{"id":284,"date":"2015-03-06T01:43:34","date_gmt":"2015-03-06T00:43:34","guid":{"rendered":"http:\/\/zlp-krakow.org\/?page_id=284"},"modified":"2024-02-23T00:15:17","modified_gmt":"2024-02-22T23:15:17","slug":"wierzchowski-andrzej","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?page_id=284","title":{"rendered":"Andrzej Wierzchowski"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/Wierzchowski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone wp-image-1855 size-thumbnail\" src=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/Wierzchowski-150x150.jpg\" alt=\"Wierzchowski\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a><\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><strong>ANDRZEJ WIERZCHOWSKI \u2013 profil artyst<\/strong><\/span><span style=\"font-size: 12pt;\"><strong>yczny<\/strong><\/span><\/p>\n<p>Autor jest krakowianinem od zawsze. Urodzi\u0142 si\u0119 na tyle wcze\u015bnie, by zd\u0105\u017cy\u0107 na jagiello\u0144skie wyk\u0142ady Niesamowitych: Klemensiewicza, Pigonia, Wyki. Ten czas go przypisa\u0142 do panaadamaw\u0142odkowego Ko\u0142a M\u0142odych ZLP, kiedy to ze znamienitszymi od siebie, a bywa\u0142o, \u017ce i gorszymi biesiadowa\u0142o si\u0119, nie tylko poetycko, po krakowskich knajpkach, kt\u00f3rych dzi\u015b po prostu ju\u017c nie ma. Debiutowa\u0142 w 1961 roku na \u0142amach \u201eTygodnika Powszechnego\u201d. Bywa\u0142o \u017ce wiersze do druku przyjmowa\u0142a mu Wis\u0142awa Szymborska. Drukowa\u0142 w czasopismach literackich, w almanachach. Ale poetyzowa\u0142 nie za wiele, dziennikarzy\u0142 sporo. Wyda\u0142 tom reporta\u017cy, dwie powie\u015bci napisa\u0142. Dwutysi\u0119cznym roku wyda\u0142 cztery tomiki swoich wierszy: \u201eNajprostsze\u201d, \u201eMa\u0142y poemat\u201d, \u201ePowr\u00f3t liryka\u201d i \u201ePanny nierz\u0105dne\u201d<br \/>\nDzi\u015b nadal ws\u0142uchuje si\u0119 w cisz\u0119 po mariackim hejnale przemierzaj\u0105c uliczki zaczarowanego miasta. Od prze\u0142omu wiek\u00f3w oddaje si\u0119 tak\u017ce tw\u00f3rczo\u015bci plastycznej,<br \/>\nTworzy i wystawia swoje fotobity \u2013 obrazy fotograficzne, stworzone na pograniczu obiektywu i komputera. Stanowi\u0105 kreacj\u0119 zdarze\u0144 rzeczywistych, lecz usadowionych nie dos\u0142ownie, pomieszczonych gdzie\u015b w krainach niedopowiedzianej bajki.. Zgromadzi\u0142 je albumach: z Polski, ze S\u0142owacji, z Czech.<br \/>\nOd paru lat prowadzi te\u017c w\u0142asn\u0105 seri\u0119 artystyczn\u0105. prezentuj\u0105c\u0105 bibliofilsko wydane dzie\u0142ka<br \/>\nz zakresu literatury faktu. Do dzi\u015b wycyzelowa\u0142 ich niemal tuzin:<\/p>\n<p><strong>\u201eArtysta Prawdziwy\u201d, \u201eRysunki i obrazy Janusza Marji Brzeskiego\u201d. \u201eTeraz jest wszystko mo\u017cliwe\u201d. \u201eWiersze i obrazy moje \u2013 wyb\u00f3r\u201d, \u201eUmelec\u201d \u2013 opowie\u015b\u0107 autobiograficzna. \u201ePrzybysz\u201d, \u201eObscena\u201d, \u201eMego dziadka pi\u0142\u0105 r\u017cn\u0119li\u201d, \u201e\u0141uny nad Wolyniem\u2019, \u201ePrzesypa\u0142 si\u0119 czas\u201d (w opracowaniu) i \u201eMoja nieznajoma\u201d.<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><strong>Hipostaza \u2013 fragmenty ANDRZEJ WIERZCHOWSKI<\/strong><\/span><\/p>\n<p>Cisza by\u0142a. Tylko wiatr jesiennym li\u015bciem szele\u015bci\u0142 po trotuarze. W pokojach o tej porze drzemano powszechnie, tylko u niego stukota\u0142a maszyna. Si\u0142y zbierano na wiecz\u00f3r. Zreszt\u0105 diabli wiedz\u0105 czym si\u0119 zajmowano. Nawet codziennej licytacji brid\u017cyst\u00f3w z do\u0142u s\u0142ycha\u0107 nie by\u0142o.<br \/>\nUmy\u015bli\u0142 sobie. \u017ce najdalej jutro, przy obiedzie rzecz si\u0119 musi dokona\u0107 \u2013 do czegokolwiek by nie mia\u0142o prowadzi\u0107. Ju\u017c i tak za d\u0142ugo czeka\u0142. Tydzie\u0144 prawie, a ka\u017cdy dzie\u0144 nie\u015b\u0107 m\u00f3g\u0142 niekorzystn\u0105 odmian\u0119\u2026<br \/>\nUjrza\u0142 j\u0105 przecie\u017c ju\u017c dnia pierwszego. Jej uroda nale\u017ca\u0142a do nieprzemijaj\u0105cych. Czu\u0142 si\u0119 odt\u0105d jak bohater tych magicznych chwil, kiedy m\u0119\u017cczyzna spotyka kobiet\u0119, i odt\u0105d wszystko zdarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce. Najch\u0119tniej wsadzi\u0142by g\u0142ow\u0119 pod lodowe strugi g\u00f3rskiego wodospadu \u2013 gdyby to cokolwiek rozwi\u0105zywa\u0142o. Nie, musi zrobi\u0107 co sobie umy\u015bli\u0142\u2026<\/p>\n<p>[\u2026] Spa\u0142 nawet dobrze. Tylko nenufary si\u0119 \u015bni\u0142y. A on rozche\u0142stany, rozgor\u0105czkowany pogania\u0142 kamer\u0119 jakby to rumaki by\u0142y\u2026 Wsta\u0142 wcze\u015bnie. W Tatrach dopiero \u015bwit na wierzcho\u0142kach biela\u0142. Jeszcze wcze\u015bnie. Wszystko jeszcze pozamykane. Nie m\u00f3g\u0142 w pokoju usiedzie\u0107. P\u00f3jdzie do kawiarni. Zje co\u015b do kawy, przy gazecie, w\u015br\u00f3d ludzi. Panuj\u0105cy tam rozgwar zag\u0142uszy poszept, co w g\u0142owie narasta\u0142.\u2019 \u201eUda si\u0119, uda!\u201d \u015blizga\u0142 si\u0119 wzrokiem po gazetowych tytu\u0142ach, kt\u00f3re odbiega\u0142y gdzie\u015b spiesznie w dal. Co nios\u0142y\u2026? By\u0142o to oboj\u0119tne. Najzupe\u0142niej oboj\u0119tne.<br \/>\nNie wytrwa\u0142 d\u0142ugo przy stoliku, jakby si\u0119 ba\u0142, \u017ce kwiaciarnie pozamykaj\u0105 z jakiego\u015b powodu, kt\u00f3ry on przegapi\u0142. Przegapi\u0142!<br \/>\nZe \u015bniadania ca\u0142kiem zrezygnowa\u0142, wyszed\u0142 na ulice, w ch\u0142odny podtatrza\u0144ski dzie\u0144.<br \/>\nKupi\u0142 trzy r\u00f3\u017ce. \u017b\u00f3\u0142te. Nie kaza\u0142 zawija\u0107. Ni\u00f3s\u0142 je swobodnie, beztrosko. A\u017c machn\u0105\u0142 zbyt szeroko, ut\u0142uk\u0142 g\u0142\u00f3wk\u0119 r\u00f3\u017cy o metalow\u0105 balustradk\u0119, kt\u00f3ra przydomowy ogr\u00f3dek od reszty odgradza\u0142a. Zosta\u0142y dwa p\u0105ki. Wystarczy- szybko oceni\u0142 i przemkn\u0105\u0142 do swojego pokoju, bacz\u0105c by nikt go nie podgl\u0105dn\u0105\u0142.<br \/>\nNa sali jadalnej by\u0142 przed innymi. W\u0142a\u015bnie talerze rozk\u0142adano. Podszed\u0142 do upatrzonego, dobrze zapami\u0119ta\u0142ego miejsca i jedn\u0105 r\u00f3\u017c\u0119 umie\u015bci\u0142 na czekaj\u0105cym talerzu, drug\u0105 przy sztu\u0107cach umiejscowi\u0142. Zosta\u0142o mu chy\u0142kiem wr\u00f3ci\u0107 do swojego stolika.<br \/>\nSpogl\u0105da\u0142, kiedy przyjdzie. Przysz\u0142a, jak co dzie\u0144, szybka, zaaferowana. Siadaj\u0105c przed talerzem zwolni\u0142a, przycich\u0142a, nieufnie przygl\u0105da\u0142a si\u0119 r\u00f3\u017com, po jadalni wzrokiem szuka\u0142a.<\/p>\n<p>[\u2026] Jad\u0142 swoje dania, jakby nigdy nic. Nawet wzroku znad talerza nie podnosi\u0142. a kiedy wreszcie podni\u00f3s\u0142 \u2013 sta\u0142a przy jego stoliku. Zobaczy\u0142 oczy du\u017ce, na nim spoczywa\u0142y.<br \/>\n\u2013 To Pan\u2026? \u2013 spyta\u0142a p\u00f3\u0142szeptem, nie g\u0142o\u015bno, tak jednak, \u017ce musia\u0142 us\u0142ysze\u0107.<br \/>\n\u2013 To ja \u2013 przytakn\u0105\u0142.<br \/>\n\u2013 Dlaczego\u2026?<br \/>\nLecz odt\u0105d historia nabiera innego wymiaru.<br \/>\n\u2013 Hipostaza \u2013 przebieg\u0142o mu przez my\u015bl, nie wiadomo czemu. To nazwa czego\u015b nieistniej\u0105cego. Wi\u0119c krasnal jest hipostaz\u0105\u2026 \u2013 ale nie mi\u0142o\u015b\u0107! \u2013 natychmiast uzupe\u0142ni\u0142.<br \/>\nI taki by\u0142 ten nowy pocz\u0105tek.<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>Czekam<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p>wiem \u017ce Ciebie nie ma<br \/>\nbo nie ma<\/p>\n<p>i nagle przychodzisz<\/p>\n<p>otwierasz czaszk\u0119 jak skrzypiec pud\u0142o<br \/>\nwiem \u2013 jeste\u015b wirtuoz<br \/>\nwiec si\u0119 nie boje<\/p>\n<p>dotykasz<br \/>\njakby\u015b palcami dr\u0105\u017cy\u0142 szare zwoje<br \/>\nw kt\u00f3rych istnienie osobi\u015bcie w\u0105tpi\u0119<\/p>\n<p>i bez lito\u015bci jeste\u015b<br \/>\nbez miary<\/p>\n<p>sny elektryczne<br \/>\nstrugami nalewasz<br \/>\ns\u0105czysz lodowate zdroje<br \/>\nnalegasz<br \/>\nabym bohaterem zosta\u0142<br \/>\ntu i teraz<\/p>\n<p>i zawsze odchodzisz<\/p>\n<p>a ja<br \/>\nz otwartym czerepem<br \/>\nwra\u017cliwy i ch\u0142onny<br \/>\ni znowu bezbronny<br \/>\njak porzucony na operacyjnym stole<\/p>\n<p>czekam<br \/>\nczekam<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>Jest taka \u015bmier\u0107 portret\u00f3w<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p>\u2026 a faktura cienko sp\u0119kana na twarzy<br \/>\n\u2026 a cie\u0144 stwardnia\u0142y u zgaszonych warg<\/p>\n<p>Jest taka \u015bmier\u0107 portret\u00f3w<br \/>\nnim jeszcze wrosn\u0105 szorstkim cia\u0142em w strych<br \/>\nnim oczy przymkn\u0105 pod prochem<br \/>\ni ko\u015bci spaczone zaskrzypi\u0105<\/p>\n<p>I jest taka \u015bmier\u0107<br \/>\njakby mimo<br \/>\njak p\u0119kni\u0119cie w\u0142oska<\/p>\n<p>Podobna do ch\u0142odu pokoju<br \/>\nw chwili po zdmuchni\u0119ciu \u015bwiecy<br \/>\nPokoju w kt\u00f3rym oczekuje model<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>\u201eKossak\u00f3wka\u201d ko\u0144ca wieku<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 pami\u0119ci Glorii<\/em><\/p>\n<p>wszystko zamkni\u0119te<br \/>\nnikt nie przychodzi<br \/>\npo co<\/p>\n<p>\u0142uski rdzy<br \/>\nz ogrodzenia<br \/>\nspadaj\u0105<br \/>\njak \u0142zy<\/p>\n<p>w ogr\u00f3d wsi\u0105k\u0142y \u015blady<br \/>\nprzesun\u0105\u0142 si\u0119 czas na zegarze<br \/>\ng\u0142os ochryp\u0142 do ko\u0144ca<\/p>\n<p>i tylko koty<br \/>\nw\u0142\u00f3cz\u0105 si\u0119<br \/>\nzafrasowane<\/p>\n<p>one wiedz\u0105<br \/>\njaki to \u017cal<br \/>\nstraszny<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>Panny nierz\u0105dne<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p>Przychodz\u0105 do nas horyzontem<br \/>\npachn\u0105 ob\u0142okiem i snem z tysi\u0105ca<br \/>\ndr\u017c\u0105 nam w ramionach i perl\u0105 si\u0119 znojem<br \/>\nbiodrzaste i mleczne \u2013<br \/>\npanny nierz\u0105dne<\/p>\n<p>Panny nierz\u0105dne \u2013 w pi\u00f3ra otulone<br \/>\n<strong>w jedwab aksamit i tiule<\/strong><br \/>\n<strong>powolne naszym spodziewaniom<\/strong><br \/>\n<strong>najcieplej si\u0119 czuj\u0105 w swych aktach<\/strong><\/p>\n<p><strong>Jak nie dolane dzbany ch\u0142onne<\/strong><br \/>\nochotne naszym \u017c\u0105dzom<br \/>\n<strong>w swobodzie bezwstydz\u0105 do rana<\/strong><br \/>\ndo\u015bwiadczaj\u0105 nas \u2013<br \/>\npanny nierz\u0105dne<\/p>\n<p>Panny nierz\u0105dne \u2013 j\u0119drne i rumiane<br \/>\nna sianku \u017carko chrz\u0119szcz\u0105ce<br \/>\nw zadyszce naszeptuj\u0105<br \/>\ns\u0142\u00f3wka nies\u0142ychane<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie s\u0105 pi\u0119kne jak nasze wyobra\u017cenie<br \/>\noczywi\u015bcie s\u0105 dobre jak \u015bwiat dla nas sprzed lat<br \/>\nwarg rozchylonych przynosz\u0105 gor\u0105czk\u0119<br \/>\nsenne uspokojenie \u2013<br \/>\npanny nierz\u0105dne<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>Przes\u0142anie<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p><strong>Przez tyle sierpni i ci\u0119\u017ckich jesieni<\/strong><\/p>\n<p>szli\u015bmy ob\u0142oku i grudy drogami<br \/>\ndwie drogi pewniej cel utrafi\u0105<\/p>\n<p>Noce b\u0142\u0119kitnia\u0142y \u015bwity zachodzi\u0142y<br \/>\nkred\u0105 znak pisano \u015bcierano starannie<br \/>\npodw\u00f3jnie zapisane oznacza to samo<\/p>\n<p>Przelotne ptaki wi\u0142y puste gniazda<br \/>\nkamienie w potoku plot\u0142y kr\u0105g\u0142e \u015bpiewy<br \/>\ns\u0142owo uporczywe owocuje w owoc<\/p>\n<p>Mrocznia\u0142y szkar\u0142aty w z\u0142oto ros\u0142y cienie<br \/>\nschody by\u0142y strome drzwi nie mia\u0142y klamki<br \/>\ncz\u0105stki po\u0142\u0105czone ca\u0142o\u015b\u0107 sob\u0105 tworz\u0105<\/p>\n<p>Nic nie powtarzaj\u0105c wracamy raz jeszcze<br \/>\nDajemy g\u0142os ciszy a ciep\u0142o przestrzeni<br \/>\nTy i ja<\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt;\"><em><strong>Najprostsze<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p>czy komu\u015b co\u015b pomog\u0142em<br \/>\nukoi\u0142em cierpienie<br \/>\nnajmniej \u2013 \u0142ez nie wywo\u0142a\u0142em<\/p>\n<p>czy potrafi\u0142em<br \/>\nw palcach sprawdzi\u0107 sen<\/p>\n<p>czy na z\u0142oto przemieni\u0107<br \/>\nw ciasnym tyglu siebie<br \/>\nw epoce lodowej serca<br \/>\numia\u0142em co\u015b<br \/>\ncokolwiek<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>ANDRZEJ WIERZCHOWSKI \u2013 profil artystyczny Autor jest krakowianinem od zawsze. Urodzi\u0142 si\u0119 na tyle wcze\u015bnie, by zd\u0105\u017cy\u0107 na jagiello\u0144skie wyk\u0142ady Niesamowitych: Klemensiewicza, Pigonia, Wyki. Ten czas go przypisa\u0142 do panaadamaw\u0142odkowego Ko\u0142a M\u0142odych ZLP, kiedy to ze znamienitszymi od siebie, a &#8230; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/zlp-krakow.pl\/?page_id=284\">Read More &raquo;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":56,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-284","page","type-page","status-publish","hentry","category-byli-wsrod-nas"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=284"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1883,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284\/revisions\/1883"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/56"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=284"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=284"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zlp-krakow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=284"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}