{"id":131,"date":"2015-03-05T20:40:16","date_gmt":"2015-03-05T19:40:16","guid":{"rendered":"http:\/\/zlp-krakow.org\/?p=131"},"modified":"2015-03-10T20:52:39","modified_gmt":"2015-03-10T19:52:39","slug":"archiwum-2012","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?p=131","title":{"rendered":"Archiwum 2012"},"content":{"rendered":"<p>Archiwum 2012<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;W D\u0141ONIACH WIATRU&#8221; &#8211; PREZENTACJA POEZJI PAW\u0141A KUZORY<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W stylowej siedzibie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w RUBINSTEIN RESIDENCE (ul. Szeroka 12) jeszcze w starym roku (21 listopada) odby\u0142 si\u0119 ostatni z planowanych (na 2012r.) wiecz\u00f3r Literacki na Kazimierzu. By\u0142a to tym razem wyj\u0105tkowa okazja do poznania najnowszej tw\u00f3rczo\u015bci naszego nowego zwi\u0105zkowego kolegi <strong>Paw\u0142a Kuzory<\/strong>, kt\u00f3ry z krakowskim \u015brodowiskiem literackim zwi\u0105zany jest od bardzo dawna &#8211; w latach 1985-1987 by\u0142 cz\u0142onkiem Ko\u0142a M\u0142odych przy Oddziale Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w Krakowie. Tak o tym wczesnym okresie w \u017cyciu Poety wspomina <strong>Szcz\u0119sny Wro\u0144ski<\/strong>:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Wtedy spotkania Ko\u0142a M\u0142odych odbywa\u0142y si\u0119 w kawiarni &#8222;U Literat\u00f3w&#8221; przy ul. Kanoniczej 7. Wsp\u00f3lnie z Pani\u0105 Marzen\u0105 Brod\u0105 za\u0142o\u017cy\u0142 grup\u0119 poetycka &#8222;Akwarium&#8221;. Jego wiersze ukaza\u0142y si\u0119 w \u017byciu Literackim, Spojrzeniach, Tumulcie, Okolicach. By\u0142 tak\u017ce za\u0142o\u017cycielem i tw\u00f3rc\u0105 amatorskiego teatru Endo&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>My\u015bl\u0105 przewodni\u0105 wieczoru by\u0142o artystyczne wprowadzenie Paw\u0142a Kuzory do grona 60. literat\u00f3w nale\u017c\u0105cych do Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP, tak wi\u0119c zasadnicza cz\u0119\u015b\u0107 spotkania, po powitaniu i kr\u00f3tkiej prezentacji sylwetki Poety przez prowadz\u0105c\u0105 Prezes KO ZLP <strong>Magdalen\u0119 W\u0119grzynowicz-Plicht\u0119<\/strong>, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 od krytycznego s\u0142owa <strong>Anety Kielan<\/strong>. Poetka odczyta\u0142a recenzj\u0119 najnowszego tomu poetyckiego pt.: &#8222;W d\u0142oniach wiatru&#8221; (2012), w kt\u00f3rej m.in. tak o Poecie napisa\u0142a:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Pawe\u0142 Kuzora jest poet\u0105 konkretnym, nieco tajemniczym, odwa\u017cnym. Swoimi tekstami cz\u0119sto prowokuje, zw\u0142aszcza proz\u0105, kt\u00f3ra zawiera elementy fantastyki i erotyki. Czytelnik poezji Kuzory powinien wykaza\u0107 si\u0119 cierpliwo\u015bci\u0105 i dystansem, aby pozna\u0107 jej warto\u015b\u0107. Najnowszy tomik &#8222;W d\u0142oniach wiatru&#8221; odbiega nieco od poprzedniej ksi\u0105\u017cki &#8211; moim zdaniem w dobrym kierunku. To po\u0142\u0105czenie dekadentyzmu z nadziej\u0105 na lepsze i pi\u0119kniejsze jutro. Poeta, pomimo licznych wad \u015bwiata i samych ludzi dostrzega warto\u015b\u0107 \u017cycia, kt\u00f3re jest jedyne i niepowtarzalne&#8221;<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Drugie (w kolejno\u015bci) s\u0142owo krytyczne tego wieczoru wyg\u0142osi\u0142 <strong>Andrzej Krzysztof Torbus<\/strong> &#8211; cho\u0107 zdecydowanie nale\u017cy do tych, kt\u00f3rzy ju\u017c dawno dostrzegali wielkie walory w poezji Paw\u0142a Kuzory, to dopiero teraz uwa\u017ca, \u017ce autor w pe\u0142ni dojrza\u0142. W Przemowie do tomu poetyckiego &#8222;Kotwica moich s\u0142\u00f3w&#8221; (2010) stwierdza:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;W\u0142a\u015bciwie o Kuzorze nale\u017ca\u0142oby napisa\u0107 &#8211; poeta niszowy, w \u015brednim wieku, nie eksperymentuje formalnie, nie stosuje wyrafinowanych chwyt\u00f3w, nie wydziwia, aby zaszokowa\u0107 czytelnika. Jego utwory s\u0105 klarowne, zbudowane logicznie, z zaskakuj\u0105cymi pointami. S\u0105 nad wyraz czytelne &#8211; co nie jest zarzutem &#8211; ale zmuszaj\u0105 odbiorc\u0119 do w\u0142asnych przemy\u015ble\u0144 i do zastanowienia si\u0119 czy podnoszone w nich problemy nie s\u0105 te\u017c cz\u0105stk\u0105 jego w\u0142asnego ego&#8221;.<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Ustalony przed spotkaniem z Autorem scenariusz by\u0142 ramowy, obejmowa\u0142 poza s\u0142owem krytycznym jeszcze g\u0142\u00f3wnie dwa wa\u017cne, ale kr\u00f3tkie dzia\u0142ania artystyczne &#8211; odczytanie wybranych wierszy i wykonanie przez <strong>Joann\u0119 Stangret<\/strong> (sopran liryczny) piosenki poetyckiej, gdy\u017c tak naprawd\u0119 chodzi\u0142o o wzajemne poznanie si\u0119 grona literat\u00f3w. Dlatego te\u017c urokiem i mocn\u0105 stron\u0105 tego wieczoru autorskiego sta\u0142a si\u0119 spontaniczno\u015b\u0107 &#8211; wiele rzeczy wydarzy\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie nieprzewidzianie, jak np. fakt, \u017ce Kole\u017canki i Koledzy &#8222;po pi\u00f3rze&#8221; (znaj\u0105cy tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Poety) czytali publicznie te wiersze Autora, kt\u00f3re najbardziej im si\u0119 podoba\u0142y. A do p\u00f3\u017anych godzin, dzi\u0119ki uprzejmo\u015bci i hojno\u015bci naszych Mecenas\u00f3w <strong>Marzenie i Krzysztofowi Pier\u015bcionkom<\/strong> trwa\u0142y o\u017cywione (o sztuce i kondycji wsp\u00f3\u0142czesnej poezji) rozmowy przy lampce wina.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><strong>Pawe\u0142 Kuzora<\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong>Pierwszy obraz<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>jestem tak stary jak m\u0142ody jest m\u00f3j syn<\/p>\n<p>pami\u0119tam dzie\u0144 w kt\u00f3rym wioz\u0142em go<\/p>\n<p>taks\u00f3wk\u0105 ze szpitala<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>dzisiaj pod skrzyd\u0142ami Ale Maria<\/p>\n<p>namalowa\u0142 sw\u00f3j pierwszy obraz<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>m\u0119\u017cczyzny kt\u00f3ry kobiecie swojego \u017cycia<\/p>\n<p>wk\u0142ada na palec wieczn\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Odmiana<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Jurkowi Taw\u0142owiczowi<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>nie umrzemy wtedy kiedy chcemy<\/p>\n<p>ale mo\u017cemy umrze\u0107 dla odmiany<\/p>\n<p>by przekona\u0107 si\u0119 \u017ce wszystko<\/p>\n<p>b\u0119dzie znaczy\u0107 co innego<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>P\u00f3\u0142nocny wiatr<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>okna twojego domu przes\u0142aniaj\u0105 li\u015bcie<\/p>\n<p>kiedy s\u0105 czyni\u0105 mnie \u015blepcem<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>nie wytn\u0119 drzew nawet dla ciebie<\/p>\n<p>zaczekam na p\u00f3\u0142nocny wiatr<\/p>\n<p>kt\u00f3ry porwie ich skryto\u015b\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>bo czeka\u0107 oznacza nieraz wszystko<\/p>\n<p>____________________________________________________________________<\/p>\n<h1><b>WIGILIA LITERAT\u00d3W<br \/>\nW OBIEKTYWIE JOANNY RZODKIEWICZ<\/b><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>WIGILIA LITERAT\u00d3W<br \/>\nW OBIEKTYWIE LESZKA LISIECKIEGO<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/30_grudzien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>WIGILIA LITERAT\u00d3W<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kolejny rok, kolejna wsp\u00f3lna Wigilia &#8211; spotkanie z wierszem i kol\u0119d\u0105 w go\u015bcinnych murach piwnicy przy ulicy Szerokiej nabiera szczeg\u00f3lnego charakteru. Oto literacka bra\u0107 w spos\u00f3b uroczysty i nastrojowy przygotowuje si\u0119 do \u015awi\u0105t i Nowego 2013 roku. Co przyniesie nam nadchodz\u0105cy czas? Czego mo\u017cemy sobie \u017cyczy\u0107, gdy:<\/p>\n<p><em>Mr\u00f3z wspina si\u0119 po szybach haftem wigilijnym<\/em><\/p>\n<p><em>Bia\u0142y wiecz\u00f3r nad miastem niby bajka staje<\/em><\/p>\n<p><em>Puls ulic coraz s\u0142abszy, migoc\u0105 latarnie<\/em><\/p>\n<p><em>Przypr\u00f3szone srebrzystym, mariackim hejna\u0142em.<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Wigilia w Krakowie&#8221; Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Po powitaniu przyby\u0142ych na uroczysty wiecz\u00f3r zaproszonych go\u015bci, Zarz\u0105d KO ZLP w osobach Prezes<strong>Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty<\/strong> i Wiceprezes <strong>Joanny Krupi\u0144skiej-Trzebiatowskiej<\/strong>, z\u0142o\u017cy\u0142 podzi\u0119kowania dla Mecenas\u00f3w na r\u0119ce Pani<strong> Marzeny Pier\u015bcionek<\/strong>. Symboliczne pi\u0119\u0107 r\u00f3\u017c i ksi\u0105\u017cka pt.&#8221; &#8222;Rodzinna kronika wigilijna&#8221; (pod red. <strong>Dariusza Piotra Klimczaka i ks. Stanis\u0142awa Zimniaka SDB<\/strong>) by\u0142a wyrazem wdzi\u0119czno\u015bci za go\u015bcinno\u015b\u0107, \u017cyczliwo\u015b\u0107 i wyrozumia\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>W oczach kamienic b\u0142yszcz\u0105 nadziej\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>Choinki \u015bwiat\u0142em utkane,<\/em><\/p>\n<p><em>Cieniem na rynku z lekka si\u0119 chwiej\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>Latarnie w szron ubrane.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Ju\u017c p\u00f3\u0142noc prawie i jasno\u015b\u0107 taka,<\/em><\/p>\n<p><em>To \u015bnieg na dachach si\u0119 bieli?<\/em><\/p>\n<p><em>Hejna\u0142. kol\u0119da.<\/em><\/p>\n<p><em>S\u0142ycha\u0107 szum skrzyde\u0142.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Go\u0142\u0119bie to, czy Anieli?<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 &#8222;Oczekiwanie&#8221; Dorota Lorenowicz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wsp\u00f3lne przebywanie z tymi, kt\u00f3rzy podzielaj\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 pasj\u0105 sprawia, i\u017c nie czujemy si\u0119 wyalienowani. Wsp\u00f3lnym mianownikiem staje si\u0119 w\u00f3wczas nie zag\u0142uszona, nie zdeptana do ko\u0144ca przez &#8222;doros\u0142e \u017cycie&#8221; dzieci\u0119co\u015b\u0107 \/nie nale\u017cy myli\u0107 z niedojrza\u0142o\u015bci\u0105\/, kt\u00f3ra w \u015bwiecie narzuconym pozwala zachowa\u0107 nieskr\u0119powanego ducha. Po\u0142\u0105czenie tw\u00f3rczych energii jest mo\u017cliwe przez wzajemn\u0105 inspiracj\u0119. To jest alchemia wsp\u00f3\u0142dzia\u0142ania, kt\u00f3ra dzia\u0142a nawet przy r\u00f3\u017cnicy pogl\u0105d\u00f3w, upodoba\u0144 i cel\u00f3w. Tak by\u0142o i teraz, gdy\u017c wsp\u00f3ln\u0105 Wigili\u0119 przygotowywa\u0142o wiele os\u00f3b. S\u0142owa podzi\u0119kowania nale\u017c\u0105 si\u0119 naszym Mecenasom: <strong>Marzenie i Krzysztofowi Pier\u015bcionkom<\/strong> za wigilijny pocz\u0119stunek i pi\u0119kn\u0105, nastrojow\u0105 sceneri\u0119 w piwnicy;<strong> Zarz\u0105dowi KO ZLP<\/strong>: za intencj\u0119, przygotowanie i prowadzenie; kole\u017cankom poetkom: <strong>Dorocie Lorenowicz, Ma\u0142gorzacie Pfisterer, Joannie Rzodkiewicz, Adrianie Jarosz <\/strong>oraz przyjaci\u00f3\u0142ce poet\u00f3w <strong>Joannie Plichcie<\/strong> za upieczone ciasta i regionalny chlebek; koledze <strong>Andrzejowi Walterowi<\/strong> za Literack\u0105 Gwiazdk\u0119, kt\u00f3ra przynios\u0142a niezwykle oryginalne prezenty (artystycznie wywo\u0142ane fotografie) pod choink\u0119; <strong>Izabeli JutrzenceTrzebiatowskiej <\/strong>za akompaniament na pianinie do \u015bpiewanych kol\u0119d; <strong>Dorocie Lorenowicz, RobertowiMarcinkowskiemu<\/strong> i <strong>Leszkowi Lisieckiemu <\/strong>za gitarowe kol\u0119dowanie, a <strong>Andrzejowi Makuchowi<\/strong> zauwiecznienie literat\u00f3w na zdj\u0119ciach i swoim blogu.<\/p>\n<p>\u015awi\u0105teczny nastr\u00f3j wkrad\u0142 si\u0119 wsz\u0119dzie.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>wigili\u0105 pachnie ca\u0142y dom<\/em><\/p>\n<p><em>o bliskich my\u015bli ka\u017cdy<\/em><\/p>\n<p><em>zapal choink\u0119 wyjd\u017a przed sie\u0144<\/em><\/p>\n<p><em>poszuka\u0107 pierwszej gwiazdy .<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 &#8222;Kol\u0119da&#8221; Andrzej Krzysztof Torbus<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>zabierzmy w nowy rok<\/em><\/p>\n<p><em>obraz wigilijnego sto\u0142u<\/em><\/p>\n<p><em>nakrytego tradycj\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0op\u0142atek b\u0119dzie<\/em><\/p>\n<p><em>nasz\u0105 kart\u0105 kredytow\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>na nadchodz\u0105cy czas<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Moja refleksja&#8221; Danuta Perier-Berska<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie zabrak\u0142o wspomnienia o kole\u017cance <strong>Barbarze Dzieka\u0144skiej<\/strong>, kt\u00f3ra <em>ju\u017c nigdy wi\u0119cej nie napisze s\u0142owa, ale na zawsze pozostanie w sercach czytelnik\u00f3w. <\/em>Jej niedawne odej\u015bcie sprawi\u0142o, \u017ce puste miejsce przy stole sta\u0142o si\u0119 tego wieczoru szczeg\u00f3lnie wymowne.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>gwiazda nasza wczoraj jasna<\/em><\/p>\n<p><em>jutro zga\u015bnie biegn\u0105c w wieczno\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>pozostanie po nas cisza<\/em><\/p>\n<p><em>obecno\u015bci przezroczysto\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Wigilijny czas&#8221; Renata Batko<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W trakcie wieczoru wiersze swoje czytali: <strong>Danuta Lorenowicz, Irena Kaczmarczyk, Adriana Jarosz, Teresa Ole\u015b-Owczarkowa, Danuta Perier-Berska, Franciszek Klimek, Bogus\u0142aw Nowali\u0144ski, AndrzejTorbus<\/strong>. I stali\u015bmy si\u0119 cierpliwi i <em>serdeczni kol\u0119dowo ciepli <\/em>jak ludzie w samochodach z wiersza Adriany Jarosz<em>&#8222;\u015awi\u0119ta&#8221; <\/em>i cho\u0107 autorka pisze:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>spogl\u0105dam przez zachodnie okna &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>psychoruchowa nadpobudliwo\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>umy\u0107 posprz\u0105ta\u0107 odkurzy\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>kupi\u0107 upiec ulepi\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>obrazi\u0107 pogodzi\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>pozby\u0107 si\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u015bwi\u0105teczny sza\u0142<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Przepraszam, czy m\u00f3g\u0142bym?<\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Wynocha!<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>op\u0142atek na stole<\/em><\/p>\n<p><em>pod drzewkiem prezenty<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>to wierzymy, \u017ce nas to nie dotyczy, a przynajmniej \u017cyczenia <em>aby nikt nigdy nas nie przyszpili\u0142 \/<\/em>Adriana Jarosz<em>&#8222;\u017byczenia&#8221;\/.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Kol\u0119dowanie-Krak\u00f3w, 17.12.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Renata Batko<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/20_grudzien_12_4\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h1>\u00a0__________________________________________<\/h1>\n<h1><strong>Jak pies z kotem &#8211;<\/strong> <strong>wiecz\u00f3r autorski Franciszka Klimka<\/strong><\/h1>\n<p><em>W\u015br\u00f3d poet\u00f3w jest to na pewno rodzynek,<\/em><\/p>\n<p><em>o kotach ma wiele zabawnych rozkminek.<\/em><\/p>\n<p><em>Tak je pokocha\u0142 i chroni,<\/em><\/p>\n<p><em>\u017ce od myszy komputerowej stroni.<\/em><\/p>\n<p><em>Koci poeta &#8211; Franciszek Klimek.<\/em><\/p>\n<p><em>(Przemys\u0142aw Cyprya\u0144ski)<\/em><\/p>\n<p>Dnia 13 grudnia 2012r., w cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221; w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105 odby\u0142 si\u0119 wiecz\u00f3r autorski krakowskiego poety <strong>Franciszka Klimka<\/strong>. By\u0142 to wiecz\u00f3r szczeg\u00f3lny, gdy\u017c bohater spotkania na ostatnim posiedzeniu Komisji Kwalifikacyjnej Zarz\u0105du G\u0142\u00f3wnego ZLP w Warszawie zosta\u0142 wcielony w poczet cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP. W Sali Fontany zgromadzi\u0142o si\u0119 liczne grono jego przyjaci\u00f3\u0142, koleg\u00f3w i kole\u017canek z bran\u017cy oraz wielu znakomitych artyst\u00f3w. Piosenkami do s\u0142\u00f3w Franciszka Klimka ozdobi\u0142a spotkanie artystka Lochu Camelotu <strong>Jaga Wro\u0144ska<\/strong>, za\u015b wiersze i limeryki czyta\u0142 w doskona\u0142ej interpretacji sam dyrektor krakowskiego kabaretu <strong>Kazimierz Madej<\/strong>. Pi\u0119kn\u0105 recytacj\u0105 zachwyci\u0142y s\u0142uchaczy<strong>Bo\u017cena Adamek<\/strong> (aktorka Teatru im. J. S\u0142owackiego) i <strong>Danuta Jaworska<\/strong> (artystka plastyk), kt\u00f3ra przyjecha\u0142a na spotkanie z poet\u0105 ze Sztokholmu. Ogromn\u0105 niespodziank\u0119 sprawi\u0142 autorowi wyst\u0119p znakomitego \u015bpiewaka Krakowskiej Filharmonii <strong>Zdzis\u0142awa Rybki<\/strong>, kt\u00f3ry do s\u0142\u00f3w Franciszka Klimka i w\u0142asnej muzyki wykona\u0142 dwie pie\u015bni. Towarzyszy\u0142 mu przy fortepianie dyrektor krakowskiego Ch\u00f3ru Maria\u0144skiego <strong>dr<\/strong> <strong>Jan Rybarski<\/strong>. Kilka limeryk\u00f3w Franciszka Klimka zaprezentowa\u0142a te\u017c prowadz\u0105ca spotkanie prezes KO ZLP<strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>. Franciszek Klimek do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owo i z du\u017cym poczuciem humoru przedstawi\u0142 przebieg swojej drogi tw\u00f3rczej, jak r\u00f3wnie\u017c odczyta\u0142 kilkana\u015bcie utwor\u00f3w z dotychczas wydanych ksi\u0105\u017cek poetyckich. Na pro\u015bb\u0119 prowadz\u0105cej, zaprezentowa\u0142 jeden z wierszy nowego cyklu o kotach zodiakalnych. Niekwestionowany mistrz s\u0142owa, dowcipu, refleksji, autor ponad 250. wierszy o kotach i znakomitych limeryk\u00f3w dostarczy\u0142 s\u0142uchaczom podczas 2 &#8211; godzinnego spotkania wielu wzrusze\u0144 oraz pe\u0142nych humoru chwil.<\/p>\n<p>Franciszek Klimek jest autorem nast\u0119puj\u0105cych publikacji:<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ja w sprawie kota (2003)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Otul\u0119 ci\u0119 ciep\u0142ym mruczeniem: Wiersze nie tylko dla kot\u00f3w (2003)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pieski, kotki, niespodzianki (2005),<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Nie o to chodzi by cz\u0142owiek mia\u0142 kota (2005)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Mrucz\u0119, wi\u0119c jestem ( 2007)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Gdy kot przebiegnie ci drog\u0119 (2007)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Tym razem limeryki(2008)<\/p>\n<p>.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jak pies z kotem czyli Album rodzinny (Krak\u00f3w) (2011)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Juliusz L. Englert<\/strong> na stronie internetowej Franciszka Klimka ciekawie przedstawia sylwetk\u0119 i dorobek literacki poety. Warto jego s\u0142owa zacytowa\u0107 w ca\u0142o\u015bci:<\/p>\n<p><em>Krakowianin z urodzenia i wyboru. Emerytowany muzyk,<br \/>\nale nie emerytowany poeta. &#8222;Koci poeta&#8221; jak podkre\u015bla m\u00f3wi\u0105c o sobie,<br \/>\nale wbrew temu co m\u00f3wi, Franciszek Klimek nie jest wy\u0142\u0105cznie<br \/>\n&#8222;kocim&#8221; poet\u0105 i nie wy\u0142\u0105cznie poet\u0105, chocia\u017c ostatnio ulubione koty,<br \/>\nkotki i koci\u0119ta s\u0105 g\u0142\u00f3wnym motywem jego tw\u00f3rczo\u015bci.<\/em><\/p>\n<p>Pisanie jednak &#8211; mimo wrodzonych predyspozycji nigdy nie by\u0142o jego zawodem, pasj\u0105, czy nawet hobby, a tylko okazjonaln\u0105 zabaw\u0105 s\u0142owami &#8211; jak rozwi\u0105zywanie krzy\u017c\u00f3wki. Jego \u017cycie zawodowe, to sceny i estrady niemal ca\u0142ego \u015bwiata z Pa\u0144stwowym Zespo\u0142em Pie\u015bni i Ta\u0144ca &#8222;\u015al\u0105sk&#8221;, a p\u00f3\u017aniej po 25-ciu &#8222;kolorowych&#8221; latach w Zespole, 11 lat z Filharmoni\u0105 Krakowsk\u0105.<\/p>\n<p>Przed laty, od czasu do czasu, jakby &#8222;od niechcenia&#8221; pisa\u0142 fraszki drukowane w pozna\u0144skim tygodniku satyrycznym &#8222;Mucha&#8221; oraz \u0142\u00f3dzkiej &#8222;Karuzeli&#8221; , wiersze dla dzieci drukowane w &#8222;\u015awierszczyku&#8221;, teksty i adaptacje tekst\u00f3w piosenek dla Zespo\u0142u, a tak\u017ce limeryki i wiersze liryczne nie drukowane z powodu chowania ich przez autora w g\u0142\u0119bokiej szufladzie.<\/p>\n<p>W latach 80-tych fraszki Franciszka Klimka zacz\u0105\u0142 drukowa\u0107 tygodnik spo\u0142eczny VETO, z kt\u00f3rym wsp\u00f3\u0142praca zaowocowa\u0142a wkr\u00f3tce cotygodniowymi felietonami humorystyczno-satyrycznymi \u015bwietnie odbieranymi przez czytelnik\u00f3w, a gorzej przez cenzur\u0119.<\/p>\n<p>Z czasopismem Kocie Sprawy zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z inicjatywy Krystyny Sienkiewicz, kt\u00f3ra po przeczytaniu wiersza &#8222;We\u017a kota&#8221; zainspirowanego przez jej telewizyjny apel &#8211; doprowadzi\u0142a do spotkania autora z Redakcj\u0105.<\/p>\n<p>Po wydrukowaniu kilkudziesi\u0119ciu wierszy na \u0142amach miesi\u0119cznika, Redakcja na \u017cyczenie czytelnik\u00f3w zorganizowa\u0142a wydanie w Warszawie dw\u00f3ch kolejnych tomik\u00f3w: Ja w sprawie kota i Otul\u0119 ci\u0119 ciep\u0142ym mruczeniem, a Aleksandra Zi\u00f3\u0142kowska-Boehm zamie\u015bci\u0142a ponad 30 wierszy Franciszka Klimka w swojej ksi\u0105\u017cce Podr\u00f3\u017ce z moj\u0105 kotk\u0105 (Wyd. Nowy \u015awiat, Warszawa 2004)<\/p>\n<p>W zawartej w drugim tomiku dedykacji, autor pisa\u0142:<\/p>\n<p><em>Kocie sprawy,<\/em><em><br \/>\n<\/em><em>kocie \u017cycie,<\/em><em><br \/>\n<\/em><em>kocie losy&#8230;<\/em><em><br \/>\n<\/em><em>chyba wi\u0119cej ju\u017c w tych wierszach nie pomieszcz\u0119,<\/em><em><br \/>\n<\/em><em>ale s e r c a jest dla kot\u00f3w wci\u0105\u017c nie dosy\u0107<\/em><em><br \/>\n<\/em><em>i dlatego ci\u0105gle pisz\u0119 &#8211; ci\u0105gle jeszcze.<\/em><\/p>\n<p>I rzeczywi\u015bcie: w pa\u017adzierniku 2005, ukaza\u0142y si\u0119 kolejne dwa tomiki wierszy Franciszka Klimka: Nie chodzi o to, by cz\u0142owiek mia\u0142 kota wydany w Krakowie przez Arfa-Studio, ze wst\u0119pem Anny Kajtochowej i Maryli Weiss, oraz wiersze dla dzieci Pieski, kotki, niespodzianki, wydane pod patronatem Teatru GROTESKA przez Wydawnictwo &#8222;bis&#8221; w Warszawie.<\/p>\n<p>W listopadzie 2006, \u0142\u00f3dzkie wydawnictwo Galaktyka, wyda\u0142o tomik Gdy KOT przebiegnie ci drog\u0119, a w 2007 nast\u0119pny &#8211; Mrucz\u0119, wi\u0119c jestem.<\/p>\n<p>W 2008 krakowskie wydawnictwo OKTOPUS zaprezentowa\u0142o tomik Tym razem limeryki, zbi\u00f3r zabawnych, charakterystycznych dla tego typu zabawy literackiej fraszek rekomendowanych gor\u0105co przez Krystyn\u0119 Sienkiewicz i dr Dorot\u0119 Suminsk\u0105, a tak\u017ce przez mistrza tego gatunku Micha\u0142a Rusinka.<\/p>\n<p>W kwietniu 2009 w ramach cyklu Krakowski Salon Poezji wiersze Franciszka Klimka zaprezentowane zosta\u0142y przez aktor\u00f3w krakowskich w teatrze im. J. S\u0142owackiego w entuzjastycznie przyj\u0119tym przez publiczno\u015b\u0107 spektaklu <strong>Koci Salon<\/strong>.<\/p>\n<p>Swoje najnowsze wiersze Franciszek Klimek prezentuje na spotkaniach autorskich w szko\u0142ach i domach kultury, a tak\u017ce okazjonalnie na scenie kabaretu Loch Camelot.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Franciszek Klimek<\/strong><\/p>\n<p><strong>Jak pies z kotem<\/strong><\/p>\n<p><em>Tarek i Czarek<\/em><br \/>\n<em>w jednym spali domu<\/em><br \/>\n<em>Pies na dywanie<\/em><br \/>\n<em>kot na jego grzbiecie<\/em><br \/>\n<em>Nie przeszkadza\u0142o to u nas nikomu,<\/em><br \/>\n<em>bo takie rzeczy bywaj\u0105 na \u015bwiecie.<\/em><\/p>\n<p><em>Ostatnio jednak<\/em><br \/>\n<em>w narodowej szopce<\/em><br \/>\n<em>by\u0142a debata<\/em><br \/>\n<em>i stwierdzono potem,<\/em><br \/>\n<em>\u017ce zachowanie takie jest nam obce,<\/em><br \/>\n<em>bo przyzwoity pies nie sypia z kotem.<\/em><\/p>\n<p><em>Zacz\u0119to g\u0142o\u015bno dyskutowa\u0107 o tym,<\/em><br \/>\n<em>a nawet by\u0142a debata publiczna,<\/em><br \/>\n<em>nic nie m\u00f3wi\u0142y tylko psy i koty<\/em><br \/>\n<em>bo sprawa by\u0142a chyba polityczna.<\/em><\/p>\n<p><em>Jednak s\u0142uchaj\u0105c tych debat uwa\u017cnie<\/em><br \/>\n<em>pies Tarek kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie si\u0119 obudzi\u0142<\/em><br \/>\n<em>uzna\u0142, \u017ce sprawa wygl\u0105da powa\u017cnie<\/em><br \/>\n<em>i chyba trzeba bra\u0107 tu przyk\u0142ad z ludzi.<\/em><\/p>\n<p><em>Wi\u0119c cho\u0107 dotychczas le\u017celi w spokoju<\/em><br \/>\n<em>wci\u0105\u017c na tym samym wsp\u00f3lnym legowisku,<\/em><br \/>\n<em>dzi\u015b, przekazawszy sobie znak pokoju,<\/em><br \/>\n<em>jeden drugiemu da\u0142 zaraz po pysku.<\/em><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 14.12.2012<br \/>\ntekst: Irena Kaczmarczyk<br \/>\nfoto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/20_grudzien_12_3\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>na pierwszym planie Zdzis\u0142aw Rybka, po prawej stronie Franciszek Klimek, przy fortepianie dr Jan Rybarski<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>______________________________________________<\/strong><\/h1>\n<h1><strong><br \/>\nPoezja &#8211; Songi &#8211; Pejza\u017ce<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Autorski wiecz\u00f3r <strong>Roberta Marcinkowskiego<\/strong>: &#8222;Poezja &#8211; Songi &#8211; Pejza\u017ce&#8221; odby\u0142 si\u0119 dnia 3 grudnia 2012 w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury. Nie by\u0142a to promocja nowej ksi\u0105\u017cki, ale znakomita &#8211; jak zwykle zreszt\u0105 &#8211; perfekcyjnie przygotowana prezentacja najnowszych wierszy poety. Co prawda, mo\u017cna by\u0142o dostrzec te\u017c teksty znane, ale \u015bwiadczy to tylko o tym, i\u017c z wa\u017cnych powod\u00f3w utkwi\u0142y one w naszej pami\u0119ci a i sam autor zapewne przywi\u0105zuje do nich wag\u0119 szczeg\u00f3ln\u0105.<\/p>\n<p>Najnowsze utwory Roberta Marcinkowskiego zaskoczy\u0142y nas lakoniczn\u0105 form\u0105, nawet bardzo kr\u00f3tk\u0105; poeta przeczyta\u0142 np. wiersz sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 tylko z jednego wyrazu. Ale ci, kt\u00f3rzy znaj\u0105 Marcinkowskiego, wiedz\u0105 i\u017c jest on niezwykle precyzyjnym poet\u0105, szczeg\u00f3lnie wyczulonym na s\u0142owo: jego znaczenie, brzmienie i miejsce, jakie zajmuje w poetyckiej wypowiedzi.<\/p>\n<p>Robert Marcinkowski jest pierwszorz\u0119dnym architektem s\u0142owa. Lubi eksperymentowa\u0107 z tworzywem j\u0119zykowym. Przekonali\u015bmy si\u0119 o tym, gdy&#8221;rzuci\u0142&#8221; na ekran jeden z tekst\u00f3w; mo\u017cna go by\u0142o, bez uszczerbku dla wymowy utworu, czyta\u0107 w poziomie, pionie i innych konfiguracjach.<\/p>\n<p>Autor &#8221; Jutra&#8221;(1990) przedstawi\u0142 materia\u0142 poetycki w kilku cyklach, jak sam okre\u015bli\u0142 &#8222;\u017cywio\u0142ach&#8221;: le\u015bnym (wiersz o wleczeniu pni, o salamandrze), morskim (wiersze o nurkowaniu), powietrznym (loty samolotem m.in. nad Tybetem). Czyta\u0142 (sic! &#8211; bo autor zawsze m\u00f3wi\u0142 teksty z pami\u0119ci) te\u017c kilka prozatorskich, interesuj\u0105cych fragment\u00f3w z pami\u0119tnika, zawieraj\u0105cego wra\u017cenia z woja\u017cy zagranicznych (ciekawy opis ceremonii pogrzebowych, scen dworcowych w Sarangkot).<\/p>\n<p>Dodatkow\u0105 atrakcj\u0105, jak zawsze podczas spotka\u0144 autorskich Marcinkowskiego, by\u0142 pokaz wspania\u0142ych zdj\u0119\u0107, ilustruj\u0105cych prezentowane teksty. No i piosenki &#8211; bohater wieczoru, to przecie\u017c znany, utalentowany bard. Komponuje muzyk\u0119 do w\u0142asnych wierszy i tekst\u00f3w krakowskich poet\u00f3w. Tw\u00f3rca &#8221; Kierunk\u00f3w \u017ceglugi&#8221; (2008) nie rozstaje si\u0119 z gitar\u0105, w\u0119druje z ni\u0105 po szlakach g\u00f3rskich, ilustruje muzycznie spotkania autorskie koleg\u00f3w i kole\u017canek z bran\u017cy.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>O pasjach oraz dorobku autora ( w skr\u00f3cie) czytamy na jego stronie internetowej:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Architekt, nauczyciel akademicki, poeta, plastyk, autor i wykonawca piosenek, fotografik.<\/em><\/p>\n<p><em>Ur. 1959 w Krakowie. Mgr in\u017c. architekt PK 1983, dr in\u017c. architekt PK 1996, Podyplomowe Studium Pedagogiczne PK 1997. Adiunkt na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Cz\u0142onek Stowarzyszenia Architekt\u00f3w Polskich od 1985, uprawnienia budowlane od 1988, cz\u0142onek Krakowskiego Stowarzyszenia Tw\u00f3rczego Artystyczno- Literackiego od 1998, Polskiej Akademii Umiej\u0119tno\u015bci od 1999, Ma\u0142opolskiej Izby Architektonicznej od 2001, Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich od 2002. W dorobku opr\u00f3cz realizacji architektonicznych tak\u017ce indywidualne wystawy rysunk\u00f3w<br \/>\ni fotografii, liczne piosenki autorskie oraz ilustracje zar\u00f3wno muzyczne &#8211; do prezentacji poetyckich, jak i plastyczne &#8211; do ksi\u0105\u017cek i czasopism.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Robert Marcinkowski wyda\u0142 cztery indywidualne ksi\u0105\u017cki poetyckie:<br \/>\n<em>&#8211; Jutro (1990)<br \/>\n&#8211; Przez krajobraz nieziemski i\u015bcie (2000)<br \/>\n&#8211; &#8230;Kolwiek (2006)<br \/>\n&#8211; Kierunki \u017ceglugi (2008)<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Kolejny tom na pewno opublikuje niebawem, bo spotkanie w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury by\u0142o wyra\u017an\u0105 tego zapowiedzi\u0105.<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r autorski &#8222;Poezja- Songi- Pejza\u017ce&#8221; poprowadzi\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta. <\/strong>Wype\u0142niona do ostatniego miejsca sala \u015ar\u00f3dmiejskiego O\u015brodka Kultury za\u015bwiadczy\u0142a niew\u0105tpliwie o wysokim zainteresowaniu tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 krakowskiego, wszechstronnie utalentowanego artysty.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 8.12.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol start=\"17\">\n<li>\n<h1><strong> cz\u0142onk\u00f3w KO ZLP na &#8222;XVII Po\u017cegnaniu Lata Pisarzy i Artyst\u00f3w&#8221;<\/strong><\/h1>\n<\/li>\n<\/ol>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Stowarzyszenie Tw\u00f3rcze Artystyczno-Literackie 26 listopada 2012 r. zorganizowa\u0142o 17 &#8211; t\u0105 z kolei imprez\u0119 literack\u0105 <strong>&#8222;Po\u017cegnanie Lata Pisarzy i Artyst\u00f3w&#8221;.<\/strong> To pi\u0119kne \u015awi\u0119to Poezji odby\u0142o si\u0119, tradycyjnie, w renomowanym miejscu, bo do takich wszak zalicza si\u0119 Sala Kominkowa Dworku Bia\u0142opr\u0105dnickiego. Imprezie zawsze towarzyszy wydanie almanachu, w kt\u00f3rym publikowane s\u0105 wiersze cz\u0142onk\u00f3w STAL-u , Formacji Artystycznej Szesna\u015bcie&#8221; i go\u015bci.<\/p>\n<p>W tym roku zamieszczono w zbiorze utwory 58. poet\u00f3w. Mi\u0142o nadmieni\u0107, i\u017c w\u015br\u00f3d nich znalaz\u0142o si\u0119 a\u017c kilkunastu cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich: <strong>Krystyna Alicja Jezierska, Marzena D\u0105browa-Szatko, Irena Kaczmarczyk, Julian Kawalec, Maciej Naglicki, Robert Marcinkowski, Piotr Oprz\u0119dek, Anna Pituch-Noworolska, Joanna Rzodkiewicz, Barbara Szczepa\u0144ska &#8222;Judyta&#8221;, Alicja Tanew, Andrzej Krzysztof Torbus, Janusz Trzebiatowski, Andrzej Walter, Hanna Wietrzny <\/strong>i <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta.<\/strong> By\u0142 po\u015br\u00f3d nas <strong>dr Jacek Kajtoch<\/strong>, kt\u00f3remu szczeg\u00f3lnie podzi\u0119kowa\u0142 za przybycie prowadz\u0105cy spotkanie Maciej Naglicki. By\u0142 obecny duchem, znany wszystkim uczestnikom, nie\u017cyj\u0105cy <strong>Ryszard Rodzik<\/strong>, kt\u00f3remu prezes STAL-u\u00a0 <strong>Stanis\u0142aw Franczak <\/strong>po\u015bwi\u0119ci\u0142 na wst\u0119pie wiele ciep\u0142ych s\u0142\u00f3w. Przywo\u0142a\u0142 te\u017c zmar\u0142ego w tym roku dyrektora Centrum Kultury &#8222;Dworek Bia\u0142opr\u0105dnicki&#8221;, wsp\u00f3\u0142patrona &#8222;Po\u017cegnania Lata.&#8221;<strong>Andrzeja Radnieckiego.<\/strong><\/p>\n<p>Wys\u0142uchali\u015bmy podczas 2-godzinnego spotkania wierszy w interpretacji autor\u00f3w. Utwory nieobecnych tw\u00f3rc\u00f3w czyta\u0142 aktor scen krakowskich <strong>Wojciech Habela, <\/strong>kt\u00f3ry dodatkowo ubogaci\u0142 wiecz\u00f3r piosenkami lwowskimi. Kilka piosenek do w\u0142asnych s\u0142\u00f3w i kompozycji wykona\u0142a tak\u017ce Alicja Tanew.<\/p>\n<p>Po cz\u0119\u015bci oficjalnej, kt\u00f3r\u0105 prowadzili <strong>Maciej Naglicki<\/strong> i <strong>Bogus\u0142aw Nowali\u0144ski <\/strong>, organizatorzy<strong>,<\/strong> jak co roku, zaprosili uczestnik\u00f3w na lampk\u0119 pysznego szampana a potem do Dworkowych Piwnic na smakowity, staropolski pocz\u0119stunek.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 27.11.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>Foto: archiwum<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>PO\u017bEGNANIE <\/strong><strong>BARBARY DZIEKA\u0143SKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W s\u0142oneczne popo\u0142udnie 14 grudnia br. w Parku Pami\u0119ci w Rudzie \u015al\u0105skiej &#8211; Koch\u0142owicach przy ul. Kra\u0144cowej 5 odby\u0142o si\u0119 po\u017cegnanie naszej Kole\u017canki \u015bp. <strong>Barbary Dzieka\u0144skiej<\/strong>, (poetki, publicystki, krytyka literackiego) i uroczyste odprowadzenie na miejsce wiecznego spoczynku. Smutny i podnios\u0142y nastr\u00f3j w kaplicy roz\u015bwietla\u0142y jak iskry zdj\u0119cia u\u015bmiechni\u0119tej Basi w ogrodzie, w czasie urlopu, z wieczoru autorskiego, z odbierania nagr\u00f3d. Prezentacja multimedialna, kt\u00f3ra powsta\u0142a na \u017cyczenie C\u00f3rki, i jest opowie\u015bci\u0105 o tym, jak Jej Mama kocha\u0142a \u015bwiat, ludzi i \u017cycie, by\u0142a nie tylko ostatnim spotkaniem z Basi\u0105, by\u0142a przes\u0142aniem, jak J\u0105 w sercu zapami\u0119ta\u0107 &#8211; u\u015bmiechni\u0119t\u0105, rozmarzon\u0105, szcz\u0119\u015bliw\u0105. Tym akcentem wspomnieniowym rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 uroczysto\u015bci \u017ca\u0142obne. Nie mog\u0142o wi\u0119c zabrakn\u0105\u0107 wierszy &#8211; tych najbardziej osobistych i lirycznych, kt\u00f3rych czasem na spotkaniach autorskich Basia Dzieka\u0144ska nie czyta\u0142a. Chocia\u017c przypominam sobie, \u017ce ostatni wiecz\u00f3r autorski, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 11 kwietnia 2012 w siedzibie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w Hotelu Rubinstein by\u0142 wyj\u0105tkowo liryczny, ale przyjaciele wiedzieli, \u017ce Basia ju\u017c wtedy zmaga\u0142a si\u0119 z ci\u0119\u017ck\u0105 chorob\u0105.<\/p>\n<p>Po wsp\u00f3lnej modlitwie Rodziny, przyjaci\u00f3\u0142 i znajomych poprowadzonej w kaplicy \u00a0przez Ksi\u0119dza,<\/p>\n<p>Prezes <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, \u017cegnaj\u0105c si\u0119 ze \u015bp. Barbar\u0105 Dzieka\u0144sk\u0105 w imieniu Kole\u017canek i Koleg\u00f3w z KO ZLP, powiedzia\u0142a, \u017ce jej &#8211; poetce &#8211; \u0142atwiej w skupieniu dobiera\u0107 odpowiednie s\u0142owa, gdy pochyla si\u0119 nad kartk\u0105 papieru, ni\u017c wtedy, gdy pochyla si\u0119 nad urn\u0105 z prochami Przyjaci\u00f3\u0142ki-Poetki. W najprostszych s\u0142owach p\u0142yn\u0105cych serca podzi\u0119kowa\u0142a \u015bp. Barbarze za \u017cyczliwo\u015b\u0107 i umi\u0142owanie \u015bwiata. Potem odczyta\u0142a wiersz Macieja S. J. Boles\u0142awskiego po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci Basi Dzieka\u0144skiej i list od Barbary i Szcz\u0119snego Wro\u0144skich (by\u0142y Prezes KO ZLP), kt\u00f3rzy napisali, \u017ce: <em>&#8222;Basia Dzieka\u0144ska by\u0142a dla nas blisk\u0105 Osob\u0105. Nie zapomnimy Jej niezwykle pogodnego u\u015bmiechu i ciep\u0142ej aury, kt\u00f3ra j\u0105 otacza\u0142a<\/em>&#8222;. I niech taka na zawsze pozostanie w naszej pami\u0119ci -utalentowana i pi\u0119kna, nie skar\u017c\u0105ca si\u0119 na los, wytrwa\u0142a i cierpliwa, opiewaj\u0105ca w swojej tw\u00f3rczo\u015bci dobro pi\u0119kno i prawd\u0119.<br \/>\nMaciej S. J. Boles\u0142awski (<em>Enen S\u0142awski<\/em>)<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/13_grudzien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 pami\u0119ci Basi Dzieka\u0144skiej, drogiej przyjaci\u00f3\u0142ki<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>nie zd\u0105\u017cy\u0142em<br \/>\ncho\u0107 my\u015blami<br \/>\nwci\u0105\u017c przy tobie by\u0142em blisko<\/p>\n<p>nie zd\u0105\u017cy\u0142em<br \/>\nlos z nas zadrwi\u0142<br \/>\ngdy z przesz\u0142o\u015bci\u0105 myl\u0105c przysz\u0142o\u015b\u0107<br \/>\npozamienia\u0142 je miejscami<br \/>\nwyznaczaj\u0105c kres marzeniom<br \/>\nzanim wszystko co by\u0107 mog\u0142o<br \/>\nkiedykolwiek si\u0119 zacz\u0119\u0142o<\/p>\n<p>nie zd\u0105\u017cy\u0142em<br \/>\nteraz s\u0142owa<br \/>\nw pustk\u0119<br \/>\nmartw\u0105 cisz\u0105<br \/>\nkrzycz\u0105<\/p>\n<p>nie zd\u0105\u017cy\u0142em<br \/>\nju\u017c za p\u00f3\u017ano<br \/>\nby odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do przysi\u0105g<br \/>\nkt\u00f3rych nigdy nie z\u0142ama\u0142em<br \/>\ncho\u0107 nie mog\u0142em ich dotrzyma\u0107<\/p>\n<p>nie zd\u0105\u017cy\u0142em<br \/>\ncho\u0107 pragn\u0105\u0142em<br \/>\ntrwa\u0107 przy tobie w smutku<br \/>\nwybacz<\/p>\n<p><strong>Barbara Dzieka\u0144ska<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Ju\u017c nigdy wi\u0119cej nie napisze s\u0142owa,<br \/>\nale na zawsze pozostanie w sercach czytelnik\u00f3w.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 12.12.2012<\/p>\n<p>Drogie Kole\u017canki i Koledzy z \u017calem zawiadamiamy,<\/p>\n<p>\u017ce dzi\u015b odesz\u0142a od nas Barbara Dzieka\u0144ska, Poetka mi\u0142uj\u0105ca \u017cycie,<\/p>\n<p>muzyk, publicystka, krytyk literacki, animator kultury,<\/p>\n<p>dla wielu z nas przyjaci\u00f3\u0142ka i kole\u017canka<\/p>\n<p><em>ZARZ\u0104D KOZLP<\/em><\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p>Zarz\u0105d Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/p>\n<p>zaprasza 17 grudnia (poniedzia\u0142ek) 2012 r. godz. 17.00<\/p>\n<p>do RUBINSTEIN RESIDENCE ul. Szeroka 12 na<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&#8222;Op\u0142atek<\/strong><strong> u Literat\u00f3w&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>zgodnie z tradycj\u0105 przewidziano w programie<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>czas na rozmow\u0119 wierszami<\/strong><\/p>\n<p>(TEMATYKA BO\u017bONARODZENIOWA I NOWOROCZNA)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u015bpiewanie kol\u0119d<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>sk\u0142adanie \u017cycze\u0144<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Prowadzenie: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>Mecenat: Marzena i Krzysztof Pier\u015bcionkowie<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/11_grudzien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><br \/>\nKrakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich i<\/p>\n<p>Klub Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105 zapraszaj\u0105<\/p>\n<p><strong>13 grudnia (czwartek) 2012 r<\/strong>., godz. 18.00, ul. Szczepa\u0144ska 1<\/p>\n<p>na wiecz\u00f3r literacki z cyklu NIEZATARTE AUTOGRAFY<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>pt: &#8221; JAK PIES Z KOTEM&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>w programie:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>poezja Franciszka Klimka<\/strong> &#8211; recytacja: Autor i Przyjaciele<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>piosenka autorska &#8211; <strong>wokal:<\/strong><strong> Jaga Wro\u0144ska<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>prowadzenie: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/4_grudzien_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/4_grudzien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_grudzien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nJESIENNE SPOTKANIE Z<\/strong> <strong>POEZJ\u0104 I MUZYK\u0104<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Podobnie jak w latach poprzednich w Domu Kultury &#8222;Kurdwan\u00f3w Nowy&#8221; przy ul. Witosa w krakowskiej dzielnicy Podg\u00f3rze, odby\u0142o si\u0119, w dn. 24 listopada 2012 r. <strong>&#8222;Jesienne spotkanie z<\/strong> <strong>poezj\u0105 i muzyk\u0105<\/strong>&#8222;, kt\u00f3re zgromadzi\u0142o osiemnastu poet\u00f3w, w tym o\u015bmiu cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich:<strong>Iren\u0119 Kaczmarczyk, Krystyn\u0119 Alicj\u0119 Jeziersk\u0105, Danut\u0119 Perier-Bersk\u0105, Magdalen\u0119 W\u0119grzynowicz-Plicht\u0119, Dorot\u0119 Lorenowicz<\/strong>, <strong>Alicj\u0119 Tanew, Andrzeja Krzysztofa Torbusa <\/strong>i<strong> Franciszka Klimka<\/strong>.<\/p>\n<p>W scenerii z\u0142ota i br\u0105zu, szelestu spadaj\u0105cych li\u015bci, oparach metafizyki \u017cegnano si\u0119 lirycznymi i nastrojowymi wierszami z latem i witano si\u0119, i \u017cegnano jednocze\u015bnie, jak pisa\u0142 poeta, z &#8222;por\u0105 spowiedzi&#8221; &#8211; z jesieni\u0105. Licznie zebrana publiczno\u015b\u0107 gor\u0105co oklaskiwa\u0142a zar\u00f3wno poet\u00f3w, jak i przecudnej urody &#8222;dziewczyny jesienne&#8221; z <strong>Niezale\u017cnej Teatralnej Grupy PORFIRION.<\/strong> Do wierszy i tekst\u00f3w, tym razem wy\u0142\u0105cznie cz\u0142onk\u00f3w ZLP obecnym na sali i <strong>Anny Blaschke<\/strong>, z przepi\u0119kn\u0105 muzyk\u0105 <strong>Gra\u017cyny \u0141apuszek<\/strong>, \u015bpiewa\u0142y: <strong>El\u017cbieta Belska, Magdalena Jackowska, Judyta Jaskowska, Katarzyna Krzy\u0144ska, Karolina Skop<\/strong>i <strong>Anna Ry\u015b, <\/strong>kt\u00f3ra wraz z<strong> Karolem Polakiem <\/strong>prowadzi\u0142a ca\u0142\u0105 imprez\u0119. Dodajmy, \u017ce Anna Blaschke to &#8222;dobry duch&#8221; Porfirionek; od lat z matczyn\u0105 trosk\u0105 opiekuje si\u0119 zespo\u0142em.<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie koncertu wszyscy uczestnicz\u0105cy w nim wzi\u0119li udzia\u0142 w loterii fantowej, (ka\u017cdy los wygrywa\u0142) otrzymuj\u0105c od organizator\u00f3w sympatyczne upominki &#8211; niespodzianki. Autor\u00f3w i widz\u00f3w zaskoczy\u0142a Dorota Lorenowicz, kt\u00f3ra og\u0142osi\u0142a samozwa\u0144czy konkurs na dopisanie do jej do\u015b\u0107 frywolnej fraszki dalszego ci\u0105gu. Nie musz\u0119 dodawa\u0107, \u017ce po jego rozstrzygni\u0119ciu, (by\u0142o pi\u0119\u0107 r\u00f3wnoleg\u0142ych wyr\u00f3\u017cnie\u0144), \u015bmiechu by\u0142o co nie miara. \u015awietnie przygotowan\u0105 i przeprowadzon\u0105 imprez\u0119 zawdzi\u0119czaj\u0105 uczestnicy pracownikom i dzia\u0142aczom spo\u0142ecznym z D.K. &#8222;Kurdwan\u00f3w Nowy&#8221; i Osiedlowemu Klubowi Kultury &#8222;WolaDuchacka Wsch\u00f3d&#8221;.<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 26.11.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Andrzej Krzysztof Torus<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Anna Beata Symo\u0142on i Anna Blaschke<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong><br \/>\nAndrzej Krzysztof Torbus w Salonie Artystycznym Anny Beaty Symo\u0142on<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nasz zwi\u0105zkowy kolega <strong>Andrzej Krzysztof Torbus<\/strong> w czwartkowy wiecz\u00f3r 22 listopada o godz.18-ej spotka\u0142 si\u0119 z czytelnikami w siedzibie Osiedlowego Klubu Wola Duchacka Wsch\u00f3d.<\/p>\n<p>Mistrz nastroju i obrazu, prostoty i umiaru, mi\u0142o\u015bnik natury i wnikliwy obserwator stoj\u0105cy na stra\u017cy podstawowych warto\u015bci zaprezentowa\u0142 utwory z wszystkich opublikowanych tom\u00f3w poezji. Warto nadmieni\u0107, i\u017c zbi\u00f3r wierszy &#8221; Na skraju lasu jest zielony dom&#8221; zosta\u0142 wydany w 2006 roku w serii &#8222;Poeci Krakowa&#8221;.<\/p>\n<p>Andrzej Krzysztof Torbus wyrecytowa\u0142 kilka ballad, poemat o prowincji, tryptyk czarnoleski, par\u0119 &#8222;nocnych rozm\u00f3w&#8221; oraz tekst\u00f3w kabaretowych i nadznakomitych fraszek. Po\u015br\u00f3d migoc\u0105cych metafor, pi\u0119knych i oryginalnych przeno\u015bni w\u0119drowali\u015bmy z bohaterem Salonu przez jesienne pejza\u017ce, g\u00f3rskie szlaki, uliczki Krakowa i knajpki z lat 70-tych.<\/p>\n<p>W rozmowie z prowadz\u0105c\u0105 Salon <strong>Ann\u0105 Beat\u0105 Symo\u0142on<\/strong> autor &#8222;Lata poga\u0144skiego&#8221;(1978) przywo\u0142a\u0142 legendarn\u0105 studenck\u0105 grup\u0119 poetyck\u0105 &#8222;Tylicz&#8221;(1969), dzia\u0142aj\u0105c\u0105 w Krakowie na prze\u0142omie lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych i siedemdziesi\u0105tych. Tworzyli j\u0105: Jerzy Gizella, Wies\u0142aw Kolarz, Andrzej Krzysztof Torbus, Andrzej Warzecha i Adam Ziemianin. Grupa, kt\u00f3rej by\u0142 wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cycielem, mia\u0142a (podkre\u015bli\u0142) charakter towarzyski. &#8222;Tyliczanie&#8221; nie sformu\u0142owali programu wprost, a sw\u00f3j manifest zawarli w wierszach, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do tradycji regionalistycznych.<\/p>\n<p>Poeta barwnie odtworzy\u0142 atmosfer\u0119 \u017cycia towarzyskiego krakowskich literat\u00f3w, wspominaj\u0105c prywatne spotkania z Jerzym Harasymowiczem, Kazimierzem Wyk\u0105 a tak\u017ce z Kir\u0105 Ga\u0142czy\u0144sk\u0105 w le\u015bnicz\u00f3wce Pranie. Opowiada\u0142 o wyjazdowych imprezach literackich, gdzie cz\u0119sto zasiada\u0142 w jury konkurs\u00f3w poetyckich i prowadzi\u0142 warsztaty dla m\u0142odych adept\u00f3w pi\u00f3ra.<\/p>\n<p>Andrzej Krzysztof Torbus, wyr\u00f3\u017cniony na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, wielokrotny laureat Og\u00f3lnopolskiej Gie\u0142dy Piosenki Turystycznej, wspomnia\u0142 te\u017c o wysokich nak\u0142adach jego ksi\u0105\u017cek dla dzieci. Opublikowa\u0142 ich dotychczas osiem; kolejne czekaj\u0105 na wydawc\u0119.<\/p>\n<p>Autor &#8222;Nostalgii&#8221;(1998) sporo miejsca po\u015bwi\u0119ci\u0142 piosence turystycznej, spopularyzowanej w latach siedemdziesi\u0105tych i osiemdziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku, kt\u00f3rej jest niekwestionowanym mistrzem. Do dzi\u015b jego teksty rozbrzmiewaj\u0105 przy ogniskach i na turystycznych szlakach harcerzy, student\u00f3w i przyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Wiersze tw\u00f3rcy&#8221;Mi\u0142o\u015bnik\u00f3w&#8221;(2001) nieustannie inspiruj\u0105 krakowskich kompozytor\u00f3w, cho\u0107by wymieni\u0107 obecnych na spotkaniu: <strong>Gra\u017cyn\u0119 \u0141apuszek, Roberta<\/strong> <strong>Marcinkowskiego i<\/strong> <strong>Andrzeja Mroza<\/strong>. Dlatego te\u017c prezentacj\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci ubogaci\u0142y piosenki do s\u0142\u00f3w poety i muzyki Gra\u017cyny \u0141apuszek, wykonane przez Niezale\u017cn\u0105 Grup\u0119 Teatraln\u0105 &#8222;Porfirion&#8221; oraz ballady w kompozycjach krakowskich bard\u00f3w: Roberta Marcinkowskiego i Andrzeja Mroza. Na \u017cyczenie poety wokalistka Niezale\u017anej Grupy Teatralnej &#8222;Porfiriona&#8221;<strong>Anna<\/strong> <strong>Ry\u015b<\/strong> wykona\u0142a piosenk\u0119 &#8222;Lubi\u0119 Krak\u00f3w&#8221; do s\u0142\u00f3w <strong>Ireny Kaczmarczyk <\/strong>a ca\u0142y zesp\u00f3\u0142 za\u015bpiewa\u0142 &#8221; Noc parysk\u0105 &#8221; autorstwa <strong>Danuty Perier-Berskiej.<\/strong><\/p>\n<p>Na <strong>&#8222;Jesienne nostalgie<\/strong>&#8221; Andrzeja Torbusa przyby\u0142o wielu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w jego poezji. Licznie stawili si\u0119 koledzy i kole\u017canki z Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP wraz z prezesem <strong>Magdalen\u0105 W\u0119grzynowicz-Plicht\u0105.<\/strong>Warto by\u0142o, pomimo jesiennych ciemno\u015bci i niefortunnie zlokalizowanego Osiedlowego Klubu Wola Duchacka Wsch\u00f3d, poby\u0107 w mi\u0142ej atmosferze, jak\u0105 zawsze stwarzaj\u0105 gospodarze: <strong>Jaro Gawlik<\/strong> i <strong>Maksymilian Szel\u0119giewicz<\/strong> oraz tw\u00f3rczyni SABASU Anna Beata Symo\u0142on. Podzi\u0119kowania nale\u017c\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c za\u0142o\u017cycielkom i opiekunkom &#8222;Porfiriona&#8221; <strong>Annie Blaschke<\/strong> i <strong>Halinie Markiewicz <\/strong>a tak\u017ce <strong>Stanis\u0142awowi Blaschke, <\/strong>kt\u00f3ry zwyczajowo, filmowa\u0142 wydarzenie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Andrzej Krzysztof Torbus<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>nie poradz\u0119 nic na to<\/p>\n<p>one m\u0119cz\u0105 natr\u0119ctwem<\/p>\n<p>odbieraj\u0105 mi rado\u015b\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>najprawdziwsze z mi\u0142o\u015bci<\/p>\n<p>ch\u0119tnie do mnie si\u0119 garn\u0105<\/p>\n<p>w\u015bciek\u0142e sny bez przysz\u0142o\u015bci<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>takie b\u0142ahe cho\u0107 szczere<\/p>\n<p>jak powietrza ich pragn\u0119<\/p>\n<p>i do ko\u0144ca nie wierz\u0119<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>wyp\u0142owia\u0142e jak jesie\u0144<\/p>\n<p>pe\u0142ne s\u0142\u00f3w zakurzonych<\/p>\n<p>co k\u0142ama\u0142y jak przedtem<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>s\u0142oneczniki za oknem<\/p>\n<p>brudne szyby p\u00f3\u0142szepty<\/p>\n<p>wr\u00f3ble szare i mokre<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>lokatorzy na zawsze<\/p>\n<p>nic ich w popi\u00f3\u0142 nie zmieni<\/p>\n<p>ani pami\u0119\u0107 nie zatrze<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To s\u0105 moje nostalgie<\/p>\n<p>woda wino i ogie\u0144<\/p>\n<p>wierne psy co czuwaj\u0105<\/p>\n<p>a\u017c si\u0119 zamkn\u0119 w jesionie<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>(z tomu &#8222;Nostalgie&#8221; 1998)<\/em><\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 23.11.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Danuta Perier-Berska<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/28_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h1><strong><br \/>\nWIECZ\u00d3R AUTORSKI LESZKA LISIECKIEGO<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Go\u015bciem kolejnego poetyckiego wieczoru, w ramach sta\u0142ego cyklu literackiego Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich &#8211; &#8222;Orszak Apollina&#8221;, by\u0142 <strong>Leszek Lisiecki<\/strong>. Promocja debiutanckiego tomiku jego wierszy pt.<strong>&#8222;Wyniesiona ponad trawy&#8221;<\/strong>, odby\u0142a si\u0119 12 listopada 2012r. w go\u015bcinnych progach \u015ar\u00f3dmiejskiego O\u015brodka Kultury przy ul. Miko\u0142ajskiej 2.<\/p>\n<p>Spotkanie poprowadzi\u0142a Prezes KOZLP, a jednocze\u015bnie Wydawca promowanej ksi\u0105\u017cki, <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta,<\/strong> u\u017cyczaj\u0105c tak\u017ce swojego d\u017awi\u0119cznego g\u0142osu do recytacji wybranych przez Autora wierszy. Opr\u00f3cz prowadz\u0105cej oraz znakomicie czytaj\u0105cego autora, wiersze interpretowa\u0142a r\u00f3wnie\u017c <strong>Joanna Rzodkiewicz, <\/strong>a przepi\u0119kny klimat muzyczny stworzy\u0142a przy fortepianie <strong>Ilona Gavlick<\/strong> czaruj\u0105c g\u0142osem i w\u0142asnymi kompozycjami z wplecionymi motywami muzyki filmowej.<\/p>\n<p>&#8222;Wyniesiona ponad trawy&#8221; &#8211; ten poetycki i tajemniczy tytu\u0142 tomiku zaczerpn\u0105\u0142 autor ze swojego wiersza, kt\u00f3ry warto przytoczy\u0107 w ca\u0142o\u015bci:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>bia\u0142y dmuchawiec<br \/>\n<\/strong><br \/>\nwyniesiona ponad trawy<\/p>\n<p>puchata kula<br \/>\nna zielonym maszcie<\/p>\n<p>z niepokojem czeka<br \/>\nna\u00a0 podmuch wiatru<\/p>\n<p>kt\u00f3ry zazdro\u015bnie zabierze<br \/>\nulotne pi\u0119kno<\/p>\n<p>A\u017c chcia\u0142oby si\u0119 zerkn\u0105\u0107 na ok\u0142adk\u0119 w poszukiwaniu dmuchawca, ale tutaj spotyka nas niespodzianka &#8211; na tytu\u0142owej stronie widnieje bia\u0142a \u0107ma, delikatna jak \u015bnie\u017cynka lub le\u015bny duszek unosz\u0105cy si\u0119 nad trawami. Przypuszczam, \u017ce zamierzeniem autora by\u0142o sprowokowanie czytelnika do rozwa\u017ca\u0144 czy &#8222;wyniesiona ponad.&#8221; jest poezja, kobieta, przyroda, a mo\u017ce mi\u0142o\u015b\u0107? Odpowied\u017a znajdujemy pod\u0105\u017caj\u0105c za s\u0142owami poety, kt\u00f3ry w swoich wierszach oddaje ho\u0142d cz\u0142owiekowi, pi\u0119knu, naturze, najdrobniejszemu &#8222;mikronowi wieczno\u015bci&#8221;. W poezji Leszka Lisieckiego odnajdujemy przes\u0142ania dotykaj\u0105ce uniwersalnych problem\u00f3w i warto\u015bci, szacunku dla \u017cycia oraz pogodzenia si\u0119 z nieuniknionym. We fragmencie wiersza pt. &#8222;puenta&#8221; autor stwierdza: &#8222;jak zimowa odmiana jab\u0142ka\/d\u0142ugo dojrzewam\/do staro\u015bci&#8221;.<\/p>\n<p>Prowadz\u0105ca spotkanie podkre\u015bli\u0142a wra\u017cliwo\u015b\u0107 poetyck\u0105 autora i niezwyk\u0142\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 pochylenia si\u0119 nad niewidocznym dla innych, kruchym mikro\u015bwiatem.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cka ilustrowana jest zdj\u0119ciami autora, kt\u00f3ry pasjonuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c fotografik\u0105, a wspaniale \u0142\u0105cz\u0105c s\u0142owo i obraz, tworzy poczt\u00f3wki poetyckie. Takie zabiegi znajdujemy r\u00f3wnie\u017c w tomiku, kt\u00f3ry zawiera 10 grafik Leszka Lisieckiego i tyle\u017c utwor\u00f3w ilustruj\u0105cych owe obrazy. Sam autor okre\u015bli\u0142 wi\u0119kszo\u015b\u0107 swoich wierszy zamieszczonych w tomiku jako &#8222;migawki&#8221;, kt\u00f3re utrwali\u0142 aparatem i uwieczni\u0142 s\u0142owem. Ten zamys\u0142 z pewno\u015bci\u0105 si\u0119 uda\u0142, gdy\u017c wiersze s\u0105 zwi\u0119z\u0142e, kr\u00f3tkie w formie, a jednocze\u015bnie zawieraj\u0105 ca\u0142e bogactwo tre\u015bci, np. w wierszu &#8222;blisko\u015b\u0107&#8221; autor wyznaje:<\/p>\n<p><strong>blisko\u015b\u0107<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>tak bardzo<br \/>\nchc\u0119 uk\u0142ada\u0107<br \/>\nmodlitwy dla ciebie<\/p>\n<p>ju\u017c powoli<br \/>\nzapominam<br \/>\no swoich<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dla r\u00f3wnowagi poeta zaprezentowa\u0142 r\u00f3wnie\u017c d\u0142u\u017csze formy, a mi\u0119dzy innymi dowcipny, rymowany wiersz pt. &#8222;kobieta dla poety&#8221;, kt\u00f3ry wywo\u0142a\u0142 salw\u0119 \u015bmiechu w\u015br\u00f3d s\u0142uchaczy. Na zako\u0144czenie bohater wieczoru podkre\u015bli\u0142 rang\u0119 przyja\u017ani, ze wzruszeniem dzi\u0119kuj\u0105c swojemu przyjacielowi &#8222;Cichemu&#8221; za bezinteresown\u0105 pomoc w powstaniu ksi\u0105\u017cki poetyckiej. Podzi\u0119kowa\u0142 r\u00f3wnie\u017c krakowskim przyjacio\u0142om za otwarto\u015b\u0107, ciep\u0142e przyj\u0119cie go do poetyckiego grona i mi\u0142\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 wieczoru up\u0142yn\u0119\u0142a tradycyjnie przy lampce wina (pysznego wina!), a poeta rozdawa\u0142 tomiki z autografem.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na skrzyde\u0142kach ok\u0142adki czytamy:<\/p>\n<p><em>Leszek Lisiecki<\/em><em> urodzony w Warszawie, zwi\u0105zany z Ziemi\u0105 Lubusk\u0105; pasjonuje si\u0119 fotografi\u0105, muzyk\u0105, literatur\u0105 i grafik\u0105 komputerow\u0105: zami\u0142owania do poezji i fotografii \u0142\u0105czy w projektach poczt\u00f3wek, zami\u0142owanie do poezji i muzyki \u0142\u0105czy komponuj\u0105c piosenki; prowadzi bloga Arty\u015bci R\u00f3\u017cnych Stron; debiutowa\u0142 w XL Almanachu Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w, cz\u0142onek Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy przy KO ZLP<\/em>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 18.11.2012r.<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/27_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nLITERACKIE WARSZTATY KO\u0141A M\u0141ODYCH PISARZY<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Listopadowe zaj\u0119cia Ko\u0142a M\u0142odych przy KO ZLP, tradycyjnie odbywaj\u0105ce si\u0119 w Wojew\u00f3dzkiej Bibliotece Publicznej przy ul. Rajskiej 1, up\u0142yn\u0119\u0142y pod znakiem dyskusji. Spierali\u015bmy si\u0119 o rol\u0119 reali\u00f3w w tek\u015bcie literackim. Na pocz\u0105tek wzi\u0119li\u015bmy na warsztat pr\u00f3bk\u0119 prozy <strong>Eweliny<\/strong> <strong>Blicharz<\/strong> i zastanawiali\u015bmy si\u0119 nad prawem autora do w\u0142asnego widzenia rzeczywisto\u015bci, do kreowania \u015bwiata przedstawionego, nawet niezgodnego z do\u015bwiadczeniem powszechnym. Poszukiwali\u015bmy sensu tworzenia obraz\u00f3w w kr\u00f3tkiej i bardziej rozbudowanej formie literackiej.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnie zaj\u0119li\u015bmy si\u0119 wierszami nowej uczestniczki naszych spotka\u0144, m\u0142odziutkiej <strong>Kasi Bu\u0142at<\/strong>, i podkre\u015blili\u015bmy konieczno\u015b\u0107 konstruowania utworu wok\u00f3\u0142 konkretu, znaku, kt\u00f3ry &#8211; przepuszczony przez \u015bwiadomo\u015b\u0107 tw\u00f3rcy &#8211; otwiera osobne i osobowe \u015bwiaty, pozwala dzia\u0142a\u0107 wyobra\u017ani odbiorcy. Wreszcie, odnosz\u0105c si\u0119 do nowych utwor\u00f3w <strong>Grzegorza Gniadego<\/strong>, przedyskutowali\u015bmy kwesti\u0119 reali\u00f3w, kt\u00f3re &#8211; nieznane czytelnikowi &#8211; mog\u0105 zaciemnia\u0107 sens tekstu, tworz\u0105c siatk\u0119 niejednoznacznych odniesie\u0144. Doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce realia w utworze literackim musz\u0105 by\u0107 funkcjonalne i nie mog\u0105 wyst\u0119powa\u0107 jako (zb\u0119dne) ozdobniki czy niewiele m\u00f3wi\u0105ce rekwizyty.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci pochylili\u015bmy si\u0119 nad intryguj\u0105cymi wierszami <strong>Lidii Dutkiewicz<\/strong> i nad powstaj\u0105cym debiutanckim tomikiem Pani <strong>Barbary Kozubek-Marczyk<\/strong>. Jako go\u015b\u0107 specjalny uczestniczy\u0142a tak\u017ce w warsztatach poetka <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong>, kt\u00f3ra u m\u0142odych poet\u00f3w ceni przede wszystkim systematyczn\u0105 prac\u0119 nad dobrym warsztatem i zwi\u0119z\u0142o\u015bci\u0105 wypowiedzi. O\u017cywione rozmowy przerwa\u0142a godzina 19.00 &#8211; czas zamkni\u0119cia bram go\u015bcinnej Biblioteki. Niecierpliwie czekamy na nast\u0119pne spotkanie &#8211; w drug\u0105 \u015brod\u0119 grudnia, jak zwykle o godz. 17.00.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Opiekun KMP przy KO ZLP &#8211; Marzena D\u0105browa Szatko<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><br \/>\n<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/21_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/20_listopad_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/20_listopad_12\/1.png\" alt=\"\" \/><br \/>\nKrakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich<\/p>\n<p>zaprasza 21 listopada 2012 r. godz.18.00<\/p>\n<p>do <strong>RUBINSTEIN RESIDENCE<\/strong> ul. Szeroka 12<\/p>\n<p>na <strong>Wiecz\u00f3r Literacki na Kazimierzu<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>&#8222;W d\u0142oniach wiatru&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>poezja<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Paw\u0142a Kuzory<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Prowadzenie: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><\/h1>\n<h1><strong>ZANIM ZGA\u015aNIE OSTATNIA \u015aWIECA &#8211;<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>ZADUSZKOWY WIECZ\u00d3R WSPOMNIENIOWY KRAKOWSKICH POET\u00d3W<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dwie i p\u00f3\u0142 godziny pali\u0142y si\u0119 \u015bwiece w pi\u0119knym lichtarzu w Sali Fontany Klubu Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105. Dwie i p\u00f3\u0142 godziny krakowscy poeci wspominali w ich blasku nie\u017cyj\u0105cych koleg\u00f3w literat\u00f3w. Czytali ich utwory, recytowali wiersze im dedykowane, przypominali biogramy artystyczne, przywo\u0142uj\u0105c momenty, niekiedy zabawne, i takie, kt\u00f3re szczeg\u00f3lnie wpisa\u0142y si\u0119 w pami\u0119\u0107. Wspominali a\u017c do chwili, gdy krakowski Salon Europy (czyt. Rynek) roz\u015bwietli\u0142 si\u0119 latarniami, zaakcentowa\u0142 pi\u0119kno architektury starych kamienic. A\u017c Wie\u017ce Mariackie dotkn\u0119\u0142y gwiazd.<\/p>\n<p>By\u0142o wyj\u0105tkowo uroczy\u015bcie. Mistycznie. Metafizycznie.<\/p>\n<p>Nastr\u00f3j literackich zaduszek spot\u0119gowa\u0142y utwory Fryderyka Chopina, kt\u00f3re wykona\u0142a studentka Akademii Muzycznej <strong>Izabela Jutrzenka<\/strong> <strong>Trzebiatowska<\/strong><strong>.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 cyklem wspomnie\u0144 o <strong>Tadeuszu \u015aliwiaku,<\/strong> spoczywaj\u0105cym w Alei Zas\u0142u\u017conych na Cmentarzu Rakowickim. Cyklem, bo o znakomitym poecie, autorze literatury dzieci\u0119cej, aktorze, dziennikarzu, t\u0142umaczu obszernie i interesuj\u0105co m\u00f3wili prowadz\u0105ca spotkanie wiceprezes KO ZLP <strong>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska, Jan M J Mas\u0142yk, Maciej Naglicki,<\/strong> a tak\u017ce zaproszona przez Organizator\u00f3w \u017cona Tadeusza\u015aliwiaka oraz c\u00f3rka <strong>Weronika \u015aliwiak<\/strong>, kt\u00f3ra odczyta\u0142a w\u0142asny wiersz dedykowany ojcu. Pani <strong>Anna Krupska-\u015aliwiak<\/strong> zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 z pro\u015bb\u0105 do KO ZLP o wznowienie wyboru wierszy Tadeusza \u015aliwiaka\u00a0 z okazji 20. rocznicy jego \u015bmierci. O recital piosenek, do kt\u00f3rych tekstu u\u017cyczy\u0142 autor &#8222;Dotyku&#8221;(1989).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Marzena D\u0105browa Szatko<\/strong> podzieli\u0142a si\u0119 wspomnieniami o <strong>Jerzym Harasymowiczu<\/strong>, piewcy Bieszczad, nad kt\u00f3rymi w 1999 roku zosta\u0142y rozsypane prochy poety, ale tablica upami\u0119tniaj\u0105ca autora kilkudziesi\u0119ciu tom\u00f3w poezji znajduje si\u0119\u00a0 przy\u00a0 bramie g\u0142\u00f3wnej Cmentarza Salwatorskiego z fragmentem jego wiersza: &#8222;<em>Tak gotowym by\u0107 trzeba\/Do ka\u017cdej ludzkiej podr\u00f3\u017cy\/Tak decyduj\u0105 w niebie\/Lub serce nie chce ju\u017c s\u0142u\u017cy\u0107&#8221; .<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>O zmar\u0142ej w zesz\u0142ym roku <strong>Annie Kajtochowej<\/strong> m\u00f3wi\u0142 m\u0105\u017c <strong>Jacek Kajtoch<\/strong> (obecna by\u0142a na spotkaniu c\u00f3rka Pa\u0144stwa Kajtoch\u00f3w) oraz <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong>, kt\u00f3ra odczyta\u0142a jej liryki z tom\u00f3w: &#8222;Nie jestem bieg\u0142a w tajemnicy duch\u00f3w&#8221; i &#8222;Zza porannych mgie\u0142&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przywo\u0142ano podczas literackich zaduszek utalentowanego wszechstronnie tatrza\u0144skiego barda <strong>JerzegoTaw\u0142owicza,<\/strong> kt\u00f3ry odszed\u0142 od nas w lutym tego roku. Wiele ciep\u0142ych s\u0142\u00f3w o poecie powiedzia\u0142awsp\u00f3\u0142prowadz\u0105ca wiecz\u00f3r <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> i <strong>Joanna Pociask-Karteczka,<\/strong> kt\u00f3re zacytowa\u0142y kilka utwor\u00f3w zakopia\u0144skiego tw\u00f3rcy. Zaszczyci\u0142a nas sw\u0105 obecno\u015bci\u0105 \u017cona autora &#8222;Serca z widokiem na Giewont&#8221;(2011) <strong>Anna Taw\u0142owicz, <\/strong>kt\u00f3ra nie zabra\u0142a g\u0142osu z powodu wzruszenia, ale powiedzia\u0142a przed spotkaniem, i\u017c przygotowuje do druku tom niepublikowanych jego utwor\u00f3w. &#8211; <em>To wyj\u0105tkowej urody wiersze<\/em> &#8211; wyzna\u0142a, dzi\u0119kuj\u0105c przy tym za nasz\u0105 pami\u0119\u0107 o najbli\u017cszej jej osobie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wiersze <strong>Ryszarda Rodzika<\/strong>, poety, radiowca, tw\u00f3rcy warsztat\u00f3w &#8222;Ka\u017cdy rodzi si\u0119 poet\u0105&#8221; i audycji radiowej o tym samym tytule wyrecytowa\u0142 <strong>Tadeusz Nowak<\/strong>, a<strong> Irena Kaczmarczyk<\/strong> upami\u0119tni\u0142a te\u017c\u00a0 &#8222;Ojca Poet\u00f3w&#8221; liryczn\u0105 impresj\u0105 &#8222;Nie umieraj\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Z du\u017cym poczuciem humoru o literatach skupionych wok\u00f3\u0142 periodyku literacko-artystycznego &#8222;Zebra&#8221;, wydawanego w Krakowie w latach 50-tych, opowiadali dr Jacek Kajtoch i <strong>Andrzej Torbus<\/strong>. We wspominkach pojawi\u0142y si\u0119 nazwiska m.in. <strong>Andrzeja Bursy, Tadeusza \u015aliwiaka, Jana Zycha, Tadeusz Szai, RyszardaK\u0142ysia, Wincentego Fabera, Mariana Czepca.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0 Danuta Perier-Berska <\/strong>i <strong>Dorota Lorenowicz<\/strong> przywo\u0142a\u0142y wierszami <strong>Wand\u0119 Tatar\u0119-Czopek, Katarzyn\u0119Sztompk\u0119<\/strong> i <strong>Mari\u0119 Hanik<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zaduszkowe utwory odczytali tak\u017ce: <strong>Jerzy Stanis\u0142aw Fronczek, Wies\u0142aw Jarosz, Janusz Kuty\u0142a, Pawe\u0142Kuzora, Ma\u0142gorzata<\/strong> <strong>Pfisterer<\/strong><strong>, Halszka Podg\u00f3rska-Dutka, Artur Rotter<\/strong> i <strong>Zdzis\u0142aw S\u0119kowski. <\/strong>Autorzyprezentowali wiersze dedykowane swoim bliskim, a tak\u017ce krakowskiej noblistce <strong>Wis\u0142awie Szymborskiej<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Aby nie pomin\u0105\u0107 \u017cadnej osoby przywo\u0142anej tego wieczoru pod niecodziennie pod\u015bwietlone stiuki SaliFontany nale\u017cy jeszcze wymieni\u0107 prozaika i satyryka <strong>Leszka Marut\u0119<\/strong> oraz malarza, poet\u0119 <strong>RyszardaZieli\u0144skiego<\/strong>, o kt\u00f3rych przypomnia\u0142 w dedykacjach Maciej Naglicki.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przy gasn\u0105cych ju\u017c \u015bwiecach odczyta\u0142a sw\u00f3j wiersz cz\u0142onkini Ko\u0142a M\u0142odych\u00a0 KO ZLP <strong>Renata Batko <\/strong>i<strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, recytuj\u0105c utw\u00f3r po\u015bwi\u0119cony wszystkim, kt\u00f3rzy t\u0119skni\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zorganizowany przez Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich otwarty wiecz\u00f3r literacki &#8222;<strong>Non<\/strong><strong> omnismoriar<\/strong>&#8221; zako\u0144czy\u0142 si\u0119 o godz.20.30. Trwa\u0142 do wyga\u015bni\u0119cia ostatniej \u015bwiecy. Do ciemno\u015bci, kt\u00f3ra zwielokrotnia refleksje. Nad sensem istnienia. Si\u0142\u0105 poezji. Przemijaniem. Pob\u0105d\u017amy jeszcze przez chwil\u0119 z poezj\u0105 nie\u017cyj\u0105cych autor\u00f3w:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>JERZY HARASYMOWICZ<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u017byciorys<\/strong><strong>\u00a0<\/strong>Nawet nie wiemjak tam sprawyza lasem\u00a0Rano wstaj\u0119poemat chwal\u0119bior\u0119 si\u0119 za s\u0142owojak za chleb\u00a0Nie zwa\u017cam na modybyle jakie\u00a0Pisz\u0119 wy\u0142\u0105cznieuczu\u0107 starymdrapakiem<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>ANNA KAJTOCHOWA<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0* * *<\/strong><br \/>\nM\u0142odo\u015b\u0107<br \/>\ntrzeciego wieku<br \/>\nklejnot kryszta\u0142u<br \/>\nw obr\u0119czy lasu<br \/>\ni zielonej \u0142\u0105ki<\/p>\n<p>z mg\u0142y snuj\u0119 nitki<br \/>\nz szuwar\u00f3w plot\u0119 koszyki<br \/>\ni wtykam wewn\u0105trz<br \/>\nrozbiegane echo<\/p>\n<p>jak spokojnie g\u0142os niesie<br \/>\nwieczorn\u0105 godzin\u0105<br \/>\ncoraz dalej<br \/>\ncoraz bli\u017cej<br \/>\ndo ptasich gniazd<br \/>\ndo gwiazdy nieba<\/p>\n<p>i do ciebie<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>RYSZARD RODZIK<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>* * *<\/strong><\/p>\n<p>Wszystkiemu<\/p>\n<p>winne s\u0105 skrzyd\u0142a<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wznios\u0142e\u015b si\u0119\u00a0 zbyt wysoko<\/p>\n<p>zawini\u0142y skrzyd\u0142a.<\/p>\n<p>Zm\u0119czy\u0142e\u015b si\u0119 d\u0142ugim lotem<\/p>\n<p>zawini\u0142y skrzyd\u0142a.<\/p>\n<p>Upad\u0142e\u015b na samo dno<\/p>\n<p>zawini\u0142y<\/p>\n<p>Widzisz<\/p>\n<p>jak trudno by\u0107 anio\u0142em.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>TADEUSZ \u015aLIWIAK<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ta nasza m\u0142odo\u015b\u0107<\/strong><\/p>\n<p>Ta nasza m\u0142odo\u015b\u0107 z ko\u015bci i krwi<br \/>\nTa nasza m\u0142odo\u015b\u0107 co z czasu kpi<br \/>\nCo nie ustoi w miejscu zbyt d\u0142ugo<br \/>\nOna co pierwsz\u0105 jest potem drug\u0105<br \/>\nTa nasza m\u0142odo\u015b\u0107 ten szcz\u0119sny czas<br \/>\nTa para skrzyde\u0142 zwini\u0119tych w nas<\/p>\n<p>Ona jest w\u015br\u00f3d kamieni<br \/>\nRw\u0105cym \u015bwiat\u0142em strumyka<br \/>\nWiewi\u00f3rkami po drzewach<br \/>\nPo ga\u0142\u0119ziach pomyka<\/p>\n<p>Ona iskr\u0105 w kamieniu<br \/>\nOna mlekiem w orzeszku<br \/>\nOna \u015bwiata ciekawa<br \/>\nJak miedziany grosik w mieszku<\/p>\n<p>Ona kwiatem we w\u0142osach<br \/>\nOctem w jab\u0142kach jest pierwszych<br \/>\nGorzk\u0105 pian\u0105 na piwie<br \/>\nW \u015bwiata gwarnej ober\u017cy<\/p>\n<p>Buntem jest niespe\u0142nionym<br \/>\nCo na serce umiera<br \/>\nOna tylko to daje<br \/>\nCo innemu zabiera<\/p>\n<p><b><strong>KATARZYNA SZT\u0104PKA<\/strong><\/b><\/p>\n<p><b><strong>Ka\u017cdy dzie\u0144 to \u015bwi\u0119to<\/strong><\/b><\/p>\n<p><i>starzej\u0119 si\u0119 powoli<\/i><br \/>\n<i>\u0142agodnie<\/i><br \/>\n<i>bo plecak na ramionach<\/i><br \/>\n<i>i rower<\/i><br \/>\n<i>pozwalaj\u0105<\/i><br \/>\n<i>spowolni\u0107 czas<\/i><\/p>\n<p><i>to nic<\/i><br \/>\n<i>\u017ce wiele nie mog\u0119<\/i><br \/>\n<i>bo zdrowie nie to<\/i><\/p>\n<p><i>ale<\/i><br \/>\n<i>skoro \u00a0\u017bYCIE<\/i><br \/>\n<i>da\u0142o szans\u0119<\/i><br \/>\n<i>to powalcz\u0119<\/i><br \/>\n<i>spokojnie<\/i><br \/>\n<i>\u0142agodnie<\/i><br \/>\n<i>bo plecak na ramionach<\/i><br \/>\n<i>i rower<\/i><\/p>\n<p><b><strong>WANDA TATARA-CZOPEK<\/strong><\/b><\/p>\n<p><b><strong>Po\u017cegnanie<\/strong><\/b><\/p>\n<p><i>Coraz bli\u017cej to podglebie, kt\u00f3re duszy,<\/i><br \/>\n<i>przyrzeczono<\/i><i> w Niebie,<\/i><br \/>\n<i>ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 wie,<\/i><br \/>\n<i>\u017ce nie czekaj\u0105<\/i><br \/>\n<i>przy wej\u015bciu<\/i><br \/>\n<i>honorowe salwy,<\/i><br \/>\n<i>najwy\u017cej <\/i><br \/>\n<i>w mi\u0142osiernych r\u0119kach<\/i><br \/>\n<i>kolorowe malwy.<\/i><br \/>\n<i>Malwy s\u0105 wysokie,<\/i><br \/>\nw<i>i\u0119c mo\u017ce<\/i><br \/>\n<i>ich korzeni si\u0119 uchwyc\u0119<\/i><br \/>\n<i>i jeszcze raz ostatni<\/i><br \/>\n<i>oczy \u015bwiatem zachwyc\u0119.<\/i><\/p>\n<p><b><strong>JERZY TAW\u0141OWICZ<\/strong><\/b><\/p>\n<p><b><strong>Nieznany poeta w czas Apokalipsy<\/strong><\/b><\/p>\n<p><i>m\u00f3g\u0142 to zrozumie\u0107 tylko wierszem<\/i><br \/>\n<i>kiedy si\u0119 od t\u0142umacze\u0144 pospolitych<\/i><br \/>\n<i>broni\u0142 metafor\u0105<\/i><\/p>\n<p>\u017ce \u015bwiat zwariowa\u0142 wok\u00f3\u0142<br \/>\n\u017ce si\u0119 niebo wali na g\u0142ow\u0119<br \/>\nwypran\u0105 z nadziei do czysta<\/p>\n<p>nawet \u015bmier\u0107 tragiczn\u0105<br \/>\noswaja\u0142 s\u0142owem roj\u0105c zasypianie<br \/>\nsnem jak kamie\u0144 twardym<br \/>\ni wiecznym jak kamie\u0144<\/p>\n<p>pod\u0142o\u015b\u0107 k\u0105sa\u0142a serca<br \/>\ngniew dar\u0142 pazurami<\/p>\n<p>a on krok za krokiem<br \/>\nucieka\u0142 w g\u0142\u0105b siebie<br \/>\njakby ju\u017c azyl tylko w sercu na dnie<br \/>\ngdy jeszcze \u017cywiej bije na widok go\u0142\u0119bia<br \/>\ni j\u0119tki jednodni\u00f3wki nad kawa\u0142kiem b\u0142ota<\/p>\n<p>prze\u017cy\u0107 m\u00f3g\u0142 tylko za tarcz\u0105 s\u0142\u00f3w<br \/>\nza wiar\u0105<br \/>\nwi\u0119c zapisywa\u0142 maczkiem drobnym<br \/>\nwszystkie kolejne kartki dni<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 11.11.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>PANEL DYSKUSYJNY <\/strong><\/h1>\n<h1><strong>&#8222;POZYCJA AUTORA I JEGO DZIE\u0141A<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>W \u015aWIETLE UWARUNKOWA\u0143 RYNKU WYDAWNICZEGO I MEDI\u00d3W&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich (KOZL) w ramach programu towarzysz\u0105cego 16. Targom Ksi\u0105\u017cki w Krakowie zorganizowa\u0142 27 pa\u017adziernika 2012 r. panel dyskusyjny, kt\u00f3rego problematyka wzbudzi\u0142a zainteresowanie nie tylko w\u015br\u00f3d autor\u00f3w i wydawc\u00f3w, ale tak\u017ce odwiedzaj\u0105cych Targi czytelnik\u00f3w. Odby\u0142a si\u0119 ona na terenie Hali Wystawowej przy ul. Centralnej 41 A w sali seminaryjnej nr 1 z udzia\u0142em zaproszonych go\u015bci: poety <strong>J\u00f3zefa Barana<\/strong>, redaktora naczelnego Magazynu Literackiego Ksi\u0105\u017cki<strong>Piotra Dobro\u0142\u0119ckiego<\/strong>, dyrektora Wydzia\u0142u Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK <strong>Stanis\u0142awa Dziedzica<\/strong>, dyrektora edukacyjnego Wydawnictwa Edukacyjnego <strong>prof.<\/strong> <strong>Boles\u0142awa Farona<\/strong>. Panel poprowadzi\u0142a<strong>Wiceprezes KOZLP Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/strong>, kt\u00f3ra wprowadzaj\u0105c do tematu postawi\u0142a tez\u0119 na podstawie przeprowadzonej ankiety w\u015br\u00f3d cz\u0142onk\u00f3w KOZLP, \u017ce jeszcze nigdy nie by\u0142o tak trudno zaistnie\u0107 na rynku wydawniczym nie tylko debiutantom, ale tak\u017ce pisarzom o du\u017cym dorobku<strong>. <\/strong>Ka\u017cdy z dyskutant\u00f3w w swoim wprowadzeniu do dyskusji zgadza\u0142 si\u0119 z prowadz\u0105c\u0105 panel Pani\u0105 Wiceprezes, kt\u00f3ra jest redaktorem, pisark\u0105 i poetk\u0105, ale podkre\u015bla\u0142 tak\u017ce na podstawie w\u0142asnego do\u015bwiadczenia, \u017ce nie mo\u017cna zbytnio uog\u00f3lnia\u0107 fakt\u00f3w i wyci\u0105ga\u0107 wniosk\u00f3w na przyk\u0142adzie bada\u0144 tylko jednej grupy literat\u00f3w gdy\u017c:<\/p>\n<p>&#8211; obecnie wydaje si\u0119 rocznie takie ilo\u015bci tytu\u0142\u00f3w, \u017ce ksi\u0119garnie i hurtownie nie s\u0105 w stanie ich przyj\u0105\u0107 do sprzeda\u017cy na skutek nieodpowiedniej organizacji i przestarza\u0142ych struktur &#8211; tak wynika z wypowiedzi Piotra Dobro\u0142\u0119ckiego<\/p>\n<p>&#8211; zawsze literatura pi\u0119kna &#8222;sprzedawa\u0142a si\u0119&#8221; w mniejszych nak\u0142adach ni\u017c literatura faktu, ksi\u0105\u017cki podr\u00f3\u017cnicze, reporta\u017ce, pami\u0119tniki czy wywiady, a z literatury pi\u0119knej wi\u0119kszym popytem ciesz\u0105 si\u0119 zawsze powie\u015bci ni\u017c tomy poetyckie &#8211; podkre\u015bli\u0142 w swojej wypowiedzi J\u00f3zef Baran<\/p>\n<p>&#8211; w dalszym ci\u0105gu trzeba walczy\u0107 o czytelnika, kiedy\u015b nak\u0142ady by\u0142y du\u017ce, ale si\u0142a nabywcza ma\u0142a, dzi\u015b jest odwrotnie, spo\u0142ecze\u0144stwo si\u0119 bogaci, ksi\u0105\u017cka ju\u017c nie jest luksusem, ale wyb\u00f3r czasem utrudniony, a najcz\u0119\u015bciej brak motywacji do jej nabycia, gdy\u017c wielokrotnie ksi\u0105\u017cka przegrywa z Internetem, zatem Stanis\u0142aw Dziedzic m\u00f3wi\u0142 o potrzebie kszta\u0142towania gust\u00f3w czytelnik\u00f3w i tworzenia program\u00f3w wspieraj\u0105cych rozw\u00f3j czytelnictwa, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 bezpo\u015brednio z rozwojem rynku wydawniczego w kierunku ochrony kultury narodowej i dbania o \u0142atwy dost\u0119p do spu\u015bcizny w postaci dobrze wyposa\u017conych bibliotek<\/p>\n<p>&#8211; utrzymuj\u0105ca si\u0119 od wielu lat sytuacja na styku: autor &#8211; wydawca (czyli docelowo zysk) jest w du\u017cej mierze uzale\u017cniona nie tyle od promocji i medi\u00f3w, ile od gust\u00f3w i potrzeb czytelnika, a te s\u0105 na bardzo niskim poziomie, z wyra\u017an\u0105 preferencj\u0105 literatury masowej, (np. t\u0142umaczonych z j\u0119zyk\u00f3w obcych krymina\u0142\u00f3w i romans\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142y dobr\u0105 sprzeda\u017c w innych krajach), jest to polityka rynku wydawniczego nastawionego szybki i sprawdzony zysk (kupowanie licencji), a nie lansowania polskich pisarzy np. <strong>RyszardaSadaja<\/strong>; zdaniem prof. Boles\u0142awa Farona, kt\u00f3ry by\u0142 Ministrem Edukacji jest to wynikiem wieloletnich zaniedba\u0144 w dziedzinie edukacji i kszta\u0142cenia na minimalnym poziomie w ramach tzw. podstaw programowych oraz eliminowania z tych\u017ce podstaw programowych uznanych rodzimych tw\u00f3rc\u00f3w, o kt\u00f3rych ucz\u0105 si\u0119 ju\u017c tylko studenci, np. polonistyki, teatrologii i in. kierunk\u00f3w humanistycznych.<\/p>\n<p>Przebieg dyskusji by\u0142 burzliwy, szczeg\u00f3lnie w tych momentach, gdy mowa by\u0142a o sposobach dofinansowania pisarzy i wydawc\u00f3w w celu promocji kultury narodowej i tych dziedzin, jak np. wsp\u00f3\u0142czesna literatura pi\u0119kna, kt\u00f3re podlegaj\u0105 ochronie, a nie s\u0105 wed\u0142ug \u015brodowisk tw\u00f3rczych przedmiotem d\u0142ugofalowej polityki rz\u0105du.<\/p>\n<p>Konkluzje i wnioski z dyskusji, cho\u0107 w wi\u0119kszo\u015bci nie odnosz\u0105 si\u0119 do pochlebnych ocen wzajemnych relacji autor &#8211; wydawca &#8211; ksi\u0119garnia &#8211; media &#8211; czytelnik, o tyle napawaj\u0105 optymizmem, \u017ce dotycz\u0105 dynamicznie rozwijaj\u0105cej si\u0119 sfery kultury i \u017ce wszyscy uczestnicy widz\u0105 w tym szanse na pozytywne zmiany<\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/15_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od lewej Piotr Dobro\u0142\u0119cki, J\u00f3zef Baran, Joanna Krupi\u0144ska -Trzebiatowska,Stanis\u0142aw Dziedzic, prof Boles\u0142aw Faron<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/scontent-fra.xx.fbcdn.net\/hphotos-xpa1\/v\/t1.0-9\/46254_192241544246400_1310681476_n.jpg?oh=409be0cd907f3c31a98737e19cfb2fce&amp;oe=557CA34B\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/8_listopad_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/8_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><br \/>\nSPOTKANIE KO\u0141A M\u0141ODYCH PISARZY &#8211; DWUG\u0141OS NIEPOETYCKI<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ko\u0142o M\u0142odych Pisarzy KO ZLP rozpocz\u0119\u0142o kolejny sezon dzia\u0142alno\u015bci w go\u015bcinnych progach Biblioteki Wojew\u00f3dzkiej 10 pa\u017adziernika 2012 r. Z rado\u015bci\u0105 powitali\u015bmy nowe twarze i starych bywalc\u00f3w. Po d\u0142ugiej przerwie pojawi\u0142 si\u0119 <strong>Micha\u0142 Killi\u0144ski<\/strong>, kt\u00f3ry zachwyci\u0142 nas konceptualnymi i \u017cartobliwymi tekstami, niepozbawionymi jednak filozoficznej g\u0142\u0119bi. Z woj. opolskiego przyjecha\u0142a <strong>Adriana Jarosz<\/strong>, przywo\u017c\u0105c jeszcze &#8222;ciep\u0142e&#8221; wiersze, kt\u00f3re zechcia\u0142a podda\u0107 dyskusji. Z O\u015bwi\u0119cimia przyby\u0142, jak zwykle pe\u0142en buntu wobec \u015bwiata, <strong>Grzegorz Gniady<\/strong>. Nie zabrak\u0142o sta\u0142ych bywalczy\u0144 &#8211; <strong>Lidii Dutkiewicz<\/strong> i <strong>Anny Kudzi<\/strong>. Do\u0142\u0105czy\u0142y za\u015b do nas dwie dopiero co poznane poetki: <strong>Ewa Adamska<\/strong> i <strong>Ewelina Blicharz<\/strong>.<\/p>\n<p>Nasze rozmowy dotyczy\u0142y tradycji poezji ludowej i dydaktycznej (czy poezja winna m\u00f3wi\u0107 wprost o moralno\u015bci?), w pracy warsztatowej natomiast skupili\u015bmy si\u0119 na&#8230;skre\u015blaniu zb\u0119dnych, zaciemniaj\u0105cych sens fraz, pojedynczych s\u0142\u00f3w czy wr\u0119cz ca\u0142ych obraz\u00f3w. Dyskutowali\u015bmy nad znaczeniami, wa\u017cyli\u015bmy ci\u0119\u017car wyraz\u00f3w. Nie obesz\u0142o si\u0119 bez zindywidualizowanych zada\u0144 domowych :), kt\u00f3re sprawdzimy na kolejnym posiedzeniu, w drug\u0105 \u015brod\u0119 listopada.<\/p>\n<p><em>tekst: Marzena D\u0105browa Szatko<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pa\u017adziernikowe spotkanie Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy przy KO ZLP odby\u0142o si\u0119 w &#8222;imieniny&#8221; miesi\u0105ca tj. 10.10.2012 r. jak zwykle w gmachu Wojew\u00f3dzkiej Biblioteki Publicznej. Uczestnik\u00f3w powita\u0142a opiekunka Ko\u0142a poetka <strong>Marzena D\u0105browa Szatko<\/strong> oraz <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> (Skarbnik KO ZLP), kt\u00f3ra poprowadzi\u0142a drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 warsztat\u00f3w. Mi\u0142\u0105 niespodziank\u0105 by\u0142 udzia\u0142 na zaj\u0119ciach Adriany Jarosz i Grzegorza Gniadego, kt\u00f3rzy mieszkaj\u0105 poza Krakowem i wiele czasu po\u015bwi\u0119cili na dojazd, aby w grupie popracowa\u0107 nad tekstami.<\/p>\n<p>M\u0142odzi poeci prezentowali w\u0142asne utwory, kt\u00f3re zainspirowa\u0142y obecnych do o\u017cywionej dyskusji. Wszyscy byli bardzo zaanga\u017cowani i zainteresowani wzajemn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105, ch\u0119tnie przedstawiali swoje punkty widzenia. W skupieniu i mi\u0142ej atmosferze pracowali nad warsztatem. Odmienno\u015b\u0107 interpretacji nadawa\u0142a autorom nowej warto\u015bci i spojrzenia na w\u0142asne s\u0142owa. W trakcie omawiania utwor\u00f3w zwr\u00f3cono uwag\u0119 na wielorakie mo\u017cliwo\u015bci wykorzystania j\u0119zyka w opisywaniu \u015bwiata, na dob\u00f3r \u015brodk\u00f3w stylistycznych i z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 formy oraz na poszukiwanie w\u0142asnej indywidualno\u015bci i oryginalno\u015bci w przekazaniu bogatych dozna\u0144 i prze\u017cy\u0107. Zach\u0119cono m\u0142odych tw\u00f3rc\u00f3w do dalszej pracy nad warsztatem i wyrabianiem smaku literackiego.<\/p>\n<p><em>tekst: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Lidia Dutkiewicz<br \/>\n<\/strong><br \/>\n<strong>&#8222;Tam w dole nie ma s\u0142o\u0144ca&#8221;<br \/>\n<\/strong><br \/>\notwieram okno by wpu\u015bci\u0107 noc<br \/>\nucieka<br \/>\ntak ch\u0142odnie spokojna<br \/>\nstoj\u0119 na wprost \u015bwiata<br \/>\ni wysychaj\u0105cych gwiazd<br \/>\nnie zgadzam si\u0119 na \u015bwit<\/p>\n<p><strong>Adriana Jarosz<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>I TAK B\u0118DZIESZ WISIA\u0141<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>za to \u017ce jeste\u015b czarny<\/p>\n<p>bia\u0142y<\/p>\n<p>masz dwie sprawne r\u0119ce<\/p>\n<p>nie masz<\/p>\n<p>za zwrotne k\u00f3\u0142ka przymocowane<\/p>\n<p>do twojego kr\u0119gos\u0142upa<\/p>\n<p>za to \u017ce kochasz inaczej<\/p>\n<p>nie kochasz<\/p>\n<p>b\u0119dziesz wisia\u0142<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>za to \u017ce biegasz<\/p>\n<p>nie chodzisz<\/p>\n<p>je\u017adzisz<\/p>\n<p>za IQ powy\u017cej<\/p>\n<p>poni\u017cej normy<\/p>\n<p>\u017ce jeste\u015b bogaty<\/p>\n<p>bezdomny<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u017ce jeste\u015b<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>(i tak) b\u0119dziesz<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Anna Kudzia<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W przymierzalni wspomnie\u0144,<\/p>\n<p>zmieniam kolejn\u0105 bluzk\u0119<\/p>\n<p>z poszarza\u0142ych zmarszczek.<\/p>\n<p>Krem &#8222;przeciw&#8221;,<\/p>\n<p>jak para rajstop<\/p>\n<p>rozja\u015bnia sk\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p>Ok\u0142amuj\u0119,<\/p>\n<p>\u017ce powr\u00f3ci\u0142a m\u0142odo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Micha\u0142 Killi\u0144ski<\/strong><\/p>\n<p><strong>MI\u0118CHO<\/strong><\/p>\n<p>Mam znajomych, kt\u00f3rych nie zjad\u0142em.<br \/>\nZ r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w, niekt\u00f3rzy<br \/>\nokazali si\u0119 waleczni, inni zwyczajnie<br \/>\nodpychaj\u0105cy. Wielu zmarynowa\u0142o si\u0119<br \/>\njeszcze przed oporz\u0105dzeniem, kilku obros\u0142o<br \/>\nw pi\u00f3rka i zacz\u0119\u0142o \u015bmiesznie gdaka\u0107 &#8211;<br \/>\npi\u0119knie podani, z szerokim zast\u0119pem przystawek;<br \/>\nprzyprawieni o dreszcze nowymi smaczkami.<br \/>\nJedni dojrzeli, drudzy opadli bezowocnie,<br \/>\nwydziobani przez wrony.<\/p>\n<p>Teraz wszyscy wracaj\u0105, rami\u0119 w rami\u0119,<br \/>\nudko w udko.<br \/>\nNa tacy.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/5_listopad_12_3\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/5_listopad_12_2\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>W SIECI &#8211; ANTY-SPRAWOZDANIE,<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>CZYLI MOJE SUBIEKTYWNE WIDZENIE RZECZY<\/strong><\/h1>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Wchodz\u0119 do go\u015bcinnych mur\u00f3w \u015ar\u00f3dmiejskiego O\u015brodka Kultury przy ulicy Miko\u0142ajskiej w Krakowie. Mijam w\u0105sk\u0105 sie\u0144, wspinam si\u0119 po starych, drewnianych schodach kamienicy Lamellich. Na pierwszym pi\u0119trze obok sali, w kt\u00f3rej maj\u0105 gra\u0107 m\u0142odzi <strong>aktorzy z grupy teatralnej X Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cego w Krakowie<\/strong> stoi grupa oczekuj\u0105cych na spektakl. Przyjaciele, koledzy, kole\u017canki ze szko\u0142y dyskutuj\u0105 w ma\u0142ych grupkach, \u015bmiej\u0105 si\u0119, \u017cartuj\u0105. Ot, m\u0142odo\u015b\u0107. M\u0142odo\u015b\u0107 szczera, spontaniczna, pe\u0142na zapa\u0142u i swobodnego ducha.<\/p>\n<p>Spektakl <strong>&#8222;Audiotele czyli w sieci&#8221;<\/strong>, kt\u00f3ry przygotowa\u0142a m\u0142odzie\u017c prowadzona przez <strong>Pedagoga, Poetk\u0119 i Nauczyciela X Liceum Marzen\u0119 D\u0105brow\u0119 Szatko<\/strong>, jest kolejn\u0105 pr\u00f3b\u0105 stawiania pyta\u0144 o miejsce cz\u0142owieka, w tym m\u0142odego cz\u0142owieka, we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie. To niecodzienne spotkanie wpisa\u0142o si\u0119 jako impreza towarzysz\u0105ca 16 Targom Ksi\u0105\u017cki w Krakowie, w kt\u00f3rych Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich bra\u0142 czynny udzia\u0142 r\u00f3wnie\u017c poprzez to wydarzenie.<\/p>\n<p>Arty\u015bci wykorzystali wiersze i teksty poet\u00f3w krakowskich wpisuj\u0105ce si\u0119 w nurt niepokoju p\u0142yn\u0105cego z nat\u0142oku otaczaj\u0105cych nas zjawisk kultury medialnej. Na afiszu zapraszaj\u0105cym na spektakl czytam nazwiska autor\u00f3w: <strong><em>Danuty Perier-Berskiej, Marzeny D\u0105browy Szatko, Adriany Jarosz, Joanny B\u0105k, Ryszarda &#8222;Sidora&#8221; Sidorkiewicza, Joanny Rzodkiewicz, Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty,.i moje.<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Zbli\u017ca si\u0119 osiemnasta. W drzwiach g\u0142\u00f3wnego wej\u015bcia pojawiaj\u0105 si\u0119 kolejni go\u015bcie: zaproszeni przyjaciele, znajomi, rodziny, poeci, znajomi znajomych. Wchodzimy do sali, brakuje miejsc. Trzeba dostawi\u0107 krzes\u0142a.<\/p>\n<p>Skoro jest widz, jest s\u0142uchacz, to mo\u017cna zacz\u0105\u0107 opowiada\u0107 histori\u0119. Bo trzeba gra\u0107 dla kogo\u015b, bo to, co chcemy przekaza\u0107 musi gdzie\u015b i\u015b\u0107, w\u0119drowa\u0107 w konkretne miejsce, trafia\u0107 do realnego b\u0105d\u017a wyimaginowanego widza. Sztuka, muzyka, literatura jest dzieleniem si\u0119. Pomi\u0119dzy opowiadaj\u0105cym i s\u0142uchaj\u0105cym, przedstawiaj\u0105cym i ogl\u0105daj\u0105cym musi pojawi\u0107 si\u0119 wi\u0119\u017a. I jest to konieczne, aby by\u0142o prawdziwe.<\/p>\n<p>Jako autor odczuwam wielk\u0105 rado\u015b\u0107, \u017ce moja wyobra\u017ania mog\u0142a spotka\u0107 si\u0119 z wyobra\u017ani\u0105 m\u0142odego cz\u0142owieka. Obserwuj\u0119 i s\u0142ucham. Arty\u015bci s\u0105 bardzo zaanga\u017cowani i otwarci. Postacie na scenie o\u017cywaj\u0105. Oto fragmenty.<\/p>\n<p>Na scen\u0119 wbiega ubrana na ludowo dziewczyna imieniem Karusia.<\/p>\n<p><em>\/<strong>&#8222;Erotyczno\u015b\u0107&#8221; Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>\/.<\/em><\/p>\n<p>NARRATOR:<\/p>\n<p><em>Dzie\u0144 pogodny.<\/em><\/p>\n<p><em>S\u0142once w zenicie,<\/em><\/p>\n<p><em>W dali miasteczko.<\/em><\/p>\n<p><em>Brzegiem idzie dziewczyna.<\/em><\/p>\n<p><em>S\u0142ucha i m\u00f3wi, m\u00f3wi i s\u0142ucha,<\/em><\/p>\n<p><em>Cho\u0107 nikogo \u017cywego doko\u0142a,<\/em><\/p>\n<p><em>Tylko woda szemrze w strumyku.<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p><em>I tak si\u0119 do nocy<\/em><\/p>\n<p><em>Z kochankiem droczy<\/em><\/p>\n<p><em>Prze kom\u00f3rkowy telefon<\/em><\/p>\n<p><em>Nad strug\u0105 przy zamku ruinach,<\/em><\/p>\n<p><em>Ale nikogo to nie dziwi,<\/em><\/p>\n<p><em>\u017be jakby gada sama do siebie<\/em><\/p>\n<p><em>-wszak nowoczesna to dziewczyna.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>LUD, NARRATOR i DZIEWCZYNA (z pilotem) siadaj\u0105 przed TV, w kt\u00f3rym rozgrywaj\u0105 si\u0119 sceny.<\/p>\n<p><em>\/<strong>&#8222;Autorytet&#8221; Ryszard <\/strong><\/em><strong><em>&#8222;Sidor&#8221; Sidorkiewicz<\/em><\/strong><em>\/<\/em><\/p>\n<p>DZIENNIKARZ :<\/p>\n<p><em>M\u00f3wi \u017ce m\u00f3wi<\/em><\/p>\n<p><em>A m\u00f3wi w imieniu<\/em><\/p>\n<p>JAN:<\/p>\n<p><em>W imieniu chudych dziewic<\/em><\/p>\n<p><em>\u017be ci\u0105\u017ca nie ci\u0105\u017cy<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu grubych pos\u0142\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>\u017be ci\u0105\u017cy sumienie<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu partii \u0142ysych<\/em><\/p>\n<p><em>M\u00f3wi o ko\u0142tu\u0144stwie<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu spirytyst\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>O duchu narodu<\/em><\/p>\n<p><em>O prawicy m\u00f3wi<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu ma\u0144kut\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>O poci\u0105gu do w\u00f3dki<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu podr\u00f3\u017cnych<\/em><\/p>\n<p><em>W imieniu wegetarian<\/em><\/p>\n<p><em>O mi\u0119sie armatnim<\/em><\/p>\n<p><em>O ojczy\u017anie w imieniu<\/em><\/p>\n<p><em>Studentek historii<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Po chwili, jak mantra brzmi\u0105 jednostajne g\u0142osy:<\/p>\n<p><em>ma\u0142a sie\u0107 &#8211; ma\u0142a wolno\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>du\u017ca sie\u0107 &#8211; du\u017ca wolno\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p>Gdy rozja\u015bnia si\u0119; wchodz\u0105 ludzie z laptopami, siadaj\u0105 w kr\u0119gu.<\/p>\n<p>G\u0141OS:<\/p>\n<p><em>\/<strong>&#8222;Wnuki&#8221; Joanna Rzodkiewicz<\/strong>\/<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p><em>O pocz\u0119ciu wnuczki<\/em><\/p>\n<p><em>Doni\u00f3s\u0142 g\u0142os w s\u0142uchawce<\/em><\/p>\n<p><em>-z Galway<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Albumy zape\u0142nia\u0142y si\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Zdj\u0119ciami przesy\u0142anymi e-mailowo<\/em><\/p>\n<p><em>Wnuki przesy\u0142a\u0142y ca\u0142usy<\/em><\/p>\n<p><em>-zza monitora<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Uczestniczy\u0142a pikselowo<\/em><\/p>\n<p><em>Wtopiona w ekran<\/em><\/p>\n<p><em>-skype&#8217;owa babcia<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>A kiedy st\u0119skniona stanie w Realu<\/em><\/p>\n<p><em>Czy wnuczka pobiegnie<\/em><\/p>\n<p><em>W\u0142\u0105czy\u0107. komputer?<\/em><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Sygna\u0142 radiowy, pip-pip, G\u0141OS podaje godzin\u0119 s\u0142ycha\u0107 muzyk\u0119.<\/p>\n<p><strong><em>\/&#8221;Nocna audycja&#8221; Adriana Jarosz<\/em><\/strong><em>\/<\/em><\/p>\n<p>G\u0141OS I:<\/p>\n<p><em>Prosz\u0119 pana<\/em><\/p>\n<p><em>Powiem jak moja przedm\u00f3wczyni<\/em><\/p>\n<p><em>To s\u0105 \u017cenuj\u0105ce k\u0142amstwa<\/em><\/p>\n<p><em>Ludzie nie s\u0105 \u017ali<\/em><\/p>\n<p>G\u0141OS II:<\/p>\n<p><em>Redaktorze<\/em><\/p>\n<p><em>Niech pan nie wierzy temu<\/em><\/p>\n<p><em>Co m\u00f3wi\u0105 o wrednych staruszkach<\/em><\/p>\n<p><em>Kt\u00f3re judasza do oka przyklei\u0142y<\/em><\/p>\n<p><em>Jedna taka<\/em><\/p>\n<p><em>Prosz\u0119 pana<\/em><\/p>\n<p><em>Oboj\u0119tnie przelaz\u0142a obok kotka<\/em><\/p>\n<p><em>Powieszonego za n\u00f3\u017ck\u0119 przy naszym \u015bmietniku<\/em><\/p>\n<p><em>I ani si\u0119 obejrza\u0142a<\/em><\/p>\n<p><em>Naprawd\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Prosz\u0119 pana<\/em><\/p>\n<p><em>Ludzie nie s\u0105 w\u015bcibscy<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p>G\u0141OS VII:<\/p>\n<p><em>Dobry wiecz\u00f3r<\/em><\/p>\n<p><em>Dzwoni\u0119 bo chc\u0119 nawi\u0105za\u0107 do rozmowy<\/em><\/p>\n<p><em>Kt\u00f3ra ju\u017c by\u0142a<\/em><\/p>\n<p><em>I powiedzie\u0107 \u017ce si\u0119 z ni\u0105 zgadzam<\/em><\/p>\n<p><em>Dobranoc<\/em><\/p>\n<p>G\u0141OS VIII:<\/p>\n<p><em>Halo radio<\/em><\/p>\n<p><em>Mam do\u015b\u0107 tego \u017cycia i si\u0119 zabij\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Jak nic nie zrobicie<\/em><\/p>\n<p><em>Gdzie mieszkam?<\/em><\/p>\n<p><em>Nie powiem to moja sprawa prywatna<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>M\u0142odzi ludzie wysiadaj\u0105 z autobusu. Dziewczyna biegnie przodem.<\/p>\n<p><strong><em>\/&#8221;anty &#8211; manifest&#8221; Joanna B\u0105k\/<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>DZIEWCZYNA:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>wypada\u0142oby wzi\u0105\u0107 si\u0119 za siebie<\/em><\/p>\n<p><em>i zbuntowa\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>mamy odle\u017cyny od czasu<\/em><\/p>\n<p><em>w kt\u00f3rym jeste\u015bmy<\/em><\/p>\n<p><em>grube i szerokie<\/em><\/p>\n<p><em>jak zmarszczki na czole<\/em><\/p>\n<p><em>tych kt\u00f3rzy wiedz\u0105 lepiej<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>M\u0141ODZI LUDZIE po kolei w\u0142\u0105czaj\u0105 si\u0119:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>niby jeste\u015bmy<\/em><\/p>\n<p><em>nag\u0105 prawd\u0105 o nagich ludziach<\/em><\/p>\n<p><em>a telewizor wie lepiej<\/em><\/p>\n<p><em>a internet wyprzedzi\u0142 nas o ewolucj\u0119<\/em><\/p>\n<p>[.]<\/p>\n<p><em>nie chce si\u0119 nam my\u015ble\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>o potrzebach literat\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>mamy inne zaj\u0119cia<\/em><\/p>\n<p><em>zarabiamy pieni\u0105dze<\/em><\/p>\n<p><em>i karmimy rybki<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>W TV pojawia si\u0119 DZIENNIKARZ. M\u00f3wi tonem popularnonaukowym:<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong><em>\/***(przed wiekami) Danuta Perier-Berska\/<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Przed wiekami<\/em><\/p>\n<p><em>Naturalnym barwnikiem<\/em><\/p>\n<p><em>Malowano obrazy<\/em><\/p>\n<p><em>Rylcem ryto w skale<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Teraz<\/em><\/p>\n<p><em>My\u015bl<\/em><\/p>\n<p><em>Palec<\/em><\/p>\n<p><em>Klawisz<\/em><\/p>\n<p><em>Dyskietka<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Niebawem<\/em><\/p>\n<p><em>Mikroprocesor<\/em><\/p>\n<p><em>Impuls<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>R\u0119ce b\u0119d\u0105 niepotrzebne<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Na skrzy\u017cowaniu ulic, skrzy\u017cowaniu &#8222;\u015bwiat\u00f3w&#8221;, skrzy\u017cowaniu my\u015bli i odczu\u0107 t\u0142um zaczyna zachowywa\u0107 si\u0119 mechanicznie. Dlaczego? Kiedy\u015b przeczyta\u0142am: &#8222;w pojedynczym cz\u0142owieku jest jaka\u015b si\u0142a, t\u0142um to potw\u00f3r bez g\u0142owy&#8221; <strong>\/autor nieznany\/<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\/&#8221;Skrzy\u017cowanie&#8221; Marzena D\u0105browa Szatko\/<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>G\u0141OS: <em>\u015bwiat\u0142o zielone mo\u017cna przej\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p>PRZECHODZIE\u0143 1:<\/p>\n<p><em>warcz\u0105ca sfora miasta<\/em><\/p>\n<p><em>rwie si\u0119 do biegu<\/em><\/p>\n<p><em>chwyta trop<\/em><\/p>\n<p><em>je\u017cy si\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>wstrzymywana przekrwionym okiem<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>G\u0141OS: \u015bwiat\u0142o czerwone prosz\u0119 czeka\u0107<\/p>\n<p>PRZECHODZIE\u0143 2:<\/p>\n<p>przy brzegach trotuar\u00f3w<\/p>\n<p>czaj\u0105 si\u0119 dzikie koty<\/p>\n<p>gotowe skoczy\u0107 do gard\u0142a<\/p>\n<p>na sygna\u0142 nadbiegaj\u0105cych k\u00f3\u0142<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>G\u0141OSY :<\/p>\n<p>\u015bwiat\u0142o zielone prosz\u0119<\/p>\n<p>czeka\u0107 \u015bwiat\u0142o czerwone<\/p>\n<p>PRZECHODZIE\u0143 3:<\/p>\n<p>ononaon<\/p>\n<p>onaonona<\/p>\n<p>sp\u00f3r dwojga<\/p>\n<p>toczy si\u0119 rondem<\/p>\n<p>od rana do rana<\/p>\n<p>zawieszony mi\u0119dzy warkotem<\/p>\n<p>maszyn i bezbronno\u015bci\u0105 cia\u0142<\/p>\n<p>G\u0141OSY:<\/p>\n<p>\u015bwiat\u0142o ziewone mo\u017cna czeka\u0107<\/p>\n<p>przej\u015b\u0107 \u015bwiat\u0142o czerlone prosz\u0119<\/p>\n<p>PRZECHODZIE\u0143 4:<\/p>\n<p>komunikaty<\/p>\n<p>dla niewidomych<\/p>\n<p>zagubionych<\/p>\n<p>porwanych<\/p>\n<p>w ruch okr\u0119\u017cny<\/p>\n<p>z ulic w ulice<\/p>\n<p>rozjazdy przejazdy wyjazdy<\/p>\n<p>place aleje arterie<\/p>\n<p>G\u0141OSY:<\/p>\n<p>\u015bwiat ziel t\u0142o czerw<\/p>\n<p>(zderza si\u0119 dw\u00f3ch lub wi\u0119cej PRZECHODNI\u00d3W; krzycz\u0105):<\/p>\n<p>prosz\u0119 czek<\/p>\n<p>skr\u0119t szyn<\/p>\n<p>pisk opon<\/p>\n<p>ryk miasta<\/p>\n<p>a\u0107<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Patrz\u0119 na m\u0142odych artyst\u00f3w graj\u0105cych bezimienny, faluj\u0105cy t\u0142um ludzkich cia\u0142 st\u0142oczonych w autobusie. Kom\u00f3rki przy uszach, urywane s\u0142owa, nat\u0142ok d\u017awi\u0119k\u00f3w, jednostajny szum. To chocho\u0142owy taniec wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. Coraz dalej nam do siebie, cho\u0107 doskonalimy si\u0119 w przekraczaniu barier intymno\u015bci. Coraz dalej nam do siebie, cho\u0107 pokonujemy barier\u0119 d\u017awi\u0119ku.<\/p>\n<p>W sieci internetu, telefonii kom\u00f3rkowej, masowej telewizji, ale r\u00f3wnie\u017c w sieci stereotyp\u00f3w, bezduszno\u015bci, nat\u0142oku spraw, jeste\u015bmy jak automaty, trybiki, zapadki w wielkiej maszynie jak\u0105 jest \u015bwiat, miasto, spo\u0142eczno\u015b\u0107. P\u0142yniemy z pr\u0105dem nie tylko \u015bwiate\u0142 sygnalizacji, ale r\u00f3wnie\u017c z pr\u0105dem cudzej my\u015bli, oceny, krytyki. Boimy si\u0119 \u017cy\u0107 w zgodzie ze sob\u0105, bo cz\u0119sto wychowano nas tak, aby\u015bmy swoj\u0105 kreatywno\u015b\u0107 schowali do kieszeni, a dopasowali si\u0119 do otoczenia. Powtarzaj\u0105 nam nieustannie: &#8222;nie da si\u0119 od tego uciec&#8221;, &#8222;nie mo\u017cesz by\u0107 s\u0142abszym ogniwem w \u015bwiecie , kt\u00f3ry wci\u0105\u017c p\u0119dzi&#8221;; a ja si\u0119 pytam: &#8222;dlaczego nie?&#8221;. Przecie\u017c ka\u017cdy z nas jest po to, aby m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 swoje miejsce.<\/p>\n<p>Teraz to ju\u017c gasn\u0105 wszystkie \u015bwiat\u0142a. Zielone i czerwone te\u017c. Zostaje czas na przemy\u015blenie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Renata Batko<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Chudziak<\/em><\/p>\n<p><strong><span style=\"text-decoration: underline;\">WYST\u0104PILI<\/span><\/strong><\/p>\n<p><em>KARUSIA:<strong> Sylwia Zi\u0119tara<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>JAN \/ REDAKTOR:<strong> Tomasz Koper<\/strong><\/em><\/p>\n<p><strong><em>NARRATOR \/ STARY POLAK: Kamil Jastrz\u0119bski<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>KELNERKA:<strong> Zoya Shakhgeldyan<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>KELNER \/ STRA\u017bNIK:<strong> Adrian Groty\u0144ski \/Bart\u0142omiej Figiel<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>W rolach LUDU, DZIENNIKARZY, M\u0141ODYCH, PASA\u017bER\u00d3W, PRZECHODNI\u00d3W, G\u0141OS\u00d3W:<\/em><\/p>\n<p><strong><em>Dominika Cwynar, Oliwia D\u0105bek, Anna Firek, Iwona Lechowicz, Magdalena Mirgos, Aleksandra N\u0119dza, Anna Palka, Anna Olecka, \u0141ukasz Romaniuk, Magdalena Szopa, Katarzyna W\u0142osek, AleksandraWr\u00f3blewska, Anna Zmieniewska<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/5_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><b>HISZPA\u0143SKIE RYTMY W POEZJI I MUZYCE W OBIEKTYWIE ANDRZEJA MAKUCHA<\/b><\/h1>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/4_listopad_12_5\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Agnieszka Kuk<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/scontent-fra.xx.fbcdn.net\/hphotos-xpa1\/v\/t1.0-9\/690_187461128057775_1702870855_n.jpg?oh=31421482fabea1739fcbb669731cb4d4&amp;oe=557B55E3\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xpf1\/v\/t1.0-9\/69135_187460674724487_1161246671_n.jpg?oh=14ce3516aa5fb47c7f53c9a64d74c64e&amp;oe=557FC822&amp;__gda__=1433822107_259602bdf43bde827115f63704ea641c\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h1><strong>Hiszpa\u0144skie rytmy w poezji i muzyce<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W ramach programu towarzysz\u0105cemu 16.Targom Ksi\u0105\u017cki w Krakowie 26.10.2012 r. odby\u0142 si\u0119 w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105 spektakl poetycko-muzyczny &#8222;<strong>Hiszpa\u0144skie rytmy w poezji i muzyce<\/strong>&#8222;. Znakomity wokal <strong>Agnieszki Kuk<\/strong> oraz akompaniament fortepianowy <strong>Izabelli<\/strong><strong> Jutrzenki Trzebiatowskiej<\/strong> wytworzy\u0142 gor\u0105cy hiszpa\u0144ski nastr\u00f3j, kt\u00f3ry udzieli\u0142 si\u0119 licznie zgromadzonej publiczno\u015bci.<\/p>\n<p>W klimat katalo\u0144skiego wieczoru bezb\u0142\u0119dnie wkomponowa\u0142y si\u0119 poetyckie strofy naszych kole\u017canek:<strong>Marzeny D\u0105browy Szatko, Ireny Kaczmarczyk, Anny Pituch-Noworolskiej i Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty<\/strong>. Poetki zaprezentowa\u0142y wiersze inspirowane podr\u00f3\u017cami po po\u0142udniowym wybrze\u017cu Hiszpanii i Wyspach Kanaryjskich. R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 warsztatu, opisywanych miejsc i interpretacji tekst\u00f3w sprawi\u0142a, i\u017c spektakl sta\u0142 si\u0119 \u017cywym, pe\u0142nym temperamentu widowiskiem poetyckim.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r poprowadzi\u0142a wiceprezes KO ZLP <strong>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/strong>, kt\u00f3ra opr\u00f3cz s\u0142owa wi\u0105\u017c\u0105cego zamkn\u0119\u0142a spotkanie jednym ze swoich utwor\u00f3w. Organizatorem spotkania by\u0142 Krakowski Oddzia\u0142 ZLP.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>WP\u0141YW TRADYCJI MECENATU I BOHEMY<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>NA STRATEGIE \u015aRODOWISK LITERACKICH WOBEC<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>OBOWI\u0104ZUJ\u0104CYCH MODELI FINANSOWANIA KULTURY<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pod takim tytu\u0142em Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, w ramach programu towarzysz\u0105cego 16. Targom Ksi\u0105\u017cki w Krakowie, zorganizowa\u0142 25 pa\u017adziernika 2012 r. dyskusj\u0119. Odby\u0142a si\u0119 ona w uroczym miejscu w Rubinstein Residence, w siedzibie Oddzia\u0142u. Udzia\u0142 w niej wzi\u0119li cz\u0142onkowie KO ZLP i zaproszeni go\u015bcie tj.: <strong>Jadwiga Malina, Eligiusz Dymowski, dr Jacek Kajtoch, Andrzej Walter, Jan M J Mas\u0142yk.<\/strong>Dyskusj\u0119 prowadzi\u0142a Prezes KO ZLP <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta.<\/strong><\/p>\n<p>Uczestnicy pochylili si\u0119 nad odwiecznym dylematem wsparcia tw\u00f3rcy &#8211; literata od staro\u017cytno\u015bci po chwile obecn\u0105. Mecenat jest jednym z bardziej szlachetnych zasad wspierania ludzi sztuki. Niemniej jednak ten rodzaj wsparcia zmienia\u0142 si\u0119 w na przestrzeni wiek\u00f3w i lat. Obecnie tw\u00f3rca a zw\u0142aszcza pisz\u0105cy, z regu\u0142y, sam staje si\u0119 sponsorem w\u0142asnych tomik\u00f3w poetyckich. Ten rodzaj tw\u00f3rczo\u015bci sta\u0142 si\u0119 bardzo niszowym. Ksi\u0105\u017cka sta\u0142a si\u0119, jak inne rzeczy, towarem i to cz\u0119sto nie pierwszej potrzeby. A tak nie powinno by\u0107, bo poezja jest lekiem na sko\u0142atan\u0105 dusz\u0119 w tym zabieganym \u015bwiecie. A wydawnictwa nie s\u0105 zainteresowane wydawaniem poezji, poniewa\u017c ten towar jest ma\u0142o chodliwy. Dyskutanci zastanawiali si\u0119 jak tej sytuacji zaradzi\u0107, co pisz\u0105cy powinni robi\u0107, aby ten stan zmieni\u0107. W dyskusji wskazywano, \u017ce ksi\u0105\u017cka literacka nie mo\u017ce si\u0119 sama obroni\u0107, \u017ce nale\u017cy j\u0105 wspiera\u0107.<\/p>\n<p>Z dyskusji wynika, \u017ce niezb\u0119dnym zadaniem literat\u00f3w jest m\u00f3wienie o tym wsp\u00f3lnym j\u0119zykiem i to g\u0142o\u015bno, \u017ce nale\u017cy o tych problemach zainteresowa\u0107 decydent\u00f3w (na ka\u017cdym poziomie), kt\u00f3rym powinno zale\u017ce\u0107 na rozwoju tak wa\u017cnego elementu kultury. A nale\u017cy mie\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce kultura to warto\u015bci, kt\u00f3rymi \u017cyje cz\u0142owiek, tzn. warto\u015bci materialne i duchowe oraz stosunek cz\u0142owieka do nich. Dla r\u00f3wnowagi niezb\u0119dne jest wi\u0119c wsparcie tw\u00f3rczo\u015bci, kt\u00f3ra w \u015bwiecie materialistycznym wspiera \u015bwiat duchowy &#8211; niezb\u0119dny do istnienia cz\u0142owiecze\u0144stwa.<\/p>\n<p>Jednocze\u015bnie nale\u017c\u0105 si\u0119 podzi\u0119kowania dla gospodarzy Rubinstein Residence za umo\u017cliwienie spotkania oraz za lampki wina, kt\u00f3re ju\u017c od staro\u017cytno\u015bci wspiera swobod\u0119 wypowiedzi, wszak &#8222;in vino veritas&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Jan M J Mas\u0142yk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Joanna Rzodkiewicz<\/em><\/p>\n<h1><b>WP\u0141YW TRADYCJI MECENATU I BOHEMY<br \/>\nW OBIEKTYWIE ANDRZEJA MAKUCHA<\/b><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/4_listopad_12_2\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\n16.Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong><\/h1>\n<p><strong><em>&#8222;Istniej\u0119 po to, by czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki&#8221; &#8211;<\/em><\/strong><strong> Clare Morrall<\/strong><\/p>\n<p>Zacytowane s\u0142owa brytyjskiej pisarki sta\u0142y si\u0119 has\u0142em przewodnim tegorocznej 16. edycji Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra mia\u0142a miejsce w Krakowie w dniach 25 &#8211; 28 pa\u017adziernika 2012r.<\/p>\n<p>Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich po raz drugi zaznaczy\u0142 swoj\u0105 obecno\u015b\u0107 na Targach. Pomimo niesprzyjaj\u0105cej pogody (deszcz, \u015bnieg) ponad 34 tysi\u0105ce os\u00f3b odwiedzi\u0142o hal\u0119 przy ul. Centralnej, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 za ciasnym obiektem do swobodnego poruszania si\u0119 w\u015br\u00f3d wystawienniczych stoisk. Dlatego z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105 mi\u0142o\u015bnicy ksi\u0105\u017cek przyj\u0119li informacj\u0119 z ust komisarza Targ\u00f3w pani <strong>Katarzyny Popieluch-Kmiecik<\/strong>, i\u017c w 2014 roku zostanie oddany do u\u017cytku nowy obiekt kongresowo- targowy na terenie Prefabetu, gdzie odbywa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie to najwa\u017cniejsze wydarzenie z bran\u017cy wydawniczej.<\/p>\n<p>W tegorocznej edycji Targ\u00f3w uczestniczy\u0142a rekordowa liczba wystawc\u00f3w (ponad 560) i blisko 500 autor\u00f3w, w tym blisko 400 podpisywa\u0142o swoje ksi\u0105\u017cki. Imprezy towarzysz\u0105ce Targom: spotkania z autorami, pokazy w salach seminaryjnych, spektakle teatralne, filmy, koncerty oraz panele dyskusyjne dziej\u0105ce si\u0119 r\u00f3wnolegle, trwa\u0142y \u0142\u0105cznie ponad 670 godzin.<\/p>\n<p>W ramach programu towarzysz\u0105cego 16.edycji Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki Krakowski Oddzia\u0142 ZLP przygotowa\u0142 4 interesuj\u0105ce imprezy:<\/p>\n<p>&#8211; dyskusja &#8222;<strong>Wp\u0142yw tradycji mecenatu i bohemy na strategie \u015brodowisk<\/strong> <strong>literackich wobec obowi\u0105zuj\u0105cych modeli finansowania kultury<\/strong>&#8221; (w dyskusji udzia\u0142em wzi\u0119li: <strong>Eligiusz Dymowski, dr Jacek Kajtoch, Jadwiga Malina, Jan M J Mas\u0142yk, Maciej Naglicki, Andrzej Walter). <\/strong>Rozmow\u0119 poprowadzi\u0142a<strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>.<\/p>\n<p>&#8211; spektakl &#8222;<strong>Hiszpa\u0144skie rytmy w poezji i muzyce<\/strong>&#8222;, w kt\u00f3rym recytowa\u0142y swoje utwory: <strong>Marzena D\u0105browa Szatko, Irena Kaczmarczyk, Anna Pituchowa-Noworolska, Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta. Oprawa muzyczna: Agnieszka Kuk <\/strong>(wokal)<strong>, Izabela Jutrzenka Trzebiatowska <\/strong>(fortepian).Prowadzenie<strong>: Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska.<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; spektakl literacki &#8222;<strong>Audiotele, czyli w sieci<\/strong>&#8221; wg utwor\u00f3w poetyckich <strong>Renaty Batko, Joanny B\u0105k, Marzeny D\u0105browy Szatko, Adriany Jarosz, Danuty Perier-Berskiej, Joanny Rzodkiewicz, Ryszarda &#8222;Sidor&#8221; Sidorkiewicza <\/strong>i <strong>Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty <\/strong>w wykonaniu<strong> Grupy Teatralnej X LO w Krakowie<\/strong> pod kierunkiem <strong>Marzeny D\u0105browy-Szatko.<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; panel dyskusyjny &#8222;<strong>Pozycja autora i jego dzie\u0142a w \u015bwietle uwarunkowa\u0144 rynku<\/strong> <strong>wydawniczego i medi\u00f3w<\/strong>&#8221; z udzia\u0142em zaproszonych go\u015bci: poety <strong>J\u00f3zefa Barana<\/strong>, redaktora naczelnego Magazynu Literackiego Ksi\u0105\u017cki <strong>Piotra Dobro\u0142\u0119ckiego<\/strong>, dyrektora Wydzia\u0142u Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK<strong>Stanis\u0142awa Dziedzica<\/strong>, dyrektora naczelnego Wydawnictwa Edukacyjnego <strong>prof.<\/strong> <strong>Boles\u0142awa Farona<\/strong>. Panel poprowadzi\u0142a <strong>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska.<\/strong><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>foto: archiwum<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/2_listopad_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><br \/>\nKrakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich i<\/p>\n<p>Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; ul. Szczepa\u0144ska 1, \u00a0I pi\u0119tro<\/p>\n<p>zapraszaj\u0105 na wiecz\u00f3r literacki z cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>8 listopada (czwartek) 2012 r., godz. 18.00<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>odb\u0119dzie si\u0119 otwarty literacki<\/p>\n<p>wiecz\u00f3r wspomnieniowy<\/p>\n<p>z udzia\u0142em poet\u00f3w i prozaik\u00f3w<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>pt.: &#8222;Non omnis moriar&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>oprawa muzyczna: Izabela Jutrzenka Trzebiatowska &#8211; fortepian<\/p>\n<p>prowadzenie: Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/p>\n<p>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>__________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/29_pazdziernik_12\/3.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>__________________________________________<br \/>\nPAMI\u0118\u0106 O NIM W TATRACH POZOSTANIE<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przy kaplicy Matki Boskiej Jaworzy\u0144skiej na Wiktor\u00f3wkach zosta\u0142a ods\u0142oni\u0119ta i po\u015bwi\u0119cona tablica upami\u0119tniaj\u0105ca<strong> Jerzego Taw\u0142owicza<\/strong>, przewodnika tatrza\u0144skiego, poety, cz\u0142owieka o wielu zainteresowaniach artystycznych, kt\u00f3ry zmar\u0142 w lutym tego roku w Zakopanem w wieku 60 lat.<\/p>\n<p>Ca\u0142e jego doros\u0142e \u017cycie zwi\u0105zane by\u0142o z g\u00f3rami, g\u0142\u00f3wnie z Tatrami, kt\u00f3re pocz\u0105tkowo poznawa\u0142 turystycznie a potem bardziej wnikliwie poprzez wyprawy do tatrza\u0144skich jaski\u0144, wspinaczki po \u0142atwych drogach, a\u017c po przewodnick\u0105 edukacj\u0119. Uprawnienia przewodnika tatrza\u0144skiego uzyska\u0142 35 lat temu a przed kilkoma laty r\u00f3wnie\u017c mi\u0119dzynarodowego przewodnika UIMLA. &#8211; <em>Jestem przede wszystkim przewodnikiem tatrza\u0144skim, jest to zaw\u00f3d, kt\u00f3ry wynika z pewnej pasji &#8211; <\/em>m\u00f3wi\u0142 na jednym z ostatnich swoich spotka\u0144 autorskich Jerzy. &#8211; <em>Kiedy\u015b doszed\u0142em do wniosku, \u017ce mo\u017cna by pasj\u0119 po\u0142\u0105czy\u0107 z zawodem, kt\u00f3ry daje du\u017co przyjemno\u015bci i satysfakcji. Obcowanie na co dzie\u0144 z g\u00f3rami \u0142aduje mnie t\u0105 pozytywn\u0105 energi\u0105 i doznanymi wra\u017ceniami a to musi gdzie\u015b znale\u017a\u0107 swoje uj\u015bcie. G\u00f3ry maj\u0105 co\u015b inspiruj\u0105cego i to nie musi by\u0107 tylko g\u00f3rska tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Jak cz\u0142owiek jest tym pi\u0119knym g\u00f3r przepe\u0142niony, to chwyta za d\u0142ugopis, p\u0119dzel, aparat fotograficzny lub gitar\u0119\u00a0 a by\u0107 mo\u017ce co\u015b z tego wyniknie.<\/em><\/p>\n<p>Jurek by\u0142 przewodnikiem niezwyk\u0142ym, gdy\u017c posiada\u0142 nie tylko najlepsze przymioty zawodu przewodnickiego, ale r\u00f3wnie\u017c artystyczn\u0105 dusz\u0119, wra\u017cliw\u0105 nie tylko na pi\u0119kno g\u00f3r i przyrody ale tak\u017ce na bli\u017aniego. Potrafi\u0142 dostrzec, w niepozornych wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o rzeczach pi\u0119kno i \u0142adunek emocjonalny, co inspirowa\u0142o go do wielop\u0142aszczyznowej tw\u00f3rczo\u015bci artystycznej &#8211; od poezji i prozy poprzez muzyk\u0119, fotografi\u0119 po rysunek, grafik\u0119 i malarstwo akwarelowe. Swoje doznania artystyczno-g\u00f3rskie stara\u0142 si\u0119 przekazywa\u0107 innym, pocz\u0105tkowo na prelekcjach ilustrowanych barwnymi fotografiami z podk\u0142adem d\u017awi\u0119kowym a potem na spotkaniach autorskich, kiedy strofami swoich wierszy i muzyki opowiada\u0142 o g\u00f3rach. Udziela\u0142 si\u0119 w zwi\u0105zkach tw\u00f3rczych i r\u00f3\u017cnych stowarzyszeniach, wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z redakcjami pism i mia\u0142 te\u017c hobby kolekcjonerskie. Jak na to wszystko znajdowa\u0142 czas, trudno odpowiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki staraniom rodziny i przyjaci\u00f3\u0142 upami\u0119tniony zosta\u0142 tablic\u0105 na symbolicznym cmentarzu, przy kaplicy Matki Boskiej Jaworzy\u0144skiej Kr\u00f3lowej Tatr na Wiktor\u00f3wkach. Jej projekt wykona\u0142 <strong>Krzysztof Michno<\/strong>, kt\u00f3ry wsp\u00f3lnie ze <strong>Stanis\u0142awem<\/strong><strong> Cukrem<\/strong> i pracowni\u0105 <strong>Tomasza Rosa<\/strong> byli jej wykonawcami. W niedziel\u0119 23 wrze\u015bnia, Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 w jego intencji odprawi\u0142 dominikanin <strong>ks. Emil Smolana<\/strong>, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c dokona\u0142 po\u015bwi\u0119cenia tablicy. Na uroczysto\u015bci, poza rodzin\u0105 i najbli\u017cszymi, by\u0142o tak\u017ce liczne grono przewodnik\u00f3w tatrza\u0144skich, w tym r\u00f3wnie\u017c z Krakowa oraz wielu przyjaci\u00f3\u0142 Jurka.<\/p>\n<p>A jakie by\u0142y te g\u00f3ry Jerzego? Niech pos\u0142u\u017cy nam fragment tekstu <strong>Beaty Zalot<\/strong>, ze strofami jego poezji.<\/p>\n<p><em>&#8211; Potrafi\u0142 g\u00f3rom w oczy zagl\u0105da\u0107, pod szczytem wyczytywa\u0107 palcami w skale jakie\u015b tajemnice. Rozmodlony g\u00f3rami bada\u0142 prawdziwo\u015b\u0107 \u017cycia w sobie.<\/em><\/p>\n<p><em>Potrafi\u0142 g\u00f3ry wymy\u015bla\u0107 i nosi\u0107 je w sobie. Te wymy\u015blone g\u00f3ry mo\u017cna podarowa\u0107 najbli\u017cszej osobie, mo\u017cna jej nawet w oczy wpisa\u0107 szczyty.<\/em><\/p>\n<p><em>G\u00f3ry Jerzego nie maj\u0105 granic i s\u0105 z nim uparcie tam, gdzie je w my\u015blach niesie. Zamieniaj\u0105 ludzi w jednodniowych anio\u0142\u00f3w, kt\u00f3rym d\u0142onie pachn\u0105 granitem. Ze wspinaj\u0105cych si\u0119 kobiet czyni\u0105 madonny.<\/em><\/p>\n<p><em>G\u00f3ry Jerzego s\u0105 muzyk\u0105, nuta dzik\u0105, rozwodn\u0105. Gdy w\u0119druje si\u0119 po nich, idzie si\u0119 &#8222;niebem b\u0142\u0119kitnie wysokim&#8221;. Jod\u0142a jest tu matk\u0105, kt\u00f3ra najtkliwiej tuli w rosochatych skrzyd\u0142ach pierzasty jazgot pos\u0142a\u0144c\u00f3w i stra\u017cniczk\u0105 mgie\u0142 i ob\u0142ok\u00f3w, gdy si\u0119 z p\u0119kni\u0119tych luster nieba nad g\u00f3rami snuj\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>W g\u00f3rach mo\u017cna rozmawia\u0107 z Bogiem i kamieniami. A B\u00f3g wielki nad g\u00f3rami jest jak w kroplach rosy s\u0142onko. To on chroni kroki w piargach i przemawia z\u0142otym okiem kacze\u0144ca nad wod\u0105, bez wielkich s\u0142\u00f3w. To on pewnie radzi, by przez \u017cycie i\u015b\u0107 jak po g\u00f3rach &#8211; szczytami &#8222;noga za nog\u0105 niebu w ramiona&#8221; do s\u0142o\u0144ca garb sw\u00f3j nie\u015b\u0107 z mozo\u0142em i tak do ko\u0144ca.<\/em><\/p>\n<p><strong><em>Apoloniusz<\/em><\/strong><strong><em> Rajwa<\/em><\/strong><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/29_pazdziernik_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p><strong>TABLICA UPAMI\u0118TNIAJ\u0104CA JERZEGO TAW\u0141OWICZA<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Zaszczytny to pomys\u0142 umieszczania tablic pami\u0105tkowych na ska\u0142ach wok\u00f3\u0142 sanktuarium Matki Bo\u017cej Jaworzy\u0144skiej na Wiktor\u00f3wkach. Tablice po\u015bwi\u0119cone osobom, kt\u00f3re zgin\u0119\u0142y w Tatrach sprawiaj\u0105 wra\u017cenie. Niesamowite. To &#8211; pomy\u015bla\u0142am &#8211; b\u0119d\u0105c tydzie\u0144 temu w Zakopanem, drugie po P\u0119ksowym Brzyzku miejsce, kt\u00f3re nie do\u015b\u0107, \u017ce wizualnie stanowi znakomit\u0105 artystyczn\u0105 kompozycj\u0119, stwarza okazj\u0119 do wyj\u0105tkowej kontemplacji. Przywo\u0142ywanie w pami\u0119ci os\u00f3b znanych, w takiej scenerii, na wysoko\u015bci1200 m.n.p.m., ma doprawdy niecodzienny wymiar.<\/p>\n<p>Utrzymana w pastelowych kolorach tablica naszego kolegi <strong>Jurka Taw\u0142owicza<\/strong> znajduje si\u0119 tu\u017c przy schodach prowadz\u0105cych na drugi poziom skalnej \u015bciany.<\/p>\n<p><em>Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/29_pazdziernik_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/19_pazdziernik_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/18_pazdziernik_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>______________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/18_pazdziernik_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>_______________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&#8222;Ca\u0142y m\u00f3j dobytek to plecak pami\u0119ci. Mam wszystko.&#8221;<\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Tymi s\u0142owami, w dniu pierwszego pa\u017adziernika 2012 roku, rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury w Krakowie, wiecz\u00f3r autorski <strong>Adriany Jarosz<\/strong>, kolejny z &#8222;Orszaku Apollina&#8221;. Ci z nas, kt\u00f3rzy cho\u0107 troch\u0119 poznali poezj\u0119 Ady Jarosz, spodziewali si\u0119 zapewne, w jakie klimaty zostan\u0105 zaproszeni. Trudno si\u0119 zatem dziwi\u0107, \u017ce zapachnia\u0142o Bieszczadami, folklorem i &#8222;wschodni\u0105 nut\u0105&#8221;, skoro Autorka tekst\u00f3w jest rozmi\u0142owana w zapomnianych karpackich wsiach, ludziach z kres\u00f3w, starych osadach i g\u00f3rach podobno &#8222;zapomnianych przez Boga&#8221;.<\/p>\n<p>Krajobrazy Bieszczad widziane oczami Poetki zdaj\u0105 si\u0119 uwodzi\u0107 jak &#8222;<em>baleja\u017cowe buki [.] w \u015bwie\u017cej \u015bnie\u017cnej organtynie.&#8221; \/Jesie\u0144 w Krywem\/<\/em>, a nastr\u00f3j minionego czasu wybrzmiewa\u0107 zachwytem nad star\u0105 cerkwi\u0105, gdzie &#8222;<em>kopu\u0142a nieba przemawia kolorami nocy i dnia, smutkiem lata, szcz\u0119\u015bciem zimy i \u0142z\u0105 kwietniowej pogody<\/em>&#8222;\/Cerkiew w Krywem\/.<\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong><em>Jeziorka duszaty\u0144skie<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>W sam dzie\u0144 Wielkiej Nocy<\/em><\/p>\n<p><em>zba\u0142wanione ska\u0142y pogr\u0105\u017ca las.<\/em><\/p>\n<p><em>\u015alad potoku gubi si\u0119 w pl\u0105taninie<\/em><\/p>\n<p><em>li\u015bci, korzeni i parusetletnich drzew,<\/em><\/p>\n<p><em>a strupiesza\u0142e wierzcho\u0142ki<\/em><\/p>\n<p><em>sypi\u0105 si\u0119 w zamulon\u0105 wod\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Pod tafl\u0105 jeziora uduszone jod\u0142y<\/em><\/p>\n<p><em>wierz\u0105 w swoje zmartwychwstanie.<\/em><\/p>\n<p><em>Bij\u0105 dusze dzwon\u00f3w drewnianych<\/em><\/p>\n<p><em>weso\u0142e: &#8222;Alleluja&#8221;, akompaniuj\u0105c<\/em><\/p>\n<p><em>brz\u0119cz\u0105cym muchom.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Za nimi koniec \u015bwiata.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Ada Jarosz, z wykszta\u0142cenia nauczyciel i bibliotekarz, inicjatorka \u015al\u0105skiej Izby Regionalnej w szkole, w kt\u00f3rej uczy, podr\u00f3\u017cuj\u0105c wybiera do zwiedzania prowincjonalne muzea i miejsca oddalone od popularnych szlak\u00f3w turystycznych. Lubi wiele miejscowo\u015bci, jednak szczeg\u00f3lnym sentymentem darzy dwa miasta: Lw\u00f3w i Krak\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>Kresowe noce<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>noce nie p\u0142on\u0105 a bytuj\u0105 &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>odwieczno\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>zakl\u0119ta we w\u0142osach<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>wystarczy wysun\u0105\u0107 r\u0119k\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>zanurzy\u0107 j\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>w przydymionym durszlaku niebieskim<\/em><\/p>\n<p><em>i zamkn\u0105\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>w d\u0142oni u\u0142amek nieba<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>A jak jest po drugiej stronie? To pytanie i zwi\u0105zana z nim metafizyczna strona ludzkiego bytowania jest my\u015bl\u0105 przewodni\u0105 w kolejnych wierszach Poetki. Autorka pyta: &#8222;<em>a gdyby tak kt\u00f3rej\u015b nocy[.]\u00a0oderwa\u0107 si\u0119 od bia\u0142ego rogu snu, nie\u015bwiadomie przewr\u00f3ci\u0107 si\u0119, jak przewraca si\u0119 podszewk\u0119, i wr\u00f3ci\u0107 w obj\u0119cia niebytu?&#8221;\/Po drugiej stronie\/ <\/em>Albo zastanawia si\u0119, a mo\u017ce wie,<em> &#8222;gdzie strach ukry\u0142 swoje oczy&#8221; \/Strach\/, <\/em>bo przecie\u017c<\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>Pierwsza \u0142za<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>Cho\u0107 uroniona nie po raz pierwszy<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0nie jest s\u0142ona w Krainie Niecielesno\u015bci.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Nad bram\u0105 przeistoczenia<\/em><\/p>\n<p><em>drogowskazy: raj, Pola Elizejskie,<\/em><\/p>\n<p><em>Ukhu Pacha, Mictlan, Avalon,<\/em><\/p>\n<p><em>Xibalba, Kur i Nibylandia,<\/em><\/p>\n<p><em>a cienie kieruj\u0105 si\u0119 tam,<\/em><\/p>\n<p><em>gdzie im wygodniej.<\/em><\/p>\n<p><em>Zmierzaj\u0105c do swego raju<\/em><\/p>\n<p><em>nie chc\u0105 pami\u0119ta\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Wpisuj\u0105c si\u0119 w &#8222;Orszak Apollina&#8221; Adriana Jarosz ukaza\u0142a poezj\u0119, kt\u00f3ra pobudza wyobra\u017ani\u0119 s\u0142uchacza i z wielk\u0105 \u0142atwo\u015bci\u0105 przenosi go w dawne, zapomniane krainy, miejsca pachn\u0105ce lasem, legend\u0105 i historiami rodem z opowiada\u0144 <strong>Andrzeja Pilipiuka<\/strong> o Jakubie W\u0119drowyczu. Jest to poezja bogata w skojarzenia przer\u00f3\u017cne niczym:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>\u017bywia<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>Gdziekolwiek st\u0105pnie, legnie si\u0119 stworzenie wszelkie,<\/em><\/p>\n<p><em>a trawy chwal\u0105 jej kwietny majestat, pozornie kruchy,<\/em><\/p>\n<p><em>w przedziwnym \u015bwiecie przeznaczenia.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Czasem \u017bywia, jasnow\u0142osa bogini pradawna, co lud sw\u00f3j wybra\u0107 nieskora,<\/em><\/p>\n<p><em>bo robak bezrozumny tak samo sercu bezcielistemu bliski<\/em><\/p>\n<p><em>jak demiurg fa\u0142szywy &#8211; cz\u0142owiek, kt\u00f3ry rozum w niwecz obraca &#8211; gra.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Gra \u017bywia na listkach leszczyny melodie zapomniane,<\/em><\/p>\n<p><em>a rytm wybija na bezbielmowych orzechach<\/em><\/p>\n<p><em>niebia\u0144ski perkusista, Perun gromow\u0142adny.<\/em><\/p>\n<p><em>[.]<\/em><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r Ady Jarosz tradycyjnie prowadzi\u0142a Prezes KO Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, a Poetce towarzyszyli &#8211; czytaj\u0105c wiersze: <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> i <strong>Robert Marcinkowski<\/strong>, kt\u00f3ry jednocze\u015bnie przygotowa\u0142 opraw\u0119 muzyczn\u0105 ca\u0142ego spotkania. W wykonaniu Roberta Marcinkowskiego wys\u0142uchali\u015bmy urokliwych ballad wpisuj\u0105cych si\u0119 klimatem w nastr\u00f3j prezentowanych wierszy.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Renata Batko<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Walter<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/17_pazdziernik_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/15_pazdziernik_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/15_pazdziernik_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/15_pazdziernik_12\/3.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<h1><strong>__________________________________________<\/strong><\/h1>\n<h1><\/h1>\n<h1><strong><br \/>\n<em>LITERACKI KRAK\u00d3W<\/em><\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Znane nazwiska, niezwyk\u0142e spotkania, tysi\u0105ce ksi\u0105\u017cek i 4 dni literackiej uczty w Krakowie.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Tak zapowiada si\u0119 16. edycja Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>W dniach <strong>25-28 pa\u017adziernika 2012r<\/strong>. odb\u0119d\u0105 si\u0119 16.Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie. Tegorocznym has\u0142em przewodnim najwa\u017cniejszego wydarzenia bran\u017cy wydawniczej w Polsce, sta\u0142y si\u0119 s\u0142owa brytyjskiej pisarki Clare Morrall: <em>Istniej\u0119 po to, by czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki.<\/em> Gdy jesieni\u0105 rozpoczynaj\u0105 si\u0119 Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie, przekonujemy si\u0119 jak prawdziwe s\u0105 to s\u0142owa: w ci\u0105gu 15 lat odwiedzi\u0142o nas ponad \u0107wier\u0107 miliona czytelnik\u00f3w, a minion\u0105, jubileuszow\u0105 edycj\u0119 &#8211; przesz\u0142o 35 tysi\u0119cy!<\/p>\n<p>Nowo\u015bci\u0105 tegorocznej edycji s\u0105 bez w\u0105tpienia <strong>Wirtualne Targi Ksi\u0105\u017cki,<\/strong> kt\u00f3re potrwaj\u0105 <strong>od 16 sierpnia do 28 pa\u017adziernika.<\/strong> Ta wsp\u00f3lna inicjatywa Targ\u00f3w oraz firmy eLibri pozwoli wszystkim czytelnikom przygotowa\u0107 si\u0119 do zakup\u00f3w ksi\u0105\u017ckowych nowo\u015bci. Pod adresem <a href=\"http:\/\/www.ksiazka.krakow.pl\/\">www.ksiazka.krakow.pl<\/a>\u00a0 w zak\u0142adce <strong>NOWO\u015aCI WYDAWNICZE<\/strong> wszyscy zwiedzaj\u0105cy odnajd\u0105 tegoroczne<strong>nowo\u015bci i premiery,<\/strong> kt\u00f3re w <strong>promocyjnych cenach<\/strong> dost\u0119pne b\u0119d\u0105 tylko na Targach Ksi\u0105\u017cki w Krakowie!<\/p>\n<p>Tegorocznym Targom przy\u015bwieca\u0107 r\u00f3wnie\u017c b\u0119dzie, zapocz\u0105tkowana w roku ubieg\u0142ym, idea<strong> Salonu Ma\u0142ych Ojczyzn. <\/strong>Ten wyj\u0105tkowy projekt prezentuj\u0105cy dorobek literacki i kulturowy oraz odr\u0119bno\u015b\u0107 poszczeg\u00f3lnych region\u00f3w Polski, w tym roku przybli\u017cy nam \u00a0tw\u00f3rczo\u015b\u0107 <strong>Podhala<\/strong>. Do wsp\u00f3\u0142pracy zaproszeni zostali: Urz\u0105d Miasta Zakopane, Muzeum Tatrza\u0144skie, Tatrza\u0144ski Park Narodowy oraz Zwi\u0105zek Podhalan. Zaproszeni Go\u015bcie, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych znajd\u0105 si\u0119 m. in. J\u00f3zef Pito\u0144, Maciej Pinkwart, Micha\u0142 Jagie\u0142\u0142o, Zbigniew Mo\u017adzierz, Ewa Matuszewska, Jerzy Roszkowski, Julita Dembowska, Antoni Kroh, Stanis\u0142awa Trebunia Staszel prezentowa\u0107 b\u0119d\u0105 dorobek literacki, fotograficzny, malarski, uczestniczy\u0107 b\u0119d\u0105 w spotkaniach, dyskusjach, pokazach filmowych, prezentacjach zdj\u0119\u0107, instrument\u00f3w muzycznych czy pokazach ta\u0144ca.<\/p>\n<p>W tym roku po raz<strong> drugi<\/strong> zostan\u0105 te\u017c wr\u0119czone tytu\u0142y <strong>Honorowych Ambasador\u00f3w Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie. <\/strong>Wyr\u00f3\u017cnienie otrzymaj\u0105 cztery osoby, kt\u00f3re promuj\u0105 Targi oraz ide\u0119 czytelnictwa w czterech stronach \u015bwiata. Pierwszymi wyr\u00f3\u017cnionymi zostali: Anna Dymna i Krzysztof Orzechowski, \u015b.p. Marek Krawczyk, Ks. Mieczys\u0142aw Mali\u0144ski oraz Tadeusz Skoczek. O wyborze Ambasador\u00f3w w 2012 roku ponownie zadecyduj\u0105: Honorowa Rada Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie, Organizatorzy Targ\u00f3w oraz fani strony Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki w Krakowie na Facebooku. Przyjaciele Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki otrzymaj\u0105, podczas uroczystego otwarcia 16. edycji, pami\u0105tkowy glejt \u017celazny z targow\u0105 piecz\u0119ci\u0105.<\/p>\n<p>Po raz <strong>pi\u0119tnasty<\/strong> zostanie wy\u0142oniony laureat <a href=\"http:\/\/targi.krakow.pl\/pl\/strona-glowna\/targi\/13-konkurs-im-jana-dlugoszaeeb9d890695e\/o-konkursie.html\">Konkursu o Nagrod\u0119 im. Jana D\u0142ugosza<\/a>. 25 pa\u017adziernika, podczas fina\u0142owej gali, poznamy Autora najbardziej warto\u015bciowego dzie\u0142a z dziedziny szeroko rozumianej humanistyki. Do Konkursu zosta\u0142o zg\u0142oszonych 50 publikacji. Nagrodzony Autor zostanie wyr\u00f3\u017cniony <strong>statuetk\u0105 d\u0142uta prof. Bronis\u0142awa Chromego <\/strong>oraz otrzyma <strong>30 000 z\u0142<\/strong>.\u00a0W ubieg\u0142ym roku laureatk\u0105 Konkursu zosta\u0142a \u015b.p. Hanna \u015awida-Ziemba za ksi\u0105\u017ck\u0119 <em>M\u0142odzie\u017c PRL. Portrety pokole\u0144 w kontek\u015bcie historii.<\/em> Rok rocznie Targom Ksi\u0105\u017cki w Krakowie towarzyszy ogromna liczba konkurs\u00f3w: Czyta\u0107 tak &#8211; ale jak?, Edycja, Lista Goncourt\u00f3w, Najlepszy podr\u0119cznik i skrypt akademicki, PIK-owy Laur, Ranking Drukar\u0144 Dzie\u0142owych, S\u0142owem malowane, Targowo\u015b\u0107, Najlepsza ksi\u0105\u017cka na jesie\u0144 oraz Literacki Blog Roku czy PAPIEROWY EKRAN &#8211; konkurs na najlepszy serwis internetowy o ksi\u0105\u017cce.<\/p>\n<p>O tym, \u017ce Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie to wyj\u0105tkowe wydarzenie nie trzeba nikogo przekonywa\u0107. Tegoroczna edycja z pewno\u015bci\u0105 dostarczy mi\u0142o\u015bnikom literatury niezapomnianych spotka\u0144 z najpoczytniejszymi autorami<br \/>\nz Polski i zagranicy, emocji wywo\u0142anych uczestnictwem w wyj\u0105tkowych wydarzeniach i prze\u017cy\u0107, dzi\u0119ki kt\u00f3rym ka\u017cdego roku wracaj\u0105 na Targi Ksi\u0105\u017cki do Krakowa. W Targach udzia\u0142 wezm\u0105 czo\u0142owe wydawnictwa, ksi\u0119garnie, instytucje kultury, przedstawiciele Nowych Medi\u00f3w, drukarnie, producenci papieru, dystrybutorzy ksi\u0105\u017cek. <strong>Do Krakowa przyjad\u0105<\/strong> m.in. Jeanette Winterson, Janusz G\u0142owacki, \u00a0prof. W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski, Ryszard Krynikcki, Andrzej Maleszka, Grzegorz Kasdepke, Julia Hartwig, Wanda Chotomska, Agata Tuszy\u0144ska, Monika Szwaja, prof. Franciszek Ziejka, o. Leon Knabit, \u00a0Ma\u0142gorzata Gutowska-Adamczyk, Anna Polony, Tomasz Sekielski, Edward Lutczyn, Tadeusz A. Kisielewski, Joanna M. Chmielewska, Izabela Sowa, Martyna Wojciechowska, Beata Pawlikowska, Jolanta Kwa\u015bniewska, Danuta Wa\u0142\u0119sa, Piotr Kra\u015bko, Adam Nergal Darski, \u00a0prof. Tomasz Jelonek, prof. Edward Pola\u0144ski, ks. prof. Marek Starowieyskiego, Krzysztof Ho\u0142owczyc, Mariusz Czerkawski, Jan Nowicki, Krzysztof Daukszewicz, Janusz Majewski, Magdalena Zawadzka, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Andrea Anastasi, Maria Nurowska, Marek Krajewski, Janusz L. Wi\u015bniewski, Ewa Lipska, Szczepan Twardoch, Sorj Chalandon (laureat nagrody &#8222;Lista Goncourt\u00f3w: polski wyb\u00f3r 2011&#8221;), Marian Pilot, Roma Ligocka czy Jerzy Pilch.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Szczeg\u00f3\u0142owy program Targ\u00f3w oraz lista Wystawc\u00f3w: <a href=\"http:\/\/www.ksiazka.krakow.pl\/\">www.ksiazka.krakow.pl<\/a><\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Targi Ksi\u0105\u017cki w Krakowie<\/strong> to impreza wielop\u0142aszczyznowa, na kt\u00f3r\u0105 sk\u0142adaj\u0105 si\u0119: prezentacje oferty wydawniczej polskich i zagranicznych wydawnictw, wystawy, panele dyskusyjne, konkursy, prelekcje<br \/>\ni pokazy w salach seminaryjnych, spotkania z autorami, pokazy teatralne i filmowe, koncerty oraz promocje ksi\u0105\u017cek. Wydarzenia Targ\u00f3w odbywaj\u0105 si\u0119 na terenie ca\u0142ego miasta.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/29_wrzesien_12\/3.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/29_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>_____________________________________<br \/>\nKrakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich i<\/p>\n<p>Klub Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; ul. Szczepa\u0144ska 1,\u00a0 I pi\u0119tro<\/p>\n<p>zapraszaj\u0105 na wieczkr literacki z cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>18 pa\u017adziernika (czwartek) 2012 r., godz. 18.00<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>odb\u0119dzie si\u0119 wieczkr autorski<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>JANA M J MAS\u0141YKA<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>pt.: &#8222;C&#8217;est la vie czy tylko curriculum vitae&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>prowadzenie: Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>____<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/\/22_wrzesien_12\/3.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>_________________________________________________________________________<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nTilia<\/strong><strong> &#8211; to ju\u017c dziesi\u0119\u0107 lat<\/strong><\/h1>\n<p>Dwa s\u0142owa o historii&#8230;<\/p>\n<p><strong>Grupa Literacka &#8222;Tilia&#8221; <\/strong>(z \u0142ac. lipa) powsta\u0142a 13 wrze\u015bnia 2002 roku w murach \u00f3wczesnej Miejskiej Biblioteki Publicznej w My\u015blenicach z inicjatywy <strong>Piotra Oprz\u0119dka<\/strong>, kt\u00f3ry jako pierwszy kierowa\u0142 Grup\u0105. P\u00f3\u017aniej &#8222;Tilia&#8221; coraz cz\u0119\u015bciej go\u015bci\u0142a w Muzeum Regionalnym &#8222;Dom Grecki&#8221; &#8211; zawsze mogli\u015bmy liczy\u0107 na \u017cyczliwo\u015b\u0107 i ciep\u0142e przyj\u0119cie ze strony pa\u0144 pracuj\u0105cych w Muzeum. Z czasem Grupa zyska\u0142a spor\u0105 grup\u0119 sympatyk\u00f3w, kt\u00f3rzy ceni\u0105 sobie prezentowan\u0105 poezj\u0119 i to, \u017ce tworz\u0105 j\u0105 ludzie zwi\u0105zani z My\u015blenicami. Obecnie Grup\u0119 tworzy dziesi\u0119\u0107 os\u00f3b, kt\u00f3re odnosz\u0105 sukcesy zdobywaj\u0105c liczne nagrody (wspominaj\u0105c stosunkowo \u015bwie\u017ce wyr\u00f3\u017cnienia &#8211; Nagrod\u0119 Starosty otrzymali: <strong>Jadwiga Malina-\u017b\u0105d\u0142o<\/strong> oraz Piotr Oprz\u0119dek) i wydaj\u0105c tomiki. W\u015br\u00f3d stowarzyszonych poet\u00f3w znajduj\u0105 si\u0119 ludzie zar\u00f3wno w wieku dojrza\u0142ym, zaprawieni ju\u017c w &#8222;poetyckich bojach&#8221; oraz zupe\u0142nie m\u0142odzi &#8211; najm\u0142odsze, lecz ju\u017c wyr\u00f3\u017cniane poetki to <strong>Dominika Ostafin<\/strong>,<strong>Joanna Pietrzyk <\/strong>oraz <strong>Agnieszka Zi\u0119ba<\/strong>. &#8222;Tili\u0105&#8221; kieruje Jadwiga Malina-\u017b\u0105d\u0142o.<\/p>\n<p>Cynowy jubileusz \u015bwi\u0119towali\u015bmy w Muzeum Regionalnym w pi\u0105tek, 14 wrze\u015bnia obecnego roku. Dziesi\u0119ciolecie u\u015bwietnione zosta\u0142o premier\u0105 trzeciego tomiku &#8222;Tilii&#8221; &#8222;Struktury pami\u0119ci&#8221;. O godzinie osiemnastej go\u015bci powita\u0142a pani\u00a0 dyrektor <strong>Bo\u017cena Kobia\u0142ka<\/strong>. O Grupie kilka s\u0142\u00f3w powiedzia\u0142, \u017cycz\u0105c jej kolejnych lat dzia\u0142alno\u015bci ks. <strong>Eligiusz Dymowski<\/strong>, a w histori\u0119 &#8222;jubilatki&#8221; wprowadzi\u0142a obecnych Jadwiga Malina. Ona tak\u017ce zapowiada\u0142a czytaj\u0105cych wiersze poet\u00f3w &#8211; wiersze tych, kt\u00f3re ju\u017c odesz\u0142y na drug\u0105 stron\u0119 czyta\u0142y: <strong>Urszula Szpakiewicz<\/strong> &#8211; wiersze <strong>Marty \u017barskiej-Krawczyk<\/strong> oraz nieobecnej <strong>Ingi Maliny<\/strong> i<strong>Anna Dura<\/strong> &#8211; wiersze <strong>El\u017cbiety Gu\u015bpiel<\/strong> oraz r\u00f3wnie\u017c nieobecnej <strong>Danuty Kaczmarek-Nowackiej<\/strong>.<\/p>\n<p>Przerwy wype\u0142nia\u0142a muzyka w wykonaniu My\u015blenickiej Orkiestry Kameralnej (oprawa przepi\u0119kna).<\/p>\n<p>Nie mo\u017cna nie wspomnie\u0107 o tym, \u017ce niejeden wiersz po\u015bwi\u0119cony by\u0142 osobom bliskim poetom &#8211; rodzinom, przyjacio\u0142om, autorytetom, takim, jak Jan Pawe\u0142 II. Bez tych os\u00f3b &#8211; wspieraj\u0105cych, rozumiej\u0105cych, b\u0119d\u0105cych natchnieniem wielu wierszy by nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Z przyjemno\u015bci\u0105 musz\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce sala by\u0142a pe\u0142na, a widzowie s\u0142uchali z uwag\u0105 i wzruszeniem. S\u0105dz\u0119, \u017ce dla poet\u00f3w to w\u0142a\u015bnie by\u0142o najwa\u017cniejsze &#8211; s\u0142owa &#8211; ich s\u0142owa, kt\u00f3re zapad\u0142y w serca i umys\u0142y s\u0142uchaczy.<\/p>\n<p>Przyszed\u0142 czas na podzi\u0119kowania &#8211; dzi\u0119kowano &#8222;Tilii&#8221; &#8211; mi\u0119dzy innymi przedstawiciel burmistrza, Macieja Ostrowskiego, <strong>Piotr Szewczyk<\/strong>, starosta powiatu &#8211; <strong>J\u00f3zef Tomal<\/strong>, kt\u00f3ry wspomina\u0142 nawet swoje literackie pr\u00f3by i ulubion\u0105 poetk\u0119, <strong>Ann\u0119 Achmatow\u0105<\/strong>, prezes My\u015blenickiego Towarzystwa Kultury &#8211; <strong>Piotr Szewczyk<\/strong>.<\/p>\n<p>Dzi\u0119kowa\u0142a tak\u017ce &#8222;Tilia&#8221; &#8211; za wsparcie w wydaniu kolejnych tomik\u00f3w, za go\u015bcin\u0119 w murach Muzeum, muzykom, kt\u00f3rzy u\u015bwietniali wyst\u0119py prze tych dziesi\u0119\u0107 lat, widzom oraz wszystkim tym, kt\u00f3rzy serce Grupie okazali. A takich os\u00f3b by\u0142o wiele.<\/p>\n<p>Po podzi\u0119kowaniach przyszed\u0142 czas na cz\u0119\u015b\u0107 nieoficjaln\u0105 &#8211; rozmowy i pocz\u0119stunek, oczywi\u015bcie z jubileuszowym tortem.<\/p>\n<p>17 wrze\u015bnia 2012 Tekst: Agnieszka Zi\u0119ba Foto: Marek Zi\u0119ba<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong>&#8222;Struktury pami\u0119ci&#8221; Grupy Literackiej TILIA<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie przypadkowo odwiedzi\u0142am siedzib\u0119 Redakcji &#8222;Gazety My\u015blenickiej&#8221;, gdzie od jakiego\u015b czasu podsy\u0142am swoje artyku\u0142y, wiersze. To jedna, o ile nie jedyna z lokalnych gazet, kt\u00f3rej Redakcja wywalczy\u0142a kawa\u0142ek miejsca dla s\u0142owa wi\u0105zanego i regularnie zamieszcza w &#8222;Okienku Lirycznym&#8221; poezj\u0119 miejscowych tw\u00f3rc\u00f3w, ale te\u017c &#8211; jak zdradzi\u0142 mi sekretarz redakcji <strong>Piotr \u015alusarczyk <\/strong>&#8211; zdarza si\u0119, i\u017c publikowane s\u0105 tu utwory nades\u0142ane z innych stron kraju, chocia\u017cby na przyk\u0142ad z Krakowa. Na prowadzenie sta\u0142ego Okienka Lirycznego w &#8222;Gazecie My\u015blenickiej&#8221; niew\u0105tpliwie wp\u0142yn\u0105\u0142 fakt, i\u017c &#8211; o czym nie wiedzia\u0142am wcze\u015bniej &#8211; sam sekretarz para si\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 poetyck\u0105. Dlatego wi\u0119c, po kilkuminutowej i przyjemnej rozmowie z redaktorem \u015alusarczykiem otrzyma\u0142am opr\u00f3cz kilku egzemplarzy Tygodnika Lokalnego co\u015b &#8222;spod lady&#8221;, a tym czym\u015b okaza\u0142 si\u0119 \u015bwie\u017co wydany Almanach Grupy Literackiej &#8222;Tilia&#8221; zatytu\u0142owany <strong>&#8222;Struktury pami\u0119ci&#8221;.<\/strong><\/p>\n<p>O my\u015blenickiej &#8222;Tilii&#8221; s\u0142ysza\u0142am wielokrotnie, nawet pisa\u0142am kilka s\u0142\u00f3w na krakowskiej stronie ZLP przy okazji prezentacji tw\u00f3rczo\u015bci <strong>Piotra Oprz\u0119dka<\/strong>, za\u0142o\u017cyciela Grupy (dzi\u015b cz\u0142onka Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich), kt\u00f3ry w towarzystwie <strong>Jadwigi Maliny<\/strong> i <strong>Eligiusza Dymowskiego<\/strong> czyta\u0142 swoje liryki w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury w Krakowie. Ale przywo\u0142am jeszcze nieco fakt\u00f3w z historii tej pr\u0119\u017cnie dzia\u0142aj\u0105cej Grupy Literackiej. Ot\u00f3\u017c &#8222;Tilia&#8221; powsta\u0142a 13 wrze\u015bnia 2002 r. w murach Miejskiej Biblioteki Publicznej w My\u015blenicach. Od 2011 roku wchodzi w sk\u0142ad My\u015blenickiego Towarzystwa Kultury. Nazw\u0119 zaczerpn\u0119\u0142a od s\u0142owa <em>tilia<\/em><em>, <\/em>kt\u00f3re w j\u0119zyku \u0142aci\u0144skim znaczy &#8222;lipa&#8221; a lipa znajduje si\u0119 przecie\u017c w herbie My\u015blenic, w dodatku jest drzewem wyj\u0105tkowo delikatnym i podatnym na artystyczn\u0105 obr\u00f3bk\u0119. Nie by\u0142o wi\u0119c chyba stosowniejszej nazwy dla poet\u00f3w z tego malowniczego regionu Ma\u0142opolski.<\/p>\n<p>Aktualny zesp\u00f3\u0142 &#8222;Tilii&#8221; liczy 14. cz\u0142onk\u00f3w. Jej honorowymi cz\u0142onkami s\u0105 tak\u017ce krakowscy poeci: EligiuszDymowski i <strong>Maciej Naglicki<\/strong>. W pierwszym sk\u0142adzie odnajdujemy nazwiska krakowskiej poetki <strong>JustynyTrembeckiej<\/strong>, <strong>S\u0142awomira Hapo\u0144skiego<\/strong>, <strong>Krzysztofa Nogi<\/strong> i <strong>Macieja Skowronka<\/strong>.<\/p>\n<p>&#8222;Tilia&#8221; w ci\u0105gu 10-letniej dzia\u0142alno\u015bci wyda\u0142a dwie publikacje zbiorowe: &#8222;<em>Novo<\/em>&#8221;\u00a0 (2003) i &#8222;<em>Archipelag<\/em>&#8222;(2004), zaaran\u017cowa\u0142a kilkadziesi\u0105t spotka\u0144 autorskich na terenie My\u015blenic oraz wojew\u00f3dztwa ma\u0142opolskiego, patronuje konkursowi poetyckiemu przy Gimnazjum nr 3 w My\u015blenicach oraz Powiatowemu Konkursowi &#8222;M\u0142ody Poeta&#8221; im. El\u017cbiety Gu\u015bpiel, kt\u00f3rego organizatorem jest GOK w Pcimiu. Szlachetna to i pi\u0119kna idea kultywowania pami\u0119ci po zmar\u0142ej poetce, cz\u0142onkini Grupy &#8211; <strong>El\u017cbiecie Gu\u015bpiel<\/strong>, kt\u00f3rej dedykowany jest Almanach. Zreszt\u0105, nie tylko Jej, bo r\u00f3wnie\u017c Marcie \u017barskiej-Krawczyk, kt\u00f3ra tak\u017ce przedwcze\u015bnie, bo w wieku lat 34 zmar\u0142a, zostawiaj\u0105c po sobie trwa\u0142y \u015blad w poetyckiej spo\u0142eczno\u015bci &#8222;Tilii&#8221;.<\/p>\n<p>Po przeczytaniu wst\u0119pu do &#8222;Struktur pami\u0119ci&#8221; autorstwa Eligiusza Dymowskiego, cz\u0142onka Krakowskiego Oddzia\u0142u Stowarzyszenia Pisarzy Polskich dosz\u0142am do wniosku, \u017ce tak naprawd\u0119 najodpowiedniejszym miejscem do lektury Almanachu powinna by\u0107 Pleba\u0144ska G\u00f3ra, gdzie ro\u015bnie legendarna, my\u015blenicka Lipka, kt\u00f3rej jedna z autorek zbioru <strong>Danuta Kaczmarek-Nowacka<\/strong> po\u015bwi\u0119ci\u0142a wiersz:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0<em>Lipka<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Szumisz wiatrem<\/em><\/p>\n<p><em>Schwytanym w koron\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Masz sw\u00f3j kawa\u0142ek pami\u0119ci<\/em><\/p>\n<p><em>Zakopany g\u0142\u0119boko w ziemi<\/em><\/p>\n<p><em>Poprzecinanej zmarszczkami<\/em><\/p>\n<p><em>Kikutami suchych wspomnie\u0144<\/em><\/p>\n<p><em>Odgarniasz przesz\u0142o\u015b\u0107<\/em><\/p>\n<p><em>Daj\u0105c troch\u0119 szarego cienia<\/em><\/p>\n<p><em>W\u0119drownym ptakom<\/em><\/p>\n<p><em>Kre\u015bl\u0105cym losy ludzko\u015bci<\/em><\/p>\n<p><em>W chmurnym zam\u0119cie<\/em><\/p>\n<p><em>Roz\u0142o\u017cystym skrzyd\u0142em czasu<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Ale moja ciekawo\u015b\u0107 nie pozwoli\u0142a na od\u0142o\u017cenie lektury do bli\u017cej jeszcze niesprecyzowanej daty wyprawy pod Lipk\u0119 i niezw\u0142ocznie zabra\u0142am si\u0119 do czytania wierszy. I co?\u00a0 I dozna\u0142am wielu oczarowa\u0144. Wielu lirycznych przystank\u00f3w. Urzek\u0142a mnie przede wszystkim prostota przekazu, \u015bwie\u017co\u015b\u0107 emocji m\u0142odych autor\u00f3w. Pisz\u0119 m\u0142odych, bo w przewa\u017caj\u0105cej liczbie s\u0105 to tw\u00f3rcy urodzeni w latach 80-tych, absolwenci krakowskich uczelni, maj\u0105cy w swoich biografiach artystycznych pewne osi\u0105gni\u0119cia, znacz\u0105cy dorobek literacki a niekt\u00f3rzy z nich przynale\u017c\u0105 do Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich czy Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.<\/p>\n<p>Generalnie poeci my\u015bleniccy czerpi\u0105 tematy z bliskiego otoczenia. Intryguje ich kondycja cz\u0142owieka we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie. Przytocz\u0119 cho\u0107by wiersz <strong>Dominiki<\/strong><strong> Ostafin<\/strong>, mieszkaj\u0105cej w Trzebuni a studiuj\u0105cej na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>Dziurawy cz\u0142owiek<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>przek\u0142uty mi\u0142o\u015bci\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>do krwi zepsutej<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>jak metalowe sito<\/em><\/p>\n<p><em>co rdzewieje<\/em><\/p>\n<p><em>zbyt szybko<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>rozdrapany g\u0142upot\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>piciem kawy z rana<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>rozsieczony przez<\/em><\/p>\n<p><em>stare skrzy\u017cowania<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>wbity w miasto<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>jak stalowa \u0142uska<\/em><\/p>\n<p><em>po\u00a0 zu\u017cytym naboju<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>dziurawy cz\u0142owiek<\/em><\/p>\n<p><em>na wylot od \u015brodka<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>czy poetyck\u0105 miniatur\u0119 autorstwa <strong>Antoniny Sebesty<\/strong>, pracownika naukowo-dydaktycznego Uniwersytetu Pedagogicznego, zdobywczyni blisko trzydziestu nagr\u00f3d w presti\u017cowych, og\u00f3lnopolskich konkursach literackich:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>\u015awiadomo\u015b\u0107<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>na ziemi<\/em><\/p>\n<p><em>zachwaszczonej histori\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>jestem tylko<\/em><\/p>\n<p><em>strachem na wr\u00f3ble<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Autorzy nie stroni\u0105 od temat\u00f3w osobistych. Dziel\u0105 si\u0119 z czytelnikiem w\u0142asnymi doznaniami, emocjami. Na przyk\u0142ad <strong>Piotr \u015alusarczyk<\/strong>, wspomniany wy\u017cej sekretarz redakcji &#8222;Gazety My\u015blenickiej&#8221;, kt\u00f3ry wszystkie 5 wierszy w Almanachu zadedykowa\u0142 \u017conie. W utworze zatytu\u0142owanym \u00a0&#8222;Sens \u017cycia&#8221; w spos\u00f3b najprostszy komunikuje:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8222;<em>Wszystkie dzie\u0142a moje<\/em><\/p>\n<p><em>s\u0105 wielkie &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>dop\u00f3ki pisz\u0119 dla Ciebie.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0wszystkie drogi moje<\/em><\/p>\n<p><em>s\u0105 proste &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>dop\u00f3ki prowadz\u0105 do Ciebie.<\/em><\/p>\n<p><em>(.)<\/em><\/p>\n<p><em>wszystkie godziny mego \u017cycia<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0maj\u0105 sens &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0dop\u00f3ki \u017cyj\u0119 dla Ciebie.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>S\u0105 w &#8222;Strukturach pami\u0119ci&#8221; utwory po\u015bwi\u0119cone najbli\u017cszym, kt\u00f3rzy odeszli na &#8222;niebieskie pokoje&#8221;. Jak ten, najprawdopodobniej urodzony pod Lipk\u0105, wzruszaj\u0105cy wiersz absolwentki UJ, polonistki <strong>Ingi Maliny<\/strong>:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>Rapsodia<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Matko Bo\u017ca, czy m\u00f3j Tata<\/em><\/p>\n<p><em>przywyk\u0142 ju\u017c do niebieskich pokoi?<\/em><\/p>\n<p><em>Ja na ziemi nie mog\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>p\u0142aka\u0107 po nim.<\/em><\/p>\n<p><em>Troch\u0119 wtedy.w kwietniu.<\/em><\/p>\n<p><em>Za trumn\u0105 deszcz i wiatr,<\/em><\/p>\n<p><em>za trumn\u0105 trzy kilometry<\/em><\/p>\n<p><em>jak szara piechota.<\/em><\/p>\n<p><em>r\u00f3wnali\u015bmy krok: ja, Mama, brat i m\u00f3j syn.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Przedtem uk\u0142ada\u0142am si\u0119 z Bogiem:<\/em><\/p>\n<p><em>Jeszcze Wigilia, jeszcze imieniny<\/em><\/p>\n<p><em>\u015bwi\u0119towane, jakby naprawd\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>by\u0142 Ryszardem Lwie Serce, jeszcze Wielkanoc.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Powiedz, Tato, dobra tam kawa, papierosy?<\/em><\/p>\n<p><em>W bryd\u017ca jak dawniej z panem Poldkiem.<\/em><\/p>\n<p><em>Zamiast anielskich ch\u00f3r\u00f3w, jestem absolutnie pewna,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>proponujesz im Cohena.<\/em><\/p>\n<p><em>Gdyby zagarn\u0105\u0142 Ci\u0119 Hades, odbi\u0142abym.<\/em><\/p>\n<p><em>A tak.<\/em><\/p>\n<p><em>Stoj\u0119 przy Lipce na Pleba\u0144skiej G\u00f3rze<\/em><\/p>\n<p><em>i w chmury nadaj\u0119 jak\u017ce niepopularnym<\/em><\/p>\n<p><em>alfabetem Morse&#8217;a, \u017ce ja.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Zatrzymuje na d\u0142u\u017cej jeden ze znakomitych tekst\u00f3w pi\u00f3ra <strong>Jadwigi Maliny<\/strong>:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>List do matki<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>Krzysztofa Kamila<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Mamo gdy p\u0142aczesz<\/em><\/p>\n<p><em>ja si\u0119 ruszam pod ziemi\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>krzy\u017ce mnie bol\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>nie ordery<\/em><\/p>\n<p><em>bo przecie\u017c wszystko ucich\u0142o<\/em><\/p>\n<p><em>gdy lekko spada\u0142em na ziemi\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>my\u015bla\u0142em nawet<\/em><\/p>\n<p><em>w poduszk\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>z haftem wyszytym przez ciebie<\/em><\/p>\n<p><em>g\u0142owa\u00a0 mi p\u0119k\u0142a<\/em><\/p>\n<p><em>go\u0142\u0105beczko<\/em><\/p>\n<p><em>pozbiera\u0142a j\u0105 siostra<\/em><\/p>\n<p><em>ta sama kt\u00f3ra po chwili<\/em><\/p>\n<p><em>wymiotowa\u0142a na schodach<\/em><\/p>\n<p><em>dobrze mi by\u0142o mamusiu<\/em><\/p>\n<p><em>dobrze mi by\u0142o i dumnie<\/em><\/p>\n<p><em>na tym czerwonym dywanie<\/em><\/p>\n<p><em>jak w aksamitnej trumnie<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>I mog\u0142abym tak cytowa\u0107, przytacza\u0107, przywo\u0142ywa\u0107. Jest bowiem w zbiorze wiele wierszy zas\u0142uguj\u0105cych na uwag\u0119, ale te ju\u017c zostawiam wnikliwym czytelnikom, kt\u00f3rzy dotr\u0105 do &#8222;Struktur pami\u0119ci&#8221;, trzeciej, interesuj\u0105cej publikacji my\u015blenickiej grupy literackiej &#8222;Tilia&#8221; prezentuj\u0105cej tw\u00f3rczo\u015b\u0107 14. autor\u00f3w: <strong>\u015bp. El\u017cbietyGu\u015bpiel, Danuty Kaczmarek-Nowackiej, Ingi Maliny-Ku\u015b, Jadwigi Maliny-\u017b\u0105d\u0142o, Anny Marii Michalik, Piotra Oprz\u0119dka, Dominiki Ostafin, Joanny Pietrzyk, Antoniny Sebesty, Piotra \u015alusarczyka, Agnieszki Zi\u0119by, \u015bp. Marty \u017barskiej-Krawczyk, Anety \u017b\u0105d\u0142o &#8211; Michalak i Jolanty Szymskiej Wiercioch<\/strong>, kt\u00f3ra jako jedyna opublikowa\u0142a w Almanachu \u00a0ciekawe opowiadanie &#8222;Gry i zabawy dzieci\u0119ce&#8221;.<\/p>\n<p>Wyboru tekst\u00f3w do zbiorowego tomu dokona\u0142a opiekunka Grupy &#8222;Tilia&#8221;, od niedawna cz\u0142onkini Krakowskiego Oddzia\u0142u Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Jadwiga Malina.<\/p>\n<p>Warto wi\u0119c by\u0142o z\u0142o\u017cy\u0107 niespodziewan\u0105 wizyt\u0119 w Redakcji &#8222;Gazety My\u015blenickiej&#8221; i zabra\u0107 ze sob\u0105 publikacj\u0119 promuj\u0105c\u0105 my\u015blenicki region, kt\u00f3rej lektur\u0119 w gronie moich najbli\u017cszych przyjaci\u00f3\u0142 przewiduj\u0119 nie gdzie indziej a w\u0142a\u015bnie na Pleba\u0144skiej G\u00f3rze pod historyczn\u0105 Lipk\u0105. Z widokiem na moje wakacyjne, urokliwe miasto My\u015blenice. \u017bywi\u0119 nadziej\u0119, \u017ce jeszcze tego lata.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>&#8222;Struktury pami\u0119ci&#8221;, Wydawca: Muzeum Regionalne &#8222;Dom Grecki&#8221; w My\u015blenicach, 2012, s.97<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Krak\u00f3w, 30.08.2012<\/em><\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0__________________________________________________________________________<\/em><\/p>\n<h1><strong><br \/>\nNIEDYSKRECJE O POECIE<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>MACIEJU BOLES\u0141AWSKIM<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ile razy ogl\u0105dam jaki\u015b kabaret, zawsze mnie zastanawia, na ile sam satyryk jest odporny na oceny \u015brodowiska tw\u00f3rczego i medi\u00f3w. Czy czasem nie jest tak, \u017ce &#8222;ob\u015bmiewaj\u0105c&#8221; innych, sam boi si\u0119 wyszydzenia, ma trem\u0119 i l\u0119ka si\u0119 cho\u0107by &#8222;cienia&#8221; krytyki?<\/p>\n<p>Bohater kolejnego wieczoru literackiego z cyklu &#8222;Niezatarte autografy&#8221; <strong>Maciej Boles\u0142awski <\/strong>ma dystans nie tylko do \u015bwiata, kt\u00f3ry go otacza. Jak przysta\u0142o na osob\u0119, kt\u00f3ra ma zadatki, ch\u0119ci i imperatyw do &#8222;bycia&#8221; satyrykiem, ma tak\u017ce du\u017cy dystans do siebie &#8211; do swoich talent\u00f3w w pewnych dziedzinach, braku talent\u00f3w w innych, ale nie smuci Go to wcale, gdy\u017c z powodu wysokiego wzrostu i tak zawsze g\u00f3ruje nad innymi, a zak\u0142opotanie w niezr\u0119cznych sytuacjach &#8222;rozbraja&#8221; szczerym g\u0142o\u015bnym \u015bmiechem.<\/p>\n<p>Tytu\u0142 spotkania, <em>&#8222;Dyskretny u\u015bmiech Mony Lizy&#8221; czyli w kr\u0119gu ballady, romansu i satyry<\/em>, jest oczywi\u015bcie jak sam Autor przewrotny, gdy\u017c nieumiej\u0119tno\u015b\u0107 milczenia w dra\u017cni\u0105cych sprawach to cechy immanentne dla tego rodzaju dzia\u0142a\u0144 artystycznych, kt\u00f3rych osi\u0105 jest groteska, \u017cart, sarkazm czy te\u017c ironia. Dnia 13.09.br. (co za pechowa data!) przyjaciele Autora wype\u0142nili widowni\u0119 w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszk\u0105 w oczekiwaniu na show, bo Autor znany jest z tego, \u017ce komponuje, pisze, sam sobie akompaniuje na fortepianie, gdy \u015bpiewa. Ale nawet taki <em>&#8222;Cz\u0142owiek Orkiestra&#8221;<\/em> zaprosi\u0142 do wsp\u00f3\u0142pracy przy realizacji swojego wieczoru autorskiego przyjaci\u00f3\u0142, \u017ceby nie by\u0142o monotonnie i jednostajnie: wiersz &#8211; Maciej, piosenka &#8211; Maciej, anegdota &#8211; Maciej, czyli <em>&#8222;w ko\u0142o Macieju&#8221;<\/em>.<\/p>\n<p>Wi\u0119c na kanapie go\u015bci siedzia\u0142y a\u017c trzy poetki <em>(&#8222;Trzy Gracje&#8221;<\/em>): <strong>Aneta<\/strong><strong> Kielan<\/strong>, <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> i<strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, kt\u00f3re swoimi delikatnymi kobiecymi g\u0142osami (recytuj\u0105c utwory Autora) uatrakcyjni\u0142y ten wiecz\u00f3r. No bo je\u015bli chodzi o ruch i prawdziw\u0105 gracj\u0119, typu &#8222;efemeryczny przelot elfa&#8221; po scenie to Autor nie skorzysta\u0142 z ich aparycji. Dodatkowo zaprosi\u0142 tancerk\u0119 baletow\u0105 <strong>Katarzyn\u0119 Stolarczyk<\/strong>,kt\u00f3ra naprawd\u0119 jest zjawiskowa i dwa razy wykona\u0142a ciekawy uk\u0142ad choreograficzny do muzyki elektronicznej skomponowanej przez Ma\u0107ka\u00a0Boles\u0142awskiego, a odtworzonej przy pomocy komputera.<\/p>\n<p>Salwy \u015bmiechu zza niedomkni\u0119tych drzwi, dobiegaj\u0105ce co chwil\u0119 do pij\u0105cych piwo w kawiarni obok, \u015bwiadczy\u0142y o tym, \u017ce humor by\u0142 przedni i pyszna zabawa, o czym donosz\u0119 <em>&#8222;p\u00f3\u0142 \u017cartem p\u00f3\u0142 serio&#8221;.<\/em> I nie dlatego, \u017ce nie umiem trzyma\u0107 j\u0119zyka za z\u0119bami, tylko dlatego, \u017ce warto nag\u0142a\u015bnia\u0107 ka\u017cde dobre wydarzenie kulturalne, a tak\u017ce chwali\u0107 ka\u017cd\u0105 fraszk\u0119 i ballad\u0119, kt\u00f3rej pointa bawi, czasami a\u017c do \u0142ez.<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce moja nadmierna krytyka nie os\u0142abi tw\u00f3rczego zapa\u0142u Macieja Boles\u0142awskiego, bo jak znam samo \u017cycie, to \u00a0ono na \u00a0pewno b\u0119dzie Mu \u00a0w dalszym ci\u0105gu dostarcza\u0107\u00a0absurdalnych temat\u00f3w i ekstremalnych emocji.<\/p>\n<p><em><br \/>\ntekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Czemu zachwyt trwa tak kr\u00f3tko,<\/p>\n<p>\u015awit przynosi spowszednienie<\/p>\n<p>Cho\u0107by\u015b noc\u0105 wy\u0142 z rozkoszy,<\/p>\n<p>W dzie\u0144 kwitujesz to westchnieniem!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Rankiem posta\u0107 jej anielska<\/p>\n<p>Zda si\u0119 dziewk\u0105 z lupanaru!<\/p>\n<p>Urok chwili nagle pryska<\/p>\n<p>I dopada ciebie szaro\u015b\u0107,<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>By\u015b &#8211; gdy zn\u00f3w nastanie wiecz\u00f3r &#8211;<\/p>\n<p>Niezbadanych si\u0142 rozkazem<\/p>\n<p>Wprost do Moulin Rouge si\u0119 uda\u0142,<\/p>\n<p>Poszukuj\u0105c nowych wra\u017ce\u0144!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Spojrza\u0142em w jej oczy, tak czyste, niewinne<\/p>\n<p>Raz jeden wieczorem i p\u00f3\u017aniej, nad ranem.<\/p>\n<p>Wieczorem z czu\u0142o\u015bci\u0105, jako jej wielbiciel,<\/p>\n<p>Nad ranem, ju\u017c tylko znudzony kochanek!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Maciej S.J. Boles\u0142awski (Enen S\u0142awski) &#8211; z wykszta\u0142cenia filozof i teolog, a po cz\u0119\u015bci r\u00f3wnie\u017c i muzyk (PSM II ST. oraz kr\u00f3tka przygoda z Akademi\u0105 Muzyczn\u0105 w Krakowie &#8211; jak sam o\u00a0sobie m\u00f3wi, do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano wst\u0105pi\u0142 na w\u0142a\u015bciw\u0105 sobie \u015bcie\u017ck\u0119, b\u0142\u0105dz\u0105c po meandrach \u017cycia pobocznymi wci\u0105\u017c dr\u00f3\u017ckami, zwykle odczuwaj\u0105c to bole\u015bnie, i\u017c wci\u0105\u017c nie odnalaz\u0142 jeszcze swego miejsca w tym otaczaj\u0105cym nas i coraz bardziejzbrutalizowanym \u015bwiecie. Od kilku lat zwi\u0105zany z krakowskim \u015brodowiskiem poetyckim (<em>Formacja Artystyczna 16 przy Dworku Bia\u0142opr\u0105dnickim oraz Grupa Poetycka Ka\u017cdy przy \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury<\/em>) w swej tw\u00f3rczo\u015bci literackiej zdaje si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0107 wyj\u0105tkowym zmys\u0142em satyrycznym, komentuj\u0105c z przymru\u017ceniem oka rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3ra ze wszech stron, bez pardonu, zwykle wkracza w nasze w\u0142asne, jak\u017ce cz\u0119sto nieprzystosowane do niej \u017cycie! Z drugiej strony, w swoich kompozycjach, kt\u00f3rych charakterystycznym wyznacznikiem zdaje si\u0119 by\u0107 wyj\u0105tkowo pi\u0119kna melodyka, daje wyraz swej t\u0119sknocie za tym \u015bwiatem, kt\u00f3ry z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w pozostaje cz\u0119sto tylko i wy\u0142\u0105cznie w sferze naszych niedo\u015bcig\u0142ych i zazwyczaj nigdy niespe\u0142nionych marze\u0144!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/19_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od lewej Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, Joanna Rzodkiewicz, Aneta Kielan, z prawej strony Maciej Boles\u0142awski<\/p>\n<h1><\/h1>\n<h1><strong>WIERSZE ROZSYPANE &#8211; KILKA REFLEKSJI<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>PO AUTORSKIM WIECZORZE ANNY PITUCH-NOWOROLSKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nowy sezon cyklicznych spotka\u0144 literackich z cyklu Orszak Apollina Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury otworzy\u0142 dnia 3 wrze\u015bnia br. wiecz\u00f3r autorski <strong>AnnyPituch-Noworolskiej<\/strong>. Poetki na sta\u0142e zwi\u0105zanej z Krakowem, kt\u00f3ra otwarcie przyznaje si\u0119 do tego, \u017ce mia\u0142a p\u00f3\u017any debiut:<\/p>\n<p>&#8222;<em>Pisa\u0142am ju\u017c od czas\u00f3w szko\u0142y \u015bredniej, ale nie by\u0142y to czasy na debiuty poetyckie.&#8221;<\/em><\/p>\n<p>Kiedy jednak ju\u017c zdecydowa\u0142a si\u0119 ju\u017c na prezentacj\u0119 swoich wierszy i podj\u0119\u0142a wyzwanie uczestnictwa w \u017cyciu literackim rodzinnego miasta, to publikuje systematycznie &#8211; w indywidualnych tomach &#8222;Bukiety czasu&#8221; (2006), &#8222;Gotyk&#8221; (2008) &#8222;Jesienny ksi\u0119\u017cyc&#8221; (2009), Gobeliny (2010) jak i zbiorowych almanachach. I w\u0142a\u015bnie ten poka\u017any dorobek rozproszony po licznych antologiach, sk\u0142oni\u0142 Autork\u0119 do uporz\u0105dkowania &#8222;szuflady&#8221; i po\u0142\u0105czenia z tymi najnowszymi w jeden zbi\u00f3r pt.: &#8222;Wiersze rozsypane&#8221;.<\/p>\n<p>Tytu\u0142 spotkania nie zapowiada\u0142 niczego wi\u0119cej, ni\u017c wys\u0142uchania wierszy jednej autorki. Tak wi\u0119c by\u0142o mi\u0142ym zaskoczeniem dla s\u0142uchaczy, gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce na pocz\u0105tku wieczoru &#8222;wybrzmia\u0142&#8221; dwug\u0142os w klimatach hiszpa\u0144skich. Zaprezentowany dialog mantyli z kapeluszem to erotyczna rozmowa wierszami w wykonaniu Anny Pituch-Noworolskiej i prowadz\u0105cej spotkanie <strong>Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty<\/strong>, kt\u00f3ra na przemian z Autork\u0105 czyta\u0142a &#8222;Pie\u015bni Mantyli&#8221; swojego autorstwa. Doskona\u0142\u0105 opraw\u0119 muzyczn\u0105 stworzy\u0142 wirtuoz gitary klasycznej<strong> Adam Hliniak<\/strong>, kt\u00f3ry zagra\u0142 utwory hiszpa\u0144skich kompozytor\u00f3w oraz flamenco.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci tego poniedzia\u0142kowego spotkania &#8211; z przyjaci\u00f3\u0142mi poezji &#8211; Autorka, czyta\u0142a najnowsze wiersze, kt\u00f3re wejd\u0105 do kolejnego tomu, podzielonego tematycznie na kilka cz\u0119\u015bci. Barwa g\u0142osu, spos\u00f3b interpretacji, jakby nie by\u0142o w\u0142asnych s\u0142\u00f3w, doskona\u0142a dykcja i nastr\u00f3j panuj\u0105cy na scenie pot\u0119gowa\u0142y odbi\u00f3r poezji, pe\u0142nej metafor, obraz\u00f3w i point. Poezji dojrza\u0142ej, bo dotycz\u0105cej &#8222;kondycji&#8221; nowoczesnego cz\u0142owieka i braku harmonii we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie, poezji przesyconej t\u0119sknot\u0105 za pi\u0119knem, prawd\u0105 i dobrem, odnosz\u0105cej si\u0119 do nieprzemijaj\u0105cych idea\u0142\u00f3w. W Jej poezji ci\u0105gle obecna jest wiara w sens \u017cycia, cho\u0107 jak sama pisze:<\/p>\n<p><em>&#8222;Z racji wieku, zawodu pisz\u0119 du\u017co (.)o przemijaniu. Patrz\u0105c na ma\u0142ych pacjent\u00f3w walcz\u0105cych z ci\u0119\u017ckimi chorobami, przegrywaj\u0105cych swoje \u017cycie, mam niemal namacalne uczucie krucho\u015bci naszego bytu na tej planecie, ulotno\u015bci naszych problem\u00f3w, przypadkowo\u015bci naszego losu.&#8221;<\/em><\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie wieczoru autorskiego, cho\u0107 to ju\u017c gin\u0105ca tradycja, odby\u0142a si\u0119 rozmowa z Autork\u0105, w czasie kt\u00f3rej g\u0142os zabra\u0142 dr <strong>Jacek Kajtoch<\/strong>. Pogratulowa\u0142 Autorce talentu i wytrwa\u0142o\u015bci, zauwa\u017caj\u0105c przy tym, \u017ce nale\u017cy do grona tych poetek zwi\u0105zanych z Krakowskim Oddzia\u0142em Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, kt\u00f3re ci\u0105gle rozwijaj\u0105 sw\u00f3j warsztat, a poszukuj\u0105c nowych temat\u00f3w i inspiracji, idealnie trafiaj\u0105 do serc czytelnik\u00f3w i zyskuj\u0105 pochlebne recenzje krytyki. W swojej wypowiedzi podkre\u015bli\u0142 tak\u017ce, \u017ce liczny udzia\u0142 zaproszonych go\u015bci na pierwszym po wakacjach spotkaniu literackim KO ZLP, pozwala stwierdzi\u0107, \u017ce wieczory te s\u0105 potrzebne i zauwa\u017cy\u0142, \u017ce na sta\u0142e wpisa\u0142y si\u0119 w kalendarz kulturalnych imprez miasta.<\/p>\n<p><em>tekst: (info)<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>ODS\u0141ONI\u0118CIE TABLICY PAMI\u0118CI JERZEGO TAW\u0141OWICZA<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W niedziel\u0119 23 wrze\u015bnia br. na Wiktor\u00f3wkach odb\u0119dzie si\u0119 uroczysto\u015b\u0107 ods\u0142oni\u0119cia tablicy pami\u0119ci<strong>Jerzego Taw\u0142owicza<\/strong>. Uroczysto\u015b\u0107 zostanie poprzedzona msz\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, kt\u00f3ra rozpocznie si\u0119 o godzinie 13.00<\/p>\n<p>Za\u0142\u0105czone zdj\u0119cia pochodz\u0105 z Wiktor\u00f3wek, gdzie doby\u0142o si\u0119 spotkanie z cyklu XVIII Mi\u0119dzynarodowej Galicyjskiej Jesieni Literackiej (2008 rok). Autorem zdj\u0119\u0107 jest <strong>Marian Matusiak.<\/strong> Projekt tablicy: <strong>Krzysztof Michno<\/strong> Wykonanie: Krzysztof Michno, <strong>Stanis\u0142aw Cukier<\/strong> oraz pracownia odlewnicza <strong>Tomasz Ross<\/strong>. Serdecznie dzi\u0119kujemy wszystkim przyjacio\u0142om za pomoc i wsparcie &#8211; <strong>Anna i Piotr Taw\u0142owicz<\/strong>.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/17_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><br \/>\n__________________________________________________________________________<\/strong><\/p>\n<h1><strong>II KRAKOWSKA NOC POEZJI<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>&#8222;Lato schowa\u0142o si\u0119 w szafie&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>&#8222;My\u015bl\u0119, \u017ce my wszyscy t\u0119sknimy za prawdziwymi s\u0142owami, kt\u00f3re co\u015b znacz\u0105, t\u0142umacz\u0105 \u015bwiat.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0Dlatego m\u00f3wi\u0119: niech \u017cyj\u0105 poeci, niech \u017cyje poezja&#8221;<\/em> &#8211;<\/p>\n<p><strong>Anna Dymna<\/strong> , 349. Salon Poezji.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tej NOCY z\u00a0 7\/8 wrze\u015bnia du\u017co w Krakowie si\u0119 dzia\u0142o! Na miasto zewsz\u0105d sfruwa\u0142y s\u0142owa, strofy, nuty, kt\u00f3re rozpoetyzowa\u0142y nie tylko czarowne zak\u0105tki Starego Miasta, ale i dworki, i wille na jego obrze\u017cach. Na pewno te\u017c w prywatnych salonikach czytano wiersze w gronie przyjaci\u00f3\u0142 czy w zupe\u0142nym wyobcowaniu przy \u015bwiecy a nawet przy blasku ksi\u0119\u017cyca. Tak, tak, mo\u017cna by\u0142o zafundowa\u0107 sobie taki seans. Bo niezwyk\u0142a NOC POEZJI w Mie\u015bcie Noblist\u00f3w jest tylko jeden raz w roku. Jej pierwsza edycja odby\u0142a si\u0119 niespe\u0142na 12 miesi\u0119cy temu. W\u0142adze Kr\u00f3lewskiego Grodu dostrzeg\u0142y literackie potrzeby mieszka\u0144c\u00f3w i opr\u00f3cz Nocy Muze\u00f3w, Nocy Teatr\u00f3w, Nocy Jazzu, Nocy Sakralnej wpisano w cykl obcowania krakowian ze sztuk\u0105 przez du\u017ce &#8222;S&#8221;- NOC POEZJI.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich ju\u017c drugi raz bierze udzia\u0142 w tak porywaj\u0105cym poetyckim przedsi\u0119wzi\u0119ciu. <em>To wielki zaszczyt dla nas<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142a przed spektaklem poetycko-muzycznym prezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta &#8211;<\/strong><em> kolejny raz<\/em><em>uczestniczy\u0107 w projekcie KRAKOWSKIE NOCE,\u00a0 realizowanym przez Urz\u0105d Miasta<\/em> <em>Krakowa.<\/em><\/p>\n<p>W drugiej ods\u0142onie projektu NOC POEZJI, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w presti\u017cowym miejscu Krakowa, w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; wzi\u0119li udzia\u0142 poeci Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP: <strong>Marzena D\u0105browa Szatko, Joanna Pociask-Karteczka, Joanna<\/strong> <strong>Rzodkiewicz i Andrzej Walter<\/strong>. Spektakl s\u0142owa i muzyki &#8222;<strong>Lato schowa\u0142o si\u0119 w szafie<\/strong>&#8221; wr\u0119cz genialnie wyre\u017cyserowa\u0142a Marzena D\u0105browa Szatko. Mistrzyni kreowania niebanalnego nastroju, podawania tylko s\u0142\u00f3w wa\u017cnych. Tytu\u0142 zaczerpn\u0119\u0142a z w\u0142asnego wiersza. Dlatego te\u017c w prezentacji pojawi\u0142y si\u0119 najpierw teksty pachn\u0105ce s\u0142o\u0144cem, wiatrem, krystalicznym powietrzem g\u00f3rskim. Wypraw\u0119 w Bieszczady zaproponowa\u0142a ju\u017c w pierwszym utworze &#8222;Gdy na Grodzkiej&#8221; niezr\u00f3wnana piewczyni g\u00f3r Joanna Pociask-Karteczka. Poeci zaprosili nas do urokliwej Dalmacji, Grecji, na Mader\u0119, w Alpy ale te\u017c w polskie Tatry, Bieszczady, gdzie w innych przestrzeniach dostrzega si\u0119 wi\u0119cej, doznaje si\u0119 mocniej, kontempluje inaczej. Bohaterowie wieczoru dotkn\u0119li nieznacznie tematu przemijania, przywo\u0142ali w dedykacjach nie\u017cyj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w naszego Oddzia\u0142u: <strong>Ann\u0119 Kajtochow\u0105<\/strong>, <strong>Jerzego Taw\u0142owicza<\/strong>, a tak\u017ce najbli\u017csze, drogie sercu, osoby. By\u0142y te\u017c w licznych utworach odniesienia do sztuki, do znanych obraz\u00f3w, tw\u00f3rc\u00f3w dzie\u0142 malarskich.<\/p>\n<p>I by\u0142y s\u0142owa, wyj\u0105tkowo liryczne, zawarte w tekstach Magdaleny W\u0119grzynowicz-Plichty, kt\u00f3re wy\u015bpiewa\u0142a niepowtarzalnym g\u0142osem, popularna ju\u017c w Krakowie kompozytorka, wokalistka <strong>Agnieszka Dulny.<\/strong> Artystce akompaniowa\u0142a na pianinie <strong>Ilona Gawlik<\/strong>, by\u0142a wokalistka zespo\u0142u &#8222;Chawira&#8221;, ale i sama piosenkarka do kilku z o\u015bmiu tekst\u00f3w u\u017cy\u0142a charakterystycznej, czarnej gitary i piszcza\u0142ki, kt\u00f3ra oczarowa\u0142a publiczno\u015b\u0107 wschodnim brzmieniem. Ta dawka przeczystej liryki, przewijaj\u0105ca si\u0119 przez spektakl, nada\u0142a mu malarskiej lekko\u015bci, muzycznej ulotno\u015bci. Nic dziwnego, \u017ce poproszono Agnieszk\u0119 Dulny i Ilon\u0119 Gawlik o bis.<\/p>\n<p>Uczta s\u0142owa trwa\u0142a punktualnie p\u00f3\u0142torej godziny, bo jak wspomnia\u0142am na pocz\u0105tku, w Krakowie, tej NOCY, du\u017co si\u0119 dzia\u0142o. Mi\u0142o\u015bnicy poezji mieli jeszcze do obejrzenia widowisko w Rynku G\u0142\u00f3wnym &#8222;Wesele Zielonej G\u0119si&#8221;, potem &#8222;Lektur\u0119 Mistrz\u00f3w&#8221; i &#8222;Rado\u015b\u0107 czytania Szymborskiej&#8221; w Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szkole Teatralnej przy ul. Straszewskiego oraz wiele innych interesuj\u0105cych poetyckich propozycji.<\/p>\n<p>Spektakl &#8222;Lato schowa\u0142o si\u0119 w szafie&#8221; prowadzony przez Magdalen\u0119 W\u0119grzynowicz-Plicht\u0119 i <strong>Joann\u0119 Krupi\u0144sk\u0105-Trzebiatowsk\u0105<\/strong> na pewno wpisa\u0142 si\u0119 trwale w cykl Krakowskich Nocy i zostawi\u0142 \u015blad w sercach wiernej publiczno\u015bci, kt\u00f3ra przyby\u0142a licznie do Sali Fontany w t\u0119 niezapomnian\u0105 NOC. By\u0107 mo\u017ce, zgromadzeni w Sali s\u0142uchacze dostrzegli, podobnie jak ja, niezwyk\u0142\u0105, niezamierzon\u0105 scenografi\u0119: pod o\u015bwietlonym, znakomitym sklepieniem mistrza Fontany, po lewej stronie ustawione pianino i dwie wokalistki, w rz\u0119dzie\u00a0czw\u00f3rka naszych poet\u00f3w na tle okien, za kt\u00f3rymi na parapetach, po drugiej stronie ulicy, rozmarzy\u0142y si\u0119 w doniczkach pi\u0119kne pelargonie. Czerwone. Ciekawe czy uchwyci\u0142 to obiektyw naszego fotografika <strong>Andrzeja Makucha<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 8.09.2012<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Irena Kaczmarczyk\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Renata Batko, Aneta Kielan, archiwum<\/em><\/p>\n<p>_____________________________________________________________________________<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/13_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>NOC POEZJI 2012 &#8211; Poeci czytaj\u0105 wiersze w nastrojowym o\u015bwietleniu a za oknem noc foto &#8211; Aneta Kielan<\/p>\n<p>____________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/12_wrzesien_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>XIII. EDYCJA WRZOSOWISKA<\/strong><\/h1>\n<p>W dniu 19 sierpnia 2012 roku w Piwnicznej Zdroju odby\u0142o si\u0119 spotkanie tw\u00f3rc\u00f3w trzech kultur: \u0142emkowskiej, s\u0142owackiej i polskiej. W podtytule tej imprezy mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107, \u017ce jest to XIII Mi\u0119dzynarodowe Spotkanie Poet\u00f3w, Muzyk\u00f3w i Plastyk\u00f3w Karpat oraz XI edycja Mi\u0119dzynarodowego Konkursu Poetyckiego &#8222;Sen o Karpatach&#8221;.<\/p>\n<p>Impreza rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 o godz. 12.30 w Ko\u015bciele pw NMP w Piwnicznej Zdroju koncertem muzyki cerkiewnej w wykonaniu ch\u00f3ru &#8222;OKTOICH&#8221; z Wroc\u0142awia.\u00a0 Po koncercie odby\u0142a si\u0119 tradycyjny ju\u017c przejazd\u00a0uczestnik\u00f3w Wrzosowiska furmankami na \u015amig\u0142owskie, do miejsca, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego rozpo\u015bcieraj\u0105\u00a0 si\u0119 na zboczach hale poro\u015bni\u0119te przepi\u0119knymi wrzosami, a w dole, po obydw\u00f3ch brzegach Popradu, wida\u0107 Piwniczn\u0105 wraz przysi\u00f3\u0142kami. Poeci, malarze, muzycy podziwiali to miejsce, odpoczywaj\u0105c pomi\u0119dzy wrzosami, gwarzyli o pi\u0119knie przyrody i urokach okolicy, a nawet niekt\u00f3rzy \u015bpiewali piosenki i deklamowali swe wiersze. O godz. 16.00 odby\u0142a si\u0119 polowa msza ekumeniczna, a po niej pocz\u0119stunek tradycyjnymi potrawami regionalnymi. Ok. 17.00 nast\u0105pi\u0142 powr\u00f3t furmankami do Pijalni Artystycznej, gdzie o godz. 17.30 rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 Koncert Fina\u0142owy &#8211; &#8222;Dymi Kocio\u0142ek Karpat&#8221;, z udzia\u0142em\u00a0 regionalnych kapel i zespo\u0142\u00f3w tanecznych z Piwnicznej i S\u0142owacji . Koncert otwar\u0142a i prowadzi\u0142a wieloletnia organizatorka tej imprezy &#8211;<strong>Barbara Paluchowa<\/strong>, a wspomaga\u0142y j\u0105: <strong>Maria Lebdowiczowa<\/strong> i <strong>Wanda \u0141omnicka-Dulak,<\/strong> a nawet znany poeta \u0142emkowski &#8211; <strong>Peter Murianka<\/strong>. Ta ostatnia ,jak zawsze, wyst\u0119powa\u0142 w stroju Czarnych G\u00f3rali z okolic Piwnicznej i \u015bwietnie pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 ich gwar\u0105.<\/p>\n<p>Podczas kolejnych przerw\u00a0 w\u00a0 imprezie og\u0142oszono wyniki ix edycji Mi\u0119dzynarodowego Konkursu poetyckiego &#8222;Sen o Karpatach&#8221;, kt\u00f3rego motywem przewodnim w tym roku by\u0142 &#8222;las karpacki&#8221;. Na czele jury, jak W POPRZEDNICH LATACH SAT\u0141 ZNANY POETA KRAKOWSKI &#8211; <strong>J\u00f3zef Baran<\/strong>, a sk\u0142ad jury wesz\u0142y dwie poetki z Piwnicznej: Maria Lebdowiczowa oraz Barbara Paluchowa ( poetki Piwnicznej) oraz <strong>Piotr Karpi\u0144ski<\/strong> (poeta i krytyk) z Preszova (S\u0142owacja). Konkurs rozstrzygni\u0119to w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Piwnicznej Zdr\u00f3j w dniu 12.07. 2012 roku. Odby\u0142 si\u0119 w dw\u00f3ch kategoriach: I. dla m\u0142odzie\u017cy,(do 20 roku \u017c \u017cycia) i II. dla doros\u0142ych. W obydw\u00f3ch tych kategoriach na konkurs nap\u0142yn\u0119\u0142o 131 zestaw\u00f3w, og\u00f3\u0142em 335 wierszy w j\u0119zyku s\u0142owackim i polskim. Po odczytaniu protoko\u0142u po konkursowego i wr\u0119czeni nagr\u00f3d rzeczowych dla m\u0142odych i pieni\u0119\u017cnych dla doros\u0142ych, g\u0142os zabra\u0142 J. Baran, kt\u00f3ry podsumowa\u0142 pok\u0142osie kolejnej edycji\u00a0 Konkursu w przyjaznych s\u0142owach dla uczestnik\u00f3w i superlatywach dla nagrodzonych. Obecni laureaci mieli mo\u017cliwo\u015b\u0107 odczytania swoich nagrodzonych utwor\u00f3w. B. Paluchowa zaprezentowa\u0142a almanach pokonkursowy, w kt\u00f3rym zamieszczono wiersz z poprzedniej ( z roku 2011) i ostatniej edycji konkursu. Podkre\u015bli\u0142a, \u017ce tak si\u0119 sta\u0142o z powod\u00f3w finansowych, bo w kryzysie coraz trudniej o sponsor\u00f3w i pieni\u0105\u017cki, o brak kt\u00f3rych wszystko si\u0119 rozbija.<\/p>\n<p>Warto nadmieni\u0107, \u017ce w tym roku w kategorii I. jury\u00a0 przyzna\u0142o nast\u0119puj\u0105ce nagrody: w kategorii pierwszej: I m. <strong>Barbarze Plutowej<\/strong> (Stara Lubovnia), II. m. <strong>Ewelinie K\u0119pczyk<\/strong> (Krak\u00f3w) i dwie III. m. &#8211;<strong>Agnieszce Po\u0142omskiej<\/strong> (Tarnobrzeg) i <strong>Adamowi Stefunko<\/strong> (Bratys\u0142awa). W Kategorii II. pierwszego miejsca nie przyznano, ale dwa II. m.: <strong>Annie Piliszewskiej<\/strong> (Wieliczka) <strong>Katarzynie Zychli<\/strong> (\u017bory) oraz cztery trzecie:<strong>Arkadiuszowi Stosurowi<\/strong> (Krak\u00f3w), <strong>Danucie Haciak<\/strong> (Opole), <strong>Magdalenie Cybulskiej<\/strong> (\u0141\u00f3d\u017a) i <strong>Adamowi Mihalcinowi<\/strong> (Koby\u0142y).<\/p>\n<p>Nagrod\u0119 specjaln\u0105 \u015brodowisk tw\u00f3rczych i w\u0142adz samorz\u0105dowych Miasta i Gminy Piwniczna-Zdr\u00f3j za wiersz o Piwnicznej otrzyma\u0142 <strong>Mieczys\u0142aw \u0141yp<\/strong> z Rzeszowa, nagrod\u0119 Oddzia\u0142u Nowos\u0105deckiego Oddzia\u0142u Civitas Christiana otrzyma\u0142a <strong>Marii Rytylewska<\/strong>\u00a0 z Myszkowa, za\u015b nagrod\u0119 si\u00f3str \u0141omnickich (Zofii i Wandy) upami\u0119tniaj\u0105cych ich ojca le\u015bnika &#8211; <strong>Micha\u0142a \u0141omnickiego<\/strong> otrzyma\u0142 <strong>Czes\u0142aw Markiewicz<\/strong> z Zielonej G\u00f3ry.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong>Wrzosowisko by\u0142o r\u00f3wnie\u017c zwi\u0105zane z zako\u0144czeniem pleneru malarskiego &#8222;Beskid p\u0119dzlem zapisany, w kt\u00f3rym uczestniczyli: <strong>Andrzej Guttfeld<\/strong> (artysta malarz, od 2001r. prof. zwyczajny w Zak\u0142adzie Kszta\u0142towania Artystycznego Instytutu Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa na Wydziale Sztuk Pi\u0119knych Uniwersytetu Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu. <strong>Maria Serwi\u0144ska Guttfeld<\/strong> (dyplom z grafiki na Wydziale Sztuk Pi\u0119knych UMK w Toruniu. Uprawia grafik\u0119 i malarstwo), <strong>Emilia Doma\u0144ska<\/strong> (Akademia Sztuk Pi\u0119knych w Poznaniu), <strong>Anna Ksykiewicz<\/strong> (pastelistka, studia na Uniwersytecie Marii Curie-Sk\u0142odowskiej w Lublinie),<strong>Daria Su\u0142tan-Krzy\u017cy\u0144ska<\/strong> (malarstwo i tkanina artystyczna, po studiach na Uniwersytecie M. Kopernika w Toruniu), <strong>Mira Skoczek-Wojnicka<\/strong> (dyplom na wydziale Grafiki &#8211; ASP Krak\u00f3w), <strong>Danuta Krakowiak<\/strong> &#8211; uko\u0144czy\u0142a malarstwo i rze\u017ab\u0119 na na Wydz. Sztuk Pi\u0119knych UMK w Toruniu, Maria Matyja-Rozpara (dyplom na Wydz. Architektury Wn\u0119trz Krakowskiej Akademii Sztuk Pi\u0119knych i studia podyplomowe na wydz. Malarstwa), <strong>Iwo Birkenmajer <\/strong>&#8211; malarz, rze\u017abiarz, pastelista, poeta. Mieszka w Krakowie ,\u00a0\u00a0 Kazimierz Twardowski &#8211; dyplom na wydziale Sztuk Pi\u0119knych Uniwersytetu Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu. Akwarelista). Mieszka w Naszacowicach, <strong>Hanna Rozpara<\/strong> z Sosnowca uko\u0144czy\u0142a techniki graficzne w LO im. Tadeusza Kantora w D\u0105browie G\u00f3rniczej. Studentka Grafiki Warsztatowej na ASP w Katowicach i Historii Sztuki na Uniwersytecie \u015al\u0105skim. I <strong>Barbara Paluchowa<\/strong> (Piwniczna) &#8211; (dyplom na wydz. Architektury wn\u0119trz ASP w Krakowie, poetka &#8211; komisarz pleneru).<\/p>\n<p><em>tekst: Ignacy Stanis\u0142aw Fiut<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Barbara Kr\u0119\u017co\u0142ek-Paluchowa, Krzysztof Tomasiak<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>________________________________________________________________________<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/6_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/1_wrzesien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/26_sierpien_12\/2.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/26_sierpien_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nXL Krakowska Noc Poet\u00f3w na Kazimierzu<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Krakowska Noc Poet\u00f3w zorganizowana 20 czerwca 2012 przez Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich to tradycja, to coroczne wydarzenie literackie z pami\u0105tkowym Almanachem. Tak\u017ce i tym razem odby\u0142o si\u0119 w siedzibie oddzia\u0142u w Hotelu Rubinstein Residence, dzi\u0119ki mecenatowi <strong>Marzeny i Krzysztofa Pier\u015bcionk\u00f3w<\/strong>. Sponsorem XL Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w jest <strong>Krakowski Bank Sp\u00f3\u0142dzielczy<\/strong>.<\/p>\n<p>Piwnica Literacka na Krakowskim Kazimierzu rozbrzmiewa\u0142a poezj\u0105 i piosenkami autorskimi w wykonaniu: <strong>Joanny Stangret, Sary Widery i Mateusza Hrynkiewicza, Huberta Jezierskiego,<\/strong><strong>Eweliny Jurczak <\/strong>z Kompanami (duet gitarowy: <strong>Miros\u0142aw Gumularz<\/strong> i <strong>Grzegorz Jurczak<\/strong>), <strong>Barbary Le\u015bniak, Daniela Lizonia i <\/strong><strong>Tomasza Kotli\u0144skiego<\/strong><strong>, Roberta Marcinkowskiego, Kamila Sp\u00f3lnika i Marka Batorskiego, Vladimira Stockmana <\/strong>oraz muzyk\u0105 instrumentaln\u0105 w wykonaniu<strong> Ma\u0142gorzaty Wilczy\u0144skiej i Grzegorza Mazura<\/strong>.<\/p>\n<p>Tegoroczna (jubileuszowa) edycja Almanachu zawiera utwory 51. cz\u0142onk\u00f3w Krakowskiego Oddzia\u0142u ZLP, 18. cz\u0142onk\u00f3w Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy dzia\u0142aj\u0105cego przy KOZLP i 41. zaproszonych autor\u00f3w, zrzeszonych w r\u00f3\u017cnych zwi\u0105zkach tw\u00f3rczych, m.in. Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich, Stowarzyszeniu Tw\u00f3rczym Artystyczno-Literackim, Grupie Poetyckiej &#8222;Ka\u017cdy&#8221; i Formacji Artystycznej &#8222;Szesna\u015bcie&#8221;.<\/p>\n<p><em>tekst: info<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Leszek Lisiecki<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong><br \/>\nJUBILEUSZ &#8211; XL KRAKOWSKA NOC POET\u00d3W I<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>PAMI\u0104TKOWY ALMANACH Z UDZIA\u0141EM 110 POET\u00d3W<\/strong><\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Podobnie, jak w roku ubieg\u0142ym, tak i teraz, organizatorzy, czyli Zarz\u0105d Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich zaprosi\u0142 cz\u0142onk\u00f3w zwi\u0105zku oraz go\u015bci do pi\u0119knych piwnic Hotelu RubinsteinResidence przy ulicy Szerokiej 12. W tych niezwykle przyjaznych dla artystycznej kondycji wn\u0119trzach mie\u015bci si\u0119 siedziba KO ZLP, gdzie pod opieku\u0144czymi skrzyd\u0142ami w\u0142a\u015bcicieli Hotelu: <strong>Marzeny i Krzysztofa Pier\u015bcionk\u00f3w<\/strong>, kt\u00f3rzy roztoczyli nad tw\u00f3rcami s\u0142owa sw\u00f3j Mecenat, mog\u0105 odbywa\u0107 si\u0119 w ka\u017cd\u0105 trzeci\u0105 \u015brod\u0119 miesi\u0105ca spotkania autorskie oraz doroczna, czerwcowa Noc Poet\u00f3w wsp\u00f3\u0142graj\u0105ca niezmiennie z wiosenno-letnim przesileniem. W tak\u0105 noc, w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny, budz\u0105 si\u0119 artystyczne dusze sp\u0142ywaj\u0105c z niw b\u0142\u0119kitnych na wsp\u00f3lne biesiadowanie i kontemplowanie przenikaj\u0105cych si\u0119 \u015bwiat\u00f3w poezji, muzyki i \u015bpiewu.<\/p>\n<p>Po raz kolejny Sponsorem, dzi\u0119ki kt\u00f3remu m\u00f3g\u0142 powsta\u0107 i ukaza\u0107 si\u0119 XL, Jubileuszowy Almanach Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w by\u0142 <strong>Krakowski Bank Sp\u00f3\u0142dzielczy<\/strong>. To w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki hojno\u015bci Sponsora, bezinteresowno\u015bci i zapa\u0142owi wielu ludzi dobrej woli i w tym niegasn\u0105cego zapa\u0142u Prezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich: <strong>Magdalenie W\u0119grzynowicz-Plichcie<\/strong>, kt\u00f3ra poprowadzi\u0142a koncertow\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wieczoru, XL Noc Poet\u00f3w Krakowa zapadnie w pami\u0119ci licznie zgromadzonych. A \u017ce s\u0142owo nie umiera, a &#8222;r\u0119kopisy nie p\u0142on\u0105&#8221; (<strong>Michai\u0142 Bu\u0142hakow<\/strong>) to i my\u015bl zostanie przekazana kolejnym pokoleniom poprzez strofy zapisane przez poet\u00f3w i wydrukowane dzi\u0119ki drukarni Towarzystwa S\u0142owak\u00f3w w Polsce. My\u015bl\u0119, \u017ce zamiarem wydawcy \/wydawnictwo SIGNO\/ by\u0142o utrzymanie szaty graficznej ksi\u0105\u017cki, podobnie jak w roku 2011, w b\u0142\u0119kitnej tonacji ze zdj\u0119ciem ko\u015bcio\u0142a Mariackiego autorstwa <strong>Andrzeja Waltera<\/strong>. Ok\u0142adk\u0119 i szat\u0119 graficzn\u0105 opracowa\u0142a ponownie <strong>Joanna Plichta<\/strong>. Korekt\u0119 Almanachu wykona\u0142y Kole\u017canki z KO ZLP: Marzena D\u0105browa Szatko i Irena Kaczmarczyk.<\/p>\n<p>Pozwalaj\u0105c sobie na osobist\u0105 dygresj\u0119 dodam, i\u017c mam wra\u017cenie, \u017ce zamiar, jaki przy\u015bwieca\u0142 redaktorowi Almanachu winien sta\u0107 si\u0119 znakiem czytelnym dla wszystkich: &#8222;Jeste\u015bmy Krakowskim Oddzia\u0142em Zwi\u0105zkiem Literat\u00f3w Polskich; \u0142\u0105czy nas pasja tworzenia z wszystkimi pisz\u0105cymi; Krakowska Noc Poetycka winna jednoczy\u0107 bra\u0107 poetyck\u0105 miasta Krakowa&#8221;. W moim odczuciu, zaproszenie to jest czym\u015b wyj\u0105tkowym. Wielka szkoda, \u017ce na tak du\u017cej literacko-artystycznej imprezie zabrak\u0142o przedstawicieli w\u0142adz miasta oraz lokalnych medi\u00f3w. Pozostaje nadzieja, \u017ce echo spotkania dotrze do nich i w roku nast\u0119pnym zechc\u0105 zaszczyci\u0107 nas swoj\u0105 obecno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Rozpoczynaj\u0105c wiecz\u00f3r, Zarz\u0105d KO ZLP przywita\u0142 wszystkich przyby\u0142ych go\u015bci oraz z\u0142o\u017cy\u0142 na r\u0119ce <strong>Marzeny Pier\u015bcionek <\/strong>serdeczne podzi\u0119kowania za kolejny rok sprawowanego Mecenatu. Z kolei<strong>Marzena Pier\u015bcionek<\/strong> przywita\u0142a obecnych na uroczysto\u015bci literat\u00f3w, wykonawc\u00f3w i go\u015bci.<\/p>\n<p>Go\u015bciem Jubileuszowej Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w A. D. 2012 by\u0142 dr <strong>Jacek Kajtoch<\/strong> &#8211; krytyk literacki, Wiceprezes Zarz\u0105du G\u0142\u00f3wnego ZLP w poprzedniej kadencji. Na Jubileusz XL-lecia przyby\u0142a tak\u017ce <strong>Beata Anna Symo\u0142on<\/strong>, kt\u00f3ra prowadz\u0105c w Podg\u00f3rskim Domu Kultury spotkania literackie w ramach Salonu Artystycznego niejednokrotnie zaprasza\u0142a cz\u0142onk\u00f3w KOZLP i poet\u00f3w niezrzeszonych.<\/p>\n<p>Tegoroczna Noc Poet\u00f3w Krakowskich podzielona zosta\u0142a na II zasadnicze cz\u0119\u015bci:<\/p>\n<p>cze\u015b\u0107 muzyczn\u0105 i cze\u015b\u0107 literack\u0105. Jest to podzia\u0142 umowny, gdy\u017c nie da rozdzieli\u0107 si\u0119 \u015bwiat\u00f3w, kt\u00f3re nieustannie przenikaj\u0105 swoje struktury. Muzycy, kompozytorzy i wokali\u015bci bazuj\u0105 na tekstach oraz wierszach. Poeci niejednokrotnie pisz\u0105 tak, \u017ce muzyka sama lgnie do strof.<\/p>\n<p>Jako pierwsi wyst\u0105pili tego wieczoru: <strong>Joanna Stangret<\/strong> &#8211; \u015bpiew, <strong>Sara Widera<\/strong> &#8211; \u015bpiew oraz<strong>Mateusz Hryniewicz<\/strong> &#8211; fortepian. Us\u0142yszeli\u015bmy mi\u0119dzy innymi liryczne &#8222;Uciekaj moje serce&#8221; <strong>Seweryna Krajewskiego<\/strong>, szantowy &#8222;Port Amsterdam&#8221; <strong>Jacquesa<\/strong><strong> Brela<\/strong>, &#8222;Jej portret&#8221; <strong>Jonasza Kofty<\/strong> oraz &#8222;Tomasz\u00f3w&#8221; <strong>Juliana Tuwima<\/strong> znany wszystkim z repertuaru <strong>Ewy Demarczyk<\/strong>.<\/p>\n<p>W kolejnej muzycznej ods\u0142onie wyst\u0105pi\u0142a <strong>Barbara Le\u015bniak<\/strong> \u015bpiewaj\u0105ca do w\u0142asnych kompozycji. W jej wykonaniu poznali\u015bmy premierowe wykonanie utworu &#8222;Jestem przeciw&#8221; ze s\u0142owami <strong>Marcina Urbana<\/strong> oraz wzruszaj\u0105c\u0105 piosenk\u0119 &#8222;Mi\u0119dzy \u015bcianami milczenia&#8221; z tekstem <strong>Jerzego Goszczy\u0144skiego<\/strong>.<\/p>\n<p>W nastrojowych piwnicach Hotelu Rubinstein Residence wybrzmia\u0142a r\u00f3wnie\u017c buntownicza piosenka m\u0142odych \/tak nazwali j\u0105 sami wykonawcy\/: <strong>Kamila Sp\u00f3lnika<\/strong> i <strong>Marka Batorskiego<\/strong>. By\u0142y to: &#8222;Gorzkie \u017cale&#8221; ze s\u0142owami <strong>Daniela Lizonia<\/strong> oraz &#8222;Flanelowy blues&#8221;. <strong>Ewelina Jurczak <\/strong>z Kompanami (duet gitarowy: Miros\u0142aw Gumularz i Grzegorz Jurczak), zaproponowa\u0142a nowatorskie &#8211; awangardowe wykonanie piosenki autorskiej. Natomiast o tym, \u017ce &#8222;Nigdy wcze\u015bniej&#8221; przejmuj\u0105co \u015bpiewa\u0142 <strong>Daniel Lizo\u0144<\/strong> \/tekst w\u0142asny\/.<\/p>\n<p>Nie mog\u0142o zabrakn\u0105\u0107 i nie zabrak\u0142o wspomnie\u0144 o tych, kt\u00f3rzy odeszli. Utw\u00f3r do wiersza <strong>AnnyKajtochowej<\/strong> &#8222;*** (i zapyta Pan co uczyni\u0142a\u015b z \u017cyciem swoim)&#8221; za\u015bpiewa\u0142 Daniel Lizo\u0144, kt\u00f3remu na gitarze towarzyszy\u0142 <strong>Tomasz Kotli\u0144ski<\/strong>.<\/p>\n<p>W kolejnej muzycznej ods\u0142onie wyst\u0105pili w duecie: <strong>Ma\u0142gorzata Wilczy\u0144ska<\/strong> &#8211; fortepian i<strong>Grzegorz Mazur<\/strong> &#8211; akordeon. Dzi\u0119ki nim s\u0142uchacze mogli przenie\u015b\u0107 si\u0119 w malownicze klimaty pie\u015bni celtyckiej.<\/p>\n<p>Piosenk\u0119 autorsk\u0105 i rozmow\u0119 wierszami rozpocz\u0105\u0142 <strong>Vladimir Stockman<\/strong> &#8211; Rosjanin, poeta, bard, t\u0142umacz. W jego interpretacji (\u015bpiew, gitara) us\u0142yszeli\u015bmy dwa utwory: pierwszy autorstwa <strong>Michai\u0142aAnczarowa<\/strong> p.t. &#8222;Kap-kap&#8221;, drugi autorstwa <strong>Aleksandra Gradskiego<\/strong> dedykowany poecie<strong>Aleksandrowi Puszkinowi<\/strong>, kt\u00f3rego tytu\u0142 brzmia\u0142 &#8222;Piosenka o poetach&#8221;.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 muzyczn\u0105 wieczoru zamkn\u0105\u0142 poeta i bard, architekt i wyk\u0142adowca akademicki, cz\u0142onek Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich <strong>Robert Marcinkowski<\/strong>. Ze znan\u0105 swad\u0105 i umiej\u0119tnie dobran\u0105 dawk\u0105 humoru wyczarowa\u0142 nam &#8222;Histori\u0119 pewnej podr\u00f3\u017cy&#8221; \/s\u0142owa: <strong>Marek Grechuta<\/strong>\/ orazblues&#8217;a do tekstu <strong>Jurka Ripla<\/strong>. Robert Marcinkowski nie by\u0142by sob\u0105, gdyby nie okrasi\u0142 swojego wyst\u0119pu anegdotami &#8211; aforyzmami w\u0142asnego autorstwa. Zatem, skoro by\u0142a piosenka kolejowa, to mogli\u015bmy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c dowiedzie\u0107 dlaczego &#8222;poci\u0105g si\u0119 nie zapowiada\u0142&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Literacka cz\u0119\u015b\u0107 wieczoru, ze wzgl\u0119du na ilo\u015b\u0107 zgromadzonych go\u015bci, przeniesiona zosta\u0142a na pi\u0119tro restauracji Hotelu Rubinstein Residence. Czytanie wierszy przez autor\u00f3w, to ca\u0142kowicie r\u00f3\u017cna od muzycznej wyprawa w \u015bwiat poezji. Tutaj, istotna staje si\u0119 nie tylko tre\u015b\u0107 przekazywana przez autora, ale r\u00f3wnie\u017c jego osobiste zaanga\u017cowanie, emocje, brzmienie g\u0142osu, mimika, gest. Prawdziwie wielka to uczta r\u00f3\u017cnorodno\u015bci, w kt\u00f3rej s\u0142owo zyskuje niepowtarzalny wymiar.<\/p>\n<p>Spektakl poetyckiej wra\u017cliwo\u015bci prowadzi\u0142a Wiceprezes Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich: <strong>Joanna Krupi\u0144ska-Trzebiatowska<\/strong>. W pierwszej kolejno\u015bci, tradycyjnie swoje wiersze czytali cz\u0142onkowie zwi\u0105zku. Niejednokrotnie wiersze odczytane nie by\u0142y wierszami zamieszczonymi w Almanachu. Ot, wewn\u0119trzna potrzeba, nastr\u00f3j chwili, a mo\u017ce imperatyw, z kt\u00f3rym si\u0119 nie dyskutuje. Jednak\u017ce to w ksi\u0105\u017cce znajdziemy wiersz <strong>Ignacego Stanis\u0142awa Fiuta<\/strong> &#8222;Krakowskie sny&#8221;<\/p>\n<p><em>kiedy tylko wychyl\u0119 g\u0142ow\u0119 z r\u0119kawa mojego<\/em><\/p>\n<p><em>domu ogarnia mnie sen, do kt\u00f3rego ko\u0142ysz\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>niebieskie przeguby autobus\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>i tramwaj\u00f3w miejskich<\/em><\/p>\n<p><em>uliczny splin,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>poznamy &#8222;Sztuk\u0119 \u017cycia&#8221; <strong>Marzeny D\u0105browy Szatko<\/strong>, kt\u00f3ra<\/p>\n<p><em>toczy si\u0119 dalej<\/em><\/p>\n<p><em>tak\u017ce bez wznios\u0142ych<\/em><\/p>\n<p><em>katastrof i pi\u0119knych<\/em><\/p>\n<p><em>z\u0142udze\u0144,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>a z powodu &#8222;Mie\u0107&#8221; <strong>Juliana Kawalca<\/strong> dostrze\u017cemy, by\u0107 mo\u017ce, konieczno\u015b\u0107<\/p>\n<p><em>spalenia si\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Ze wstydu<\/em><\/p>\n<p><em>\u017be jest si\u0119 cz\u0142owiekiem.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><strong>Maciej Naglicki<\/strong> polemizuj\u0105c z pogl\u0105dami o selekcji konstatuje:<\/p>\n<p><em>a przecie\u017c<\/em><\/p>\n<p><em>to w\u0142a\u015bnie chore wiersze<\/em><\/p>\n<p><em>\u015bwiadcz\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>o dobrym zdrowiu poezji,<\/em><\/p>\n<p>a <strong>Anna Pituch-Noworolska<\/strong> pyta:<\/p>\n<p><em>dlaczego<\/em><\/p>\n<p><em>i w jakim celu<\/em><\/p>\n<p><em>jestem obdarzona<\/em><\/p>\n<p><em>niezrozumia\u0142\u0105 niepohamowan\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>samob\u00f3jcz\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>mi\u0142o\u015bci\u0105 do \u015bwiata.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>W przyp\u0142ywie oceanu <strong>Irena Kaczmarczyk<\/strong> pozwala nam odnale\u017a\u0107<\/p>\n<p><em>przyp\u0142yw odwagi<\/em><\/p>\n<p><em>by spotka\u0107 si\u0119 z sob\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>na w\u0105skim skrawku \u017cycia<\/em><\/p>\n<p><em>w oceanie pustki,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>cho\u0107 wed\u0142ug <strong>Alicji Zemanek<\/strong><\/p>\n<p><em>jeste\u015b sam wobec bezmiaru jak \u017ceglarz.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>W noc wiosenno-letniego przesilenia <strong>Joanna Rzodkiewicz <\/strong>przypomina, i\u017c &#8222;Wiosna w tym roku&#8221;<\/p>\n<p><em>nie uciek\u0142a<\/em><\/p>\n<p><em>przy\u0142apa\u0142am ja w drodze do pracy<\/em><\/p>\n<p><em>i \u015bledz\u0119 codziennie,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>a gdy przyjdzie &#8222;Skwar po\u0142udnia&#8221; to w strofach <strong>Alicji Krystyny Jezierskiej<\/strong> mo\u017cna b\u0119dzie poczu\u0107, jak<\/p>\n<p><em>pod baldachimem dzikiego bzu<\/em><\/p>\n<p><em>koniczyna cz\u0119stuje ros\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Kontempluj\u0105c pi\u0119kno przyrody <strong>Joanna Pociask-Karteczka <\/strong>powiedzie czytelnika w &#8222;Kocio\u0142 Czarnego Stawu G\u0105sienicowego&#8221;, bo<\/p>\n<p><em>kiedy tam wchodz\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 ustaje wszelkie my\u015blenie<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 ale przestrze\u0144 czucia<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 wype\u0142nia si\u0119 po brzegi.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Jednak, pomimo wszystkich do\u015bwiadcze\u0144, odczu\u0107 i przeczu\u0107 poeci<\/p>\n<p><em>nie potrzebuj\u0105 map<\/em><\/p>\n<p><em>ich drog\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>kre\u015bli milczenie<\/em><\/p>\n<p><em>ukryte<\/em><\/p>\n<p><em>w \u015bladach \u017cycia<\/em><\/p>\n<p>napisze <strong>Andrzej Walter<\/strong> w wierszu &#8222;W\u0119dr\u00f3wki o \u015bwicie&#8221;.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Czym jest poezja? Odpowied\u017a nie mo\u017ce by\u0107 precyzyjna, nie mo\u017ce by\u0107 jednoznaczna, nie mo\u017ce by\u0107 czyst\u0105 definicj\u0105, a przecie\u017c ka\u017cdy z nas pr\u00f3buje poezj\u0119 us\u0142ysze\u0107, oswoi\u0107, nazwa\u0107, namalowa\u0107:<\/p>\n<p><em>cisza mi\u0119dzy d\u017awi\u0119kami<\/em><\/p>\n<p><em>i przerwy mi\u0119dzy s\u0142owami<\/em><\/p>\n<p><em>coraz d\u0142u\u017csze<\/em><\/p>\n<p><em>ws\u0142uchajmy si\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>bo coraz wi\u0119cej d\u017awi\u0119k\u00f3w<\/em><\/p>\n<p><em>mi\u0119dzy<\/em><\/p>\n<p><em>i coraz wi\u0119cej<\/em><\/p>\n<p><em>ciszy<\/em><\/p>\n<p><em>kt\u00f3ra jest<\/em><\/p>\n<p><em>poezj\u0105<\/em><\/p>\n<p>\/<strong>Janusz Jutrzenka Trzebiatowski<\/strong>, wiersz p. t. &#8222;Mi\u0119dzy&#8221;\/.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tym kt\u00f3rzy &#8222;Byli mi\u0119dzy nami&#8221; g\u0142osu u\u017cyczyli: <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> czytaj\u0105c wiersz <strong>AnnyKajtochowej<\/strong>; <strong>Leszek Lisiecki<\/strong> zadaj\u0105c \u017cyciu nie\u015bmia\u0142o pytanie w imieniu <strong>Ryszarda Rodzika<\/strong>;<strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong> stwierdzaj\u0105c, \u017ce <em>nie wie nikt\/czy \u017cyjesz na ziemi\/w piekle czy w niebie <\/em>w &#8222;Li\u015bcie do Antropos&#8221; <strong>Wandy Tatary-Czopek<\/strong>; <strong>Jan Mas\u0142yk<\/strong> odkrywaj\u0105c, \u017ce <em>nasze dziewczyny pachn\u0105 konwali\u0105 i bzem, <\/em>gdy czyta\u0142 wiersz <strong>Jerzego Taw\u0142owicza<\/strong>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W kolejnej ods\u0142onie wyst\u0105pili poeci, kt\u00f3rzy zechcieli przyj\u0105\u0107 zaproszenie i by\u0107 Go\u015b\u0107mi XL Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w, a\u017c 41 zaproszonych autor\u00f3w, nie zrzeszonych i zrzeszonych w r\u00f3\u017cnych zwi\u0105zkach tw\u00f3rczych, m.in.: <strong>Bo\u017cena Boba-Dyga <\/strong>(SPP),<strong> Maria Kantor, Aneta Kielan <\/strong>(SPP),<strong> MartaKostyk <\/strong>(SPP),<strong> Jadwiga Malina <\/strong>(SPP),<strong> Ma\u0142gorzata Pfisterer, Marta P\u00f3\u0142torak <\/strong>(SPP),<strong> Barbara Wro\u0144ska, Maciej Boles\u0142awski, Eligiusz Dymowski <\/strong>(SPP), <strong>Wies\u0142aw Jarosz, Jan Kirsz, Pawe\u0142Kuzora, Franciszek Klimek, Daniel Lizo\u0144, Joachim Neander, Kazimierz Nowak, Eryk Ostrowski<\/strong>(SPP),<strong> Marek Por\u0105bka, <\/strong><strong>Vladimir Stockman, <\/strong><strong>Marcin Urban, Justyna Trembecka, Szcz\u0119sny Wro\u0144ski <\/strong>(SPP).<\/p>\n<p>Klamr\u0119 spinaj\u0105c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 literack\u0105 wieczoru stanowi\u0142y utwory <strong>Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy<\/strong>Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Cz\u0119\u015b\u0107 t\u0119 zako\u0144czy\u0142 piosenk\u0105 autorsk\u0105 <strong>Hubert Jezierski<\/strong> wykonuj\u0105c ballad\u0119. A zatem w finale wieczoru nie by\u0142o fanfar, tylko skromny bard z gitar\u0105, a na &#8222;tronie z wikliny&#8221; kr\u00f3lowa\u0142a niedo\u015bwiadczona m\u0142odo\u015b\u0107, ale za to jak dobrze zapowiadaj\u0105ca si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107. W ko\u0144cu to do nich &#8211; dzi\u015b m\u0142odych poet\u00f3w, a &#8222;jutro&#8221; dojrza\u0142ych &#8211; b\u0119dzie nale\u017ca\u0142o organizowanie kolejnych dziesi\u0119cioleci Krakowskiej Nocy Poet\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: Renata Batko<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Walter<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/aktualnosci\/4_lipiec_12\/1.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>od strony lewej ku prawej Prezes Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, Wiceprezes Joanna Krupi\u0144ska -Trzebiatowska, Mecenas Marzena Pier\u015bcionek, Skrabnik Joanna Rzodkiewicz i Sekretarz Jan Mas\u0142yk<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>&#8222;S\u0141OWEM MALOWANE&#8221; W SALI FONTANY &#8211;<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>WIECZ\u00d3R Z POEZJ\u0104 MA\u0141GORZATY BIELAKOWSKIEJ<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>-&#8222;To dla mnie zaszczyt i wielkie wydarzenie, \u017ce mog\u0119 w\u0142a\u015bnie w tej sali, Sali Fontany w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221;,<\/em> <em>mie\u0107 sw\u00f3j wiecz\u00f3r autorski&#8221;<\/em> &#8211; powiedzia\u0142a 19.06.br., do zebranych na widowni go\u015bci, <strong>Ma\u0142gorzata Bielakowska<\/strong>, kt\u00f3ra w ramach cyklu &#8222;niezatarte autografy&#8221; (zorganizowanego przez Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich) prezentowa\u0142a swoj\u0105 poezj\u0119 w wyj\u0105tkowo kameralnym sk\u0142adzie. A mi\u0142a po temu dwa wa\u017cne powody: sama recytowa\u0142a swoje wiersze, a jest do tego przygotowana, gdy\u017c &#8222;<em>z<\/em><em>aliczy\u0142a dwa sezony w Teatrze Groteska w charakterze aktora-lalkarza&#8221;,<\/em> a obecnie zwi\u0105zana jest z grup\u0105 teatraln\u0105 50+ przy Teatrze KTO. I do wsp\u00f3\u0142pracy zaprosi\u0142a<strong>Macieja Boles\u0142awskiego<\/strong>, kt\u00f3remu z kolei przypad\u0142a w udziale podw\u00f3jna rola (w obu spisa\u0142 si\u0119 znakomicie) &#8211; recytacji wierszy mi\u0142osnych oraz za\u015bpiewania piosenek z w\u0142asnym akompaniamentem na fortepianie.<\/p>\n<p>Owa kameralno\u015b\u0107 doskonale pomog\u0142a stworzy\u0107 klimat intymno\u015bci, potrzebnej autorce do tego, \u017ceby tym mocniej wybrzmia\u0142y pointy jej &#8222;trudnych&#8221; i dojrza\u0142ych wierszy,<\/p>\n<p>cz\u0119sto nasyconych ironi\u0105 i autoironi\u0105, ale bardzo wsp\u00f3\u0142czuj\u0105cych podmiotom lirycznym w ich do\u015bwiadczaniu \u017cycia i umierania. W dzisiejszym \u015bwiecie trudno o optymizm, ale bez niego \u017cycie wp\u0119dzi\u0142oby nas w depresje, wi\u0119c nie nale\u017cy si\u0119 nigdy poddawa\u0107 &#8211; t\u0119 my\u015bl Ma\u0142gorzata Bielakowska uj\u0119\u0142a w pi\u0119knym poetyckim obrazie w wierszu pt. <em>&#8222;Drzwi&#8221;,<\/em> gdy podmiot literacki na pocz\u0105tku wiersza stwierdza: <em>&#8222;Przesz\u0142am przez drzwi ocalenia&#8221;<\/em>, by za chwil\u0119 dokona\u0107 oceny: &#8222;By\u0142y ci\u0119\u017ckie &#8211; ale dar wiary zes\u0142a\u0142\/Si\u0142y do naci\u015bni\u0119cia klamki&#8221;.<\/p>\n<p>Spotkanie prowadzi\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>, kt\u00f3ra w jego drugiej cz\u0119\u015bci przeprowadzi\u0142a wywiad z autork\u0105 i zapyta\u0142a o tzw. kamienie milowe na drodze jej rozwoju artystycznego, kt\u00f3ry cho\u0107 nie jest r\u00f3wnomiernie roz\u0142o\u017cy w czasie i zawsze w przypadku Ma\u0142gorzaty Bielakowskiej jest dwutorowy, z jednej strony jest teatr: aktorstwo i scena, z drugiej literatura: poezja i komedia, to zawsze jest to rozw\u00f3j obfituj\u0105cy w autentyczne prze\u017cycie artystyczne i rado\u015b\u0107 z niego p\u0142yn\u0105c\u0105. Tymi &#8222;krakowskimi kamieniami milowymi&#8221; w rozwoju tw\u00f3rczo\u015bci literackiej Ma\u0142gorzaty Bielakowskiej by\u0142y na pewno spotkania poetyckie w Dworku Bia\u0142opr\u0105dnickim, gdzie dzia\u0142a Formacja 16 i zaproszenie przez <strong>Ann\u0119 Kajtochow\u0105<\/strong> na otwarte warsztaty literackie do Grupy Ka\u017cdy.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>tekst: info<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p><strong>Ma\u0142gorzata Bielakowska<\/strong> &#8211; urodzona w Krakowie, z wykszta\u0142cenia instruktor teatru amatorskiego, po uko\u0144czeniu Studiu Kulturalno-O\u015bwiatowego pracowa\u0142a jako animator kultury w plac\u00f3wkach na terenie miasta Krakowa. Nale\u017cy do literackiej Grupy Ka\u017cdy, Formacji 16 i Ko\u0142a M\u0142odych Pisarzy przy Krakowskim Oddziale Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Do tej pory drukowa\u0142a swoje wiersze w: XXXIX Alamachu &#8222;Krakowska Noc Poet\u00f3w&#8221; KOZLP (2011), &#8222;Po\u017cegnaniu lata pisarzy i artyst\u00f3w&#8221; (2011), VII &#8222;Bronowickim Karnawale Literackim&#8221; (2012), XL Alamachu &#8222;Krakowska Noc Poet\u00f3w&#8221; KOZLP (2012), w przygotowaniu tom poetycki.<\/p>\n<p><strong>PRZESY\u0141KA<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Namaluj\u0119 wam<\/p>\n<p>Moj\u0105 dusz\u0119<\/p>\n<p>S\u0142owem<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Naszkicuj\u0119 aureol\u0105<\/p>\n<p>B\u0142\u0119kitu &#8211; oddech<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W r\u00f3\u017cowy jedwab<\/p>\n<p>Ubior\u0119 serce<\/p>\n<p>By czu\u0142o lekko\u015b\u0107<\/p>\n<p>W ta\u0144cu<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Cisz\u0105 wyrze\u017abi\u0119 my\u015bli<\/p>\n<p>Czyni\u0105c komfort<\/p>\n<p>Uszom<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 w\u0142o\u017c\u0119<\/p>\n<p>Do zielonej koperty<\/p>\n<p>Wzroku<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Z nadziej\u0105 odebrania<\/p>\n<p>Za potwierdzeniem<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>DRZWI<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przesz\u0142am przez drzwi ocalenia<\/p>\n<p>Drzwi szansy na przejrzenie si\u0119<\/p>\n<p>W lustrze nowej rzeczywisto\u015bci<\/p>\n<p>By zobaczy\u0107 szeroko otwartymi<\/p>\n<p>Oczami odbicie \u017cycia wstecz i teraz<\/p>\n<p>By\u0142y ci\u0119\u017ckie &#8211; ale dar wiary zes\u0142a\u0142<\/p>\n<p>Si\u0142y do naci\u015bni\u0119cia klamki<\/p>\n<p>Ile jeszcze pozosta\u0142o ich<\/p>\n<p>Do otwarcia ze \u015bwiata widzialnego<\/p>\n<p>Do niewidzialnego<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<h1><strong>_________________________________________<\/strong><\/h1>\n<h1><\/h1>\n<h1><strong><br \/>\nWIECZ\u00d3R AUTORSKI WOJCIECHA W\u0118C\u0141AWA,<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>&#8222;FACETA NIE Z TEJ ZIEMI&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Wojciech W\u0119c\u0142aw<\/strong>, rocznik &#8217;74., po kilku latach literackiego odpoczynku, w ubieg\u0142ym roku powr\u00f3ci\u0142 do czytelnik\u00f3w zbiorem opowiada\u0144 &#8222;Trzej faceci w kosmosie&#8221;. Cho\u0107 w tym czasie zmieni\u0142 styl pisania i problematyk\u0119 swoich filozoficzno-moralnych poszukiwa\u0144, to i tak wierni fani uwa\u017caj\u0105 autora za &#8222;faceta nie z tej ziemi&#8221;, bo jak inaczej nazwa\u0107 artyst\u0119 &#8211; w swych zainteresowaniach wykracza poza literatur\u0119 &#8211; o uzdolnieniach i pasjach, kt\u00f3re do powszechnych nie nale\u017c\u0105: jest mi\u0142o\u015bnikiem ptak\u00f3w (by\u0142 zrzeszony w Klubie Ornitolog\u00f3w Amator\u00f3w) i szczeg\u00f3lnej muzyki &#8211; szant i ballady irlandzkiej, kt\u00f3r\u0105 cz\u0119sto \u015bpiewa acapella, gra tak\u017ce na flecie irlandzkim, fla\u017coletach i ko\u015bciach.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r literacki Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich z cyklu niezatarte autografy promuj\u0105cy najnowsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 Wojciecha W\u0119c\u0142awa pt.: &#8222;Trzej faceci w kosmosie&#8221; odby\u0142 si\u0119 12.06.2012 r. w Klubie Dziennikarzy &#8222;Pod Gruszk\u0105&#8221; przy ul. Szczepa\u0144skiej 1. Tradycyjnie sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z kilku cz\u0119\u015bci: prezentacji autora, prezentacji prozy, s\u0142owa krytycznego i rozmowy z czytelnikami, ale tym razem cz\u0119\u015b\u0107 po\u015bwi\u0119cona prezentacji prozy bardziej przypomina\u0142a s\u0142uchowisko radiowe. Szczeg\u00f3lnie z powodu specjalnie skomponowanej do tego projektu nietypowej oprawy muzycznej (<strong>Ma\u0142gorzata Wilczy\u0144ska<\/strong> &#8211; fortepian i<strong> Grzegorz Mazur<\/strong> &#8211; akordeon), kt\u00f3ra ca\u0142y czas pojawia\u0142a si\u0119 nie jak to zwykle bywa w tle, ale jako integralny element, zindywidualizowany do tematu i nastroju danego fragmentu opowiadania i przypisany do konkretnego bohatera. Trzem facetom g\u0142osu u\u017cyczy\u0142 sam autor, natomiast dialogi i fragmenty narracji dotycz\u0105ce kobiet czyta\u0142a <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>. I a\u017c si\u0119 marzy, \u017ceby na bazie tych literacko-muzycznych eksperyment\u00f3w powsta\u0142 w przysz\u0142o\u015bci audiobuk.<\/p>\n<p>Mimo, \u017ce Wojciech W\u0119c\u0142aw debiutowa\u0142 w m\u0142odo\u015bci jako poeta w 1993 r. na \u0142amach krakowskiej &#8222;Lektury&#8221; wierszem &#8222;Weryfikacja&#8221;, ostatecznie za \u015brodek wyrazu wybra\u0142 proz\u0119. W tym samym roku wyemigrowa\u0142 do Kanady na studia komparatystyczne, prowadzi\u0142 tam tak\u017ce dwuj\u0119zyczn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 redakcyjno-dziennikarsk\u0105 (&#8222;The Polish Panorama&#8221;, &#8222;High Park&#8221;, internetowy &#8222;Miesi\u0119cznik Absurdalny&#8221;, wsp\u00f3\u0142praca z &#8222;Dziennikiem Polskim&#8221;). Gdy po o\u015bmiu latach powr\u00f3ci\u0142 do kraju, do\u015bwiadczenia reemigranta zaowocowa\u0142y powie\u015bci\u0105 &#8222;Powr\u00f3t absurdysty&#8221; (2004) oraz anga\u017cem w r\u00f3\u017cnorakich projektach natury happeningowej, organizowanych przez nieformaln\u0105 grup\u0119 &#8222;Qfadraciq Absurdyst\u00f3w&#8221;.<strong> Anna Kajtochowa<\/strong>w &#8222;Zamiast wst\u0119pu&#8221; do powie\u015bci &#8222;Powr\u00f3t absurdysty&#8221; napisa\u0142a:<\/p>\n<p><em>&#8222;Wszystko, co poznajemy, przebiega w skomplikowanej materii \u017cycia emigranta powracaj\u0105cego do kraju. (.) Pe\u0142ny aplauz budzi konsekwencja utrzymana przy kreowaniu nonsensownej rzeczywisto\u015bci. Zbudowano j\u0105 tak, \u017ce gmach, do kt\u00f3rego zaprosi\u0142 nas narrator, ani na chwil\u0119 nie traci na atrakcyjno\u015bci&#8221;<\/em><\/p>\n<p><em>(Anna Kajtochowa &#8211; Zamiast wst\u0119pu -&#8222;Powr\u00f3t absurdysty&#8221;)<\/em><\/p>\n<p>Natomiast o \u015bwiecie, w kt\u00f3rym przysz\u0142o \u017cy\u0107 trzem facetom, bohaterom ostatniego zbioru opowiada\u0144, prowadz\u0105ca wiecz\u00f3r autorski, Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta, powiedzia\u0142a, \u017ce jest bardziej metafizyczny ni\u017c im si\u0119 z pozoru wydaje i przytoczy\u0142a fragment<em> &#8222;Od Wydawcy&#8221; (SIGNO):<\/em><\/p>\n<p><em>&#8222;Po uwa\u017cnej lekturze jedenastu opowie\u015bci zebranych w niniejszym tomie, wnikliwy czytelnik b\u0119dzie mia\u0142 wi\u0119cej pyta\u0144 i w\u0105tpliwo\u015bci, co do otaczaj\u0105cego go \u015bwiata, ni\u017c przed przyst\u0105pieniem do czytania. (.) Zdaniem Wydawcy to wielka umiej\u0119tno\u015b\u0107 i odwaga pisa\u0107 o rzeczach niepoj\u0119tych oraz podejmowa\u0107 wysi\u0142ek zag\u0142\u0119biania tajemnic. W ko\u0144cu bytno\u015b\u0107 trzech facet\u00f3w w kosmosie do czego\u015b zobowi\u0105zuje.<\/em><\/p>\n<p>(<em>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta &#8211; Od Wydawcy &#8211; &#8222;Trzej faceci w kosmosie&#8221;)<\/em><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><em>tekst: info<\/em><\/p>\n<p><em>foto: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<br \/>\n<i>Wojciech W\u0119c\u0142aw facet nie z tej ziemi<\/i><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zapraszam do obejrzenia galerii!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/artfotosy.blogspot.com\/p\/kronika-kulturalna-2012.html\">http:\/\/artfotosy.blogspot.com\/p\/kronika-kulturalna-2012.html<\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>___________________________________________________________________________________________<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h1><strong>PROMOCJA TRZECIEGO TOMU POETYCKIEGO<\/strong><\/h1>\n<h1><strong>MA\u0141GORZATY PFISTERER &#8222;POK\u0141ONI\u0141 SI\u0118 CZAS&#8221;<\/strong><\/h1>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ma\u0142gorzata Pfisterer<\/strong> aktywnie uczestniczy w \u017cyciu literackim Krakowa &#8211; organizuje wieczory autorskie i spotkania przy prezentacji w\u0142asnych obraz\u00f3w oraz bierze czynny udzia\u0142 w otwartych spotkaniach literackich <strong>&#8222;Grupy Ka\u017cdy&#8221;<\/strong> dzia\u0142aj\u0105cej od 1995 r. jako nieformalna grupa poetycka (za\u0142o\u017cona przez <strong>Ryszarda Rodzika<\/strong>) najpierw przy Radio ALFA, obecnie przy \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury.<\/p>\n<p>Autorka od kilku lat pisze wiersze i kr\u00f3tkie opowiadania, m.in. za tekst &#8222;Nowe \u017cycie&#8221; otrzyma\u0142a wyr\u00f3\u017cnienie w Konkursie literackim &#8222;Najszcz\u0119\u015bliwszy dzie\u0144 mojego \u017cycia&#8221; przyznane przez Samaryta\u0144sk\u0105 Federacj\u0119 Organizacji w Zakliczynie &#8211; Z\u0142ota Klamra 2008, za tekst &#8222;Lalka&#8221; &#8211; nagrod\u0119 specjaln\u0105 Mistrz Pi\u00f3ra (Konkurs Dziennika Polskiego na wspomnienie) oraz wyr\u00f3\u017cnienie za tekst &#8222;Stare fotografie&#8221;(Konkurs Dziennika Polskiego na wspomnienia z pierwszego dnia wojny).<\/p>\n<p>Ma\u0142gorzata Pfisterer wyda\u0142a dwa tomy wierszy, wzbogacone w\u0142asn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 plastyczn\u0105: &#8222;Nastroje i grafiki&#8221; (2008) oraz &#8222;Wirtualna ba\u0144ka&#8221;(2009). Do obu pos\u0142owie napisa\u0142a <strong>Anna Kajtochowa<\/strong>, kt\u00f3ra w Postscriptum do drugiego tomu zauwa\u017ca, \u017ce:<\/p>\n<p><em>&#8222;Poprzedni tom wprowadza\u0142 w trudny klimat rozrachunk\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci\u0105, w kt\u00f3rej bohaterka liryczna wspomina\u0142a dzieci\u0144stwo przypadaj\u0105ce na II wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105 z ca\u0142ym dramatyzmem ewakuacji.(.) W tomie &#8222;Wirtualna ba\u0144ka&#8221; poszerza \u015bwiat przedstawiony o codzienn\u0105 obserwacj\u0119 Krakowa, w kt\u00f3rym odkrywa coraz to nowe elementy niezmierzonego bogactwa.&#8221; \u00a0\u00a0(Anna Kajtochowa, Postscriptum, &#8222;Wirtualna ba\u0144ka&#8221;)<\/em><\/p>\n<p>Promocja najnowszego tomu poetyckiego Ma\u0142gorzaty Pfisterer pt.: &#8222;Pok\u0142oni\u0142 si\u0119 czas&#8221; odby\u0142a si\u01197 maja 2012 r. w \u015ar\u00f3dmiejskim O\u015brodku Kultury przy ul. Miko\u0142ajskiej 2 w cyklu Orszak Apollona, realizowanym przez Krakowski Oddzia\u0142 Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich. Ca\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142a pomy\u015blana jako &#8222;ogr\u00f3d sztuk&#8221; czyli wiecz\u00f3r literacko-muzyczny immanentnie po\u0142\u0105czony z multimedialn\u0105 prezentacj\u0105 grafik autorki, podkre\u015blaj\u0105cych nastr\u00f3j poezji i muzyki. Wiersze, o urokach rodzimego Krakowa i pe\u0142nym swoistego czaru egzotycznym Meksyku, wsp\u00f3lnie z poetk\u0105 recytowa\u0142y: <strong>Joanna Rzodkiewicz<\/strong> i prowadz\u0105ca spotkanie <strong>Magdalena W\u0119grzynowicz-Plichta<\/strong>. Opraw\u0119 muzyczn\u0105 stworzy\u0142 ciekawie brzmi\u0105cy duet: <strong>Marek Batorski<\/strong> &#8211; saksofon i <strong>Kamil Sp\u00f3lnik<\/strong> &#8211; wokal i gitara.<br \/>\n<em>tekst: info<\/em><\/p>\n<p><em>zdj\u0119cia: Andrzej Makuch<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Ma\u0142gorzata Pfisterer<\/strong> &#8211; urodzona w Krakowie, pedagog i plastyk, za prac\u0119 pedagogiczn\u0105 (30 lat prowadzi\u0142a Olimpiad\u0119 Artystyczn\u0105 Szk\u00f3\u0142 \u015arednich) i dokonania artystyczne otrzyma\u0142a liczne medale i odznaczenia: Z\u0142oty Krzy\u017c Zas\u0142ugi, Medal Edukacji Narodowej, Odznak\u0119 Zas\u0142u\u017conego Dzia\u0142acza Kultury; ma na swoim koncie 50 wystaw zbiorowych, 30 indywidualnych, w tym 5 zagranicznych: 2 w Wiedniu (1983, 1984), w Klagenfurcie (1983), w Johanesburgu (1988) i w Nowym Jorku (2001), nale\u017cy do Ma\u0142opolskiego Stowarzyszenia Tw\u00f3rc\u00f3w Kultury.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Zaduma<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ko\u0144czy si\u0119 spektakl jesieni<\/p>\n<p>od Wis\u0142y popo\u0142udniowe mgie\u0142ki<\/p>\n<p>daj\u0105 rozproszone \u015bwiat\u0142a na wodzie<\/p>\n<p>latarnie b\u0142yszcz\u0105 na mo\u015bcie<\/p>\n<p>wszystko sugeruje rzeczywisto\u015b\u0107<\/p>\n<p>re\u017cyser z wysoko\u015bci w\u0142\u0105cza swoje reflektory<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Meksyka\u0144skim wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Krwawy blask odbija si\u0119 przez palmy<\/p>\n<p>i wy\u0142ania z morza<\/p>\n<p>zmienia barwy<\/p>\n<p>przewija jak wst\u0119g\u0105<\/p>\n<p>mi\u0119dzy drzewami<\/p>\n<p>za chwil\u0119 rozleje si\u0119<\/p>\n<p>i przetrwa ca\u0142y d\u0142ugi dzie\u0144<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Puerto Morelos w nocy<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Cisza otulona mg\u0142\u0105<\/p>\n<p>w alei b\u0142ysk \u015bwiate\u0142 wi\u0105\u017ce palmy<\/p>\n<p>i usypia ptaki<\/p>\n<p>\u0141agodny powiew morskiego wiatru<\/p>\n<p>przybli\u017ca sierp ksi\u0119\u017cyca<\/p>\n<p>i rozdmuchuje \u015bwiat\u0142o gwiazd<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>M\u0142odzi wtuleni w siebie<\/p>\n<p>bez s\u0142\u00f3w przemierzaj\u0105 \u015bcie\u017cki<\/p>\n<p>wystarczy cisza i spok\u00f3j<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Archiwum 2012 &nbsp; &#8222;W D\u0141ONIACH WIATRU&#8221; &#8211; PREZENTACJA POEZJI PAW\u0141A KUZORY &nbsp; W stylowej siedzibie Krakowskiego Oddzia\u0142u Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich w RUBINSTEIN RESIDENCE (ul. Szeroka 12) jeszcze w starym roku (21 listopada) odby\u0142 si\u0119 ostatni z planowanych (na 2012r.) wiecz\u00f3r &#8230; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?p=131\">Read More &raquo;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15],"tags":[],"class_list":["post-131","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=131"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":798,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131\/revisions\/798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=131"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=131"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=131"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}