wojew\u00f3dzk\u0105 Bibliotek\u0119 Publiczn\u0105 i Centrum Animacji Kultury, Wydawnictwo Naukowe UAM, Wydawnictwo Media Rodzina oraz tomiki poezji \u0141ucji Danielewskiej ufundowane przez rodzin\u0119 poetki. Laureaci b\u0119d\u0105 r\u00f3wnie\u017c goszczeni na wieczorze poetyckim w Domu Literatury Biblioteki Raczy\u0144skich w Poznaniu oraz na &#8222;Dialogach poetyckich&#8221; w Karmelita\u0144skim Centrum Duchowo\u015bci, w pozna\u0144skiej Samotni \u015bw. Rafa\u0142a na Wzg\u00f3rzu \u015bw. Wojciecha.<\/p>\n<p>Laureaci zostan\u0105 powiadomieni imiennie. Zaproszeni na fina\u0142 przyje\u017cd\u017caj\u0105 na w\u0142asny koszt. Istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 noclegu w pokojach go\u015bcinnych &#8222;Nasz Klub&#8221; w promocyjnej cenie 80 z\u0142\/osob\u0119. Nagrody nale\u017cy odebra\u0107 osobi\u015bcie. Nieodebrane przechodz\u0105 do puli nagr\u00f3d kolejnej edycji Konkursu. Regulamin Konkursu dost\u0119pny na stronach Fundacji: www.poezja-danielewska.org.pl<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Anna Wo\u017aniak\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Agnieszka Nowak-Latawiec<\/em><\/p>\n<p><em>Prezes Zarz\u0105du Fundacji Wspierania Kultury\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Centrum Artystyczne ISKRA<\/em><\/p>\n<ol>\n<li><em> \u0141ucji Danielewskiej w Poznaniu \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Nasz Klub<\/em><\/li>\n<\/ol>\n<p>_________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>POD WIELKIM WOZEM W &#8222;ORCZYK\u00d3WCE&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pierwsze, plenerowe spotkanie cz\u0142onk\u00f3w KOZLP ju\u017c za nami. Szcz\u0119\u015bliwie wr\u00f3cili\u015bmy do dom\u00f3w z go\u015bcinnych prog\u00f3w w\u0142a\u015bcicieli &#8222;Orczyk\u00f3wki&#8221; &#8211; <strong>Doroty i Jacka Lorenowicz\u00f3w<\/strong>. Dla os\u00f3b mieszkaj\u0105cych w Krakowie, a by\u0142o nas sporo, to dodatkowe, atrakcyjne prze\u017cycie. W ko\u0144cu, nie na co dzie\u0144 mamy okazj\u0119 rozpala\u0107 ognisko, sma\u017cy\u0107 kie\u0142baski, ogl\u0105da\u0107, niby takie samo, a jednakowo\u017c \u00a0inne niebo, kt\u00f3re akurat tej nocy by\u0142o wyj\u0105tkowo pi\u0119knie rozgwie\u017cd\u017cone: dos\u0142ownie w zasi\u0119gu r\u0119ki Wielki W\u00f3z, Mleczna Droga i jedna, bardzo intryguj\u0105ca gwiazda, kt\u00f3rej nikt z nas nie potrafi\u0142 przywo\u0142a\u0107 nazwy. Nawet sama Gospodyni, ale Ona zaj\u0119ta by\u0142a dopieszczaniem sto\u0142u, witaniem poet\u00f3w docieraj\u0105cych o r\u00f3\u017cnych porach, w zale\u017cno\u015bci od rodzaju transportu.<\/p>\n<p>Go\u015bcie zje\u017cd\u017cali si\u0119 od po\u0142udnia. Pierwsi z nich, do kt\u00f3rych nale\u017ca\u0142a prezes KOZLP <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> i pisz\u0105ca te s\u0142owa z m\u0119\u017cem, mieli okazj\u0119 dok\u0142adnie zwiedzi\u0107 i podziwia\u0107 ca\u0142\u0105 posiad\u0142o\u015b\u0107 Lorenowicz\u00f3w, a jest to na 1,5 ha dzia\u0142ce okaza\u0142y dom, wozownia, stodo\u0142a, zadbany ogr\u00f3d, nad kt\u00f3rym kr\u00f3luje 400-letnia lipa, a nawet niewielka plantacja malin, kt\u00f3rymi zajadali\u015bmy si\u0119, zrywaj\u0105c je bezpo\u015brednio z krzak\u00f3w. Na pewno utkwi nam w pami\u0119ci przybycie ostatniego go\u015bcia, kt\u00f3ry dotar\u0142 do &#8221; Orczyk\u00f3wki&#8221; ok. godziny 21-ej, nawo\u0142uj\u0105c w ciemno\u015bci przed bram\u0105:<\/p>\n<p>&#8211; jestem poet\u0105 z O\u015bwi\u0119cimia, by\u0142em zaproszony na imprez\u0119, prosz\u0119 otworzy\u0107!<\/p>\n<p>Podobnie by\u0142o z <strong>Alicj\u0105 Tanew<\/strong>, kt\u00f3ra p\u00f3\u017anym wieczorem, i na kr\u00f3tko, pojawi\u0142a si\u0119 przy ognisku, recytuj\u0105c kilka swoich wierszy i \u015bpiewaj\u0105c w duecie z <strong>Robertem Marcinkowskim<\/strong>. Na tle wysokiego snopa ognia wygl\u0105da\u0142a zjawiskowo. O wizerunek ogniska dba\u0142, bez chwili wytchnienia, Gospodarz &#8222;Orczyk\u00f3wki&#8221;, udzielaj\u0105c si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w \u015bpiewie z ma\u0142\u017conk\u0105, bo, co jak co, ale \u015bpiew i gitara, to nieod\u0142\u0105czny atrybut naszej kole\u017canki <strong>Doroty Lorenowicz<\/strong>. Gospodyni opowiedzia\u0142a nam ca\u0142\u0105 histori\u0119 &#8222;Orczyk\u00f3wki&#8221;, pokazuj\u0105c go\u015bciom 100-letni medalion, kt\u00f3ry znalaz\u0142a w szparze pod\u0142ogi podczas prac remontowych zniszczonego zabudowania domu.<\/p>\n<p>Zatem tego wieczoru \u015bpiewali\u015bmy, czytali\u015bmy wiersze, kt\u00f3rych mo\u017ce by\u0142 niedosyt, bo raz po raz s\u0142ysza\u0142o si\u0119 nawo\u0142uj\u0105cy g\u0142os Gospodarza: wiersze, wiersze!<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119 jednak, \u017ce ca\u0142a, jak\u017ce\u017c sielankowa sceneria, usposabia\u0142a literat\u00f3w raczej do biesiadowania, delektowania si\u0119 dekoracj\u0105 nocy, ognia, wi\u0119c nastrojowe songi naszego kolegi Roberta Marcinkowskiego by\u0142y niezast\u0105pione. Rajdowe teksty piosenek w wykonaniu Gospodyni i wszystkich uczestnik\u00f3w, r\u00f3wnie\u017c. Co nie znaczy, \u017ce nie wybrzmia\u0142o kilkana\u015bcie interesuj\u0105cych wierszy w wykonaniu przyby\u0142ych poet\u00f3w. Zapisa\u0142y si\u0119 w pami\u0119ci utwory Doroty Lorenowicz, <strong>Jacka Mol\u0119dy, <\/strong>Roberta Marcinkowskiego<strong>, Lidii \u017bukowskiej<\/strong>. Wybrzmia\u0142y tak\u017ce teksty poetyckie autorstwa <strong>Macieja Naglickiego<\/strong> i <strong>Ireny Kaczmarczyk<\/strong> w kompozycji i wykonaniu Roberta. Wiersz <strong>Krzysztofa Torbusa<\/strong> do muzyki <strong>Andrzeja Mroza<\/strong> wy\u015bpiewa\u0142a Dorota Lorenowicz.<\/p>\n<p>A wi\u0119c powietrze by\u0142o na wskro\u015b poetyckie i wiersze wibrowa\u0142y nieustannie nad z\u0142otymi iskrami ognia i koron\u0105 starej lipy.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cna te\u017c nie wspomnie\u0107 o licznych anegdotach opowiadanych przez literat\u00f3w, nawet w j\u0119z. rosyjskim (przez koleg\u0119 Macieja Naglickiego). Powsta\u0142, jak na spotkanie integracyjne przysta\u0142o, okoliczno\u015bciowy utw\u00f3r, autorstwa zgromadzonych pod os\u0142awion\u0105 lip\u0105, kt\u00f3ry po oszlifowaniu, niew\u0105tpliwie doczeka si\u0119 publikacji.<\/p>\n<p>Plenerowy, integracyjny wiecz\u00f3r cz\u0142onk\u00f3w KOZLP pod Wielkim Wozem w &#8222;Orczyk\u00f3wce&#8221; u Lorenowicz\u00f3w, kt\u00f3ry zako\u0144czy\u0142 si\u0119 oko\u0142o p\u00f3\u0142nocy, nale\u017cy wi\u0119c ju\u017c do historii. Go\u015bcie ukontentowani. Gospodarze &#8211; pomimo zm\u0119czenia, zwi\u0105zanego z organizacj\u0105 &#8211; na pewno te\u017c. Bo nale\u017c\u0105 do ludzi otwartych, towarzyskich, go\u015bcinnych. Bo pragn\u0105, aby &#8222;Orczyk\u00f3wka&#8221; poezj\u0105 i \u015bpiewem sta\u0142a.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>1.10.2011<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>LITERACKIE WIECZORY NA KAZIMIERZU (5)<\/strong><\/h1>\n<h1><\/h1>\n<p>Wiecz\u00f3r autorski <strong>Jadwigi Fillman-Zwierskiej<\/strong>, cz\u0142onkini KOZLP, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 21.09.2011r. w HoteluRubinstein Residence by\u0142 pierwszym powakacyjnym, a zarazem kolejnym spotkaniem z cyklu &#8222;literackich wieczor\u00f3w na Kazimierzu&#8221;.<\/p>\n<p>Jadwiga Fillman-Zwierska z domu Maciaszek jest S\u0105deczank\u0105, absolwentk\u0105 Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego. Nazywana jest &#8222;Poetk\u0105 dw\u00f3ch Ojczyzn&#8221; z racji Jej d\u0142ugiego pobytu na Florydzie, gdzie aktywnie uczestniczy\u0142a w \u017cyciu Polonii i zak\u0142ada\u0142a Kluby Literackie, skupiaj\u0105c wok\u00f3\u0142 siebie \u015brodowisko tw\u00f3rcze. Jak wspomnia\u0142a w czasie spotkania, pomimo du\u017cego skupiska polskiej inteligencji w Sarasocie, mie\u015bcie w kt\u00f3rym przysz\u0142o Jej \u017cy\u0107, nie by\u0142o tam pr\u0119\u017cnie dzia\u0142aj\u0105cego o\u015brodka kultury. Poetka wi\u0119c by\u0142a si\u0142\u0105 nap\u0119dow\u0105 wy\u017cej wspomnianych klub\u00f3w.<\/p>\n<p>Od dw\u00f3ch lat mieszka w Polsce. Zacz\u0119\u0142a pisa\u0107 w 1974 roku. Wyda\u0142a 12 tomik\u00f3w poezji, w tym w 2007 r. &#8222;Wyb\u00f3r wierszy&#8221;(240 tekst\u00f3w), z kt\u00f3rego pochodzi\u0142a wi\u0119kszo\u015b\u0107 utwor\u00f3w prezentowanych na spotkaniu autorskim przy ul. Szerokiej 12. Jadwiga Fillman-Zwierska jest r\u00f3wnie\u017c autork\u0105 bajek dla dzieci, a tak\u017ce prozatorskiej ksi\u0105\u017cki: &#8222;Moje odkrycie Ameryki&#8221;, kt\u00f3r\u0105 wyda\u0142a gazeta &#8222;Panorama&#8221; w Chicago w 1984 roku pod pseudonimem Marty Mr\u00f3z.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r poetycki sk\u0142ada\u0142 si\u0119 wi\u0119c z prezentacji wierszy, bajek i kilku utwor\u00f3w satyrycznych. Recytowa\u0142a autorka, jak r\u00f3wnie\u017c prowadz\u0105ca spotkanie, <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> prezes KOZLP. Na pro\u015bb\u0119 poetki zosta\u0142a odczytana recenzja ze spotkania autorskiego, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce w bibliotece &#8222;Selby Library&#8221; na Florydzie w 2007 r. z okazji promocji &#8222;Wyboru wierszy&#8221;. Autorzy recenzji: dr MagdalenaPogonowska, dr Anna Madura i redaktor W\u0142adys\u0142aw Pincet pisz\u0105:<\/p>\n<p>&#8222;Wiersze wybrane zawieraj\u0105 wiele materia\u0142u o charakterze uniwersalnym &#8211; ochrona ziemi, protest przeciwko przemocy, przemijanie, opisy pi\u0119kna natury, troska o ziemi\u0119 i cz\u0142owiecze\u0144stwo, o przysz\u0142o\u015b\u0107.. wiersze Jadzi s\u0105 bardzo kobiece, delikatne, pe\u0142ne pi\u0119knych metafor&#8221;. I taki te\u017c by\u0142 wiecz\u00f3r Jadwigi Fillman-Zwierskiej: ciep\u0142y, wzruszaj\u0105cy, przyjazny. W takim te\u017c tonie odby\u0142a si\u0119 rozmowa z poetk\u0105 po prezentacji utwor\u00f3w, w kt\u00f3rej g\u0142os zabrali: dr Jacek Kajtoch, Andrzej Walter i Wies\u0142aw Jarosz. Nastr\u00f3j wieczoru podkre\u015bli\u0142a znakomita muzyka w profesjonalnym wykonaniu studentki pierwszego roku Akademii Muzycznej &#8211;<strong>Izabeli Berdy<\/strong> (ob\u00f3j) i <strong>Jacka Kopca<\/strong> (akordeon).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto:<\/em> <em>Renata Batko i Katarzyna \u0141uczkiewicz<\/em><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 22.09 2011<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_wrzesien\/2\/1.JPG\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Jadwiga Fillman-Zwierska foto Renata Batko<\/p>\n<h1><strong>_________________________________________<\/strong><\/h1>\n<h1><strong><br \/>\nPIERWSZE SPOTKANIE KO\u0141A M\u0141ODYCH PISARZY PO PRZERWIE WAKACYJNEJ<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tradycyjnie w drug\u0105 \u015brod\u0119 miesi\u0105ca, czyli 14 wrze\u015bnia br., odby\u0142o si\u0119 pierwsze\u00a0 powakacyjne spotkanie Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy przy KOZLP. W gmachu Wojew\u00f3dzkiej Biblioteki Publicznej w sali 53 spotka\u0142o si\u0119 grono sta\u0142ych uczestnik\u00f3w z opiekunem Ko\u0142a poetk\u0105 <strong>Marzen\u0105 D\u0105brow\u0105 Szatko <\/strong>i Prezesem KOZLP Magdalen\u0105 W\u0119grzynowicz-Plicht\u0105, kt\u00f3ra na wst\u0119pie poinformowa\u0142a zebrane osoby, \u017ce po roku wyt\u0119\u017conej pracy nad warsztatem tw\u00f3rczym nadszed\u0142 czas, \u017ceby zaprezentowa\u0107 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 literack\u0105 szerszemu gronu odbiorc\u00f3w, nawet wtedy, a mo\u017ce i przede wszystkim wtedy, gdy debiutanckie tomiki s\u0105 dopiero w fazie przygotowa\u0144 i przymiarek.<\/p>\n<p>A \u017ce ka\u017cde spotkanie z publiczno\u015bci\u0105 jest aktem odwagi, kiedy trzeba pokona\u0107 trem\u0119, nie\u015bmia\u0142o\u015b\u0107 i za\u017cenowanie oraz wymaga merytorycznego przygotowania, to ca\u0142e spotkanie po\u015bwi\u0119cono na wyb\u00f3r najlepszych wierszy i taki spos\u00f3b ich czytania, \u017ceby nie wysz\u0142a z tego egzaltowana recytacja, ale prosty przekaz tekstu z prawid\u0142ow\u0105 dykcj\u0105 i w\u0142a\u015bciwymi akcentami.<\/p>\n<p>Obecni na tw\u00f3rczych warsztatach cz\u0142onkowie Ko\u0142a wybrali pierwsze trzy osoby, kt\u00f3re w ramachNagliska\u0142ek (autorskiego programu <strong>Macieja Naglickiego<\/strong>) zaprezentuj\u0105 swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107: <strong>Renat\u0119 Batko<\/strong>,<strong>Ma\u0142gorzat\u0119 Bielakowsk\u0105<\/strong> i <strong>Grzegorza Gniadego<\/strong>. Spotkanie ww. cz\u0142onk\u00f3w Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy przy KOZLP odb\u0119dzie si\u0119 31 pa\u017adziernika (w poniedzia\u0142ek) w Dworku Bia\u0142opor\u0105dnickim przy ul. Papierniczej 2 o godz.18.00 (wst\u0119p wolny). Serdecznie zapraszamy!<\/p>\n<p><em>(info i foto: MWP)<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_wrzesien\/Renata_Batko.JPG\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Renata Batko<\/p>\n<p><strong>Renata Batko<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>PUSTYNNY PTAK<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>w ge\u015bcie poddania<\/p>\n<p>rozk\u0142ada r\u0119ce<\/p>\n<p>skrzyd\u0142ami czadoru<\/p>\n<p>opada na pustynny \u017car<\/p>\n<p>strach zalewa jej oczy<\/p>\n<p>ostatni kamie\u0144<\/p>\n<p>nie trafia<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>powoli podnosi si\u0119<\/p>\n<p>ukrywa skrzyd\u0142a w za\u0142omie \u0142okcia<\/p>\n<p>i odchodzi nios\u0105c bezimienn\u0105 twarz<\/p>\n<p>za ciemnym woalem kwefu<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>po zachodzie s\u0142o\u0144ca<\/p>\n<p>w mrokach domu m\u0119\u017ca<\/p>\n<p>odepnie burk\u0119 zrzuci hid\u017cab<\/p>\n<p>i przyoblecze si\u0119<\/p>\n<p>w przynale\u017cno\u015b\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>otulona<\/p>\n<p>ca\u0142\u0105 moc\u0105 prawa<\/p>\n<p>na pustyni bezprawia<\/p>\n<p>kolejny raz<\/p>\n<p>b\u0119dzie mog\u0142a zasn\u0105\u0107<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_wrzesien\/2.JPG\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><strong>Ma\u0142gorzata Bielakowska<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>ZAP\u0118TLENIE<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zyj\u0119 w nieustannym<\/p>\n<p>Ba\u0142aganie<\/p>\n<p>My\u015bli zadaj\u0105 pytania<\/p>\n<p>Coraz wi\u0119kszej wagi<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie mog\u0119 znalez\u0107 odpowiedzi<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jestem w stanie trudnym<\/p>\n<p>Do akceptacji<\/p>\n<p>Samej siebie<\/p>\n<p>Ci\u0105\u017cy mi moment zaistnienia<\/p>\n<p>Cho\u0107 s\u0142o\u0144ce przebijaj\u0105c si\u0119<\/p>\n<p>Przez zamglone sklepienie<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u017cy rozja\u015bnienie wn\u0119trza<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To zasup\u0142ane sieci<\/p>\n<p>W kt\u00f3rych znalaz\u0142 si\u0119<\/p>\n<p>M\u00f3j umys\u0142<\/p>\n<p>W \u017caden spos\u00f3b<\/p>\n<p>Nie daj\u0105 si\u0119 rozwi\u0105za\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wi\u0119c umys\u0142 mam zniewolony<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>A s\u0142o\u0144ce wr\u00f3\u017cy pogod\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>NASZA NOC POEZJI W KRAKOWIE<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W prasie i Internecie pisano, \u017ce poezja &#8222;b\u0119dzie w teatrach, w muzeach, domach kultury, w klubach i kawiarniach, na Rynku G\u0142\u00f3wnym i w Ogrodzie Botanicznym &#8211; poezja b\u0119dzie wsz\u0119dzie &#8211; na jedn\u0105 wyj\u0105tkow\u0105 noc z <strong>10 na 11 wrze\u015bnia<\/strong> (sobota\/niedziela) opanuje ca\u0142y Krak\u00f3w. Wszystko to za spraw\u0105 <strong>Nocy Poezji<\/strong> &#8211; wydarzenia, kt\u00f3re w tym roku odb\u0119dzie si\u0119 po raz pierwszy i kt\u00f3re do\u0142\u0105cza do organizowanego przez Urz\u0105d Miasta Krakowa cyklu Krakowskich Nocy&#8221;.<\/p>\n<p>Dlatego nie mog\u0142o Nas nie by\u0107 &#8211; Nas poet\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich nie mog\u0142o zbrakn\u0105\u0107, cho\u0107by w nielicznej reprezentacji, w centrum Kr\u00f3lewskiego Miasta od godz.18.00 do 20.00 w pobli\u017cu Rynku.<\/p>\n<p>Na plakatach pojawili\u015bmy si\u0119 razem z innymi imprezami towarzysz\u0105cymi, co nie przynios\u0142o nam ujmy, wr\u0119cz przeciwnie, miejsce spektaklu &#8211; Klub Dziennikarzy pod Gruszk\u0105 Sala Fontany jest znana licznej rzeszy Krakowian i w sercu Miasta, a godzina rozpocz\u0119cia (18.00) sprzyjaj\u0105ca, nie konkurencyjna, tak jako\u015b przyja\u017anie ustalona pomi\u0119dzy innymi atrakcyjnymi wyst\u0119pami, \u017ce widzowie mogli bez przeszk\u00f3d przemieszcza\u0107 si\u0119.<\/p>\n<p>W programie mieli\u015bmy spektakl poetycko-muzyczny: &#8222;Zegar s\u0142oneczny odmierza nam czas&#8221;, na kt\u00f3ry z\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 autorskie piosenki poetyckie w wykonaniu: <strong>Barbary Szczepa\u0144skiej &#8222;Judyty&#8221;i <a href=\"http:\/\/www.krakow.pl\/ludzie\/4912,artykul,alicja_tanew.html\">Alicji Tanew oraz<\/a><\/strong>czytanie poezji w wykonaniu autor\u00f3w, do kt\u00f3rych nale\u017celi: <strong>Marzena D\u0105browa Szatko, <a href=\"http:\/\/www.krakow.pl\/ludzie\/5359,artykul,irena_kaczmarczyk.html\">Irena Kaczmarczyk,<\/a><a href=\"http:\/\/www.krakow.pl\/ludzie\/4071,artykul,joanna_krupinska-trzebiatowska.html\">Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, <\/a>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, Maciej Naglicki, <a href=\"http:\/\/www.krakow.pl\/ludzie\/4905,artykul,ignacy_stanislaw_fiut.html\">Ignacy Stanis\u0142aw Fiut.<\/a><\/strong><\/p>\n<p>Ale jak to w \u017cyciu bywa, plany cz\u0119sto pozostaj\u0105 w sferze niezrealizowanej, i my musieli\u015bmy tu\u017c przed wyst\u0119pem dokona\u0107 ma\u0142ych korekt &#8211; wiedzieli\u015bmy, \u017ce nie b\u0119dzie Ireny Kaczmarczyk, kt\u00f3ra nie dojecha\u0142a na czas z zagranicy, ale Jej wiersze zosta\u0142y odczytane przez poetk\u0119 Joann\u0119 Rzodkiewicz, w ostatniej chwili z wa\u017cnych powod\u00f3w osobistych zabrak\u0142o natomiast i wierszy i osoby Macieja Naglickiego.<\/p>\n<p>Bardzo nam si\u0119 zrobi\u0142o mi\u0142o, gdy punktualnie zaczynali\u015bmy spektakl przy pe\u0142nej sali, nie zawiedli nas ani nasi przyjaciele ani sympatycy poezji, a przez otwarte okno w woln\u0105 przestrze\u0144 rynku pomi\u0119dzy Sukiennicami a kamieniczkami nios\u0142y si\u0119 s\u0142owa \u015bpiewanych przez nasze poetki piosenek o Krakowie, mi\u0142o\u015bci i przemijaniu, jak to w \u017cyciu bywa.<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Renata Batko<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: MWPlich<\/em><\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>O CZASIE, KT\u00d3RY SKRAPLA SI\u0118<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Promocja nowej ksi\u0105\u017cki z definicji zawsze jest wydarzeniem kulturalnym, bardziej lub mniej zajmuj\u0105cym, zar\u00f3wno dla wydawnictwa, jak i samego autora. Jednak nie wszystkie promocje zapadaj\u0105 w pami\u0119\u0107, a ju\u017c tylko niekt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 prze\u017cyciem artystycznym. W praktyce okazuje si\u0119, \u017ce tak nadmiar jak i ub\u00f3stwo mo\u017ce zepsu\u0107 rezultat, a wywa\u017cenie wszystkich element\u00f3w w celu uzyskania &#8222;z\u0142otego \u015brodka&#8221; udaje si\u0119 niewielu artystom i menad\u017cerom, szczeg\u00f3lnie w tak delikatnej materii jak poezja. Dlatego jestem pe\u0142na podziwu dla organizator\u00f3w i uczestnik\u00f3w promocji ksi\u0105\u017cki &#8222;<strong>Krople odmierzonego czasu<\/strong>&#8222;<strong> PiotraOprz\u0119dka<\/strong>, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 16 wrze\u015bnia br. w My\u015blenicach w Muzeum Regionalnym &#8211; Domu Greckim.<\/p>\n<p>Po powitaniu przyby\u0142ych go\u015bci przez Dyrektor Muzeum <strong>Bo\u017cen\u0119 Kobia\u0142k\u0119<\/strong>, spotkanie prowadzi\u0142 ks.<strong>Eligiusz Dymowski<\/strong>, a prowadzi\u0142 w jedyny sobie spos\u00f3b, jak na poet\u0119 przysta\u0142o &#8211; kontemplacyjnie, refleksyjnie, serdecznie i kiedy by\u0142o trzeba &#8211; humorystycznie. Sam autor, kt\u00f3ry jest osob\u0105 niezwykle skromn\u0105, czyta\u0142 wiersze z przej\u0119ciem, ale bez nadmiernej egzaltacji, kt\u00f3ra czasem niepotrzebnie wkrada si\u0119 do recytacji i staje udzia\u0142em nawet tw\u00f3rc\u00f3w ju\u017c dojrza\u0142ych. Bo tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce Piotr Oprz\u0119dek nale\u017cy ju\u017c do tw\u00f3rc\u00f3w dojrza\u0142ych nie z racji swojego wieku, ale przebytej drogi tw\u00f3rczej: od wielu lat jest Cz\u0142onkiem Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich oraz Stowarzyszenia Tw\u00f3rczego Artystyczno-Literackiego, do tej pory wyda\u0142 nast\u0119puj\u0105ce zbiory poezji: &#8222;Wierszowisko&#8221; (1996), &#8222;\u015acie\u017ck\u0105 i autostrad\u0105&#8221; (1998), &#8222;W kaplicy sn\u00f3w&#8221; (2000), &#8222;S\u0142owa&#8221; (20030), &#8222;Dziesi\u0119\u0107 na dziesi\u0119\u0107&#8221; (2004), &#8222;I nic poza tym&#8221; (2006), &#8222;Na skrzyd\u0142ach porannych anio\u0142\u00f3w&#8221; (2007), a poniewa\u017c urodzi\u0142 si\u0119 w My\u015blenicach i czuje si\u0119 z tym miastem bardzo zwi\u0105zany tak\u017ce artystycznie, jest za\u0142o\u017cycielem My\u015blenickiej Grupy Poetyckiej &#8222;Tilia&#8221;.<\/p>\n<p>W poezji Piotra Oprz\u0119dka dominuj\u0105 tematy zwi\u0105zane z przemijaniem, ze sfer\u0105 sacrum, ale nie brak te\u017c uniwersalistycznych odniesie\u0144 do codzienno\u015bci, jak w wierszu:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>KR\u0118CIMY SI\u0118<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>czasem przytulam ca\u0142y \u015bwiat<\/p>\n<p>i wo\u0142am<\/p>\n<p>\u017ce go kocham<\/p>\n<p>im mocniej \u015bciskam<\/p>\n<p>wi\u0119cej wad<\/p>\n<p>wi\u0119c m\u00f3wi\u0119 mu wynocha<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>zn\u00f3w przytulam<\/p>\n<p>rzucam zn\u00f3w<\/p>\n<p>kr\u0119cimy si\u0119 we dwoje<\/p>\n<p>\u015bwiat zawsze wok\u00f3\u0142 osi swojej<\/p>\n<p>ja wok\u00f3\u0142 osi swojej<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie w czasie spotkania stworzy\u0142a si\u0119 wyj\u0105tkowa atmosfera i wszystko sprawnie kr\u0119ci\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 poezji autora, tak\u017ce dzi\u0119ki temu, \u017ce wiele utwor\u00f3w zosta\u0142o opracowanych muzycznie, a w czasie wieczoru wyst\u0105pi\u0142o dw\u00f3ch wykonawc\u00f3w: <strong>Jolanta Serafin<\/strong> \u015bpiewa\u0142a i gra\u0142a na pianinie, a <strong>\u0141ukasz Szlachetka<\/strong>\u015bpiewa\u0142 i gra\u0142 na gitarze. Na zako\u0144czenie spotkania <strong>Maciej Naglicki<\/strong>, kt\u00f3ry zaprezentowa\u0142 w &#8222;<strong>Dworzaninie<\/strong>&#8221; (nr 22\/2011 jesie\u0144) wiersze autora, odpowiedzia\u0142 na pytanie, dlaczego poezj\u0119 Piotra Oprz\u0119dka uwa\u017ca za spo\u0142eczn\u0105, tak w podejmowanej problematyce, jak i w przes\u0142aniu. Promowany tom poetycki jest wyborem wierszy dokonanym przez samego autora, ze wst\u0119pem J\u00f3zef Janczewskiego, wydanym dzi\u0119ki Mecenasowi Wawel S.A. przez Wydawnictwo Towarzystwo S\u0142owak\u00f3w w Polsce.<\/p>\n<p><em>Tekst i foto:<\/em><\/p>\n<p><em>Prezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/em><\/p>\n<p><em>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/em><\/p>\n<p>_________________________________________________________________________<\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong>Irena Kaczmarczyk<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>NIE CZYTAJ\u0104!<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie czytaj\u0105! Nie czytaj\u0105 poezji wsp\u00f3\u0142czesnej ! &#8211; s\u0142yszy si\u0119 raz po raz g\u0142osy organizator\u00f3w i juror\u00f3w\u00a0konkurs\u00f3w poetyckich, opiekun\u00f3w warsztat\u00f3w, czy autor\u00f3w sta\u0142ych rubryk literackich na \u0142amach prasy pod adresem m\u0142odych, pocz\u0105tkuj\u0105cych poet\u00f3w. Pi\u0119tnuje \u00f3w fakt\u00a0 Stefan Jurkowski w\u00a0 felietonach i w wywiadach udzielonych na naszym portalu Ostatnio, w podobnym tonie, wypowiada\u0142 si\u0119 \u00a0w rozmowie ze mn\u0105, dyrektor artystyczny portalu Pisarze.pl &#8211; Bohdan Wroc\u0142awski.<\/p>\n<p>O nicnieczytaniu wi\u0119c wszyscy doskonale wiemy. Czy jednak zatrzymujemy si\u0119 nad pytaniem: dlaczego m\u0142odzi autorzy wierszy cudzych nie czytaj\u0105? Nie czytaj\u0105 w og\u00f3le?\u00a0 Czy przyczyn\u0105 s\u0105 rosn\u0105ce ceny ksi\u0105\u017cek, coraz gorzej zaopatrzone biblioteki, wszechobecny po\u015bpiech, poznawanie \u015bwiata &#8222;na skr\u00f3ty&#8221;?<\/p>\n<p>Kto \u00a0powinien zaszczepi\u0107 w m\u0142odym cz\u0142owieku bakcyl czytania? Rodzice? Szko\u0142a? Czy wra\u017cliwy nastolatek, bo o takim tu mowa, sam potrafi sobie poradzi\u0107 z \u00a0tematem?<\/p>\n<p>Dom. Ju\u017c do rzadko\u015bci nale\u017c\u0105 domy, gdzie przynajmniej jedn\u0105 ze \u015bcian przeznacza\u0142o si\u0119 na bibliotek\u0119. Ksi\u0105\u017cki coraz cz\u0119\u015bciej le\u017cakuj\u0105 w piwnicznych pud\u0142ach, na strychach, w wydzielonym\u00a0 miejscu bibliotek publicznych, kt\u00f3re nie chc\u0105 wprowadza\u0107 ich do zbior\u00f3w, powiela\u0107 tytu\u0142\u00f3w, kt\u00f3re od lat zalegaj\u0105 rega\u0142y. Maj\u0105 szcz\u0119\u015bcie te ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3rym przed\u0142u\u017ca si\u0119 \u017cycie w antykwariatach, czy trafiaj\u0105 za par\u0119 groszy do bukinist\u00f3w, licz\u0105cych na sta\u0142ych klient\u00f3w, b\u0105d\u017a przypadkowych zupe\u0142nie czytelnik\u00f3w. Ale i bukinist\u00f3w coraz mniej. Likwiduje si\u0119 ich stoiska, cho\u0107by ostatnio, ku oburzeniu mieszka\u0144c\u00f3w, w dworcowym tunelu PKP w Krakowie.<\/p>\n<p>Rodzice. W trosce o zabezpieczenie bytu materialnego, nie maj\u0105 czasu, b\u0105d\u017a te\u017c\u00a0 potrzeby, aby zadba\u0107 o kontakt dziecka z literatur\u0105. Obowi\u0105zek przenosz\u0105 zatem na barki nauczycieli. Na polonist\u0119. Na bibliotekarza. Wprawdzie ocala\u0142y jeszcze takie instytucje, jak biblioteka w szkole, ale ju\u017c od lat s\u0142yszy si\u0119 g\u0142osy, aby zast\u0105pi\u0107 je bibliotekami publicznymi. Bo, po co biblioteka w szkole, po co etat nauczyciela bibliotekarza, kt\u00f3rego &#8211; wiem z do\u015bwiadczenia &#8211; wykorzystuje si\u0119 na zast\u0119pstwach nieobecnych pedagog\u00f3w, czy zmusza do opieki nad m\u0142odzie\u017c\u0105, kt\u00f3ra nie ucz\u0119szcza na lekcje religii?<\/p>\n<p>M\u0142ody, wra\u017cliwy cz\u0142owiek szuka zatem pomocnej r\u0119ki. Nielicznym tylko udaje si\u0119 trafi\u0107 na charyzmatycznego polonist\u0119, czy bibliotekarza, dla kt\u00f3rego praca jest pasj\u0105. Z w\u0142asnego do\u015bwiadczenia wiem(pracowa\u0142am kilkana\u015bcie lat na stanowisku nauczyciela bibliotekarza w pierwszym w\u00a0 Polsce Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cym, nosz\u0105cym imi\u0119 Krzysztofa Kie\u015blowskiego w Krakowie), jak satysfakcjonuj\u0105c\u0105 mo\u017ce by\u0107 praca z uczniem utalentowanym. &#8222;Moja biblioteka&#8221; &#8211; mog\u0119 pozwoli\u0107 \u00a0sobie na takie okre\u015blenie &#8211; by\u0142a miejscem szczeg\u00f3lnym. Sercem i duchem szko\u0142y &#8211; jak mawia\u0142 dyrektor plac\u00f3wki. Przede wszystkim odbiega\u0142a od szablonu: wystrojem i dzia\u0142alno\u015bci\u0105. Jej wn\u0119trze tchn\u0119\u0142o poezj\u0105. Za\u0142o\u017cy\u0142am Salon Artystyczno-Literacki. Wiersze patrzy\u0142y zewsz\u0105d: z &#8222;klatek filmowych&#8221; (szko\u0142a o profilu filmowym) sprytnie zawieszonych na \u015bcianie, z szyb okiennych, drzwi,\u00a0 gablot. A przy szczeg\u00f3lnych okazjach, cho\u0107by w czasie lubianych przez m\u0142odzie\u017c, obchodzonych w szkole Walentynek, powiewa\u0142y na czerwonych serduszkach w ca\u0142ej szkole.. Pocz\u0105wszy od wej\u015bcia. Prezentowa\u0142am wiersze z r\u00f3\u017cnych epok literackich, jak r\u00f3wnie\u017c utwory \u017cyj\u0105cych krakowskich autor\u00f3w, kt\u00f3rych zaprosi\u0142am na walentynkowe spotkanie z m\u0142odzie\u017c\u0105. Naturalnie, by\u0142y te\u017c utwory moich uczni\u00f3w, w specjalnej oszklonej gablocie, gdzie trafia\u0142y wyr\u00f3\u017cnione Wiersze Tygodnia, Wiersze Miesi\u0105ca, wrzucane uprzednio do artystycznie wykonanej przez uczni\u00f3w SKRZYNKI POETYCKIEJ (co\u015b na kszta\u0142t s\u0142awnej Rynny Poetyckiej przy ulicy Go\u0142\u0119biej w Krakowie, gdzie autorzy mogli wrzuca\u0107 do poetyckiej skrzynki swoje utwory a potem Leszek D\u0142ugosz ocenia\u0142 ich warto\u015b\u0107 i laureat w nagrod\u0119 wypija\u0142 literack\u0105 kaw\u0119 w towarzystwie organizatora tudzie\u017c otrzymywa\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 i publikacj\u0119 wiersza na \u0142amach Gazety Krakowskiej ).<\/p>\n<p>Do fina\u0142u, czyli wyboru Wiersza\u00a0 Roku zaprasza\u0142am znanego dziennikarza &#8211; prowadz\u0105cego cykliczn\u0105, jedyn\u0105 chyba\u00a0 w Polsce, cotygodniow\u0105, 2-godzinn\u0105 \u00a0poetyck\u0105 audycj\u0119 &#8222;Ka\u017cdy rodzi si\u0119 poet\u0105&#8221; &#8211; Ryszarda Rodzika, kt\u00f3ry potem nagradza\u0142 laureata, zapraszaj\u0105c go do radiowego studia, gdzie m\u00f3g\u0142 zaprezentowa\u0107 zwyci\u0119ski utw\u00f3r.<\/p>\n<p>Jaka\u017c by\u0142a rywalizacja w\u015br\u00f3d m\u0142odych autor\u00f3w. Ile\u017c\u00a0 rozm\u00f3w o poezji odby\u0142o si\u0119 przy specjalnie zaaran\u017cowanym w bibliotece &#8222;STOLIKU POETYCKIM&#8221;. Ile dyskusji, indywidualnych porad. Podsuwania najnowszych almanach\u00f3w, kt\u00f3re zawsze przynosi\u0142am z bie\u017c\u0105cych promocji, czy og\u00f3lnopolskich czasopism literackich, o kt\u00f3re listownie prosi\u0142am wydawc\u00f3w (nikt nie odmawia\u0142!). Nie m\u00f3wi\u0105c o prze\u017cyciach podopiecznych w bezpo\u015brednich rozmowach z przedstawicielami medi\u00f3w, kt\u00f3rych regularnie zaprasza\u0142am na nasze poetyckie imprezy (Turnieje Jednego Wiersza, Og\u00f3lnopolskie Konkursy Poetyckie). A\u017c dziw bierze, \u017ce udawa\u0142o mi si\u0119 przekona\u0107 \u017curnalist\u00f3w do odbycia wizyty w szkole, przy tylu interesuj\u0105cych wydarzeniach, jakie maj\u0105 codziennie miejsce w du\u017cym mie\u015bcie.<\/p>\n<p>Nie obawia\u0142am si\u0119 wi\u0119c nigdy ciszy\u00a0 podczas dyskusji na spotkaniach autorskich znanych krakowskich poet\u00f3w, kt\u00f3rych zaprasza\u0142am do szko\u0142y, i kt\u00f3rzy usatysfakcjonowani wychodzili z gmachu liceum. Liceum, kt\u00f3re mie\u015bci\u0142o si\u0119 nie w centrum Krakowa a na pograniczu &#8221; miasta i \u0142\u0105ki&#8221;. Mog\u0142abym zanudzi\u0107 Pa\u0144stwa przyk\u0142adami innych moich poczyna\u0144 (temat na kilka felieton\u00f3w), kt\u00f3re &#8222;testowa\u0142am&#8221; na m\u0142odych tw\u00f3rcach w Liceum Kie\u015blowskiego, pozwol\u0119 sobie jednak przytoczy\u0107 jeszcze jeden z nich. Ot\u00f3\u017c, w 10. rocznic\u0119 \u015bmierci re\u017cysera &#8222;Podw\u00f3jnego \u017cycia Weroniki&#8221; &#8222;rzuci\u0142am&#8221; wyzwanie moim zapowiadaj\u0105cym si\u0119 poetom, aby napisali wiersz zainspirowany jego tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 filmow\u0105. Podj\u0119li trudny temat. Dokonali\u015bmy\u00a0 wsp\u00f3lnie wyboru najlepszych tekst\u00f3w. Wiersze zosta\u0142y wkomponowane w ga\u0142\u0105zki wie\u0144ca i \u00a0z\u0142o\u017cyli\u015bmy je na grobie re\u017cysera na Starych Pow\u0105zkach. Jeden z uczni\u00f3w znakomicie wyrecytowa\u0142 sw\u00f3j utw\u00f3r przy grobie autora &#8222;Trzech kolor\u00f3w&#8221;, co we fragmentach wyemitowa\u0142a Telewizja Polska w programie pierwszym.<\/p>\n<p>Odbiegaj\u0105c jednak od w\u0142asnego podw\u00f3rka nadmieni\u0119, i\u017c znakomitym pomys\u0142em dotarcia do szk\u00f3\u0142 z poezj\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 by\u0142 ubieg\u0142oroczny projekt autorstwa Lidii \u017bukowskiej. Zorganizowa\u0142y\u015bmy wsp\u00f3lnie spotkanie z krakowskimi nauczycielami bibliotekarzami z 15. lice\u00f3w og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cych, proponuj\u0105c im cykliczne spotkania z cz\u0142onkami Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Wprawdzie jedna tylko szko\u0142a z rado\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142a nasz\u0105 propozycj\u0119 (problem honorari\u00f3w), ale \u00a0wszyscy poeci, kt\u00f3rzy odbyli spotkania autorskie, byli ukontentowani. Aktywna m\u0142odzie\u017c podejmowa\u0142a rozmowy, zadawa\u0142a pytania tw\u00f3rcom, sporz\u0105dzaj\u0105c po spotkaniach pisemne relacje, kt\u00f3re zamieszczano na naszej stronie internetowej.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cemy zatem wini\u0107 li tylko pocz\u0105tkuj\u0105cych autor\u00f3w za to, i\u017c nie czytaj\u0105. Kto\u015b musi im u\u015bwiadomi\u0107 potrzeb\u0119 obcowania z literatur\u0105 pi\u0119kn\u0105. Porwa\u0107 w poetyck\u0105 podr\u00f3\u017c. Rozsmakowa\u0107 w s\u0142owach. I niekoniecznie musz\u0105 to by\u0107 nauczyciele, czy bibliotekarze. Mog\u0105 to by\u0107, a mo\u017ce i powinni nimi by\u0107 w\u0142a\u015bnie ludzie pi\u00f3ra. Powinni oni tak prowadzi\u0107 swoje spotkania, aby opr\u00f3cz promowania w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci, umiej\u0119tnie (vide: felieton Teresy Januchty: &#8222;Nie zanudzi\u0107 uczni\u00f3w wyk\u0142adem!&#8221; na portalu Literaci.eu) nawi\u0105zywa\u0107 do nurt\u00f3w poezji wsp\u00f3\u0142czesnej, czy klasyki. Jednym s\u0142owem &#8211; winni posia\u0107 ziarno. Niekiedy jeden wiersz, czy metafora utkwi w pami\u0119ci m\u0142odego cz\u0142owieka tak, i\u017c \u00a0staje si\u0119 on dla niego pocz\u0105tkiem niezwyk\u0142ej, sta\u0142ej \u00a0podr\u00f3\u017cy poetyckiej.<\/p>\n<p>Nie darowa\u0142abym sobie, gdybym na koniec nie przywo\u0142a\u0142a\u00a0 jednego ze spotka\u0144 na ubieg\u0142orocznej Mi\u0119dzynarodowej Galicyjskiej Jesieni Literackiej, gdzie mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 wraz z Stefanem Jurkowskim spotka\u0107 si\u0119 z m\u0142odzie\u017c\u0105 licealn\u0105 w Muszynie.<\/p>\n<p>Do dzi\u015b pami\u0119tam, jak Jurkowski \u00a0pi\u0119knie m\u00f3wi\u0142 o poezji, o literaturze w og\u00f3le. W ogromnej ciszy s\u0142ysza\u0142o si\u0119 kie\u0142kowanie ziarna. I takiego efektu \u00a0wszystkim, odbywaj\u0105cym spotkania z m\u0142odymi s\u0142uchaczami, \u017cycz\u0119. A wtedy &#8211; jestem przekonana &#8211; zmniejszy si\u0119 liczba tych, kt\u00f3rzy nie czytaj\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 13.09.2011r.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>_____<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/16_wrzesien\/1.jpg\" alt=\"\" \/>Irena Kaczmarczyk i Stefan Jurkowski______________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/13_wrzesien\/zapro.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>__________________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong>DWUNASTA EDYCJA &#8222;WRZOSOWISKA 2011&#8221; W PIWNICZNEJ ZDROJU<\/strong><\/h1>\n<p>W Piwniczenej-Zdroju 21 sierpnia 2011 roku odby\u0142o si\u0119 ju\u017c dwunaste Spotkanie Poezji, Plastyki i Muzyki Karpat &#8211; &#8222;Wrzosowisko 2011&#8221;. Jest to impreza cykliczna, w kt\u00f3rej tradycyjnie uczestnicz\u0105 przedstawiciele tw\u00f3rc\u00f3w zamieszkuj\u0105cych Karpaty narodowo\u015bci polskiej, s\u0142owackiej oraz \u0141emk\u00f3w.\u00a0 W czasie &#8222;Wrzosowiska&#8221; og\u0142aszane s\u0105 wyniki konkursu poetyckiego nosz\u0105cego znamienny tytu\u0142 &#8222;Sen o Karpatach&#8221;. \u00a0W tym roku na VIII edycj\u0119 tego Mi\u0119dzynarodowy Konkurs Poetycki \u00a0nap\u0142yn\u0119\u0142o \u00a090 zestaw\u00f3w wierszy, w tym a\u017c 37 autor\u00f3w s\u0142owackich. Idea &#8222;Wrzosowiska&#8221; narodzi\u0142a si\u0119 i urzeczywistni\u0142a w redakcji lokalnego miesi\u0119cznika &#8222;Znad Popradu&#8221;. Od dwunastu lat Barbara Kr\u0119\u017co\u0142ek-Paluchowa, Wanda \u0141omnicka-Dulak i Maria Lebdowiczowa czuwaj\u0105 nad nim, wspierane przez r\u00f3\u017cnych wsp\u00f3\u0142organizator\u00f3w, sponsor\u00f3w, przyjaci\u00f3\u0142 oraz w\u0142adze lokalne.<\/p>\n<p>Pomys\u0142odawczyni\u0105 i dusza tego cyklicznego festiwalu kultury s\u0142owa, obrazu, muzyki, pie\u015bni i ta\u0144ca zwi\u0105zanego i inspirowanego pi\u0119knem Karpat jest Barbara Kr\u0119\u017co\u0142ek-Paluchowa &#8211; cz\u0142onkini Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP, znana piwnicza\u0144ska artysta-plastyk, poetka, ubieg\u0142oroczna laureatka Nagrody im. W\u0142adys\u0142awa Orkana. W przygotowaniu i organizacji tego corocznego wydarzenia artystycznego, w kt\u00f3rym prym wiedzie poezja, wspomagaj\u0105 j\u0105: Wanda \u0141omnicka -Dulak &#8211; cz\u0142onkini krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP, wybitna poetka i redaktor piwnicza\u0144skiej gazety &#8222;Z nad Popradu&#8221; oraz Maria Lebdowiczowa &#8211; poetka i emerytowana nauczycielka j\u0119zyka polskiego.<\/p>\n<p>W ramach tegorocznej imprezy podsumowano VIII edycj\u0119 Konkursu &#8222;Sen o Karpatach&#8221;. Jury w sk\u0142adzie: J\u00f3zef Baran &#8211; cz\u0142onek SPP &#8211; znany krakowski poeta (przewodnicz\u0105cy), Piotr Karpi\u0144ski &#8211; poeta z Proszowa na S\u0142owacji, Maria Lebdowiczowa\u00a0i Barbara Paluchowa przedstawicielki lokalne \u015brodowiska poetyckiego, oceni\u0142o \u0142\u0105cznie 90 zestaw\u00f3w, czyli 259 wierszy i za najlepsze przyzna\u0142a nagrody oraz wyr\u00f3\u017cnienia.<\/p>\n<p>Konkurs &#8222;Sen o Karpatach&#8221; stanowi integraln\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 &#8222;Wrzosowiska&#8221; i jest organizowany przez Bibliotek\u0119 Publiczn\u0105 Miasta i Gminy Piwniczna-Zdr\u00f3j oraz redakcj\u0119 lokalnego miesi\u0119cznika &#8222;Znad Popradu&#8221;. Poeci startowali w dw\u00f3ch kategoriach &#8211; os\u00f3b do 20 lat (m\u0142odzie\u017c) oraz powy\u017cej tego wieku (doro\u015bli). Laureaci, startuj\u0105cy w kategorii m\u0142odzie\u017cowej odebrali nagrody rzeczowe, a w kategorii doros\u0142ych nagrody pieni\u0119\u017cne. Fina\u0142 tego wrzosowiskowego spotkania nosi tytu\u0142 &#8222;Dymi kocio\u0142 Karpat&#8221; i odby\u0142a si\u0119 w Pijalni na S\u0142otwinach. Wcze\u015bniej uczestnicy &#8222;Wrzosowiska&#8221; odbyli wycieczk\u0119 wozami konnymi na wrzosowiska na po\u0142oninach wok\u00f3\u0142 Piwnicznej, gdzie odby\u0142a si\u0119 dla nich r\u00f3wnie\u017c msza \u015bwi\u0119ta. Spotkanie zamkn\u0119\u0142o og\u0142oszenie wynik\u00f3w konkursu, wyst\u0105pienia laureat\u00f3w czytaj\u0105cych wyr\u00f3\u017cnione utwory oraz koncert, w kt\u00f3rym wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 m.in.: Piotr Bakal i jego zesp\u00f3\u0142, &#8222;B\u0142ankowiany&#8221; z Piwnicznej-Zdroju. W czasie &#8222;Wrzosowiska&#8221; mo\u017cna si\u0119 te\u017c by\u0142o zaopatrzy\u0107 w wydawnictwa piwnicza\u0144skie. Organizatorami poetyckich spotka\u0144 by\u0142y: Towarzystwo Mi\u0142o\u015bnik\u00f3w Piwnicznej oraz Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Piwniczna-Zdr\u00f3j.<\/p>\n<p><strong>Wyniki tegorocznego konkursu &#8222;Sen o Karpatach&#8221; \u00a0przedstawiaj\u0105 si\u0119 nast\u0119puj\u0105co:<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li><strong> Kategoria &#8211; osoby do 20 lat, czyli m\u0142odzie\u017c<\/strong>: Jury w tej kategorii przyzna\u0142o 6 r\u00f3wnorz\u0119dnych nagr\u00f3d za zestawy wierszy i otrzymali je: Agnieszka Po\u0142omska z T\u0119goborza, Faustyna Uryga z Piwnicznej-Zdroju, Peter Javorka z Hubovej, Barbara Plutova, Adam Kollar i Miros\u0142ava \u015aciguli\u0144ska ze Starej Lubovni (S\u0142owacja). Wyr\u00f3\u017cnienia natomiast: Jana Biganicova i weronika Gresova ze Starej Lutowni (S\u0142owacja) oraz Adam Stefanko z Bratislavy.<\/li>\n<li><strong> Kategoria doros\u0142ych:<\/strong> Jury przyzna\u0142o pierwsze miejsce: Katarzynie Zychli z Sieniawy \u017barskiej (600 z\u0142), drugie miejsce: &#8211; Annie Piliszewskiej z Wieliczki (500 z\u0142), trzecie miejsca: Mieczys\u0142awowi A. \u0141ypowi. z Rzeszowa, Jozefowi Puchali z Kosic (S\u0142owacja), Erikowi Markowicowi ze Spiskiej Nowej Vsi (S\u0142owacja) i nagrody pieni\u0119\u017cne po 300 z\u0142. Nagrod\u0119 specjaln\u0105 burmistrza Miasta i Gminy Piwniczna-Zdr\u00f3j w kwocie 400 z\u0142 otrzyma\u0142 Janusz Koryl z Rzeszowa. Wyr\u00f3\u017cnienie specjalne za wiersze inspirowane osob\u0105 Jana Paw\u0142a II otrzymali: Ma\u0142gorzata Stachowiak-Schreyner z Sulechowa (ufundowane przez przewodnicz\u0105cego Ma\u0142opolskiego Oddzia\u0142u Civitas Christiana) oraz Zdzis\u0142awa G\u00f3rska ze Strzy\u017cowa (ufundowane przez proboszcza parafii w Piwnicznej-Zdroju). Wyr\u00f3\u017cnienie specjalne redakcji &#8222;Znad Popradu&#8221; otrzyma\u0142y tak\u017ce: Ma\u0142gorzata Ogorza\u0142y z Moszczenicy i Monika Dziedzina z Piwnicznej.<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>III. Wyr\u00f3\u017cnienia rzeczowe<\/strong> otrzymali: Miros\u0142aw Kowalski z Mys\u0142owic, Bogdan Nowicki ze \u015awi\u0119toch\u0142owic, Adam Ladzi\u0144ski z Ostro\u0142\u0119ki, Zbigniew Kazimierz Wrona z Limanowej, Jadwiga Grabarz z Kobyla, Barbara Konarska z Zielonej G\u00f3ry, Monika Pinia\u0144ska z Nowego S\u0105cza, Czes\u0142aw Markiewicz z Zielonej G\u00f3ry, Nina Kollarova ze Starej Lubovni, Roman Beno z Trnavy, Luboslav Adamuscin z Bardejova i Igor Tyss z Humennego.Nagrod\u0119 otrzyma\u0142a r\u00f3wnie\u017c Monika Mazur.<\/p>\n<p><em>Ignacy Stanis\u0142aw Fiut<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/10_wrzesien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>J. Baran, B. Paluchowa, M. \u0141yp &#8211; laureat, D._ Heller red.____________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/05_wrzesien\/zaproszenie.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________<\/p>\n<p><strong>Irena Kaczmarczyk<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong>NIECO CISZEJ, TU SI\u0118 CZYTA!<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;Przestali\u015bmy w og\u00f3le czyta\u0107. Wed\u0142ug ostatnich bada\u0144 przeprowadzonych na zlecenie Biblioteki Narodowej wynika, \u017ce czytanie ksi\u0105\u017cek zadeklarowa\u0142o zaledwie 38 procent badanych Polak\u00f3w. To najni\u017cszy wska\u017anik czytelnictwa zanotowany w historii. A wi\u0119c ju\u017c 62 procent Polak\u00f3w nie mia\u0142o w ci\u0105gu ostatniego roku kontaktu z \u017cadn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105.&#8221; &#8211; pisze Andrzej D\u0119bkowski w felietonie &#8222;Historyczna zapa\u015b\u0107.&#8221; na portalu Literaci.eu. Temat ten podejmuj\u0105 od czasu do czasu media, wypowiadaj\u0105 si\u0119 te\u017c w tej kwestii na forum nasi koledzy, autorzy\u00a0 poetyckich czy prozatorskich ksi\u0105\u017cek, krytycy literaccy.<\/p>\n<p>Refleksje owe sk\u0142oni\u0142y mnie do podzielenia si\u0119 \u00a0pewnymi spostrze\u017ceniami, przywiezionymi z moich ostatnich, licznych podr\u00f3\u017cy po Europie. Ot\u00f3\u017c, przebywaj\u0105c w r\u00f3\u017cnych hotelach, mniejszych lub wi\u0119kszych, bardziej, czy mniej luksusowych, pozytywnie zaskoczy\u0142 mnie fakt, i\u017c w ka\u017cdym z nich znajdowa\u0142y si\u0119 pomieszczenia, zaaran\u017cowane na biblioteki, w kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o zaopatrzy\u0107 si\u0119 w lektur\u0119 o ka\u017cdej porze dnia i nocy. W tych samoobs\u0142ugowych bibliotekach &#8211; bez komputeryzacji, dy\u017curuj\u0105cego bibliotekarza &#8211; zadbano o wygodne fotele, stoliki, odpowiednie o\u015bwietlenie. Przestrze\u0144. \u00a0Mo\u017cna by\u0142o wybra\u0107 stosown\u0105 publikacj\u0119 i zag\u0142\u0119bi\u0107 si\u0119 w lekturze na miejscu, b\u0105d\u017a w dogodnym zak\u0105tku na terenie turystycznego obiektu. Dlatego, szczeg\u00f3lnie na Fuerteventurze, jak okiem si\u0119gn\u0105\u0107, przy bajecznym basenie, czy na pla\u017cy widzia\u0142o si\u0119 zatopionych w lekturze turyst\u00f3w. To nieprawdopodobny widok. Czytali g\u0142\u00f3wnie Niemcy, bo wypoczywa\u0142o ich tutaj najwi\u0119cej. Dobrze utrzymani emeryci, &#8222;zaszywali si\u0119&#8221; pod palmami i oddawali intelektualnej przygodzie, okazuj\u0105c niezadowolenie, gdy w pobli\u017cu kto\u015b prowadzi\u0142 g\u0142o\u015bniejszy dyskurs. Sama do\u015bwiadczy\u0142am upomnienia na jednej z alejek, na kt\u00f3rej beztrosko opowiada\u0142am przyjaci\u00f3\u0142ce o zabawnej historyjce, maj\u0105cej miejsce na \u00a0wycieczkowym statku. Starszy pan z\u0142o\u017cy\u0142 z szacunkiem ksi\u0105\u017ck\u0119, wsta\u0142 z le\u017caka i wykona\u0142 w naszym kierunku gest : &#8222;nieco ciszej, tu si\u0119 czyta&#8221;!<\/p>\n<p>Ale wracaj\u0105c do hotelowych bibliotek. Co sta\u0142o na owych p\u00f3\u0142kach? Ot\u00f3\u017c, generalnie przewa\u017ca\u0142y sensacyjne powie\u015bci w j\u0119zyku angielskim, niemieckim. Nie uda\u0142o mi si\u0119 \u00a0zauwa\u017cy\u0107 \u017cadnego tomu poezji. \u017badnej te\u017c ksi\u0105\u017cki w rodzimym j\u0119zyku, a przecie\u017c raz po raz s\u0142ysza\u0142o si\u0119 polsk\u0105 mow\u0119 na korytarzach, w restauracjach, na pla\u017cy. Polacy ju\u017c podr\u00f3\u017cuj\u0105. Znaj\u0105 j\u0119zyki. Ba, nawet znam takich, kt\u00f3rzy \u00a0zabieraj\u0105 ze sob\u0105 na zagraniczne woja\u017ce ulubionych autor\u00f3w. Ale, nie przychodzi im do g\u0142owy, \u017ce te\u017c mogliby owe przeczytane ksi\u0105\u017cki &#8211; tak jak to robi\u0105 inni &#8211; po prostu \u00a0zostawi\u0107 w wakacyjnej ksi\u0105\u017cnicy. Ot, aby zaznaczy\u0107 \u015blad. I dlatego zacz\u0119\u0142am od siebie. Z\u0142o\u017cy\u0142am swoje tomiki po\u015br\u00f3d obcoj\u0119zycznych publikacji na wulkanicznej Fuerteventurze, w Turcji, na Cyprze, w Hiszpanii, na Jamajce (tu wypoczywa wielu Kanadyjczyk\u00f3w polskiego pochodzenia). Obserwowa\u0142am potem, czy zmienia\u0142y swoje po\u0142o\u017cenie, czy kto\u015b je dotyka\u0142, przestawia\u0142. I &#8211; \u00a0ku mojemu zdumieniu &#8211; nie zawsze le\u017cakowa\u0142y w zaciszu bibliotecznych p\u00f3\u0142ek. Kto\u015b zapewne musia\u0142 je przegl\u0105da\u0107, a mo\u017ce nawet &#8211; czyta\u0107. Zwykle, wraca\u0142y na miejsce. Tylko w jednym z hoteli, po 4 dniach, znikn\u0119\u0142y bezpowrotnie, a potem otrzyma\u0142am list z Wroc\u0142awia, w kt\u00f3rym pewna pani wyrazi\u0142a\u00a0 ujmuj\u0105c\u0105 opini\u0119 o moich impresjach poetyckich.<\/p>\n<p>Nie rezygnuj\u0119 z pomys\u0142u, do czego i Pa\u0144stwa namawiam, i zn\u00f3w zabior\u0119 kilka ksi\u0105\u017cek, aby zostawi\u0107 je, tym razem, w \u00a0Portugalii. Aby w\u0142a\u015bnie pozosta\u0142\u00a0 \u015blad; nie wy\u017c\u0142obiony na murze, czy \u0142awce, ale na literackiej, hotelowej p\u00f3\u0142ce.<\/p>\n<p>\u017be nie dostrzeg\u0142am rozczytanych rodak\u00f3w\u00a0 na obcych pla\u017cach, mo\u017cna na pewno t\u0142umaczy\u0107 jednak s\u0142ab\u0105 znajomo\u015bci\u0105 &#8211; zw\u0142aszcza starszego pokolenia &#8211; j\u0119zyk\u00f3w obcych, tudzie\u017c pi\u0119kn\u0105 pogod\u0105, kt\u00f3ra raczej sk\u0142ania\u0142a do k\u0105pieli w gor\u0105cych, turkusowych morzach, ni\u017c do czytania. Czy jednak &#8211; dawno nie by\u0142am w porze letniej na naszym Wybrze\u017cu &#8211; Polacy pochylaj\u0105 si\u0119 nad ksi\u0105\u017ck\u0105 w naszych kurortach? Czy odczuwaj\u0105 tak\u0105 potrzeb\u0119? Czy w naszych hotelach dba si\u0119 r\u00f3wnie\u017c o pokarm duchowy dla go\u015bci?<\/p>\n<p>Wiem, \u017ce w Krakowie, w jednym z antykwariat\u00f3w w centrum, w sezonie turystycznym, w\u0142a\u015bciciele skupuj\u0105 ksi\u0105\u017cki angloj\u0119zyczne, aby zaoferowa\u0107 je cudzoziemcom, mieszkaj\u0105cym czasowo w pobliskim, renomowanym hotelu. I z powodzeniem si\u0119 te ksi\u0105\u017cki sprzedaj\u0105.<\/p>\n<p>Nawyk to, czy potrzeba czytania, odwiedzaj\u0105cych pi\u0119kny Krak\u00f3w, obcokrajowc\u00f3w? I, czy ten fakt kupowania ich w pobliskim antykwariacie sugeruje, i\u017c w polskich hotelach nie ma wakacyjnych bibliotek?<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 28 sierpnia 2011<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________-<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/22_sierpien\/justek.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>RUBINSTEIN RESIDENCE &#8211; KAMIENICA PRZY UL. SZEROKIEJ 12 W KRAKOWIE<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki prywatnemu mecenatowi &#8211; pa\u0144stwu Marzenie i Krzysztofowi Pier\u015bcionkom- Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich ma od wiosny tego roku swoj\u0105 siedzib\u0119 w kamienicy przy ul. szerokiej 12 w Krakowie, zwanej &#8222;Rubinstein&#8221;. To w\u0142a\u015bnie w jej urokliwych piwnicach odbywaj\u0105 si\u0119 nasze cykliczne wieczory autorskie, spotkania z Zarz\u0105dem, z cz\u0142onkami KOZLP. Tutaj tak\u017ce, na Kazimierzu, odby\u0142a si\u0119 w czerwcu nasza tegoroczna Krakowska Noc Poet\u00f3w. Wakacje to zwykle taki okres, \u017ce wiele cyklicznych literackich imprez nie odbywa si\u0119 z prostego powodu &#8211; miasto wyludnia si\u0119, natomiast przyje\u017cd\u017caj\u0105cy tury\u015bci szukaj\u0105 innych wra\u017ce\u0144. Dlatego teraz w\u0142a\u015bnie &#8211; w po\u0142owie wakacji- tym bardziej zapraszamy do zwiedzania krakowskiego Kazimierza i wytchnienia oraz &#8222;nabrania si\u0142&#8221; w restauracji &#8222;Rubinstein&#8221;.<\/p>\n<p>Dla zainteresowanych histori\u0105, podajemy, \u017ce pocz\u0105tki kamienicy przypadaj\u0105 na po\u0142ow\u0119 XV wieku. Na jednej modularnej dzia\u0142ce wzniesiono w\u00f3wczas dwa niezale\u017cne, jednotraktowe domy. W ci\u0105gu nast\u0119pnych dziesi\u0119cioleci obiekty ulega\u0142y przekszta\u0142ceniom i stopniowej rozbudowie. W wieku XVI powsta\u0142y trakty tylne przy domu p\u00f3\u0142nocnym i po\u0142udniowym, ponadto budynki podwy\u017cszono poprzez nadbudow\u0119 pi\u0119tra. W nast\u0119pnym stuleciu dodano drug\u0105 kondygnacj\u0119. Nad domem po\u0142udniowym pozostawiono nadal konstrukcj\u0119 murowano-drewnian\u0105. Do scalenia w\u0142a\u015bciwego dosz\u0142o na prze\u0142omie XVIII i XIX wieku. Ujednolicono w\u00f3wczas dwie odr\u0119bne dot\u0105d elewacje, a nad po\u0142udniow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 kamienicy ukszta\u0142towa\u0142o si\u0119 w ca\u0142o\u015bci murowane II pi\u0119tro. Pod koniec XIX wieku wzniesiono now\u0105, dwupi\u0119trow\u0105 oficyn\u0119, kosztem znacznego wyburzenia poprzedniej. Od ko\u0144ca XIX stulecia do wybuchu II wojny kamienica pe\u0142ni\u0142a rol\u0119 typowego domu czynszowego. W wieku XX uleg\u0142a ca\u0142kowitemu zaniedbaniu i cz\u0119\u015bciowo popad\u0142a w ruin\u0119.<\/p>\n<p>W wyniku przeprowadzonych prac ods\u0142oni\u0119to nadzwyczaj warto\u015bciowe pod wzgl\u0119dem zabytkowym i artystycznym elementy dawnego wystroju wn\u0119trz. W reprezentacyjnym pomieszczeniu traktu frontowego dawnej kamienicy p\u00f3\u0142nocnej na I pi\u0119trze zachowa\u0142y si\u0119 fragmenty polichromii datowanej na 2 po\u0142. XVI wieku, maj\u0105cej \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek z warsztatem wawelskim. Na \u015bcianie zachodniej odkryto polichromowan\u0105 p\u00f3\u0142kolumn\u0119 mi\u0119dzyokienn\u0105, a na \u015bcianie po\u0142udniowej ods\u0142oni\u0119to kamienny wspornik z rze\u017abiarskim ornamentem ro\u015blinnym, wspieraj\u0105cy \u0142\u0119ki nadpro\u017cy nad wn\u0119kami arkadowymi. W pomieszczeniu traktu frontowego dawnej kamienicy po\u0142udniowej na I pi\u0119trze, na belkach stropowych zachowa\u0142y si\u0119 rzadko spotykane resztki ko\u0142tryny, dekoracyjnego obicia. Zrealizowano je z papieru czerpanego przy u\u017cyciu klock\u00f3w drzeworytniczych. Oba te pomieszczenia stanowi\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 reprezentacyjnego apartamentu. Do niezwyk\u0142ych odkry\u0107 nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c ods\u0142oni\u0119cie filaru mi\u0119dzyokiennego we wschodniej, niegdy\u015b elewacyjnej \u015bcianie kamienicy na II pi\u0119trze. Ro\u015blinny motyw reliefu na czole i bokach trzonu posiada dekoracj\u0119 bardzo podobn\u0105, r\u00f3wnie\u017c pod wzgl\u0119dem klasy artystycznej, do tej, jak\u0105 spotka\u0107 mo\u017cna w Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Odkryte elementy zabytkowe poddano d\u0142ugiemu procesowi konserwacji i uzupe\u0142niono je b\u0105d\u017a zrekonstruowano w oparciu o zachowane fragmenty oraz analogie. Podobnemu procesowi, po etapie koniecznych rob\u00f3t natury konstrukcyjnej, poddano r\u00f3wnie\u017c substancj\u0119 kamiennych mur\u00f3w, ceglanych \u015bcian oraz sklepie\u0144 piwnicznych. W kamienicy pe\u0142ni\u0105cej obecnie rol\u0119 eleganckiego obiektu hotelowego pomieszczenia pieczo\u0142owicie zaadaptowano, nawi\u0105zuj\u0105c do czas\u00f3w jej \u015bwietno\u015bci w wiekach XVI i XVII. Zrobiono to z pe\u0142nym poszanowaniem zabytkowych element\u00f3w wystroju architektonicznego i dekoracji, chroni\u0105c i eksponuj\u0105c ocala\u0142e relikty.<\/p>\n<p>Budynek nazw\u0119 sw\u0105 zawdzi\u0119cza Helenie Rubinstein, pierwszej damie biznesu kosmetycznego, kt\u00f3ra na ulicy Szerokiej sp\u0119dzi\u0142a pierwsze 18 lat \u017cycia zanim, wyruszywszy w \u015bwiat, zrobi\u0142a wielk\u0105 karier\u0119. W tym butikowym obiekcie znajdujemy 27 pokoi, w tym 5 zabytkowych apartament\u00f3w. Wszystkie posiadaj\u0105 indywidualny wystr\u00f3j wn\u0119trz. Na dachu obiektu znajduje si\u0119 taras widokowy, sk\u0105d podziwia\u0107 mo\u017cna panoram\u0119 Krakowa. Wszystkie pomieszczenia s\u0105 klimatyzowane. Restauracja poleca wy\u015bmienite potrawy kuchni europejskiej i polskiej kuchni dworskiej. Po\u0142o\u017cenie w jednym z najbardziej czaruj\u0105cych i wyj\u0105tkowych miejsc Krakowa, stanowi idealny punkt wyj\u015bcia do odkrywania urok\u00f3w miasta. W bliskim s\u0105siedztwie znajduj\u0105 si\u0119\u00b4 g\u0142\u00f3wne atrakcje &#8211; Stara Synagoga, Wawel, historyczne budowle i pomniki. Tylko kilkana\u015bcie minut spacerkiem dzieli go od Rynku G\u0142\u00f3wnego.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/2_sierpien\/renowacja.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/2_sierpien\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/2_sierpien\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>foto Marzena Pier\u015bcionek<\/p>\n<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nPOEZJA I MUZYKA W ARTYSTYCZNYM OGRODZIE NA \u0141OBZOWSKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Doprawdy, niezwyk\u0142y to pomys\u0142 na prezentacj\u0119 sztuk wszelakich. I niezwyk\u0142e to miejsce, w kt\u00f3rym owa prezentacja dzieje si\u0119 ju\u017c z kolei raz jedenasty. Bo prosz\u0119 sobie wyobrazi\u0107 pi\u0119kny ogr\u00f3d, ze starym, okaza\u0142ym drzewostanem, z zadbanymi trawnikami, na kt\u00f3rych wyeksponowano kamienno-metalowe rze\u017aby d\u0142uta prof. Bronis\u0142awa Chromego. Tu pawi si\u0119 paw roz\u0142o\u017conym wachlarzem ogona, tu d\u0142ugono\u017cy si\u0119 bocian, tam uwa\u017cnie kokosi si\u0119 kokosz.I urokliwe, kontrastuj\u0105ce z zielonym otoczeniem, ukwiecenie. A ca\u0142y ten artystyczny ogrodowy zak\u0105tek usytuowany na ty\u0142ach ul. \u0141obzowskiej w Krakowie, gdzie Al. S\u0142owackiego niemal\u017ce o krok, a nie dobiega z niej \u017caden uporczywy szum, pisk opon, klaksony i tym podobne d\u017awi\u0119ki ruchliwego traktu. A wszystko te\u017c bardzo blisko siedziby Radia Krak\u00f3w. I ot\u00f3\u017c, w tym czarownym miejscu, <strong>Wiktoria Bisztyga<\/strong> (sic! &#8211; matka znakomitej wokalistki Pauliny Bisztygi), absolwentka Wydzia\u0142u Humanistycznego krakowskiej Alma Mater, obdarzona niezwyk\u0142ym g\u0142osem, by\u0142a czo\u0142owa solistka &#8222;S\u0142owianek&#8221;, zespo\u0142u dzia\u0142aj\u0105cego przy zacnej krakowskiej uczelni (dzi\u015b \u015bpiewa w &#8222;Pras\u0142owiankach&#8221;), jedena\u015bcie lat temu zainicjowa\u0142a pomys\u0142 organizowania raz w roku ogrodowych spotka\u0144 krakowskich artyst\u00f3w. Zaprasza wi\u0119c poet\u00f3w, bard\u00f3w, artyst\u00f3w \u015bpiewaj\u0105cych w Krakowskiej Operze, kt\u00f3rzy w poka\u017anej, ogrodowej altanie, przy suto i apetycznie zastawionych sto\u0142ach, prezentuj\u0105 si\u0119 na plenerowej scenie, przed wysmakowan\u0105 publiczno\u015bci\u0105, bo po\u015br\u00f3d niej niemal\u017ce sami koneserzy sztuki.<\/p>\n<p>W tym roku &#8211; jako go\u015bci specjalnych &#8211; zaprosi\u0142a: krakowsk\u0105 poetk\u0119 <strong>Iren\u0119 Kaczmarczyk<\/strong>, kt\u00f3ra otworzy\u0142a prezentacj\u0119 wierszem, inauguruj\u0105cym VI Festiwal \u015awi\u0119ta Ogrod\u00f3w 2011 w Krakowie*, \u00a0a potem wyrecytowa\u0142a kilkana\u015bcie swoich utwor\u00f3w; <strong>Jakuba \u017bmij Zielin\u0119,<\/strong> m\u0142odego wokalist\u0119, kt\u00f3ry wykona\u0142 brawurowo swoje autorskie piosenki i wiele innych utwor\u00f3w znanych poet\u00f3w. Wyst\u0105pi\u0142 r\u00f3wnie\u017c krakowski bard, mistrz nastroju<strong>Andrzej Mr\u00f3z<\/strong>, kt\u00f3ry zauroczy\u0142 publiczno\u015b\u0107 lirycznym g\u0142osem tudzie\u017c podobnymi w nastroju, w\u0142asnymi i wysmakowanymi tekstami innych tw\u00f3rc\u00f3w. Towarzyszy\u0142a mu \u017cona dr Maria Lankosz-Mr\u00f3z, botanik z Ogrodu Botanicznego UJ. A wszystkie wyrecytowane wiersze korespondowa\u0142y z zieleni\u0105 i barwami kwiat\u00f3w. A wszystkie wy\u015bpiewane teksty unosi\u0142y si\u0119 w lipcowym powietrzu, konkuruj\u0105c z nie\u015bmia\u0142ymi koncertami pierwszych \u015bwierszczy. Oczywi\u015bcie, tradycyjnie nie zabrak\u0142o wsp\u00f3lnego od\u015bpiewania kultowego, ogrodowego tekstu Jonasza Kofty: &#8222;Pami\u0119tajcie o ogrodach&#8221;.<\/p>\n<p>Prawdziw\u0105 uczt\u0119 sprawi\u0142y publiczno\u015bci dwie znakomite, krakowskie sopranistki: <strong>Zofia Kilanowicz<\/strong> i <strong>Lidia Raymond<\/strong>. Artystki Opery Krakowskiej wykona\u0142y kilka pie\u015bni. Do solistek, raz po raz, do\u0142\u0105cza\u0142a gospodyni wieczoru i swoim fantastycznym sopranem tworzy\u0142a wesp\u00f3\u0142 znakomity duet. Wiktoria Bisztyga &#8211; organizatorka, sprawczyni ca\u0142ego spektakularnego wydarzenia w og\u00f3le nadzwyczajnie prowadzi\u0142a spotkanie. Z ogromnym wdzi\u0119kiem, okrasza\u0142a go w\u0142asnym wykonaniem pie\u015bni ba\u0142ka\u0144skich. Wybrzmia\u0142y wi\u0119c jej ulubione: &#8222;Makedonskodevojce&#8221; i &#8222;Ajde Jano&#8221;. Do kilku pie\u015bni zaprosi\u0142a c\u00f3rk\u0119 Sabin\u0119. Niew\u0105tpliwie do\u0142\u0105czy\u0142aby do tego duetu r\u00f3wnie\u017c druga c\u00f3rka Paulina Bisztyga, ale zapewne z uwagi na koliduj\u0105cy z imprez\u0105 koncert, by\u0142a nieobecna. Obecny by\u0142 natomiast m\u0105\u017c Wiktorii &#8211; Stanis\u0142aw Bisztyga, senator obecnej kadencji, kt\u00f3ry dyskretnie dba\u0142 o go\u015bci i sto\u0142y a nawet, a nawet za\u015bpiewa\u0142 razem z rodzin\u0105 jedn\u0105 z piosenek. To niezwyk\u0142a piosenka &#8222;Schodzisz zboczem&#8221;, kt\u00f3ra &#8211; jak zapowiada\u0142a gospodyni &#8211; po\u0142\u0105czy\u0142a na zawsze t\u0119 par\u0119. S\u0142uchacze, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych zasiadali znani krakowscy dziennikarze, literaci, profesorowie wy\u017cszych uczelni, przedstawiciele krakowskiego Ogrodu Botanicznego i zagraniczni go\u015bcie, ani na moment nie odwracali uwagi od wykonawc\u00f3w. W\u015br\u00f3d zas\u0142uchanych zauwa\u017cy\u0142am profesor Gabriel\u0119 Matuszek (Prezes krakowskiego Oddzia\u0142u Stowarzyszenia Pisarzy Polskich), Wac\u0142awa Krupi\u0144skiego (dziennikarza &#8222;Dziennika Polskiego&#8221;), wybitnego malarza Grzegorza Steca. Podczas przerw na lampk\u0119 wina i degustacj\u0119 najr\u00f3\u017cniejszych smako\u0142yk\u00f3w &#8211; spotkanie trwa\u0142o kilka godzin &#8211; mo\u017cna by\u0142o swobodnie rozmawia\u0107, rozkoszowa\u0107 si\u0119 ciep\u0142ym wieczorem i nadzwyczajn\u0105 atmosfer\u0105.<\/p>\n<p>Mo\u017cna by rzec: to niemo\u017cliwe, aby w \u015brodku Krakowa, w otoczeniu wie\u017cowc\u00f3w, mog\u0142a odbywa\u0107 si\u0119 tak specyficzna impreza. To niemo\u017cliwe, aby tylu artyst\u00f3w z przyjemno\u015bci\u0105 wyst\u0119powa\u0142o pod dachami ulicy \u0141obzowskiej. Pod lipcowym &#8211; bo w tym czasie rokrocznie odbywa si\u0119 \u00a0impreza &#8211; krakowskim niebem. Niew\u0105tpliwie, to jaka\u015b magia, ale i &#8211; a mo\u017ce przede wszystkim &#8211; niebywa\u0142y zmys\u0142 organizatorski i urok utalentowanej gospodyni, znakomicie prowadz\u0105cej ogrodowe spotkanie. Wiki Bisztygi.<\/p>\n<p>A\u017c si\u0119 prosi, aby ten artystyczny ogr\u00f3d posiada\u0142 swoj\u0105 nazw\u0119 i logo. Ju\u017c zreszt\u0105 w trakcie spotkania rodzi\u0142y si\u0119 pomys\u0142y. I na pewno na drugi rok, mam nadziej\u0119, \u017ce otrzymam od kole\u017canki Wiki zaproszenie, b\u0119dzie to ju\u017c Ogr\u00f3d pod nazw\u0105. I &#8211; czego szczerze \u017cycz\u0119 &#8211; zajmie pierwsze miejsce w Konkursie &#8222;Ogrod\u00f3w s\u0105siedzkich&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>*\u00a0\u00a0 x x x<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W macierzankach<\/p>\n<p>szale\u0144stwo pszcz\u00f3\u0142<\/p>\n<p>pachnie cukrem i miodem<\/p>\n<p>krew p\u0142ynie<\/p>\n<p>zio\u0142owym potokiem<\/p>\n<p>miodne wodospady<\/p>\n<p>czuj\u0105 t\u0119tno lata<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Irena Kaczmarczyk , z tomu: &#8222;Srebrne niepokoje&#8221;<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 16 VII 2011<\/p>\n<p>Irena Kaczmarczyk<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/31_lipiec\/1\/P7090017.JPG\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>PROJEKT SOCJALNY PT. &#8222;CZYTANIE NIE BOLI, A POEZJA.?&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W czerwcu 2011 roku (w dniach: 27, 28 i 29.06.2011r.) nasze poetki, tj.: Marzena D\u0105browa &#8211; Szatko, Magdalena W\u0119grzynowicz &#8211; Plichta, Jadwiga Fillman &#8211; Zwierska, oraz Joanna Rzodkiewicz, przy wsp\u00f3\u0142pracy z Miejskim O\u015brodkiem Pomocy Spo\u0142ecznej Filii nr 8 w Krakowie, rozpocz\u0119\u0142y realizacj\u0119 projektu socjalnego pt. &#8222;Czytanie nie boli, a poezja.?&#8221;, kt\u00f3ry zosta\u0142 opracowany i zorganizowany przez Joann\u0119 Rzodkiewicz. Jest to kontynuacja projektu socjalnego pt. &#8222;Czytanie nie boli&#8221; zrealizowanego w sierpniu 2010 roku, w kt\u00f3rym uczestniczy\u0142 r\u00f3wnie\u017c Maciej Naglicki. Tegoroczn\u0105 grup\u0119 beneficjent\u00f3w stanowi\u0142y dzieci w wieku od 7 do 16 lat, a tak\u017ce osoby doros\u0142e pisz\u0105ce poezj\u0119. Zorganizowano trzy spotkania, kt\u00f3re odby\u0142y si\u0119 w M\u0142odzie\u017cowym Domu Kultury przy ul. Beskidzkiej 30: w pierwszym uczestniczy\u0142y dzieci w wieku 7-12 lat, w drugim uczestniczy\u0142y dzieci w wieku 13-16 lat, a uczestnikami trzeciego spotkania by\u0142y osoby doros\u0142e pisz\u0105ce poezj\u0119.<\/p>\n<p>Podejmowane w ramach projektu dzia\u0142ania zmierza\u0142y do aktywizacji kulturalno-edukacyjnej i spo\u0142ecznej oraz wzbogaci\u0142y uczestnik\u00f3w w nowe do\u015bwiadczenia. Nasze kole\u017canki podzieli\u0142y si\u0119 swoj\u0105 pasj\u0105 i tw\u00f3rczo\u015bci\u0105, zaprezentowa\u0142y utwory nie tylko w\u0142asnego autorstwa, ale tak\u017ce innych wsp\u00f3\u0142czesnych tw\u00f3rc\u00f3w. Beneficjenci mieli mo\u017cliwo\u015b\u0107 rozmowy z krakowskimi literatami, poznawania odmiennych punkt\u00f3w widzenia i interpretacji \u015bwiata. Zaj\u0119cia zmierza\u0142y do tego, aby uczestnicy nie tylko odczuli pi\u0119kno utworu, pog\u0142\u0119bili swoj\u0105 wiedz\u0119 o \u017cyciu, ale r\u00f3wnie\u017c prze\u017cyli zawarte w nim warto\u015bci sprzyjaj\u0105ce dojrzewaniu postaw spo\u0142eczno-moralnych. Wszystkie dzieci ch\u0119tnie nawi\u0105zywa\u0142y kontakt z autorkami, daj\u0105c si\u0119 prowadzi\u0107 w \u015bwiat wyobra\u017ani i reagowa\u0142y niezwykle \u017cywio\u0142owo. Starsze dzieci z zaanga\u017cowaniem pisa\u0142y w\u0142asne, ciekawe rozwi\u0105zania poetyckie, kt\u00f3re nast\u0119pnie odczyta\u0142y. W nagrod\u0119 otrzyma\u0142y zak\u0142adki do ksi\u0105\u017cek i gromkie brawa.<\/p>\n<p>Spotkanie z osobami doros\u0142ymi mia\u0142o charakter warsztat\u00f3w poetyckich. Naszym zamys\u0142em jest umo\u017cliwienie osobom pisz\u0105cym poezj\u0119, kt\u00f3rzy swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 pozostawiaj\u0105 w czelu\u015bciach szuflad, prezentacji w\u0142asnych utwor\u00f3w w gronie \u017cyczliwych os\u00f3b, a tak\u017ce kszta\u0142cenie umiej\u0119tno\u015bci pos\u0142ugiwania si\u0119 \u017cywym s\u0142owem. Z grupy doros\u0142ych zamierzali\u015bmy wy\u0142oni\u0107 osoby ch\u0119tne do udzia\u0142u w dalszych spotkaniach i wszyscy uczestnicy opowiedzieli si\u0119 za kontynuacj\u0105 warsztat\u00f3w poetyckich. Planujemy zorganizowanie cyklu warsztat\u00f3w literackich dla os\u00f3b doros\u0142ych od wrze\u015bnia &#8211; do grudnia 2011r.<\/p>\n<p>Wszyscy beneficjenci bior\u0105cy udzia\u0142 w projekcie zostali obdarowani pi\u0119knie wydanymi ksi\u0105\u017ckami pozyskanymi od sponsor\u00f3w oraz autorskimi ksi\u0105\u017ckami literat\u00f3w uczestnicz\u0105cych w spotkaniach.<\/p>\n<p>Pracownicy Miejskiego O\u015brodka Pomocy Spo\u0142ecznej w Krakowie z\u0142o\u017cyli podzi\u0119kowania naszym kole\u017cankom za bezp\u0142atny udzia\u0142 w projekcie i wsp\u00f3\u0142tworzenie spotka\u0144 w \u015bwiecie literatury, a wzruszone dzieci wr\u0119czy\u0142y poetkom bukiety kwiat\u00f3w.<\/p>\n<p>Joanna Rzodkiewicz<\/p>\n<p>_____________________________________________________________________________________________________________<\/p>\n<p><strong>Irena Kaczmarczyk<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong>Imieniny Czes\u0142awa Mi\u0142osza<\/strong><\/h1>\n<p>Oko\u0142o 5. godzin trwa\u0142y niezwyk\u0142e <strong>&#8222;Imieniny Czes\u0142awa Mi\u0142osza&#8221;<\/strong> w Willi Decjusza na Woli Justowskiej w Krakowie. W niedziel\u0119, 17 lipca &#8211; w ramach obchod\u00f3w Roku Czes\u0142awa Mi\u0142osza &#8211; czeka\u0142a na go\u015bci prawdziwa poetycko &#8211; muzyczna uczta. Spotkanie, kt\u00f3rego artystyczna koncepcja zosta\u0142a oparta na po\u0142\u0105czeniu obrazu, d\u017awi\u0119ku i s\u0142owa zosta\u0142a zrealizowana w konwencji imieninowego przyj\u0119cia, bo &#8211; o czym wspomnia\u0142a na pocz\u0105tku organizatorka imprezy &#8211; 20 lipca Czes\u0142aw Mi\u0142osz obchodzi\u0142 imieniny.<\/p>\n<p>W oficjalnej cz\u0119\u015bci uroczysto\u015bci, przy Stoliku Literackim, odby\u0142a si\u0119 rozmowa &#8211; wspomnienie o Czes\u0142awie Mi\u0142oszu, w kt\u00f3rej udzia\u0142 wzi\u0119li: poeta Ryszard Krynicki, wszechstronny artysta i przyjaciel noblisty prof. Andrzej Strumi\u0142\u0142o oraz dziennikarz, krytyk literacki i edytor Tomasz Fia\u0142kowski.<\/p>\n<p>Rozmow\u0119 po\u015bwi\u0119con\u0105 osobie i tw\u00f3rczo\u015bci Poety oraz jej wp\u0142ywowi na przedstawicieli r\u00f3\u017cnych dziedzin sztuki prowadzi\u0142a sekretarka noblisty, autorka &#8222;Rozm\u00f3w o Mi\u0142oszu&#8221;, pani Agnieszka Kosi\u0144ska. Zacni go\u015bcie przywo\u0142ywali miejsca, okoliczno\u015bci, w jakich osobi\u015bcie spotykali si\u0119 z autorem &#8222;Doliny Issy&#8221;. Prof. Andrzej Strumi\u0142\u0142o m\u00f3wi\u0142 o trudnej pracy nad zilustrowaniem 12.utwor\u00f3w noblisty. Obrazy, zainspirowane ostatnim cyklem Jego wierszy, wykona\u0142\u00a0 w ci\u0105gu paru ostatnich miesi\u0119cy. Zosta\u0142y one wystawione w renesansowych wn\u0119trzach Wilii Decjusza. Profesor oprowadzi\u0142 przyby\u0142ych go\u015bci po ekspozycji, opatruj\u0105c szerokim komentarzem ka\u017cd\u0105 prac\u0119. Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zwr\u00f3ci\u0142 na rysunek do wiersza &#8222;Dobro\u0107&#8221; (obraz na plakacie). S\u0142owem &#8222;dobro\u0107&#8221; &#8211; powtarzali zgodnie wspominaj\u0105cy noblist\u0119 &#8211; Poeta\u00a0 nie szafowa\u0142, ani w \u017cyciu, ani w literaturze. Wiersz ten by\u0142 ostatnim utworem, kt\u00f3ry Czes\u0142aw Mi\u0142osz podyktowa\u0142 22 grudnia 2003 roku sekretarce Agnieszce Kosi\u0144skiej. Prowadz\u0105ca rozmow\u0119 podkre\u015bli\u0142a, \u017ce Poeta zmar\u0142 w procesie tworzenia. Potwierdza\u0142 to pan Tomasz Fia\u0142kowski, przywo\u0142uj\u0105c ostatni wywiad, kt\u00f3ry przeprowadzi\u0142 z Mi\u0142oszem na Oddziale Intensywnej Terapii u prof. Andrzeja Szczeklika.<\/p>\n<p>Po obejrzeniu rysunk\u00f3w prof. Andrzeja Strumi\u0142\u0142y go\u015bcie zostali zaproszeni na wyj\u0105tkowy koncert, a raczej spektakl muzyczny <strong>&#8222;S\u0142uchaj\u0105c Mi\u0142osza&#8221;<\/strong>, podczas kt\u00f3rego, na starych instrumentach, zesp\u00f3\u0142 Brevis Consortzaprezentowa\u0142 kilka utwor\u00f3w muzyki barokowej i wsp\u00f3\u0142czesnej, m.in. utw\u00f3r &#8222;R\u00f3wnoleg\u0142e&#8221;, skomponowany przez obecnego na Imieninach, Zygmunta Koniecznego. Podczas spektaklu, zilustrowane wiersze Mi\u0142osza wspaniale recytowa\u0142 sam tw\u00f3rca obraz\u00f3w prof. Andrzej Strumi\u0142\u0142o.<\/p>\n<p>O godzinie 20.30 organizatorzy- jak na imieniny przysta\u0142o &#8211; zaprosili go\u015bci do \u00a0Sali Kominkowej na pyszny imieninowy tort, lampk\u0119 szampana i smaczn\u0105 kaw\u0119. Wyj\u0105tkowo ciep\u0142a niedziela zatrzyma\u0142a jeszcze uczestnik\u00f3w spotkania na tarasie, gdzie delektuj\u0105c si\u0119 pocz\u0119stunkiem, mieli okazj\u0119 porozmawia\u0107 z artystami, organizatorami, dzi\u0119kuj\u0105c im za smakowit\u0105 uczt\u0119 duchow\u0105, jak\u0105 sprawili krakowianom z okazji zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 imienin autora &#8221; Spi\u017carni literackiej&#8221;.<\/p>\n<p>Dodatkowe podzi\u0119kowania nale\u017ca\u0142y si\u0119 organizatorom tak\u017ce za umo\u017cliwienie nieodp\u0142atnego zwiedzania wraz z przewodnikiem &#8211; w ramach ostatniej ods\u0142ony tegorocznej edycji Szlaku Renesansowego w Ma\u0142opolsce &#8211;\u00a0renesansowej per\u0142y, jak\u0105 jest Willa Decjusza. Za wyk\u0142ady. Za niepowtarzalny koncert Zespo\u0142u Muzyki Dawnej &#8222;Camerata Cracovia&#8221;, podczas kt\u00f3rego wybrzmia\u0142y teksty pioniera poezji renesansowej &#8211; Stanis\u0142awa G\u0105siorka &#8222;Kleryki&#8221; z Bochni.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>DOBRO\u0106<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wzbiera\u0142a w nim czu\u0142o\u015b\u0107 tak wielka, \u017ce na widok<\/strong><\/p>\n<p><strong>zranionego wr\u00f3bla got\u00f3w by\u0142 wybuchn\u0105\u0107 p\u0142aczem.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Pod nienagannymi manierami \u015bwiatowca ukrywa\u0142<\/strong><\/p>\n<p><strong>swoje wsp\u00f3\u0142czucie dla wszystkiego co \u017cywe.<\/strong><\/p>\n<p><strong>By\u0107 mo\u017ce odgadywali to niekt\u00f3rzy ludzie, ale na pewno<\/strong><\/p>\n<p><strong>wiedzia\u0142y o tym w spos\u00f3b dla nas tajemniczy ma\u0142e ptaki,<\/strong><\/p>\n<p><strong>kt\u00f3re obsiada\u0142y mu g\u0142ow\u0119 i ramiona kiedy przystan\u0105\u0142<\/strong><\/p>\n<p><strong>w parkowej alei i jad\u0142y z jego r\u0119ki,<\/strong><\/p>\n<p><strong>jak gdyby uleg\u0142o zawieszeniu prawo nakazuj\u0105ce<\/strong><\/p>\n<p><strong>mniejszemu chroni\u0107 si\u0119 przed wi\u0119kszym,<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u017ceby nie zosta\u0107 po\u017cartym.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Jak gdyby odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 czas i znowu zaja\u015bnia\u0142y<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u015bcie\u017cki rajskiego ogrodu.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Mia\u0142em trudno\u015bci ze zrozumieniem tego cz\u0142owieka<\/strong><\/p>\n<p><strong>bo z tego co m\u00f3wi\u0142 przeziera\u0142a jego wiedza o straszno\u015bci \u015bwiata,<\/strong><\/p>\n<p><strong>raz kiedy\u015b doznanej i odczutej a\u017c do samych trzewi.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Zadawa\u0142em wi\u0119c sobie pytanie jak zdo\u0142a\u0142 poskromi\u0107<\/strong><\/p>\n<p><strong>w sobie bunt i zdoby\u0107 si\u0119 na pokorn\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Chyba dlatego \u017ce \u015bwiat cho\u0107 z\u0142y ale istniej\u0105cy<\/strong><\/p>\n<p><strong>uzna\u0142 za lepszy od nieistniej\u0105cego.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ale tak\u017ce wierzy\u0142 w nieskalane pi\u0119kno ziemi<\/strong><\/p>\n<p><strong>sprzed upadku Adama,<\/strong><\/p>\n<p><strong>Kt\u00f3rego wolna decyzja sprowadzi\u0142a \u015bmier\u0107 na ludzi i zwierz\u0119ta.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ale to ju\u017c by\u0142o co\u015b czego m\u00f3j rozum nie potrafi\u0142 przyj\u0105\u0107.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>22 grudnia 2003<\/p>\n<p><strong>Krak\u00f3w, 16 VII 2011<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/27_lipiec\/201107171956.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Zesp\u00f3\u0142 Muzyki Dawnej &#8222;Camerata Cracovia&#8221;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>_________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><span style=\"color: #0033cc;\"><b>WIECZ\u00d3R AUTORSKI DOROTY LORENOWICZ<\/b><\/span><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div>W dniu 30 czerwca br odby\u0142 si\u0119 w Miejskiej Bibliotece w Ostro\u0142\u0119ce wiecz\u00f3r autorski Doroty Lorenowicz, w czasie kt\u00f3rego autorka prezentowa\u0142a g\u0142\u00f3wnie wiersze i urywki prozy ze swojej najnowszej ksi\u0105\u017cki &#8222;Du\u017ce i ma\u0142e formaty&#8221;. Szczeg\u00f3lnym zainteresowaniem publiczno\u015bci cieszy\u0142y si\u0119 wiersze w wersji \u015bpiewanej, poparte &#8222;obrazem&#8221; \/zdj\u0119cia, filmiki \/ &#8222;rzucanym&#8221; na ekran. Miejska Biblioteka ju\u017c po raz drugi zaprosi\u0142a poetk\u0119 z Krakowa. Zainteresowanie &#8222;Wieczorem&#8221; okaza\u0142o r\u00f3wnie\u017c miejscowe radio &#8222;OKO &#8222;, przeprowadzaj\u0105c z autork\u0105 kr\u00f3tki wywiad i &#8222;Kurier Ostro\u0142\u0119cki&#8221;, kt\u00f3ry zamie\u015bci\u0142 na swoich \u0142amach odpowiedni tekst i zdj\u0119cia. Spotkaniu towarzyszy\u0142o otwarcie wystawy ostro\u0142\u0119ckiej malarki pani Barbary Zdanowicz. Obie panie \/poetka i malarka \/ pozostaj\u0105 w przyja\u017ani, spotykaj\u0105c si\u0119 co roku w wakacje na Og\u00f3lnopolskich Spotkaniach Artystycznych Nauczycieli.<\/div>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nKrakowska Noc Poet\u00f3w na Kazimierzu<\/strong><\/h1>\n<h1>Irena Kaczmarczyk<\/h1>\n<p>foto: Aneta Kielan<\/p>\n<p>Najbardziej spektakularne wydarzenie literackie, jakim jest niew\u0105tpliwie Krakowska Noc Poet\u00f3w KOZLP, mia\u0142o miejsce 25 czerwca 2011r. w aktualnej siedzibie oddzia\u0142u\u00a0 w Hotelu Rubinstein Residence na Krakowskim Kazimierzu przy ul. Szerokiej 12. Kilka minut po godz. 20. wiecz\u00f3r uroczy\u015bcie otworzyli gospodarze &#8211; prowadz\u0105ce: Magdalena W\u0119grzynowicz- Plichta i Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska oraz \u00a0Krzysztof Pier\u015bcionek, w\u0142a\u015bciciel hotelu,\u00a0 mecenas KOZLP. Prezes KOZLP podzi\u0119kowa\u0142a sponsorom Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w, dw\u00f3m renomowanym firmom krakowskim: Krakowskiemu Bankowi Sp\u00f3\u0142dzielczemu i Radiu Taxi Barbakan za wsparcie finansowe, bez kt\u00f3rego ta noc w wymiarze wydawniczym by si\u0119 nie odby\u0142a, gdy\u017c XXXIX Almanach nie otrzyma\u0142 dotacji z Urz\u0119du Miasta Krakowa i ukaza\u0142 si\u0119 tylko dzi\u0119ki sponsorom. Pan Krzysztof Pier\u015bcionek, po serdecznym powitaniu, \u017cyczy\u0142 autorom, aby duch piwnic rubinsteinowskich inspirowa\u0142 ich do podejmowania nowych temat\u00f3w, ubogacaj\u0105c tym samym poetyck\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Po oficjalnym otwarciu \u015awi\u0119ta Poezji, piwnica a\u017c do p\u00f3\u0142nocy rozbrzmiewa\u0142a poezj\u0105 i piosenkami autorskimi cz\u0142onk\u00f3w KOZLP i zaproszonych go\u015bci. Piosenki autorskie w wykonaniu Jerzego Taw\u0142owicza, Barbary Szczepa\u0144skiej &#8222;Judyty&#8221;, Alicji Tanew, Huberta Jezierskiego i Hanny Swaryczewskiej pot\u0119gowa\u0142y nastr\u00f3j zas\u0142uchania, wyciszenia, kt\u00f3re zawsze towarzyszy poezji. S\u0142owu. I s\u0142owa nabiera\u0142y zapachu, koloru, smaku. A ka\u017cde z nich smakowa\u0142o inaczej. Indywidualnie.Wysoko. Szczeg\u00f3lnie wibrowa\u0142y w fina\u0142owej piosence<\/p>\n<p>Macieja Boles\u0142awskiego pt:. &#8222;Oczekiwanie&#8221;.<\/p>\n<p>W tegorocznej edycji XXXIX Almanachu opublikowano utwory 52. cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u i 37. zaproszonych autor\u00f3w, zrzeszonych w r\u00f3\u017cnych krakowskich zwi\u0105zkach tw\u00f3rczych, m.in. Stowarzyszeniu Tw\u00f3rczym\u00a0 Artystyczno-Literackim, Grupie Poetyckiej &#8222;Ka\u017cdy&#8221;, czy Formacji Artystycznej &#8222;Szesna\u015bcie&#8221;. Znacz\u0105ce miejsce w almanachu zajmuje poezja m\u0142odych tw\u00f3rc\u00f3w, cz\u0142onk\u00f3w Ko\u0142a M\u0142odych przy KOZLP, kt\u00f3rymi opiekuje si\u0119 Marzena D\u0105browa Szatko. Nie zapomniano o nie\u017cyj\u0105cych autorkach: Annie Kajtochowej, Katarzynie Szt\u0105pce i Wandzie Tatarze-Czopek, umieszczaj\u0105c ich wiersze w publikacji oraz odczytuj\u0105c je na forum. Swoje utwory recytowali tak\u017ce zaproszeni poeci z SPP, a nawet &#8211; zupe\u0142nie spontanicznie zaprezentowa\u0142 si\u0119 s\u0142owacki poeta Jozef Leikert, autor tomu &#8222;Rosa na duszy&#8221;, kt\u00f3ry przyby\u0142 na Krakowsk\u0105 Noc Poet\u00f3w w towarzystwie, zaproszonego na uroczysto\u015b\u0107, Ludomira Molitorisa, prezesa Towarzystwa S\u0142owak\u00f3w w Polsce, kt\u00f3re wydrukowa\u0142o tegoroczny XXXIX Almanach KNP.<\/p>\n<p>Prezes KOZLP Magdalena W\u0119grzynowicz &#8211; Plichta, na zako\u0144czenie oficjalnej cz\u0119\u015bci wieczoru, dzi\u0119kowa\u0142a wszystkim osobom, kt\u00f3re przyczyni\u0142y si\u0119 do wydania poka\u017anej ksi\u0105\u017cki, jak\u0105 jest XXXIX Almanach KNP: Andrzejowi Walterowi &#8211; za nastrojow\u0105 fotografi\u0119 Ko\u015bcio\u0142a Mariackiego, kt\u00f3ra zdobi ok\u0142adk\u0119, Januszowi Jutrzence Trzebiatowskiemu &#8211; za grafiki ilustruj\u0105ce wn\u0119trze ksi\u0105\u017cki, Joannie Plichcie &#8211; za projekt ok\u0142adki i sk\u0142ad oraz Marzenie D\u0105browie Szatko i Irenie Kaczmarczyk za wnikliw\u0105 korekt\u0119 tekst\u00f3w.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, d\u0142ugo w noc trwa\u0142y jeszcze rozmowy przy bia\u0142ym i czerwonym winie. W pi\u0119knej, piwnicznej scenerii poeci integrowali si\u0119. Poznawali bli\u017cej. Zaproszeni go\u015bcie nie \u017ca\u0142owali, \u017ce wybrali Krakowsk\u0105 Noc Poet\u00f3w przy ul. Szerokiej 12, cho\u0107 w sercu Krakowa tradycyjnie hucznie obchodzono w tym samym czasie Wianki. Podczas kuluarowych dyskusji, pomy\u015bla\u0142am, i\u017c mo\u017ce warto by by\u0142o pokusi\u0107 si\u0119\u00a0 i wymieni\u0107 chronologicznie wszystkie adresy, pod kt\u00f3rymi odbywa\u0142y si\u0119 Krakowskie Noce Poet\u00f3w. A by\u0142o ich wiele. W mojej pami\u0119ci zapisa\u0142a si\u0119 jedna, z lat 70-tych. Studiowa\u0142am wtedy na UJ. Prezentacja odbywa\u0142a si\u0119 pod go\u0142ym niebem, pod pomnikiem Mickiewicza. Z jakim skupieniem, przed p\u00f3\u0142noc\u0105, wesp\u00f3\u0142 z kolegami polonistyki, s\u0142uchali\u015bmy ka\u017cdego s\u0142owa. Jak przemawia\u0142y do nas piosenki krakowskiego barda &#8211; Andrzeja Sikorowskiego, kt\u00f3re, notabene, nie straci\u0142y ani na aktualno\u015bci, ani popularno\u015bci. \u015awiadczy o tym chocia\u017cby fakt, i\u017c Andrzej Sikorowski przyj\u0105\u0142 zaproszenie na ubieg\u0142oroczn\u0105\u00a0 Krakowsk\u0105 Noc Poet\u00f3w, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w Nowohuckim Centrum Kultury i jak zwykle, znakomicie wy\u015bpiewa\u0142 kilka znanych oraz najnowszych utwor\u00f3w.<\/p>\n<p>Reasumuj\u0105c, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce tegoroczna, udana Krakowska Noc Poet\u00f3w, kt\u00f3ra raz w roku skupia &#8211; wbrew wszelkim trudno\u015bciom-wszystkich cz\u0142onk\u00f3w KOZLP, wpisa\u0142a si\u0119 w kulturaln\u0105 kronik\u0119 Miasta a ju\u017c, na pewno, zostanie odnotowana w przygotowywanym do druku, kolejnym zeszycie <em>Literata Krakowskiego,<\/em> kt\u00f3ry jest pismem naszego Oddzia\u0142u. Bo przecie\u017c:\u00a0 verba volant, scripta manent.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/06_lipiec\/1.JPG\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>___________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/31_maj\/knp.jpg\" alt=\"\" \/><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/06_lipiec\/knp_okladka.png\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>ZAPOWIEDZI<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>w \u00a0ko\u0144cu czerwca br. ukaza\u0142a \u00a0si\u0119 \u00a0najnowsza \u00a0ksi\u0105\u017cka poetycka<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>Andrzeja Waltera<\/strong> <strong>&#8222;<\/strong><strong>punkt rzeczy znalezionych&#8221;<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><strong>promocja odb\u0119dzie si\u0119 w pa\u017adzierniku w siedzibie KOZLP<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong>&#8222;Andrzej Walter ma \u015bwietn\u0105 &#8222;pozycj\u0119&#8221; do obserwacji \u017cycia i \u015bwiata. Jest ekonomist\u0105, a wi\u0119c twardo st\u0105pa po ziemi. Jest poet\u0105, a wi\u0119c lekko unosi si\u0119 nad Ziemi\u0105. Jest artyst\u0105-fotografikiem, a oko obiektywu patrzy &#8211; jak wiadomo &#8211; ostrzej, inaczej. Ten osobliwy stan rzeczy jest widoczny, moim zdaniem, w jego poezji. Jej spektrum obejmuje sprawy &#8222;niskie&#8221; i &#8222;wysokie&#8221;, szczeg\u00f3\u0142 i uniwersum, a &#8211; jak wiadomo &#8211; tylko w takim amalgamacie mo\u017cna kompletnie i komplementarnie opowiedzie\u0107 i siebie, i nas wszystkich.<\/p>\n<p>Jest to poezja szlachetnej prostoty i &#8211; mimo oczywistego zmetaforyzowania &#8211; poezja jasnych komunikat\u00f3w. Najwa\u017cniejsze jednak, \u017ce czu\u0142a na ca\u0142\u0105 t\u0119 &#8222;transcendentn\u0105&#8221; ezoteryczno\u015b\u0107 naszego losu i jego etyczno\u015b\u0107 oraz realia, kt\u00f3re w kodeksie &#8222;powinno\u015bci poetyckich&#8221; s\u0105 czym\u015b nies\u0142ychanie istotnym.&#8221;<\/p>\n<p><strong><em>Leszek \u017buli\u0144ski Pos\u0142owie (fragment)<\/em><\/strong><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_lipiec\/1.png\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p><strong>w\u0142a\u015bnie wr\u00f3ci\u0142em<\/strong><\/p>\n<p>dni nie dogasaj\u0105<\/p>\n<p>sny p\u0142on\u0105<\/p>\n<p>mi\u0142o\u015b\u0107 to wieczna<\/p>\n<p>zamy\u015blona<\/p>\n<p>dziura kosmosu<\/p>\n<p>rozp\u0142ywa si\u0119 w ustach<\/p>\n<p>jak posolona czekolada<\/p>\n<p>w tanim sreberku<\/p>\n<p>na stole transcendencji<\/p>\n<p>tu i teraz pomimo \u017ce<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>w\u0142a\u015bnie wr\u00f3ci\u0142em<\/p>\n<p>do domu<\/p>\n<p>pom\u00f3wi\u0107 z Platonem<\/p>\n<p>i obrazi\u0107 si\u0119 na Tischnera<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>a przecie\u017c wyja\u015bni\u0142 wszystko<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>obserwuj\u0105c falowanie<\/p>\n<p>sier\u015bci mrucz\u0105cego kota<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>12 XI 2007<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pilchowice<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>punkt rzeczy znalezionych<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>na przechowanie<\/p>\n<p>dano nam Boga<\/p>\n<p>zgubionego na ulicy<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>w punkcie rzeczy znalezionych<\/p>\n<p>na zakurzonych p\u00f3\u0142kach<\/p>\n<p>po\u0142amana lalka<\/p>\n<p>obok mi\u015b pluszowy z wyrwan\u0105 nog\u0105<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>ukryte tabernakulum codzienno\u015bci<\/p>\n<p>kt\u00f3rego nikt nie odwiedza<\/p>\n<p>bo sprzedawca<\/p>\n<p>straci\u0142 prac\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>wkr\u00f3tce zlikwiduj\u0105 punkt<\/p>\n<p>znalezione rzeczy<\/p>\n<p>oddadz\u0105 ubogim<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>12 XII 2010<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pilchowice<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>Jubileusz 75-lecia Janusza Jutrzenki Trzebiatowskiego<br \/>\npod patronatem<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Janusz Gerard Stanis\u0142aw Jutrzenka Trzebiatowski urodzi\u0142 si\u0119 w 1936 r. w Chojnicach i wierny swoim rodzinnym stronom stworzy\u0142 tam Muzeum. Jednak od 1954 r. nieprzerwanie zwi\u0105zany jest z Krakowem, w kt\u00f3rym zamieszka\u0142 po uko\u0144czeniu Akademii Sztuk Pi\u0119knych. W tym roku przypada jubileusz 75-lecia wszechstronnego artysty plastyka i poety, dlatego odbywaj\u0105ce si\u0119 obchody by\u0142y zorganizowane przez Stowarzyszenie Tw\u00f3rcze POPART we wsp\u00f3\u0142pracy z Urz\u0119dem Miasta Krakowa i Zwi\u0105zkiem Literat\u00f3w Polskich. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Jubilata to przede wszystkim malarstwo, plakat, ma\u0142a forma rze\u017abiarska, medalierstwo, a tak\u017ce realizacje w zakresie architektury i scenografii. Prace Artysty znajduj\u0105 si\u0119 w 90. muzeach w Polsce i na \u015bwiecie. Za ca\u0142okszta\u0142t tw\u00f3rczo\u015bci zosta\u0142 odznaczony Krzy\u017cem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i wieloma innymi odznaczeniami i wyr\u00f3\u017cnieniami. W dorobku Jubilata stale obecna jest tak\u017ce tw\u00f3rczo\u015b\u0107 poetycka &#8211; do tej pory wyda\u0142 dziesi\u0119\u0107 tomik\u00f3w: &#8222;Poezje&#8221; (1993), &#8222;Przyjaci\u00f3\u0142ko moja&#8221; (1994),&#8221;Ogrody sztuki&#8221; (1997),, &#8222;Przestrzenie mi\u0142o\u015bci&#8221; (1997), &#8222;Fotografie pami\u0119ci&#8221; (1999),&#8221;Ona&#8221; (2002), &#8222;Pomi\u0119dzy&#8221; (2004), &#8222;Zapiski&#8221; (2005), &#8222;Dotyk&#8221;(2007), &#8222;Pieta&#8221; (2010).<\/p>\n<p>Cykl uroczysto\u015bci rozpocz\u0105\u0142 jubileuszowy wiecz\u00f3r poezji, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 w 9 czerwca br. w klubie Dziennikarza &#8222;Pod Grusz\u0105&#8221;. Poezje jubilata z tomiku &#8222;Dotyk&#8221; i &#8222;Pieta&#8221; czyta\u0142a Bo\u017cena Adamek &#8211; ceniona i lubiana aktorka teatralna i filmowa oraz autor. W odpowiedni klimat wprowadzi\u0142a zaproszonych go\u015bci muzyk\u0105 Izabela Jutrzenka Trzebiatowska. Recital fortepianowy zagrany zosta\u0142 przez m\u0142od\u0105 pianistk\u0119, absolwentk\u0119 Akademii Muzycznej w Katowicach, z wirtuozeri\u0105 i wdzi\u0119kiem. Wykonanie utwor\u00f3w L. van Beethovena, F. Chopina i S. Rachmaninowa przy pe\u0142nej sali zaproszonych go\u015bci, jak podkre\u015bli\u0142 prowadz\u0105cy spotkanie Janusz Paluch Dyrektor \u015aOK, by\u0142o pierwszym upominkiem dla Jubilata. Nast\u0119pnie Prezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, wr\u0119czaj\u0105c symboliczn\u0105 czerwon\u0105 r\u00f3\u017c\u0119, z\u0142o\u017cy\u0142a Jubilatowi w imieniu kole\u017canek i koleg\u00f3w \u017cyczenia pomy\u015blno\u015bci w \u017cyciu osobistym i kolejnych sukces\u00f3w artystycznych.<\/p>\n<p>Wieczorem tego samego dnia, tak\u017ce w sali Fontany &#8211; tym razem w Pa\u0142acu Krzysztofory, w ramach obchod\u00f3w jubileuszowych odby\u0142 si\u0119 wernisa\u017c malarstwa. Janusz Jutrzenka Trzebiatowski zaprezentowa\u0142 sw\u00f3j najnowszy cykl PTAKI. Zaproszeni go\u015bcie, po wys\u0142uchaniu preludium C. Debussego na fortepian w interpretacji Izabeli Jutrzenki Trzebiatowskiej, sk\u0142adali laudacje i \u017cyczenia drogiemu Jubilatowi. W\u015br\u00f3d licznych delegacji nie zabrak\u0142o przedstawicieli z Chojnic. Po cz\u0119\u015bci oficjalnej przy lampce wybornego wina mo\u017cna by\u0142o podziwia\u0107 oryginalne sylwetki ptak\u00f3w z obraz\u00f3w Jubilata i porozmawia\u0107 z jego przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><i>Janusz Jutrzenka Trzebiatowski \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jubilat i Bo\u017cena Adamek<\/i><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/scontent-fra.xx.fbcdn.net\/hphotos-xap1\/v\/t1.0-9\/62996_558589570842073_346289376_n.jpg?oh=b094becaccf6648247a4ea8ba8ca5b51&amp;oe=558299FA\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska<\/p>\n<p>Foto: Andrzej M. Makuch<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/31_maj\/jubileusz.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>____________________________________________________________________<\/p>\n<h1>PROMOCJA NAJNOWSZEJ POWIE\u015aCI JOANNY KRUPI\u0143SKIEJ-TRZEBIATOWSKIEJ<\/h1>\n<h1><em>NIE\u015aLUBNY SYN<\/em><\/h1>\n<p>W KLUBIE DZIENNIKARZY POD GRUSZK\u0104<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xfp1\/v\/t1.0-9\/58766_481529755214722_1484348202_n.jpg?oh=545314fb65ed2726f0b8cc5f30cc9a77&amp;oe=55789742&amp;__gda__=1433682256_4962ed13033e9c9f9e615a2ae54fe6b3\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h1><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-ash2\/v\/t1.0-9\/556967_481529398548091_1996100890_n.jpg?oh=fc59c204528941b54b1d105f5bdf3ff7&amp;oe=55878384&amp;__gda__=1433687587_d36300f70fd70562cfcea3db48747e15\" alt=\"\" \/>____________________________________<\/h1>\n<h1><span style=\"color: #003399;\">CZWARTY LITERACKI WIECZ\u00d3R NA KAZIMIERZU<\/span><\/h1>\n<div>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Go\u015bciem kolejnego Literackiego Wieczoru na Kazimierzu by\u0142a Danuta Maria Su\u0142kowska, kt\u00f3ra 15 czerwca br. przyjecha\u0142a na nasze zaproszenie ze Starego S\u0105cza. Promocja najnowszego jej tomiku wierszy pt.: &#8222;Rzeka&#8221; odby\u0142a w siedzibie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w RUBINSTEIN RESIDENCE przy ul. Szerokiej 12. Wiecz\u00f3r autorski rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 utworem muzycznym &#8211; Sonat\u0105 d-moll na wiolonczel\u0119 i fortepian Dymitra Szostakowicza w wykonaniu Moniki Rusza\u0142y (wiolonczela) i Izabeli Jutrzenki Trzebiatowskiej (fortepian).<br \/>\nSpotkanie poprowadzi\u0142a Prezes KOZLP Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta. Na wst\u0119pie podkre\u015bli\u0142a, \u017ce autorka jest bardzo aktywna tw\u00f3rczo i zawodowo &#8211; wsp\u00f3\u0142pracuje z miesi\u0119cznikiem literackim &#8222;Akant&#8221;, gdzie drukuje m.in. artyku\u0142y publicystyczne, opowiadania, recenzje i wiersze, jest inicjatork\u0105 i wsp\u00f3\u0142organizatork\u0105 og\u00f3lnopolskich konkurs\u00f3w poetyckich: &#8222;O Wawrzyn S\u0105decczyzny&#8221; oraz &#8222;Stary S\u0105cz. Witra\u017c poetycki&#8221;, redaktorem almanach\u00f3w pokonkursowych. W kilku zdaniach przypomnia\u0142a dorobek poetycki Danuty Marii Su\u0142kowskiej, kt\u00f3ra do tej pory wyda\u0142a nast\u0119puj\u0105ce publikacje ksi\u0105\u017ckowe: &#8222;Czas poezji&#8221; (1997), &#8222;Ludzie i wiatr&#8221; (1999), &#8222;Dojrzewa \u015bwiat\u0142o dnia&#8221; (2003), &#8222;Ol\u015bnienia, tudzie\u017c osobiste wycieczki pod adresem bli\u017aniego mego&#8221; (2004), &#8222;Za klauzur\u0105. Staros\u0105decki klasztor Klarysek od za\u0142o\u017cenia do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci&#8221; (2006). Nast\u0119pnie poetka czyta\u0142a wybrane przez siebie wiersze z tomiku &#8222;Rzeka&#8221;, niekt\u00f3re z nich, te o ironicznym zabarwieniu, by\u0142y przez publiczno\u015b\u0107 nagradzane oklaskami.<br \/>\nProwadz\u0105ca spotkanie podkre\u015bli\u0142a, \u017ce cho\u0107 bardzo podobaj\u0105 jej si\u0119 melancholijne klimaty i metafizyczne odniesienia w zaprezentowanych wierszach, to w pe\u0142ni zgadza si\u0119 z uczestnikami wieczoru autorskiego &#8211; najdoskonalej poetka wypowiada si\u0119 w\u0142a\u015bnie wtedy, w strofach pobrzmiewa nuta ironii. I dla zilustrowania tego, co powiedzia\u0142a, przeczyta\u0142a kilka wierszy autorki z poprzednich tomik\u00f3w. I zn\u00f3w rozbrzmia\u0142y oklaski. Nastr\u00f3j w czasie s\u0142uchania poezji podkre\u015bla\u0142a muzyka, tym razem w solowym wykonaniu wybrzmia\u0142a najpierw wiolonczela &#8211; Monika Rusza\u0142a wykona\u0142a Preludium z I Suity G-dur (J. S. Bach), a na zako\u0144czenie Izabela Jutrzenka Trzebiatowska wykona\u0142a Preludium z Suity Pour le Piano (C. Debussy).<br \/>\nOstatni wiersz w czasie spotkania, a pierwszy z tomiku &#8222;Rzeka&#8221; o \u017ar\u00f3dle przeczyta\u0142a prowadz\u0105ca i nawi\u0105za\u0142a do pos\u0142owia prof. Ignacego Stanis\u0142awa Fiuta, w kt\u00f3rym sugeruje on wyra\u017anie, \u017ce \u017cycie tw\u00f3rcze poetki nierozerwalnie zwi\u0105zane jest z krajobrazem, le\u017c\u0105cym w wid\u0142ach dw\u00f3ch pi\u0119knych rzek: Popradu i Dunajca. Tradycyjnie na zako\u0144czenie przy lampce wina poetka odpowiada\u0142a na pytania go\u015bci i rozdawa\u0142a tomiki z autografem. (info.)<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div><b>Opowie\u015b\u0107 o \u017ar\u00f3dle<\/b><\/div>\n<div><\/div>\n<div><\/div>\n<div><span class=\"tekstnormal\">wydosta\u0142o si\u0119 spod wielkiej ska\u0142y<br \/>\ni sta\u0142o pocz\u0105tkiem le\u015bnej strugi<br \/>\ngotowej na przyj\u0119cie potok\u00f3w<br \/>\nw akcie narodzin rzeki<br \/>\nna jej brzegach wyros\u0142y przylaszczki<br \/>\nmech roz\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 zielonym dywanem<br \/>\ns\u0142o\u0144ce posypa\u0142o warkocz nurtu z\u0142otym py\u0142em \u015bwiat\u0142a<br \/>\nptaki do\u0142\u0105czy\u0142y swe g\u0142osy do szemrz\u0105cego \u015bpiewu wody<\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div>dawa\u0142a och\u0142od\u0119 rado\u015b\u0107 i si\u0142\u0119 w\u0119drowcom<br \/>\nutrudzonym marszem g\u00f3rskimi szlakami<\/div>\n<div><\/div>\n<div>zapragn\u0119\u0142y napi\u0107 si\u0119 ze \u017ar\u00f3d\u0142a wilki<br \/>\ni cho\u0107 wody by\u0142o dosy\u0107 i miejsca a\u017c nadto<br \/>\nrozpocz\u0119\u0142y walk\u0119<br \/>\nka\u017cdy chcia\u0142 mie\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142o tylko dla siebie<br \/>\ndrugiemu broni\u0142 dost\u0119pu ostrymi z\u0119bami<br \/>\nwilcze \u0142apy zmieni\u0142y strumie\u0144 w grz\u0119zawisko<br \/>\nna szcz\u0119\u015bcie \u017ar\u00f3dlana woda<br \/>\nuleczy\u0142a rany ziemi<br \/>\ni pomkn\u0119\u0142a znowu<br \/>\ndawnym szlakiem<\/div>\n<div><\/div>\n<div>nowi wrogowie zarzucili potok \u015bmieciami<br \/>\ni straci\u0142 swoj\u0105 niezwyk\u0142\u0105 urod\u0119<br \/>\nposprz\u0105tali\u015bmy i wszystko ju\u017c mia\u0142o by\u0107 dobrze<br \/>\nlecz postanowili\u015bmy spojrze\u0107 na swe dzie\u0142o z g\u00f3ry<br \/>\ni wywo\u0142ali\u015bmy lawin\u0119 kamieni<br \/>\nucich\u0142 szept wody<br \/>\n\u015blad po strumieniu<br \/>\nznaczy tylko wst\u0119ga ciemniejszej trawy<br \/>\nale nied\u0142ugo wszystko si\u0119 wyr\u00f3wna<\/div>\n<div><\/div>\n<div>przyk\u0142adam d\u0142onie do ziemi obok g\u0142azu<br \/>\nszukaj\u0105c pulsowania wody<br \/>\nmo\u017ce<br \/>\ngdy poczuje ciep\u0142o<br \/>\nwytry\u015bnie<\/div>\n<div><\/div>\n<div><\/div>\n<div><a href=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1253\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w-300x173.jpg\" alt=\"Promocja Krak\u00f3w\" width=\"300\" height=\"173\" srcset=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w-300x173.jpg 300w, https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w-1024x592.jpg 1024w, https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w-600x347.jpg 600w, https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Promocja-Krak\u00f3w.jpg 1171w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/div>\n<div><\/div>\n<div>Danuta Su\u0142kowska i Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/div>\n<div><\/div>\n<div>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/Krak-w-2-230x300.jpg\" alt=\"Krak+-w 2\" \/><\/p>\n<p>Monika Rusza\u0142a i Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska<\/p>\n<\/div>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><span style=\"color: #ff0000;\">CZWARTE SPOTKANIE KO\u0141A M\u0141ODYCH PRZY KOZLP<\/span><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Czerwcowe spotkanie Ko\u0142a M\u0142odych up\u0142yn\u0119\u0142o w sympatycznej acz roboczej atmosferze. Dyskutowali\u015bmy o obrazowaniu w wierszach, o odkrywczym opisywaniu rzeczywisto\u015bci za pomoc\u0105 niekonwencjonalnych epitet\u00f3w, o unikaniu stereotypu i nie\u015bwiadomego na\u015bladownictwa. Zastanawiali\u015bmy si\u0119, kiedy jest potrzebna stylizacja i jakie s\u0105 jej sygna\u0142y. Pr\u00f3bowali\u015bmy odkry\u0107 granic\u0119, po przekroczeniu kt\u00f3rej tekst traci sp\u00f3jno\u015b\u0107 i komunikatywno\u015b\u0107. Zaprz\u0105ta\u0142o nas te\u017c wiele innych problem\u00f3w, kt\u00f3re zapewne powr\u00f3c\u0105 po wakacjach, kiedy spotkamy si\u0119 z nowymi utworami.<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div><span class=\"tekstwiersz\">Opiekun Ko\u0142a M\u0142odych Marzena D\u0105browa Szatko<\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<p>________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><span style=\"color: #003399;\">TRZECI LITERACKI WIECZ\u00d3R NA KAZIMIERZU<\/span><\/h1>\n<h2>WIECZ\u00d3R AUTORSKI JACKA KAJTOCHA<\/h2>\n<h2>W RUBINSTEIN RESIDENCE<br \/>\n18 maja 2011 18.00<\/h2>\n<h2>prowadzenie: Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/h2>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/22_maj\/zapro2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>__<\/p>\n<h1>DRUGI \u00a0LITERACKI WIECZ\u00d3R NA KAZIMIERZU<\/h1>\n<h2>20 kwietnia 2011 18.00<\/h2>\n<p>JOACHIM NEANDER<\/p>\n<p>____________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><span style=\"color: #003399;\">PIERWSZY LITERACKI WIECZ\u00d3R NA KAZIMIERZU<\/span><\/h1>\n<h2>16 marca 2011 18.00<\/h2>\n<h2>W RUBINSTEIN RESIDENCE<\/h2>\n<h2>Promocja najnowszej powie\u015bci Joanny Krupi\u0144skiej-Trzebiatowskiej<\/h2>\n<h2><em>DOKTOR Q<\/em><\/h2>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xfa1\/v\/t1.0-9\/196710_208561272487241_2468148_n.jpg?oh=e0f3750312dad741ba303e197105ba91&amp;oe=55B2A1B0&amp;__gda__=1438393464_1ace68e52c5af5c73a64745f0ba9ca4e\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od lewej: Izabela Jutrzenka-Trzebiatowska, Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, Krzysztof Pier\u015bcionek, Marzena Pier\u015bcionek, Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-980\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/DOKTOR-Q-ok\u0142adka.jpg\" alt=\"DOKTOR Q  ok\u0142adka\" width=\"180\" height=\"254\" \/><\/p>\n<h5><\/h5>\n<h2>Jurata Bogna Serafi\u0144ska<\/h2>\n<h1><em>FIKCJA LITERACKA CZY WIZJA PRZYSZ\u0141O\u015aCI?<\/em><\/h1>\n<p>Kilka miesi\u0119cy temu dosta\u0142am pi\u0119knie wydan\u0105 powie\u015b\u0107 Joanny Krupi\u0144skiej-Trzebiatowskiej p.t. \u201eDoktor Q\u201d. (z reprodukcj\u0105 obrazu Janusza Trzebiatowskiego z cyklu \u201eOna\u201d na ok\u0142adce).<\/p>\n<div class=\"text_exposed_show\">\n<p>Kilkakrotnie zabiera\u0142am si\u0119 do czytania i za ka\u017cdym razem jakie\u015b wydarzenia mi to uniemo\u017cliwia\u0142y, tak jakby tajemnicze si\u0142y nie chcia\u0142y abym zapozna\u0142a si\u0119 z tre\u015bci\u0105 powie\u015bci.<br \/>\nW ko\u0144cu uda\u0142o mi si\u0119 wreszcie od\u0142o\u017cy\u0107 wszystko na bok i przeczyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119.<\/p>\n<p>Jestem oczarowana nowoczesnym uj\u0119ciem tematu.<\/p>\n<p>Tre\u015b\u0107 dotyczy zap\u0142odnienia in vitro, dokonywanego na masow\u0105 skal\u0119. Wi\u0105\u017ce si\u0119 z tym wspaniale rozrysowana spiskowa teoria dziej\u00f3w. Do tego zgrabna intryga, ciekawie naszkicowane postacie\u2026<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cka ma w sobie elementy powie\u015bci sensacyjnej, fantastyczno-naukowej, science fiction, psychologicznej, wreszcie krymina\u0142u; zawiera w\u0105tki historyczne, nawi\u0105zania do biblii, do dziej\u00f3w Masonerii, zawiera ciekawostki archeologiczne, astronomiczne i medyczne.<br \/>\nKsi\u0119\u017cyc, Mars, Sfinks. Piramidy w Gizie, staro\u017cytne bloki z superbetonu\u2026 cykl precesyjny Ziemi\u2026 przysz\u0142o\u015b\u0107 wynikaj\u0105ca z zamierzch\u0142ych dziej\u00f3w\u2026 przes\u0142anie dawnej cywilizacji\u2026 kod genetyczny \u2026 odwieczna walka dobra ze z\u0142em\u2026<\/p>\n<p>I sprawa do przemy\u015blenia dla ka\u017cdego wnikliwego czytelnika sprawa zwi\u0105zana z sensem naszego istnienia na planecie Ziemia \u2013 czy to tylko fikcja literacka, czy te\u017c wizja tego co nast\u0105pi w przysz\u0142o\u015bci, a by\u0107 mo\u017ce dzieje si\u0119 ju\u017c tutaj i teraz?<\/p>\n<p>\u201ena skutek kosmicznego spisku zostali\u015bmy odizolowani od wszystkiego, co istnieje i funkcjonuje we wszech\u015bwiecie, odci\u0119ci od reszty galaktyki i od swoich wielkich przodk\u00f3w, a w konsekwencji nie tylko pozbawiono nas mo\u017cliwo\u015bci rozwoju, ale skazano na upadek i regres cywilizacyjny (\u2026) Teraz, u progu nowej ery, znowu znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w centrum zainteresowania mieszka\u0144c\u00f3w kosmosu, kt\u00f3rzy tocz\u0105 ze sob\u0105 odwieczny spor o prawo do eksploracji naszego globu. (\u2026) ci, kt\u00f3rzy usi\u0142uj\u0105 zmieni\u0107 nasz kod genetyczny, chc\u0105 nas zniszczy\u0107, tak by niebawem po ostatnim cz\u0142owieku na Ziemi nie pozosta\u0142 nawet \u015blad. &#8211; to tylko fragmenty wypowiedzi bohater\u00f3w powie\u015bci ze stron 252 &#8211; 254.<\/p>\n<p>Powie\u015b\u0107 ko\u0144czy si\u0119 pewn\u0105 nut\u0105 optymistyczn\u0105, ale nie b\u0119d\u0119 wi\u0119cej pisa\u0107 na temat fabu\u0142y, aby nie pozbawia\u0107 czytelnik\u00f3w przyjemno\u015bci wynikaj\u0105cej z lektury.<\/p>\n<p>Prorocze wizje zdarza\u0142y si\u0119 w przesz\u0142o\u015bci pisarzom, mo\u017cna tu poda\u0107 przyk\u0142ad znany wszystkim \u2013 Juliusza Verne. Opisa\u0142 on w swoich powie\u015bciach, pisanych w wieku XIX, wynalazki z ko\u0144ca XX wieku.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce za jaki\u015b czas oka\u017ce si\u0119, \u017ce to co bierzemy dzisiaj za fikcj\u0119 literack\u0105 w powie\u015bci \u201eDoktor Q\u201d \u2013 oka\u017ce si\u0119 by\u0107 prawdziw\u0105 teori\u0105.<\/p>\n<p>Zapraszam do lektury powie\u015bci Joanny Krupi\u0144skiej-Trzebiatowskiej \u201eDoktor Q\u201d. T\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 warto przeczyta\u0107.<\/p>\n<p>&#8212;<\/p>\n<p>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska \u201eDoktor Q\u201d, Krak\u00f3w 2010, Wyd. Zakonu Pijar\u00f3w, 300 s.<\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Promocja Literata Krakowskiego\u00a0w obiektywie Andrzeja Makucha http:\/\/artfotosy.blogspot.com\/p\/na-zywo.html &nbsp; Promocja &#8222;Literata Krakowskiego&#8221; W Krakowskim Oddziale Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich tradycj\u0105 ju\u017c si\u0119 sta\u0142o, \u017ce po zaraz po wydaniu, antologie i inne publikacje posiadaj\u0105ce status wyda\u0144 zbiorowych, maj\u0105 uroczyst\u0105 promocj\u0119 z udzia\u0142em (w &#8230; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?p=698\">Read More &raquo;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15],"tags":[],"class_list":["post-698","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/698","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=698"}],"version-history":[{"count":31,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/698\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1254,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/698\/revisions\/1254"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=698"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=698"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=698"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}